niedziela, 1 stycznia 2017

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2017 - Maksimum Kwadrantydów, długa seria koniunkcji i olśniewająca Wenus we wczesne wieczory

Nasza zabawa zaczyna się od początku! Nowy Rok, nowa seria "Nieba nad nami", nowa pula zjawisk przyszykowanych przez nocne niebo i - trzymajmy za to kciuki - więcej pogodnej aury, niż doświadczyliśmy w zakończonym roku, zwłaszcza jego czwartym kwartale. Rok jak zwykle zaczniemy z mocnym przytupem za sprawą maksimum aktywnych Kwadrantydów, długiej niczym z karabinu maszynowego serii pięknych koniunkcji Księżyca z jasnymi planetami i okresem maksymalnej elongacji wschodniej Wenus, która osiągając najwyższą możliwą jasność i stając się najjaśniejszym  po Księżycu obiektem nocnego nieba będzie umilać nam widok firmamentu w popołudniowych godzinach, zwracając na siebie uwagę nawet wśród tych osób, którzy na co dzień pasjonatami astronomii nie są. Pora na szczegółowy przegląd styczniowych wydarzeń.


Długość dnia i nocy w styczniu 2017

Dni w styczniu ulegają już wydłużaniu, jednakże zanim będzie nam dane dostrzec ten proces wyraźniej, upłynie jeszcze kilka tygodni. Na początku roku wschód Słońca następuje dopiero o godz. 08:04 CET (czas dla Pomorza Gdańskiego), a zachód już o 15:32. Pod koniec miesiąca pory wschodu i zachodu przesuwają się do godz. 07:33 i 16:23. Elewacja Słońca podczas górowania rośnie w styczniu do 18,5 stopnia nad horyzontem. Bezksiężycowe noce czekają na obserwatorów w pierwszym tygodniu i w ostatniej dekadzie miesiąca z uwagi na następująco kształtujący się układ faz Srebrnego Globu: I kwadra 5 stycznia, pełnia 12 stycznia, III kwadra 19 stycznia i nów 28 stycznia. W perygeum (363 241 km) Księżyc znajdzie się 10 stycznia, w apogeum (404 911 km) 22 stycznia.

Widoczność planet w styczniu 2017

MERKURY - widoczny na niebie porannym w drugiej dekadzie miesiąca w bardzo trudnych warunkach około 5-7 stopni nad horyzontem. Jasność Merkurego w tym czasie wynosić będzie od 0 do -0,2 mag., ale z uwagi na rozświetlenie nieba do jego ujrzenia niezbędna może okazać się lornetka. Z uwagi na bardzo niskie położenie uniemożliwiające sensowne obserwacje planety (poza jej dostrzeżeniem) do zaobserwowania Merkurego o świcie będzie potrzebny dostęp do miejsca z całkowicie odsłoniętym horyzontem południowo-wschodnim.
WENUS - doskonale widoczna na niebie popołudniowym i wieczornym ponad 20 stopni nad horyzontem. Pełniąca rolę Gwiazdy Wieczornej, Wenus każdej doby pozostawać będzie do pełni wiosny najjaśniejszym obiektem nocnego nieba po Księżycu. 11-12 stycznia planeta osiągnie maksymalną elongację wschodnią oddalając się kątowo od Słońca na dystans nieco ponad 47 stopni, a za sprawą osiągnięcia maksymalnej jasności -4,7 mag. w drugiej połowie stycznia, będzie obiektem możliwym dla zauważenia przez najbardziej wprawione osoby jeszcze przed zachodem Słońca. Tak znacząca elongacja to także dobry moment na obserwacje dzienne, choć te bardziej efektowne będą w lutym i marcu. W ciągu miesiąca faza Wenus widoczna w teleskopach maleje z 56 do 40 % a zatem planeta wchodzi w fazę sierpa, co w następnych miesiącach posiadaczy teleskopów przyprawi o jeszcze większe zachwyty, średnica tarczki zaś rośnie z 21,8 do 30,7 sekund. W dwa pierwsze wieczory roku Wenus znajdzie się w koniunkcji z Młodym Księżycem, ponowne spotkanie jeszcze w tym miesiącu, w ostatni wieczór stycznia - szczegóły obu tych widowiskowych koniunkcji w kolejnym rozdziale.
MARS - widoczny na niebie wieczornym w Wodniku, w ostatniej dekadzie stycznia w gwiazdozbiorze Ryb, przy odległości 12 stopni od Wenus (która na dodatek z upływem miesiąca będzie maleć, by w ostatnim tygodniu stycznia obie planety stały się parą o separacji 7 stopni). W porównaniu z nieodległą Wenus, której blask pobić może tylko Księżyc, jasność Marsa nie będzie imponująca - w ciągu stycznia zmaleje z 0,9 do 1,1 mag., są to jednak wartości wystarczające nawet pod zaświetlonym miejskim niebem na łatwe dostrzeżenie Czerwonej Planety okiem nieuzbrojonym. Średnica tarczki Marsa maleje z 5,6 do jedynie 5 sekund, co z uwagi na odległą już opozycję czyni go obiektem poza możliwościami większości amatorskich teleskopów. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie w dostrzegalności bez dodatkowej optyki oraz przy okazji spotkań z innymi obiektami. We wtorek 3 stycznia Czerwona Planeta znajdzie się w koniunkcji z Księżycem, a 31 stycznia (także wtorek) będzie dopełniać drugie w tym miesiącu spotkanie Srebrnego Globu z Wenus  - szczegóły w czwartym rozdziale.
JOWISZ - widoczny coraz korzystniej, w gwiazdozbiorze Panny. Na początku roku wschodzi około godz. 01:00 CET, pod koniec stycznia jeszcze przed północą. Średnica tarczki widzianej w teleskopach rośnie w ciągu miesiąca z 35,6 do 38,9 sekund kątowych, jasność wzrasta z -2,0 do -2,2 mag., co czyni Jowisza drugą po Wenus planetą pod względem blasku, choć tutaj mamy do czynienia z obserwacjami w drugiej połowie nocy, zamiast tuż po zmroku. Nad ranem w niedzielę 19 stycznia z największym gazowym olbrzymem naszego Układu Słonecznego spotka się Księżyc w III kwadrze.
SATURN - od około połowy stycznia możemy próbować dostrzec szóstą z planet bardzo nisko nad południowo-wschodnim horyzontem przy elewacji około 5 stopni i jasności 0,6 mag, ale o korzystnych warunkach do obserwacji teleskopowych na razie mowy być nie może. Zaledwie miesiąc temu Saturn znalazł się w koniunkcji ze Słońcem kończąc poprzedni sezon obserwacyjny, ale na sensowną inaugurację obserwacji w nowym sezonie trzeba uzbroić się w cierpliwość przez jeszcze kilka tygodni. We wtorek 24 stycznia warto jednak pokusić się o wczesną pobudkę i spróbować obserwacji koniunkcji z Księżycem zmierzającym do nowiu, podczas której dystans dzielący oba obiekty będzie wynosił 3,5 stopnia.
URAN - widoczny przez pierwszą połowę nocy wysoko w gwiazdozbiorze Ryb. Jasność planety w styczniu wynosi 5,8 mag., jak zawsze zatem będziemy potrzebować oprócz znajomości położenia na tle gwiazd w daną noc przynajmniej lornetki lub naprawdę dobrego wzroku pod ciemnym niebem.
NEPTUN - świecąc z jasnością 7,9  mag. nieznacznie malejącą do 8,0 mag. u kresu stycznia widoczny jest wczesnym wieczorem w gwiazdozbiorze Wodnika, przez cały miesiąc w niewielkiej odległości od lśniącej Wenus i podobnie jak w przypadku Urana lornetka stanowi sprzętowe minimum wymagane do dostrzeżenia obiektu. Między 8 a 14 stycznia Neptun będzie stanowić bardzo łatwy cel do zlokalizowania dla tych, którzy jeszcze go nie widzieli. Wprawdzie nawet w teleskopie stanowi on jedynie punkt nie różniący się wielkością od gwiazd tła, ale ujrzeć ten punkt ze świadomością spoglądania na Neptuna to przyjemne doświadczenie. 12 stycznia największa koniunkcja z Wenus o zaledwie 24 minutowej separacji - szczegóły w następnym rozdziale.

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w styczniu 2017

- 01-02.01 - koniunkcja Księżyca z Wenus - pierwsze ze zjawisk 2017 roku zarezerwowane będzie dla dwóch najjaśniejszych obiektów nocnego nieba. Choć widoczna już w pierwszy wieczór roku, najlepiej prezentować się będzie 2 stycznia za sprawą mniejszego dystansu pomiędzy Księżycem a Wenus. Gwiazda Wieczorna tuż przed osiągnięciem maksymalnej elongacji wschodniej z wysokim blaskiem -4,6 mag., znajdzie się w odległości 3,5 stopnia od Srebrnego Globu. Tego wieczoru z pewnością pojawią się dobre okoliczności do obserwacji i rejestracji światła popielatego. Wybierając dobry kadr z elementami krajobrazu spotkanie cienkiego sierpa Księżyca i olśniewającej Gwiazdy Wieczornej może stanowić idealny widok zarówno gołym okiem, w lornetkach jak i dla aparatów fotograficznych do zainaugurowania obserwacji astronomicznych w 2017 roku.
- 03/04.01 - maksimum roju Kwadrantydów - jak zwykle początek nowego roku zaczynamy z przytupem, jeśli chodzi o roje meteorów. Pierwszy w kolejności, jakim są Kwadrantydy posiadające radiant w okolicach Wolarza (mapka), są za każdym razem bardzo aktywne i w parze z grudniowymi Geminidami stanowią dominujące roje meteorów w ciągu roku, gdzie ZHR w doskonałych warunkach obserwacyjnych przy bezksiężycowej nocy osiąga lub przekracza próg 120 zjawisk, zwłaszcza w drugiej połowie nocy. Niestety w przypadku Kwadrantydów zawsze musimy mieć świadomość, że ich najwyższa aktywność jest bardzo krótkotrwała - sporadycznie zdarza się, że rój sypie meteorami obficie przez około 12 godzin, ale przeważnie maksimum jest wąskie i ogranicza się do 4-6 godzin - w efekcie niewielkie jego przesunięcie względem prognozy w jedną czy drugą stronę może decydować o sukcesie obserwacji lub porażce. Prognozy IMO przewidują nadejście maksymalnej aktywności Kwadrantydów 3 stycznia około godz. 15:00 CET - to jeszcze przed zmrokiem nad Polską, na dodatek radiant wschodzi znacznie później, zatem obserwacji warto dokonać zarówno w drugą połowę nocy z 2 na 3 stycznia, ale przede wszystkim w noc z 3 na 4 stycznia, która będzie bliższa czasu maksimum. W tym roku warunki obserwacyjne będą praktycznie idealne - podczas maksimum Księżyc znajdywać się będzie w dwie doby przed I kwadrą (oświetlenie 03.01 - 25%, 04.01 - 35%) , zatem zajdzie niezbyt późnym wieczorem pozostawiając nam pole do popisu przez ogromną większość długiej ciemnej nocy, gdy radiant roju wznosi się najwyżej. W razie pogodnej aury, o której niestety rzadko można myśleć o tej porze, emocji z pewnością nam nie zabraknie.
- 09.01 - koniunkcja Księżyca z Aldebaranem - tym razem spotkanie Srebrnego Globu z gwiazdą, najjaśniejszym obiektem gwiazdozbioru Byka. Zjawisko widoczne będzie przez całą noc z 9 na 10 stycznia, jednak im szybciej dokonamy obserwacji, tym mniejszej separacji pomiędzy obiektami możemy oczekiwać - popołudniem 9 stycznia wynosić ona będzie jedynie 1,5 stopnia, nad ranem 10 stycznia wzrośnie już do ponad 7 stopni.
- 12.01 - koniunkcja Wenus z Neptunem - od około 8 do 14 stycznia najjaśniejsza i najdalsza planeta Układu Słonecznego przemierzać będą ten sam obszar Wodnika, co pozwoli na wystąpienie jednej z najbliższych koniunkcji planetarnych w 2017 roku. Największe zbliżenie nastąpi wieczorem 12 stycznia, wówczas Wenus oświetloną w około 50% podczas maksymalnej elongacji wschodniej dzielić będą od Neptuna zaledwie 24 minuty dystansu, co stanowi mniej niż obserwowana na niebie średnica tarczy Księżyca. Namierzając lornetką Wenus będziemy mieć wówczas całkowitą pewność, że w polu widzenia znajduje się również Neptun - jednak to czy go ujrzymy zależeć będzie nie tylko od naszego wzroku, ale też jakości nieba - warto przy tej obserwacji wybrać się w regiony pozamiejskie zapewniające ciemniejsze niebo. W razie posiadania teleskopu, tym bardziej warto zrobić z niego pożytek przy okazji tak interesującej koniunkcji.
- 15.01 - koniunkcja księżyca z Regulusem - spotkanie z najjaśniejszą gwiazdą Lwa najkorzystniej widoczne będzie nad ranem w niedzielę 15 stycznia około i po godz. 06:00 CET. W tym czasie dystans pomiędzy będącym po pełni Księżycem a biało-błękitno mieniącym się jasnym Regulusem wyniesie zaledwie 1,5 stopnia, co będzie czynić tę koniunkcję jedną z najwęższych w tym miesiącu, prezentującą się pięknie tak gołym okiem jak i z wykorzystaniem lornetek.
- 18/19.01 - koniunkcja Księżyca z Jowiszem i Spiką - zjawisko widoczne najlepiej nad ranem w czwartek 19 stycznia, około i po godz. 06:00 CET. Księżyc znajdujący się wówczas dokładnie w III kwadrze znajdzie się zaledwie 1,5 stopnia od jasnego Jowisza, z kolei jeszcze 3,5 stopnia niżej od Jowisza świecić będzie jasna Spika stanowiąca najwyraźniejszą gwiazdę w Pannie. O ile przed miesiącem tuż przed Świętami Bożego Narodzenia te trzy obiekty ułożyły się w trójkąt, tak tym razem stanowić będą wyraźną linię.
- 24.01 - koniunkcja Księżyca z Saturnem - zjawisko widoczne nad ranem 24 stycznia. Będzie to pierwsze z comiesięcznych spotkań Srebrnego Globu z szóstą planetą Układu Słonecznego w nowym sezonie obserwacyjnym, rozpoczynającym się póki co od bardzo trudnej widoczności. Nie mniej 24 stycznia w towarzystwie sierpa Księżyca zmierzającego ku nowiu, Saturn będzie stanowić atrakcyjny dodatek, a samo spotkanie obiektów z pewnością warte będzie wczesnej pobudki. Z uwagi na niewielką jeszcze elewację Saturna po grudniowej koniunkcji ze Słońcem, do dostrzeżenia tej koniunkcji warto postarać się o dostęp do miejsca z odsłoniętym horyzontem południowo-wschodnim, gdyż w obszarach miejskich planeta ta, podobnie zresztą jak i nisko już widoczny Księżyc mogą zostać przysłonięte ewentualnymi zabudowaniami.
- 31.01 - koniunkcja Księżyca z Wenus i Marsem - na sam koniec stycznia koniunkcja miesiąca i jednocześnie drugie w tym roku spotkanie Srebrnego Globu z olśniewającą Wenus. Tym razem do pary najjaśniejszych obiektów nocnego nieba dołączy Mars, który stanowić będzie trzeci z wierzchołków utworzonego tego wieczoru trójkąta na południowym i później południowo-zachodnim niebie. Około godz. 17:00 CET na odcinku Księżyc - Wenus dystans dzielący oba obiekty wyniesie 4,5 stopnia, na odcinku Wenus - Mars będzie to około 5,5 stopnia, a z kolei dystans dzielący Czerwoną Planetę od Młodego Księżyca wyniesie 6,5 stopnia. Zjawisko warte uwagi przede wszystkim wśród miłośników fotografii szerokich kadrów. Cała trójka będzie o zmierzchu przebywać wysoko nad horyzontem, co jest istotne zwłaszcza w przypadku Księżyca, który posiadając niewielkie oświetlenie przy wysokiej elewacji rzędu 25-30 stopni i ciemniejącym niebie pozwoli na widowiskowe uwydatnienie światła popielatego, widocznego właśnie najlepiej wieczorami zimowo-wiosennymi za sprawą ostrego ku horyzontowi nachylenia ekliptyki o zmierzchu. Tę najbardziej fotogeniczną koniunkcję stycznia będziemy mogli podziwiać aż do pełnego pociemnienia nieba i nadejścia nocy astronomicznej, ale niewątpliwie najpiękniej będzie ona prezentować się dopiero w trakcie ściemniania nieba, jeszcze złotego nad horyzontem, ale głęboko granatowego powyżej. Jak widać powodów do ściskania kciuków za pogodne niebo w styczniu 2017 roku zdecydowanie nam nie zabraknie.

Mapy i wizualizacje zjawisk


P01.01.2017  16:30 CET  Koniunkcja Księżyca z Wenus, dzień 1, w dalszej odległości Mars 02.01.2017  16:30 CET  Koniunkcja Księżyca z Wenus, dzień 2 - maksymalne zbliżenie 03.01.2017  16:30 CET  Koniunkcja Księżyca z Marsem, widok ogólny 03.01.2017  16:30 CET  Koniunkcja Księżyca z Marsem, widok przy polu widzenia 5 stopni
09.01.2017  16:30 CET  Koniunkcja Księżyca z Aldebaranem 15.01.2017  07:00 CET  Koniunkcja Księżyca z Regulusem 19.01.2017  07:00 CET  Koniunkcja Księżyca z Jowiszem i Spiką, widok ogólny 19.01.2017  07:00 CET  Koniunkcja Księżyca z Jowiszem i Spiką, widok w powiększeniu
24.01.2017  07:00 CET  Koniunkcja Księżyca z Saturnem, widok ogólny 24.01.2017  07:00 CET  Koniunkcja Księżyca z Saturnem, widok w powiększeniu 31.01.2017  07:00 CET  Koniunkcja Księżyca z Wenus i Marsem, widok ogólny 31.01.2017  17:00 CET  Koniunkcja Księżyca z Wenus i Marsem, widok w powiększeniu
Wygląd nieba północnego 01.01 o g. 22:00, 15.01 o g. 21:00 i 31.01 o g. 20:00 CET Wygląd nieba południowego 01.01 o g. 22:00, 15.01 o g. 21:00 i 31.01 o g. 20:00 CET


Wizualizacje wygenerowane dzięki Stellarium. Dane efemerydalne wyliczone dzięki CalSky. Prognozy czasu maksimum roju Kwadrantydów i mapa radiantu w oparciu o informacje IMO.

Bądź na bieżąco ze zjawiskami astronomicznymi i zapleczem amatora astronomii - dołącz do stałych czytelników bloga na Facebooku lub GooglePlus.

7 komentarzy:

  1. Dzisiaj oglądałem Neptuna w koniunkcji z Marsem.

    Wenus z dzisiaj:
    http://i.imgur.com/HzUz1d2.jpg

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo polecam odnaleźć Neptuna dzisiaj. Neptun z Marsem i gwiazdą HIP 112427 tworzy dziś trójkąt prostokątny (w obecnej chwili krótsza przyprostokątna to właśnie Mars-Neptun), więc nawet łatwiej go znaleźć niż wczoraj moim zdaniem. Neptun wygląda jak lekkoniebieskawa kropka :).

    Ps. Blisko Marsa jest pomarańczowa lambda Wodnika, co może zmylić jak się teleskopem celuje na pałę :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe informacje, dziś Wenus ładnie wyglądał przy świetnej pogodzie do obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bolid nad Szczecinem o 00:47? Mozna to gdzies potwierdzic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że był to ładniejszy egzemplarz z roju Kwadrantydów. Pojawiło się parę relacji od czytelników. Niestety za okres maksimum już cisza dzięki zachmurzeniu.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprawda. Ziemia ma kształt banana spełniającego wymogi unijne. Doucz się, a potem zabieraj głos.

      Usuń

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"