środa, 31 stycznia 2018

NIEBO NAD NAMI (2) - Luty 2018: przeplatanka koniunkcji i zakryć

Po pierwszym miesiącu, który jak przystało na statystyki pogodowe w Polsce, przyniósł bardzo wyraźną dominację pochmurnej aury nad pogodną, wkraczamy w luty, podczas którego niebo przygotowało dla nas nie tylko występujące za każdym razem koniunkcje, ale też interesujące zakrycia gwiazd. Na niebo wieczorne po długiej przerwie zaczyna powracać Wenus, pierwszą połowę miesiąca wieczorami będą urozmaicać efektowne przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na tle najpiękniejszych gwiazdozbiorów półkuli północnej, a tuż po zamknięciu tego okresu przelotów Młody Księżyc wspinać się zacznie na niebo zachodnie przynosząc pierwszy okres doskonałej widoczności światła popielatego w zimowo-wiosennym sezonie. Ujmując rzecz prosto i krótko - luty nie da nam chwili odpoczynku, a pojęcie nudy będzie abstrakcją - o ile tylko zachmurzenie odpuści nam po ostatnich tygodniach dominacji. Pora na drugą część "Nieba nad nami" na luty 2018 roku. 


Długość dnia i nocy

W ten najkrótszy miesiąc w roku proces wydłużania się dni będzie już zdecydowanie bardziej namacalny w porównaniu z poprzednimi tygodniami, co odczujemy przede wszystkim popołudniami. 1 lutego promienie Słońca wyglądającego zza horyzontu ujrzymy o godz. 07:32 CET (Pomorze Gdańskie) i będziemy się nimi mogli cieszyć do 16:25. Pod koniec miesiąca pory wschodu i zachodu przesuwają się do godz. 06:36 i 17:19. W ciągu czterech tygodni przybędzie nam już 110 minut ze Słońcem, a proces ten jeszcze przyspieszy w kolejnych tygodniach.

Najciemniejsze noce bez obecności Srebrnego Globu na firmamencie przypadną w połowie miesiąca za sprawą następującego układu faz Księżyca: III kwadra 7 lutego, nów 15 lutego i I kwadra 23 lutego. W apogeum (405 700 km) Księżyc znajdzie się 11 lutego, perygeum z kolei (363 936 km) osiągnie 27 lutego. W trakcie lutowego nowiu dojdzie do częściowego zaćmienia Słońca, widocznego z Oceanu Spokojnego, południowego Atlantyku, Ameryki Południowej i Antarktyki.

Widoczność planet w lutym 2018

MERKURY - niewidoczny.
WENUS - po długiej przerwie powraca na niebo wieczorne, na którym przez kolejnych kilka miesięcy będzie pełnić rolę Gwiazdy Wieczornej. Zanim w pełni wyczerpie ona tę definicję pojawianie się na niebie wieczornym będzie bardzo krótkotrwałe i ograniczone do bardzo niewielkiej elewacji niedługo po zachodzie Słońca. Pierwsze próby obserwacji można podejmować od ostatniej dekady lutego, kiedy to świecącą z jasnością -3,9 mag. Wenus odnajdziemy około 5 stopni nad horyzontem krótko przed zmierzchem cywilnym.
MARS - widoczny nad ranem w gwiazdozbiorze Skorpiona, kilka stopni nad jego najjaśniejszą gwiazdą, również pomarańczowo mieniącym się Antaresem. W ciągu zaledwie czterech tygodni lutego jego jasność zauważalnie wzrośnie z 1,2 do 0,8 mag., a rozmiary kątowe tarczki wzrosną z 5,5 do 6,6 sekund. 9 lutego w towarzystwie Czerwonej Planety znajdzie się Księżyc zmierzający ku nowiu - szczegóły tej koniunkcji w następnym rozdziale.
JOWISZ - widoczny w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Wagi, około 15-20 stopni na zachód od Marsa. W ciągu miesiąca jasność największej z planet ulega wzrostowi z -2,0 do -2,2 mag., a rozmiary kątowe rosną z 35,8 do 39,2 sekund. 8 lutego znajdzie się on w koniunkcji z Księżycem będącym krotko po III kwadrze - szczegóły i wizualizacje w dalszej części tekstu.
SATURN - na razie widoczny bardzo krótko przed wschodem Słońca; przebywa w gwiazdozbiorze Strzelca i świecąc ze stałą jasnością 0,6 mag. możliwy jest do odnalezienia około 20-25 stopni na wschód Marsa. Łącznie z Marsem i Jowiszem stanowi planetarne trio, które o porankach w niedługim czasie przed wschodem Słońca przez cały miesiąc będziemy mogli ujrzeć w tej samej części nieboskłonu niezbyt wysoko nad południowo-wschodnim horyzontem. W koniunkcji z Księżycem planeta znajdzie się 11 lutego.
URAN - możliwy do odnalezienia już tylko w pierwszej części wieczoru, w południowej części gwiazdozbioru Ryb widocznego na niebie zachodnim. Sezon obserwacyjny siódmej z planet powoli zmierza ku schyłkowi, ale zanim się on definitywnie zakończy nadal możemy pokusić się o jej odnalezienie. Świecąc z jasnością 5,8 mag., malejącą od połowy miesiąca do 5,9 mag., Urana powinniśmy wypatrywać pod ciemnym niebem przynajmniej dysponując lornetką - choć teoretycznie świeci on nadal z blaskiem na granicy dostrzegalności nieuzbrojonego oka.
NEPTUN - jeszcze tylko w pierwszej połowie miesiąca możliwy do odnalezienia krótko po zachodzie Słońca w gwiazdozbiorze Wodnika, zaledwie 10-15 stopni nad zachodnim horyzontem przy jasności 8,0 mag. W dalszym okresie Neptun zacznie zbliżanie się ku koniunkcji ze Słońcem, jaka nastąpi na początku przyszłego miesiąca, przejdzie zatem na zbyt rozświetlone niebo i sezon obserwacyjny 2017/2018 dla tej planety ulegnie zakończeniu.

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w lutym 2018, widoczne z terenu Polski

- do 13.02 - widoczność ISS - inauguracyjny okres wieczornych przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nad Polską w 2018 roku trwa już od ostatniego tygodnia stycznia. Do 13 lutego czeka nas w sumie niemal 30 okazji ujrzenia przesuwającej się po nieboskłonie jasnej ISS na tle najpiękniejszych gwiazdozbiorów jesienno-zimowych - m.in. Byka, Oriona czy Woźnicy. W wielu zakątkach trajektorie niektórych przelotów będą wręcz przecinać widowiskowe obiekty w tych gwiazdozbiorach się znajdujących - jak choćby Aldebarana i gromady Hiad i Plejad. Więcej wskazówek wraz z orientacyjnymi koordynatami zawarłem w tekście przeznaczonym w całości obecnemu okresowi widoczności ISS.
- 01.02 - koniunkcja Księżyca z Regulusem - na dobry początek miesiąca ujrzymy koniunkcję tak wąską, że nieomal "awansującą" w zakrycie. Najjaśniejszą gwiazdę Lwa Księżyc prawie muśnie, a najbliżej tego efektu będą mieszkańcy Polski północno-zachodniej, gdzie dystans pomiędzy krawędzią Księżyca a Regulusem wyniesie nieco ponad 1 minutę. W miarę przesuwania się lokalizacji ku południowo-wschodniej Polsce wartość ta będzie rosnąć, ale tylko do 6 minut - co nawet w tych najmniej uprzywilejowanych województwach uczyni tę koniunkcję bardzo widowiskową. Największe zbliżenie wystąpi około godz. 18:50 CET przy elewacji około 5-7 stopni nad horyzontem.
- 08.02 - koniunkcja Księżyca z Jowiszem - tym razem na obserwacje musimy się wybrać w drugiej połowie nocy. Około godz. 02:30 CET Srebrny Glob będzie dzielił od największej z planet dystans 4 stopni. Zjawisko idealne zatem dla posiadaczy lornetek, które przydadzą się także w dalszych godzinach, gdy rola bohatera drugiego planu przejdzie z Jowisza na gwiazdę γ Lib świecącej nieopodal Księżyca.
- 08.02 - zakrycie gwiazdy γ Lib (HIP76333) przez Księżyc - nieco ponad dwie godziny po największym zbliżeniu Księżyca i Jowisza, Srebrny Glob zakryje gwiazdę γLib, która już wcześniej przyglądała się spotkaniu parze jaśniejszych obiektów z bezpieczniejszej odległości. Gwiazda w katalogu HIP oznaczona numerem 76333 posiada jasność 3,9 mag., zatem jest widoczna nieuzbrojonym okiem. Do zakrycia dojdzie około godz. 04:30 CET przy jasnym brzegu oświetlonego w około 45% Księżyca na wysokości około 15-17 stopni. Odkrycie z kolei nastąpi przy ciemnym brzegu Srebrnego Globu około godz. 05:45 CET 20 stopni nad horyzontem.
- 09.02 - koniunkcja Księżyca z Marsem - po zakryciu ponownie przychodzi pora na koniunkcję, tym razem Srebrny Glob odwiedzi świecącego w Skorpionie Marsa. Dystans do Czerwonej Planety najbardziej zmaleje około godz. 06:00 CET, wówczas wyniesie on 3,5 stopnia. Zjawisko to stanowić będzie kolejny w tym miesiącu pokaz na niebie, któremu warto przyjrzeć się z wykorzystaniem lornetek.
- 11.02 - koniunkcja Księżyca z Saturnem - zmierzający ku nowiu Srebrny Glob w swoim ruchu wokół Ziemi tym razem napotka na swojej drodze Saturna, który dopiero zaczyna wstępowanie na poranne niebo w nowym sezonie obserwacyjnym rozpoczętym w styczniu. Z tego też powodu widoczność zjawiska będzie miała miejsce na rozświetlonym już niebie przed nadchodzącym wschodem Słońca, przy niewielkiej elewacji wymagającej dostępu do miejsca z odkrytym południowo-wschodnim horyzontem. Największe zbliżenie Księżyca oświetlonego w już tylko 18% do planety z widowiskowym systemem pierścieni wystąpi około godz. 06:10 CET i wyniesie 4 stopnie.
- 17-21.02 - widoczność światła popielatego Księżyca - jak co roku późnozimowe i wiosenne wieczory przynosić nam będą doskonałe warunki obserwacyjne dla podziwiania i rejestrowania światła popielatego. Za sprawą korzystnie nachylonej ekliptyki do horyzontu o porze wieczornej w aktualnym okresie roku Młody Księżyc krótko po nowiu jest w stanie osiągać znaczne elewacje nad horyzontem przy jednocześnie niewielkiej fazie - światło popielate w takich okolicznościach uwidacznia się zawsze najlepiej, dlatego pierwsze 4-5 dni po nowiu warto wieczorami wykorzystać na obserwacyjno-fotograficzne zmagania z nieoświetloną jeszcze przez Słońce, ale oświetlaną przez odbite światło ziemskie, powierzchnią Srebrnego Globu, który nawet dla niewprawionego obserwatora będzie w takich wieczorach ukazywał się tak, jak gdyby był w fazie pełni, tyle, że ciemniejszej niż normalnie. Jeden z ciekawszych fenomenów, do obserwacji którego zachęcałem dawniej m.in. w tym tekście, teraz ponownie stanie się nam dostępny w najlepszych okolicznościach w roku - powtórka już w marcu.
- 23.02 - zakrycie Aldebarana przez Księżyc - najkrótszy miesiąc roku zamkniemy kolejnym zakryciem, tym razem znacznie jaśniejszej gwiazdy - słynnego Aldebarana, pomarańczowego "oka Byka", z którym Srebrny Glob spotyka się już od wielu miesięcy, niekiedy koniunkcje te przechodzą wręcz w zakrycia i tak będzie tym razem. Zjawisko widoczne będzie bardzo wysoko na niebie, niemal idealnie w czas górowania obu obiektów ponad 50 stopni nad horyzontem. Co więcej, pora obserwacji będzie bardzo komfortowa - zakrycie przy ciemnym brzegu wystąpi około godz. 18:05 CET, odkrycie z kolei przy jasnym brzegu około godz. 19:10 CET. Jako, że w dzień zakrycia Księżyc przebywać będzie w I kwadrze, obserwacje tego zjawiska warto wykonać nie tylko lornetkami (które w zupełności wystarczą), ale też teleskopami za sprawą najbardziej spektakularnych obrazów Srebrnego Globu, które w tym miesiącu będziemy mieli okazję ujrzeć. Największa z możliwych plastyczność obrazu i długie cienie rzucane przez nierówności księżycowej powierzchni to znaki rozpoznawcze I kwadry stanowiącej najbardziej idealny moment, na podziwianie naszego satelity - a gdy do tego dochodzi zakrycie i późniejsze odkrycie jasnego Aldebarana, większej zachęty do obserwacji chyba już nie potrzeba...

Mapy i wizualizacje nieba







Bądź na bieżąco ze zjawiskami astronomicznymi i wszystkim co ważne dla amatora astronomii - dołącz do stałych czytelników bloga na Facebooku lub GooglePlus.

Wizualizacje wygenerowane przy wykorzystaniu Stellarium. Efemerydy na podstawie obliczeń wykonanych w CalSky.

1 komentarz:

  1. w końcu moje ulubione planetki do obserwacji - wszystkie widoczne :)

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"