niedziela, 27 stycznia 2019

NIEBO NAD NAMI (2) - Luty 2019 - Zakrycie Saturna przez Księżyc

Po nokautującej przewadze pochmurnej aury nad pogodną podczas bieżącego sezonu jesienno-zimowego docieramy do ostatniego już miesiąca meteorologicznej zimy. Wprawdzie nie wiąże się to jeszcze ze znaczną poprawą statystyk pogodowych, które zawsze najpiękniej kształtują się dla nas wiosną, ale do jej nadejścia jest już naprawdę bliżej niż dalej i to powinno nas pocieszać - nawet gdyby luty podtrzymał standardy pogodowe w Polsce, które w grudniu 2018 zabrały nam jedyną taką doskonałą widoczność komety 46P/Wirtanen od 70 lat, a w styczniu niwecząc obserwacje całkowitego zaćmienia Księżyca nad praktycznie 99% powierzchnią naszego kraju. Nie da się ukryć, że zima ta bardzo mocno wystawia na próbę cierpliwość i zapał pasjonatów astronomii, ale im bliżej wiosny, tym powiewów nadziei dla spragnionych pogodnego nieba powinno systematycznie przybywać. Sprawdźmy zatem na jakie widowiska możemy liczyć podczas nocnych obserwacji w najkrótszym miesiącu roku, gdyby chmury zechciały choć trochę zaprzestać drwin z miłośników astronomii - pora na drugą część tegorocznego "Nieba nad nami", tym razem z większym wyprzedzeniem jako, że największy hit lutego przypada już drugiego dnia miesiąca.


Długość dnia i nocy

Dni w lutym są już zauważalnie dłuższe od tych znanych nam z okresów bliskich przesileniu zimowemu i ku zadowoleniu większości z nas proces ten ulegać będzie coraz wyraźniejszemu postępowi. Na początku miesiąca ze Słońcem witamy się o godz. 07:32 i żegnamy o godz. 16:24 CET (czas dla Pomorza Gdańskiego). 28 lutego pory wschodu i zachodu Słońca przesuwają się do godz. 06:36 i 17:19 CET- w ciągu czterech tygodni przybywają nam zatem blisko dwie godziny z towarzystwem Dziennej Gwiazdy. Elewacja Słońca podczas górowania rośnie z 18 do 28 stopni nad horyzontem.

Bezksiężycowe noce czekają na obserwatorów w pierwszej połowie miesiąca z uwagi na następujący układ faz Srebrnego Globu: nów 4 lutego, I kwadra 12 lutego, pełnia 19 lutego i III kwadra 26 lutego. W apogeum Księżyc znajdzie się 5 lutego (406 555 km), perygeum z kolei osiągnie on 19 lutego (356 761 km).

Widoczność planet w lutym 2019

MERKURY - widoczny w drugiej połowie miesiąca na niebie zachodnim po zmroku. Będzie to najkorzystniejszy okres widoczności wieczornej Merkurego w całym 2019 roku. 15 lutego w momencie zmierzchu cywilnego Merkury świecić będzie 5 stopni nad horyzontem, a jego widoczność będzie się szybko poprawiać przez kolejne wieczory aż do 26 lutego. Wówczas planeta znajdzie się w maksymalnej elongacji wschodniej, świecąc w czasie zmierzchu cywilnego około 12 stopni nad horyzontem i pozostając dostępną jeszcze na ciemniejszym niebie, po wyraźniejszym się skryciu Słońca pod horyzont. Wprawdzie jasność w tym okresie zmaleje z -1,5 do -0,2 mag., ale wspomniana wyższa elewacja przełoży się na lepszą dostrzegalność za sprawą ciemniejszego tła nieba. Po 26 lutego warunki obserwacyjne ponownie zaczną ulegać zmianom na niekorzyść, co jak zawsze w przypadku Merkurego następować będzie szybko.
WENUS - kolejny miesiąc będzie dominującą planetą na niebie porannym przed wschodem Słońca, widoczną nawet do całkowitego rozjaśnienia nieba, ale warunki obserwacyjne będą już wyraźnie gorsze od tych grudniowych czy styczniowych. Na początku lutego Wenus świeci bardzo wysokim blaskiem -4,3 mag., który przez cztery kolejne tygodnie osłabnie do -4,1 mag., średnica tarczki zmaleje z 19,1 do 15,6 sekund, a faza ulegnie wzrostowi z 62 do 72% tarczy. Przy takiej średnicy kątowej do ujrzenia zmian fazy konieczne będzie skorzystanie z choćby niewielkich teleskopów. Od 13 do 24 lutego z Wenus spotka się Saturn, z którym największa koniunkcja wystąpi 18 lutego - szczegóły w kolejnym rozdziale.
MARS - widoczny przez cały miesiąc na niebie zachodnim w gwiazdozbiorze Ryb (do 11 lutego) a następnie w Baranie. Jasność Czerwonej Planety maleje w lutym z 0,9 do 1,2 mag., a średnica tarczki z 6,1 do 5,3 sekund. Planeta jest już widoczna tylko w pierwszej połowie nocy, a pod horyzont zachodzi około godz. 23:00. 10 lutego Mars znajdzie się w koniunkcji z Księżycem po I kwadrze - szczegóły tego spotkania w kolejnym rozdziale, a wizualizacja zjawiska w rozdziale czwartym.
JOWISZ - widoczny nisko na niebie południowo-wschodnim przed świtem w gwiazdozbiorze Wężownika. Wschód Jowisza przyspiesza w lutym z około 04:20 do 02:50, zatem pod koniec miesiąca możliwe będzie już ujrzenie największej z planet niemal w trakcie górowania, występującego krótko przed wschodem Słońca. Jasność Jowisza rośnie w lutym z -1,9 do -2,0 mag., a średnica tarczki z 33,6 do 36,1 sekund. W dwa ostatnie poranki miesiąca z planetą spotka się Księżyc w III kwadrze.
SATURN - po kilku tygodniach przerwy powraca na niebo otwierając nowy sezon widoczności 2019. Otwarcie to będzie ekscytujące jak rzadko kiedy: rozpocznie się wyjątkowym zakryciem Saturna przez Księżyc widocznym 2 lutego oraz pięknym tańcem z Wenus, widocznym między 13 a 24 lutego z kulminacją 18 lutego. Ponieważ jest to dopiero początek nowego okresu widoczności Saturn nie posiada jeszcze wyraźniejszego blasku znanego nam z każdej jego opozycji, a dostępność do obserwacji jest bardzo ograniczona w czasie, do około 90 minut przed wschodem Słońca. To z kolei wiąże się z widocznością Saturna jedynie na bardzo niewielkich elewacjach przy mocno rozjaśnionym niebie, ale warunki obserwacyjne będą się systematycznie poprawiać. Jasność Saturna w lutym jest stała i wynosi 0,6 mag., średnica tarczki rośnie nieznacznie z 15,1 do 15,5 sekund. Ze szczegółami zakrycia Saturna przez Księżyc i przykładowymi wizualizacjami zjawiska dla wybranych miast można się zapoznać w następnej części tekstu.
URAN - widoczny z pierwszej połowie nocy w gwiazdozbiorze Ryb (do 5 lutego) i następnie w gwiazdozbiorze Barana. Warunki obserwacyjne Urana niewiele się zmieniają, jasność wynosi 5,9 mag., czyniąc go planetą widoczną na skraju możliwości widzenia nieuzbrojonym okiem pod ciemnym pozamiejskim niebem, dlatego dla jego zlokalizowania konieczne będzie wsparcie się lornetką.
NEPTUN - widoczny tylko w pierwszej części wieczoru w gwiazdozbiorze Wodnika, w mocno pogarszających się już warunkach, w pierwszej połowie miesiąca. Jasność Neptuna wynosi w lutym 7,8 mag., a druga połowa miesiąca przyniesie już kres jego dostrzegalności z uwagi na położenie na tle coraz jaśniejszego nieba przy malejącej elewacji - 28 lutego planeta zachodzić będzie około 75 minut po Słońcu.

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w lutym 2019, widoczne z terenu Polski

- 01-28.02 - widoczność komety 46P/Wirtanen - w lutym w dalszym ciągu mamy do czynienia z doskonała pozycją komety dla jej obserwacji lornetkami i teleskopami z dala od regionów miejskich i w warunkach nocy bezksiężycowych. Przez cały miesiąc obserwując ją około godz. 01:00 CET możemy odnaleźć ją w okolicach zenity, na wysokości przekraczającej 80 stopni - kometa znajduje się w obrębie Wielkiej Niedźwiedzicy (choć poza obszarem wyznaczanym przez asteryzm Wielkiego Wozu) i swoje najkorzystniejsze położenie każdej nocy osiąga właśnie około godz. 01:00-02:00 CET - mapa na cały miesiąc w dalszej części tekstu. Na początku lutego świecąc z jasnością około 7 mag. kometa 46P/Wirtanen jest jeszcze łatwym obiektem dla posiadaczy lornetek, ale w drugiej połowie miesiąca poza dostępem do pozamiejskiego nieba może okazać się już konieczne wykorzystanie niewielkich teleskopów, z uwagi na prawdopodobny spadek jasności do około 9 mag.
- do 10.02 - widoczność ISS - do 10 lutego możemy śledzić przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w pierwszym tegorocznym okresie widoczności o porze popołudniowej. Z uwagi na godziny występowania tych przelotów będzie to świetna okazja do ujrzenia sunącej po niebie ISS na tle najpiękniejszych gwiazdozbiorów nieba zimowego. Szczegóły widoczności w osobnym tekście  w tym miejscu.
- 01.02 - koniunkcja Księżyca z Wenus - wprawdzie do największego zbliżenia obu obiektów, z dodatkowo towarzyszącym im Jowiszem dojdzie jeszcze w styczniu (31.01) to w pierwszy poranek lutego nadal będzie okazja ujrzenia Srebrnego Globu w niedalekim sąsiedztwie Gwiazdy Porannej świecącej około 6 stopni dalej. Do obserwacji zjawiska konieczny dostęp do odsłoniętego południowo-wschodniego horyzontu.
- 02.02 - zakrycie Saturna przez Księżyc - największy hit miesiąca i największe wydarzenie z dziedziny zakryć od wielu lat - niestety widoczne z trudnych warunkach obserwacyjnych, w godzinach mocno zbliżonych do wschodu Słońca. Najbardziej uprzywilejowani będą obserwatorzy województw zachodnich, gdzie do zakrycia Saturna dojdzie przy najciemniejszym niebie i przy elewacji około 5 stopni nad horyzontem, z kolei na wschodzie niebo podczas zakrycia rozświetlone będzie już zauważalnie mocniej. W zależności od lokalizacji do zakrycia (widocznego przy jasnym brzegu tarczy Księżyca) dojdzie pomiędzy godz. ~06:55 a 07:10, od 3 do 9 stopni nad horyzontem (przykładowe wizualizacje dla wybranych miast pod koniec tekstu - uwaga: księżyce Saturna widoczne na mapach w rzeczywistości nie będą widoczne poza możliwością ujrzenia Tytana). Odkrycie przy ciemnym brzegu Księżyca wystąpi już po wschodzie Słońca około trzy kwadranse po zakryciu, co w połączeniu z niewielką wysokością obu obiektów nad horyzontem może oznaczać skrajną trudność w ujrzeniu tego momentu nawet przy doskonałej przejrzystości powietrza. Jako, że Saturn dopiero powraca na niebo po okresie przerwy związanej z koniunkcją ze Słońcem i nie posiada jeszcze wysokiej jasności warto tego poranka rozpocząć obserwacje wcześniej, około godzinę przed zakryciem przy ciemniejszym jeszcze niebie, aby później łatwiejsze było śledzenie Saturna tuż przy krawędzi Księżyca na coraz jaśniejszym niebie. Zjawisko widoczne będzie w lornetkach, ale w miarę możliwości warto śledzić je w teleskopach zarówno dla większego powiększenia obrazu jak i jego stabilności cennej zwłaszcza przy zjawiskach zakryciowych. Obserwacje okiem nieuzbrojonym mogą okazać się o tyle trudne, że Saturn nie posiadający jeszcze wyższej jasności z okresów opozycji przy tak niskim położeniu na niebie może niknąć na tle jasnej złotej łuny od zbliżającego się wschodu Słońca.
- 10.02 - koniunkcja Księżyca z Marsem - ponownie zjawisko weekendowe, tym razem jednak niedzielne i o przyjemniejszej porze w porównaniu do zakrycia Saturna. Księżyc po nowiu, oświetlony w 27% przemknie pod Marsem w odległości około 6,5 stopnia, a ten najmniejszy dystans pomiędzy obiektami możliwy będzie do zaobserwowania około godz. 17:30 CET. Wybierając się zatem na niedzielny wczesno-wieczorny spacer warto zabrać ze sobą aparaty i lornetki, choć te drugie będą miały problem z objęciem obu obiektów na raz w polu widzenia z uwagi na dość duży dystans pomiędzy nimi. Warte fotografii będzie jednak to spotkanie z tego względu, że uwypuklić powinno się dobrze  światło popielate Srebrnego Globu, który w momencie największego zbliżenia świecić będzie z Marsem ponad 35-40 stopni nad horyzontem. Dwa-trzy wcześniejsze wieczory także będą stanowić doskonałą okazję do ujrzenia światła popielatego przy mniejszej fazie Księżyca.
- 13.02 - koniunkcja Księżyca z Aldebaranem - tuż przed połową miesiąca na niebie zachodnim możliwa będzie obserwacja spotkania Srebrnego Globu w dobę po I kwadrze z najjaśniejszą gwiazdą Byka. Dystans dzielący Księżyc od mieniącego się wyrazistym pomarańczowo-czerwonawym światłem Aldebarana wyniesie około godz. 23:40 CET nieco ponad 3 stopnie, dlatego będzie to dobra okazja do ujrzenia obu obiektów na raz w polu widzenia standardowych lornetek. Obserwacji możemy dokonać oczywiście znacznie szybciej, już po zapadnięciu zmroku przy widoczności obu obiektów na niebie południowym, ale wówczas musimy się liczyć z większą odległością pomiędzy nimi.
- 18.02 - koniunkcja Wenus z Saturnem - jak widzimy powracający na niebo Saturn po kilkutygodniowej przerwie sezon widoczności w 2019 rozpoczyna z przytupem. Jakby nie wystarczało widowiskowe zakrycie przez Księżyc z 2 lutego, tak między 13 a 24 lutego planeta ta odbędzie piękny taniec ze lśniącą Wenus, z którą w tym okresie będzie przebywać w koniunkcji bliższej niż 5 stopni. Będzie to świetny okres do ujrzenia obu planet w polu widzenia lornetek, ale szczególnie atrakcyjnie taniec Wenus i Saturna wyglądać będzie 18 lutego - wówczas obie planety będzie dzielił dystans nieco ponad 1 stopnia, co umożliwi ich zmieszczenie w polu widzenia nie tylko wszystkich możliwych  lornetek, ale także w teleskopach przy wykorzystaniu średnich powiększeń. Czynnikiem utrudniającym będzie jednak niewielka elewacja planet nad południowo-wschodnim horyzontem i widoczność na rozjaśnionym niebie ograniczoną do 60-90 minut przed wschodem Słońca.
- 27.02 - koniunkcja Księżyca z Jowiszem - najjaśniejszy obiekt nocnego nieba i największa z planet naszego Układu Słonecznego spotkają się ze sobą po miesięcznej przerwie w nieco większej i mniej efektownej koniunkcji w porównaniu do 31 stycznia, jednak wciąż na tyle bliskiej, by możliwe było objęcie obu obiektów w polu widzenia lornetek- dystans wyniesie niespełna 5 stopni, a najkorzystniejsza widoczność wystąpi około godz. 06:00 CET. W razie braku możliwości obserwacji tego dnia, kolejna okazja wystąpi dobę później w ostatni poranek miesiąca, jednak wówczas dystans wzrośnie już do ponad 7,5 stopnia. W oba poranki sam Księżyc także będzie ważnym punktem obserwacji w lornetkach czy teleskopach, jako że będąc w III kwadrze jego powierzchnia stanie się wówczas najbardziej kontrastowa i plastyczna spośród wszystkich poranków lutego.

Mapy i wizualizacje zjawisk









  f    t   Bądź na bieżąco z tekstami, zjawiskami astronomicznymi, alarmami zorzowymi i wszystkim co ważne dla amatora astronomii - dołącz do stałych czytelników bloga na Facebooku, obserwuj blog na Twitterze bądź zapisz się do subskrybentów kwartalnego Newslettera.

Mapy wygenerowane dzięki Stellarium i Cartes du Ciel. Dane efemerydalne dotyczące widoczności planet dzięki obliczeniom wykonanym w CalSky.

6 komentarzy:

  1. Jest po czwartej rano i nie wiem co tu robię. Nie ma już piwka więc idę spać. Chmury więc zakrycia nie będzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie także klapa. Patrząc na dzisiejsze sat24 widać, że tylko w ćwiartce południowo-zachodniej mogły się trafić niewielkie dziury w chmurach, ale generalnie na razie nie pojawiły się żadne relacje. Standardy grudnia i stycznia są kontynuowane. Niech ta wiosna już nadejdzie...

      Usuń
  2. Jestem totalnie rozczarowany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo już nie odnosiłem takiej serii niepowodzeń w obserwacjach. Zero komety w grudniu, zero zaćmienia w styczniu, zero z pięknych koniunkcji w styczniu, zero z zakrycia Saturna na początek lutego. Co za sezon...

      Usuń
  3. 19 luty na południowo-wschodnim niebie widoczne dwie jasne planety, przypuszczam że są to Saturn i Wenus. Która z nich jest wyżej (która jest wcześniej widoczna)?? Proszę o odpowiedź. Adam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Póki co Wenus jest jeszcze wyżej - choć nieznacznie - od Saturna. W piątek obie planety się zrównają, po czym to Saturn zacznie osiągać wyższą pozycję, Wenus z kolei kontynuując wędrówkę ku Słońcu będzie się obniżać ku horyzontowi. Pozdrawiam

      Usuń

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"