poniedziałek, 1 kwietnia 2019

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2019 - Widowiskowe pożegnanie z Bykiem i maksimum Lirydów

Wiosna, wiosna - wiosna, ach to Ty! - te słowa piosenki nieodżałowanego Marka Grechuty możemy już sobie podśpiewywać coraz odważniej, a w wielu regionach już w pełnej orkiestracji za sprawą coraz chętniej goszczących u nas przyjemnych temperatur powietrza. Wprawdzie krótkie okresy z chłodniejszymi dniami nadal mogą nam towarzyszyć, to jednak najpogodniejsza pora roku już do nas zawitała i przygotowała dla nas serię pięknych zjawisk astronomicznych, którymi pożegnamy efektowne gwiazdozbiory nieba zimowego z Bykiem na czele. W jego obrębie pierwszych kilkanaście dni przyniesie kontynuację rozpoczętej w marcu koniunkcji Marsa z Plejadami, która stanie się jeszcze bardziej widowiskowa za sprawą dołączenia Młodego Księżyca. Czeka nas także tegoroczna aktywność meteorów z roju Lirydów, które swoje maksimum osiągną w trzeciej dekadzie miesiąca. Po przejściu na czas letni, teraz w najszybszym tempie w roku przybywa nam minut ze Słońcem każdego dnia, przybywać będzie też okresów z dominacją pogodnych układów wysokiego ciśnienia, które co roku sprawiają, że wiosnę miłośnicy astronomii zapamiętują jaką tę najbardziej sprzyjającą pod względem aury, porę roku, dla uprawiania naszego hobby. Pora na sprawdzenie szczegółów atrakcji kwietniowego nieba - jedziemy!

1. Długość dnia i nocy.
2. Widoczność planet w kwietniu 2019.
3. Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w kwietniu 2019, widoczne z terenu Polski.
4. Mapy i wizualizacje zjawisk.

Długość dnia i nocy

Dni w kwietniu stają się już wyraźnie dłuższe od nocy. Towarzystwo Dziennej Gwiazdy objawiające się nam coraz wyraźniej nie tylko przez liczbę godzin z naturalnym światłem słonecznym, ale też rosnącym komfortem termicznym, staje się w tym miejscu najszybciej wydłużające, co zobaczyć możemy po wyraźnym skoku godzin obrazujących wschody i zachodu na początku i pod koniec miesiąca. 1 kwietnia ze Słońcem przywitamy się o godz. 06:18, a pożegnamy o 19:20 CEST. U kresu miesiąca pora wschodu przesuwa się już do 05:11, a zachodu opóźnia do 20:14 CEST. Przybywają nam zatem aż dwie godziny - z lekką nawiązką - z towarzystwem Słońca w jednym tylko miesiącu. Elewacja Słońca podczas górowania rośnie z 40 do 50 stopni nad horyzontem.

Bezksiężycowe noce z najciemniejszym niebem czekają na obserwatorów na początku miesiąca, za sprawą na następujący układ faz Srebrnego Globu: nów 5 kwietnia, I kwadra 12 kwietnia, pełnia 19 kwietnia i III kwadra 26 kwietnia. W apogeum Księżyc znajdzie się dwukrotnie: 1 kwietnia (405 576 km) i 28 kwietnia (404 576 km), perygeum orbity z kolei  osiągnie on 16 kwietnia (364 208 km).

Widoczność planet w kwietniu 2019

MERKURY - niewidoczny.
WENUS - to już kres sezonu widoczności porannej trwającego od jesieni ubiegłego roku, w którym Wenus osiągnęła najwyższą jasność od blisko dekady. Gwiazdę Poranną odnaleźć możemy już tylko bardzo nisko (do 5 stopni) nad horyzontem w bardzo krótkim czasie, do około godziny, przed wschodem Słońca, zatem planeta widoczna jest już wyłącznie na bardzo jasnym tle nieba, w bardzo trudnych już warunkach obserwacyjnych. Jasność Wenus jest stała i wynosi -3,9 mag. Rozmiary kątowe tarczki maleją z 13 do 11,5 sekund, a faza rośnie z 81 do 88%.
MARS - widoczny przez cały miesiąc na niebie zachodnim w gwiazdozbiorze Byka. Do końca pierwszego tygodnia kwietnia widoczny z koniunkcji z Plejadami przy dystansie mniejszym od 5 stopni. Jasność Czerwonej Planety maleje nieznacznie z 1,5 do 1,6 mag., a średnica tarczki z 4,6 do 4,1 sekund. 8 i 9 kwietnia z Marsem w towarzystwie Plejad spotka się Młody Księżyc - szczegóły w kolejnym rozdziale.
JOWISZ - widoczny w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Wężownika, najlepiej na około godzinę przed wschodem Słońca. Jasność największej z planet rośnie w kwietniu z -2,2 do -2,4 mag., średnica tarczki rośnie z 39,8 do 43,4 sekund, a moment górowania przesuwa się z godz. 05:43 przez 04:50 w połowie miesiąca do 03:45 CEST na przełomie kwietnia i maja - kwiecień staje się więc miesiącem, w którym możliwe jest ujrzenie Jowisza podczas najwyższej pozycji nad horyzontem jeszcze przed wyraźnym rozjaśnieniem nieba. 23 kwietnia do Jowisza dołączy Księżyc - szczegóły koniunkcji w dalszej części tekstu.
SATURN - widoczny nad ranem w gwiazdozbiorze Strzelca, na razie w dość  średnich warunkach obserwacyjnych, są to bowiem pierwsze miesiące po powrocie na niebo po ostatniej koniunkcji ze Słońcem. Jasność planety nieznacznie wzrośnie w kwietniu z 0,5 do 0,4 mag., a średnica tarczki zwiększy się z 16,2 do 17,1 sekund. Koniunkcja z Księżycem w tym miesiącu wypadnie 25 kwietnia - więcej o jej widoczności w następnym rozdziale.
URAN - niewidoczny.
NEPTUN - niewidoczny.

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w kwietniu 2019, widoczne z terenu Polski

- do 07.04 - widoczność ISS - do końca pierwszego tygodnia kwietnia możemy jeszcze dokonać obserwacji przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o wieczornej porze. Jest to kontynuacja drugiego okresu wieczornej widoczności w 2019 roku, rozpoczętego w pierwszy wiosenny weekend, a o szczegółach i orientacyjnych koordynatach przelotów można czytać w osobnym tekście w całości poświęconym  widoczności ISS.
- 06-10.04 - wieczorny Młody Księżyc - jak co roku przypominam, że wiosenne wieczory są najdogodniejszą w roku porą na obserwacje wizualne i fotograficzne światła popielatego Księżyca. Za sprawą bardzo korzystnego nachylenia ekliptyki do horyzontu o porze wieczornej, w tym okresie roku Srebrny Glob osiąga wysokie elewacje przy wciąż niewielkim jeszcze oświetleniu tarczy, co stwarza najdoskonalsze w roku warunki do cieszenia się tak widowiskowym fenomenem jak  światło popielate. Pierwsze 4-5 wieczorów po nowiu stanowić będą najlepszą okazję w tym miesiącu do uwiecznienia tego zjawiska, jak i podjęcia prób obserwacji i zlokalizowania rozmaitych obszarów na powierzchni Księżyca znajdującej się w cieniu, lecz oświetlanej światłem odbitym od Ziemi. Na domiar tego, w dwa wieczory wchodzące w okres najlepszej widoczności światła popielatego w kwietniu - to jest 8 i 9 kwietnia, Księżyc znajdzie się w sąsiedztwie Marsa, Aldebarana, Hiad i Plejad - szczegóły poniżej - co stanowić będzie wymarzoną okazję do złapania za lornetki i aparaty w te wiosenne wieczory.
- 08-09.04 - koniunkcja Księżyca z Marsem, Aldebaranem, Hiadami i Plejadami - pożegnanie z Bykiem widocznym najlepiej w półroczu jesienno-zimowym przebiegnie w kwietniu w bardzo widowiskowym wydaniu. Jeden z najsłynniejszych i najpiękniejszych gwiazdozbiorów, w którym znajdują się Plejady, ozdobiony zostanie na dwie doby Młodym Księżycem w postaci wąskiego sierpa (11 i 18%) zawieszonego przy Aldebaranie i Hiadach, a jednocześnie nieopodal Marsa w towarzystwie Plejad. W przypadku obu wieczorów będą to dość rozległe koniunkcje, gdyby myśleć o wszystkich pięciu obiektach, dlatego przede wszystkim będą to chwile warte udokumentowania na zdjęciach. W przypadku obserwacji możliwe będzie objęcie obiektów "na raty" - pierwszego wieczoru Marsa z Plejadami, drugiego - ponownie Marsa z Plejadami lub Księżyca z Aldebaranem i Hiadami. Zarówno 8 jak i 9 kwietnia koniunkcję można będzie obserwować już od około 20:15 na jeszcze rozjaśnionym zachodnim niebie, a szczególnie efektownie zaprezentuje się ona w umiarkowanej fazie zmierzchu, przy niebie złotym na horyzoncie, przechodzącym w granat na tle pięciu interesujących nas obiektów, kiedy to zawieszone one będą ponad 25 stopni nad horyzontem. Wizualizacje koniunkcji poniżej w następnym rozdziale.
- 23.04 - maksimum roju Lirydów - od 14 do 30 kwietnia wiosenne kwietniowe noce umilać nam będą meteory z roju Lirydów, który po styczniowych Kwadrantydach jest pierwszym w kalendarzu rojem wartym większej uwagi i przynoszącym nieco więcej zjawisk. Tegoroczne prognozy IMO sugerują wskaźnik ZHR na poziomie 18 zjawisk w ciągu godziny podczas najwyższej aktywności roju spodziewanej w noc z 22 na 23 kwietnia. Największą liczbę meteorów zawsze ujrzymy w drugiej połowie nocy, kiedy radiant roju - w tym przypadku położony w gwiazdozbiorze Lutni - wznosi się najwyżej nad horyzontem, jednak przy obserwacjach tegorocznego maksimum pora nocy będzie miała mniejsze znaczenie w polepszeniu warunków, które siłą rzeczy będą bardzo trudne. Trudność tę spowoduje Księżyc 3 doby po pełni, który oświetlony w ponad 85% rozświetlać będzie niebo do samego świtu i tłumiąc przez to część meteorów. Mimo to, w przypadku pogodnej nocy i przyjemnych temperatur, warto spróbować swoich sił.
- 23.04 - koniunkcja Księżyca z Jowiszem - w cztery doby po pełni, oświetlony w 84% Księżyc spotka się z największą z planet w jednej z dwóch porannych koniunkcji tego miesiąca. Podczas spotkania z Jowiszem dystans dzielący oba obiekty wyniesie niespełna 5 stopni, zatem będzie to dobra okazja na obserwację koniunkcji  lornetkami, przy zmieszczeniu w polu widzenia każdego z obiektów. Najlepsza widoczność na około godzinę przed wschodem Słońca, około 12-15 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem.
- 25.04 - koniunkcja Księżyca z Saturnem - ostatnie w kwietniu spotkanie planetarno-księżycowe minie w towarzystwie Saturna. Srebrny Glob tego poranka oświetlony będzie w 67%, zmierzając ku III kwadrze, zatem zacznie odsłaniać na nowo - po kilkudniowej przerwie - swoją efektowną plastyczność powierzchni przy obserwacjach lornetkami i ➨ teleskopami. Dystans pomiędzy obiektami wyniesie w najkorzystniejszym momencie widoczności około 5,5 stopnia, zatem będzie to koniunkcja widoczna "na styk" w polu widzenia typowych lornetek, lecz niemożliwa do objęcia w przypadku instrumentów o większym powiększeniu i mniejszym polu widzenia. Dobra widoczność około godzinę przed wschodem Słońca, 10-12 stopni nad południowym horyzontem.

Mapy i wizualizacje zjawisk






  f    t   Bądź na bieżąco z tekstami, zjawiskami astronomicznymi, alarmami zorzowymi i wszystkim co ważne dla amatora astronomii - dołącz do stałych czytelników bloga na Facebooku, obserwuj blog na Twitterze bądź zapisz się do subskrybentów kwartalnego Newslettera.

6 komentarzy:

  1. Co nieco na pewno i mi uda się zobaczyć

    OdpowiedzUsuń
  2. No jest co oglądać. Czystego nieba i w teren :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama przyjemność to oglądać :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co to moglo byc. Ponizej slonca pionowo biala, dosyc duza gwiazda, okolo godz 9 rano, widziana w Irlandii Polnocnej. Czy mogla byc to Wenus czy Mars? A moze jeszcze cos innego? Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. UFO! ;) A tak na poważnie to żadna z jasnych planet nie znajdowała się tego dnia "poniżej Słońca pionowo". Jeśli obserwacje były robione gołym okiem, to najjaśniejsza z planet: Wenus (jasność aktualnie spora: -3,9mag, którą teoretycznie można obserwować w dzień gołym okiem w sprzyjających warunkach, choć łatwe to nie jest), znajdowała się ok. 32° na zachód od Słońca (nieznacznie wyżej od niego nad horyzontem). Pozostałych planet w dzień to raczej chyba nie da się obserwować gołym okiem. 11 kwietnia o godzinie 9 rano w Irlandii Północnej Mars (jasność: 1,52mag) dopiero co wzeszedł, Merkury (jasność: 0,26mag) "opóźniał" się za Wenus o ok. 5°, Saturn zniżał się już nad południowo-zachodnim horyzontem, a Jowisz już zaszedł. Zainstaluj sobie Kolego na kompie darmowe Stellarium - wirtualne planetarium (ten sam program z którego korzystał autor w tym wątku, do zrobienia powyższych, fajnych zrzutów ekranowych), to będziesz mógł sam sprawdzać co się dzieje na niebie.

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"