sobota, 1 maja 2021

NIEBO NAD NAMI (5) - Maj 2021 - Wieczorny Merkury, eta Akwarydy i powrót Wenus na otwarcie sezonu białych nocy

Zawsze jakaś pora roku bywa dla pasjonatów astronomii najbardziej sprzyjająca pod względem liczby pogodnych dni i nocy i zawsze w trakcie tej pory wyróżnia się jakiś miesiąc. Tą porą jest wiosna, a miesiącem w przeważającej większości lat bywa maj. Niniejszym wkraczamy w czas statystycznie najbardziej sprzyjający praktycznemu rozwijaniu naszego hobby, kiedy aura w najwyraźniejszy sposób zaczyna nadrabiać zaległości w ilości pogodnych dni po jesiennych i zimowych miesiącach, a wraz z tym najszybszym nadrabianiem zaległości idzie w parze bardzo solidne już wydłużenie dnia skutkujące otwarciem nowego sezonu białych nocy, kiedy to z perspektywy północnych województw, zwłaszcza lokalizacji nadmorskich w tygodniach okalających przesilenie letnie złota łuna po zachodzie Słońca w ogóle nie zanika wędrując nisko nad północnym horyzontem. Do tych najkrótszych białych nocy jeszcze kilka tygodni, dlatego najpierw rzućmy okiem na to, co czeka nas w najbliższym czasie.

1. Długość dnia i nocy.
2. Widoczność planet w maju 2021.
3. Sezon białych nocy 2021.
4. Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w maju 2021, widoczne z terenu Polski.
5. Mapy i wizualizacje zjawisk.

Długość dnia i nocy

W maju przewaga dnia nad nocą jest już bardzo duża, niemal największa w roku, choć tygodnie bliższe przesileniu letniemu jeszcze zdołają przynieść pewne wydłużenie godzin z towarzystwem Dziennej Gwiazdy, jakiego tak bardzo wielu z nas pragnie. Na początku maja ze Słońcem witamy się o godz. 05:08 a żegnamy o 20:17 CEST (czas dla Pomorza Gdańskiego). U kresu miesiąca pora wschodu przesuwa się do 04:20, a zachodu aż do 21:06 CEST. Elewacja Słońca w czasie górowania rośnie z 51 do 58 stopni stając się niemal maksymalną w skali roku, z punktu widzenia naszych szerokości geograficznych.

Bezksiężycowe noce tym razem wystąpią równolegle z rozpoczęciem nowego sezonu białych nocy. III kwadra Księżyca wypadnie 3 maja, nów 11 maja (10/11.05 ostatnia noc astronomiczna na północy Polski), I kwadra 19 maja i pełnia 26 maja. W apogeum Srebrny Glob znajdzie się 11 maja (406511 km), zaś perygeum przypadnie 26 maja (357309 km). Podczas majowej pełni wystąpi całkowite zaćmienie Księżyca, jednak nie będzie ono widoczne z Polski. Będzie to jedno z najkrótszych zaćmień w XXI wieku - faza całkowita potrwa niespełna kwadrans, a będzie można ją ujrzeć m.in. z Azji Wschodniej, Australii i południowego Pacyfiku.

Widoczność planet w maju 2021

MERKURY - widoczny przez większą część miesiąca, najlepiej w drugiej dekadzie. 16 maja Merkury znajdzie się w maksymalnej elongacji wschodniej oddalając się od Słońca na największy dystans podczas tego okresu widoczności, która zarazem będzie drugą i ostatnią tak dogodną w całym 2021 roku. 13 maja do najszybciej obiegającej Słońce planety dołączy Młody Księżyc. Jasność Merkurego w maju zmieni się w zakresie od -1,08 do 2,8 mag. W czasie najlepszej widoczności w połowie miesiąca pierwsza z planet świecić będzie z jasnością około 0,1 mag. nieco ponad 8 stopni nad najjaśniejszą z planet, Wenus, która zaczyna powracać do widoczności na niebie wieczornym. U kresu maja Merkury zbliży się do Wenus na dystans 0,5 stopnia - szczegóły w czwartym rozdziale.
WENUS - po kilkutygodniowej bliskości względem Słońca najjaśniejsza z planet powraca do widoczności wieczornej. Jak zawsze po koniunkcji górnej nie będzie się ona cechować imponującymi walorami, poza jasnością, która zawsze jest przewyższająca pozostałe planety. I tak wynosić będzie ona przez cały miesiąc około -3,8 mag., ale średnica kątowa będzie prawie najmniejsza jaka może być - od 9,8 sekund na początku maja do 10,3 sekundy u kresu miesiąca. Faza planety zmniejszy się z 98,7 do 95,4% - co jednak amatorsko trudno będzie dostrzec tak przez niewielką średnicę i wysoką jasność oraz bardzo niskie położenie po zachodzie Słońca.
MARS - widoczny przez cały miesiąc w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Czas na dostrzeganie Czerwonej Planety zbliża się ku finałowi - obiekt zachodzi około północy w połowie miesiąca, ale już u kresu maja około 3 godziny po Słońcu. Jasność Marsa zmniejsza się w tym miesiącu z 1,5 do 1,7 mag.; 15 maja z planetą spotka się Księżyc 4 doby po nowiu.
JOWISZ - widoczny na niebie porannym w gwiazdozbiorze Wodnika, krótko przed świtem. 1 maja o świcie cywilnym elewacja największej z planet wynosi 8,5 stopnia, pod koniec miesiąca rośnie do 14 stopni. Jasność gazowego olbrzyma rośnie z -2,2 do -2,42 mag., a średnica tarczki z 37,43 do 41,07 sekund. Spotkanie z Księżycem wystąpi 5 maja, w trakcie maksimum aktywności meteorów z roju eta Akwarydów, o których szerzej wspominam w czwartym rozdziale. 
SATURN - widoczny na niebie porannym w gwiazdozbiorze Koziorożca. Jasność planety na początku maja wynosi 0,7 mag. i rośnie do 0,5 mag. w ostatni poranek miesiąca; średnia tarczki zmienia się w zakresie od 16,6 do 17,5 sekund (licząc bez systemu pierścieni otaczających planetę). Z Saturnem Księżyc spotka się dwukrotnie - 4 i 31 maja.
URAN - niewidoczny. 1 maja planeta znajdzie się w koniunkcji ze Słońcem i przejdzie na niebo poranne, ale nowy sezon obserwacyjny rozpocznie się dopiero za kilka tygodni.
NEPTUN - powraca do widoczności na przełomie maja i czerwca, choć w bardzo trudnych początkowo warunkach. 31 maja o świcie cywilnym elewacja Neptuna wyniesie 12 stopni, a jasność 7,9 mag.


Sezon białych nocy 2021

Wraz z pożegnaniem sezonu obserwacyjnego 2020/2021 wchodzimy niejako w okres wakacyjny dla wszystkich, którym braku długich i ciemnych nocy astronomicznych jest przeszkodzą w realizowaniu hobby. Z otwarciem sezonu białych nocy wchodzimy jednak w czas, który spora rzesza pasjonatów ceni szczególnie. To prawda - prawdziwie ciemnego nieba przez najbliższych kilkanaście tygodni nie uświadczymy. Ale nieustanna bliskość Słońca pod horyzontem wiąże się z wieloma atrakcjami, jakich nie zaznajemy w innych okresach roku.

Najbardziej oczywistym upiększeniem białych nocy są oczywiście często spektakularne obłoki srebrzyste. Ich sezon nad północną półkulą zaczyna się zwykle w drugiej dekadzie maja, ale w przypadku Polski pierwsze obserwacje najczęściej pojawiają się dopiero z początkiem czerwca, zanim obłoki zwiększą aktywność poza koło podbiegunowe i obniżą się do naszych szerokości geograficznych. O nich będzie więcej wspomniane w następnym wydaniu "Nieba nad nami".

Innym skutkiem ciągłej obecności Dziennej Gwiazdy niedaleko pod horyzontem jest znacznie zwielokrotniona liczba obserwowalnych satelitów i przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Okresy widoczności ISS w sezonie białych nocy zawsze trwają około miesiąca zamiast 2-3 tygodni, a wraz z częstym przebywaniem satelitów w promieniach słonecznych z perspektywy Polski wiąże się też możliwość ich obserwacji nie tylko na niebie porannym czy wieczornym, ale przez całą część "nocy" - nowy w potocznym znaczeniu, bo faktycznie stan nocy nie zachodzi. W tym roku już po raz kolejny obserwatorzy satelitów liczą nie tylko na jak co roku zwielokrotnioną częstotliwość widocznych przelotów ISS, ale także - a może zwłaszcza - na satelity  Starlink w formie zwartego pociągu 60 obiektów poruszających się jeden za drugim. W tym miesiącu miną 2 lata od pierwszego startu testowej paczki tej konstelacji satelitarnej. W trakcie sezonu białych nocy w Polsce, powinien odbyć się co najmniej 1, a być może 2 starty kolejnych paczek Starlinków, w każdym po 60 sztuk, a za sprawą bliskości Słońca pod horyzontem nasze szanse na ujrzenie łańcuszka całej paczki w zwartym ciągu będą zdecydowanie największe w skali roku. Warto w tym kontekście śledzić tekst zbiorczy poświęcony Starlinkom i aktualizacje dla obserwatorów na czas następnych startów.

Białe noce w Polsce oczywiście nie powinny być brane dosłownie. Potocznie mówiąc, wraz z pożegnaniem prawdziwych nocy astronomicznych, kiedy niebo staje się możliwie najciemniejsze za sprawą schowania się Dziennej Gwiazdy co najmniej 18 stopni pod horyzont, wchodzimy w czas białych nocy, których pełnię widzimy w tygodniach bezpośrednio sąsiadujących z przesileniem letnim - czasie, gdy wschody Słońca następują najwcześniej, zachody najpóźniej, a złotawa łuna od jego obecności niezbyt głęboko pod horyzontem w ogóle nie znika, tylko wędruje nisko od horyzontu północno-zachodniego przez północny po północno-wschodni, po czym już nadciąga świt.

Czas trwania sezonu białych nocy oraz ich intensywność jest zależny od szerokości geograficznej i w przypadku Polski - mimo, że rozciąga się ona jedynie na 5 stopniach szerokości geograficznych, różnice są dość wyraźne. Im dalej na południe, tym krócej i na mniejszą skalę odczuwa się wpływ braku nocy astronomicznej. W tym roku sezon białych nocy, kiedy Słońce przestanie zachodzić 18 stopni pod horyzont w najciemniejszym momencie "nocy" rozpocznie się w następujących terminach: Gdańsk, Gdynia, Kołobrzeg - 11 maja, Szczecin 14 maja, Białystok, Toruń, Bydgoszcz - 16 maja, Poznań - 19 maja, Warszawa - 20 maja, Łódź - 22 maja, Wrocław - 25 maja, Częstochowa, Kielce - 27 maja, Kraków, Rzeszów - 1 czerwca, Zakopane - 7 czerwca. O ile na Pomorzu sezon najjaśniejszych nocy potrwa niemal całe dwa miesiące, o tyle w najbardziej wysuniętych na południe regionach kraju ledwie miesiąc. Ceną za zachowanie ciemniejszego nieba jest tu jednak znacznie obniżona szansa na korzystanie z atrakcji sezonu białych nocy w postaci obłoków srebrzystych czy przelotów satelitów z ISS na czele na równie dużą skalę, co w województwach najbardziej wysuniętych ku północy.

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w maju 2021, widoczne z terenu Polski

- 04.05 - koniunkcja Księżyca z Saturnem - podczas pierwszego majowego spotkania jasnych obiektów nasz naturalny satelita odwiedzi szóstą z planet Układu Słonecznego. W trakcie tej koniunkcji dystans dzielący oba obiekty wyniesie około 6.5 stopnia, zatem jeśli myśleć o ujrzeniu jej w lornetkach to tylko tych o mniejszym powiększeniu i polu widzenia nieosiągalnym w najczęściej stosowanych lornetkach 10x50. Oświetlenie Księżyca wyniesie 47% (doba po III kwadrze). W momencie świtu cywilnego będzie on zawieszony 6 stopni nad horyzontem południowo-wschodnim, Saturn zaś będzie widnieć już 12 stopni nad horyzontem. Warto tu pomyśleć o wybraniu miejsca bez zabudowań i innych przeszkód od wschodu i południa. 12 stopni na wschód świecić będzie wyraźnie jaśniejszy od Saturna Jowisz, z którym Księżyc spotka się następnego poranka.
- 04/05.05 - maksimum roju eta Akwarydów - rój tych meteorów aktywny jest zwykle od 19 kwietnia do 28 maja. Każdej nocy w tym okresie możemy obserwować pojedyncze zjawiska należące do tego roju, jednak najwyższej liczby meteorów jak zwykle powinniśmy oczekiwać nad ranem w noc z 4 na 5 maja. ZHR wynosi ~50 czyniąc eta-Akwarydy pierwszym tak aktywnym rojem od czasu bliskich Nowemu Roku Kwadrantydów, jednak znacznie trudniej jest tu uświadczyć sumy na miarę ZHR z polskich szerokości geograficznych. Powodem jest późno wschodzący radiant, który dopiero przed świtem osiąga najwyższe elewacje i tak dalekie od satysfakcjonujących, co zwykle redukuje o nawet połowę maksymalną możliwą ilość meteorów, jakie możemy dostrzec. W tym roku pewnym utrudnieniem będzie też obecność Księżyca tuż po III kwadrze, który w drugiej połowie nocy wędrować będzie niezbyt wysoko nad horyzontem. Radiant roju eta Akwarydów znajduje się w Wodniku.
- 05.05 - koniunkcja Księżyca z Jowiszem - drugie spotkanie o kolejną dobę bliżej nowiu oznaczać będzie jeszcze trudniejsze warunki - około kwadrans po świcie cywilnym gdy niebo jest już znacznie rozświetlone Księżyc oświetlony w 36% znajdywać się będzie 5 stopni nad horyzontem; elewacja największej z planet w tym momencie wynosić będzie dwa razy tyle (niespełna 11 stopni). Dystans, jaki będzie dzielił obiekty wyniesie niespełna 5,5 stopnia, zatem koniunkcję tę można będzie objąć w całości w polu widzenia typowej lornetki 10x50.
- 13.05 - koniunkcja Księżyca z Merkurym - przenosimy się na niebo wieczorne. Około pół godziny po zachodzie Słońca tym razem już po nowiu, cieniutki sierp Młodego Księżyca oświetlonego w zaledwie 3,4% zbliży się do Merkurego oddalonego o zaledwie 2,5 stopnia - idealna okazja aby w lornetce ujrzeć zarówno Srebrny Glob wraz z pierwszą i zwykle najtrudniejszą spośród widocznych gołym okiem planetą Układu Słonecznego. Merkury tego wieczoru przebywać będzie 3 doby przed maksymalną elongacją wschodnią świecąc ponad 10 stopni nad horyzontem nawet krótko po zmierzchu cywilnym. O ile niebo będzie bezchmurne, a przejrzystość dobra po horyzont, bardzo prawdopodobne, że w odległości 8 stopni od parki Księżyc-Merkury uda się dostrzec także powracającą na niebo wieczorne Wenus krótko po koniunkcji górnej, zawieszoną około 5 stopni nad horyzontem. Wieczór wcześniej Księżyc minie także Wenus, jednak przy fazie 0,8% i elewacji 2 st. najpewniej będzie to koniunkcja niewidoczna z perspektywy Polski.
- 15.05 - koniunkcja Księżyca z Marsem - kolejny wieczorne spotkanie Srebrny Glob odbędzie z Czerwoną Planetą. W osiem miesięcy po opozycji Marsa jego położenie jest już zbyt odległe aby amatorsko można liczyć na ujrzenie tarczki i jakichkolwiek szczegółów powierzchniowych, ale wciąż na tyle dobre, by można było go dostrzec zarówno gołym okiem, jak i wyraźniej w lornetce, ponad 20 stopni nad horyzontem o zmierzchu cywilnym. Tę lornetkę warto tego wieczoru użyć także z tego względu, że dystans podczas spotkania z Księżycem wyniesie nieco mniej niż 5 stopni, zatem bez trudu uda się zmieścić Marsa wraz ze Srebrnym Globem w polu widzenia, a ponieważ oświetlenie naszego satelity wzrośnie jedynie do 14%, nadal będzie on stanowić widowiskowy cienki sierp zawieszony wysoko na ciemniejącym dopiero niebie i ukaże nam z pewnością efektowne światło popielate. Wykorzystajmy czas po nowiu w majowe wieczory połowy miesiąca, ponieważ są to najlepsze okoliczności dla obserwacji tego fenomenu w całym roku.
- 16.05 - maksymalna elongacja wschodnia Merkurego - tego wieczoru Merkury oddali się od Słońca na największą odległość kątową wynoszącą 22 stopnie i świecąc tym samym najdłużej w całym okresie majowej widoczności wieczornej. Jasność Merkurego wyniesie tego wieczoru 0,29 mag., co umożliwi jego łatwe dostrzeżenie nieuzbrojonym okiem już w okolicach zmierzchu cywilnego. W kolejnych minutach postępowania zmierzchu jego widoczność tym bardziej stanie się oczywista. Jest to drugi i ostatni okres tak dobrej dostrzegalności Merkurego w całym 2021 roku. W ostatnim tygodniu maja jego widoczność szybko stawać się będzie pogarszająca, dlatego wykorzystajmy drugą dekadę miesiąca jak kluczowy czas na dokonanie obserwacji, zwłaszcza 15 maja podczas koniunkcji z Księżycem.
- 27.05 - koniunkcja Księżyca z Antaresem - pod koniec miesiąca powracamy do obserwacji w drugiej połowie nocy - choć komu będzie wygodniej może je dokonać także przed świtem na niebie porannym, gdy widowiskowość pełnej tarczy Księżyca będzie nieporównywalnie większa, niż w połowie nocy. Obserwacje około godz. 01:00 pozwolą jednak na ujrzenie koniunkcji w nieco lepszych warunkach przy wyższej elewacji, dla Księżyca wynoszącej od 12 stopni (na północy kraju), dla Antaresa 8 stopni. Dystans między Srebrny Globem a najjaśniejszą gwiazdą Skorpiona wyniesie nieco ponad 4 stopnie, zatem będzie to kolejna z serii majowych koniunkcji możliwych do objęcia w polu widzenia typowych lornetek 10x50.
- 28.05 - koniunkcja Merkurego z Wenus - zdecydowanie najciekawsza koniunkcja miesiąca, choć na pozór znacznie mniej efektowna od choćby spotkania Młodego Księżyca z Merkurym - tamta z pewnością okaże się bardziej fotogeniczna, zwłaszcza gdy uwidoczni się światło popielate naszego satelity, ale ta z kresu miesiąca bez udziału Srebrnego Globu okaże się najwęższą ze wszystkich majowych zjawisk. W pewnym sensie będzie to stanowić wspomnienie wielkiej koniunkcji Jowisza i Saturna z 21 grudnia 2020 roku, choć na taką skalę zbliżenia teraz nie zaobserwujemy. Pierwsza z planet Układu Słonecznego kończąc drugi i ostatni okres dobrej widoczności wieczornej w 2021 roku minie najjaśniejszą z planet w odległości zaledwie 32 minut łuku. To nieco więcej niż średnia wielkość tarczy Księżyca w pełni - zbliżenie Merkurego z Wenus będzie więc warte uwagi nie tylko przez posiadaczy lornetek, ale i teleskopów, ponieważ przy tak małym dystansie kątowym nawet większe powiększenia pozwolą zmieścić obie planety w polu widzenia. Obserwacji warto dokonać w około pół godziny po zachodzie Słońca, gdyż dłuższa zwłoka z ich rozpoczęciem skutkować będzie zbytnim już zbliżeniem się obiektów do horyzontu. 30 minut po zachodzie Słońca elewacja obiektów wynosić będzie nieco ponad 5 stopni, zatem zjawisko będzie przebiegać bardzo nisko i będąc widocznym tylko na mocno rozjaśnionym niebie nad horyzontem północno-zachodnim. Zanim niebo wyraźniej się ściemni planety już zajdą - czasu na obserwacje będzie więc niewiele, ale przez wspomniany niewielki dystans rzędu 0,5 stopnia dzielący planety warto mimo wszelkich trudności tej obserwacji dokonać.
- 31.05 - koniunkcja Księżyca z Saturnem - maj kończymy w podobnym stylu do rozpoczęcia - nasz satelita ponownie spotka się z Saturnem przed świtem, jednak przez miesiąc warunki widoczności planety ulegną pewnej poprawie, skutkiem czego teraz w momencie świtu cywilnego elewacja Saturna wzrośnie do niemal 15 stopni nad horyzontem. Księżyc oświetlony w 73% świecić będzie niespełna 5 stopni niżej, raz jeszcze można więc będzie posiłkować się lornetką mieszczącą oba obiekty w polu widzenia. Kilkanaście stopni dalej w kierunku wschodnim ujrzymy również Jowisza o wyraźniejszym niż Saturn blasku, ale z nim Srebrny Glob spotka się już podczas czerwcowych poranków.

Mapy i wizualizacje zjawisk















  f    t   Bądź na bieżąco z tekstami, zjawiskami astronomicznymi, alarmami zorzowymi i wszystkim co ważne dla amatora astronomii - dołącz do stałych czytelników bloga na Facebooku, obserwuj blog na Twitterze bądź zapisz się do subskrybentów kwartalnego Newslettera.

Mapy i wizualizacje zjawisk oraz efemerydy dotyczące widoczności planet wygenerowane poprzez Stellarium. Komentarz do prognozy aktywności eta Akwarydów w oparciu o prognozę IMO.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"