Pierwszy raz od dłuższego czasu mogłem sobie pozwolić na nieco dłuższą sesję obserwacyjną. Początek podziwiania jasnego nieba o 22:45... "Białe noce" rozpoczęły się na dobre, a o czym przekonałem się później. Połów rozpocząłem oczywiście od komety C/2009 R1 (McNaught), która zdaje się być coraz prostsza do identyfikacji - jej odnalezienie było możliwe niemal od razu po wycelowaniu teleskopu "na oko". W porównaniu z moją poprzednią obserwacją komety, jasność wydawała się być nieco większa, a jeden z warkoczów - ten gazowy - bardziej wyraźny. Tym razem mam pewność do obserwacji warkocza pyłowego - był widoczny zdecydowanie wyraźniej niż ostatnio. I tak, z kometą spędziłem około półtorej godziny. Po wyłuskiwaniu szczegółów przez nieodrywanie od niej wzroku przez 15 minut udało się zobaczyć widok podobny do niektórych fotografii amatorskich wykonanych w ostatnim czasie. Piękny widok. Po obserwacji kometarnej, około godziny 00:15 zauważyłem pierwsze w tym sezonie ...
Posty
Czas na czerwiec, miesiąc w którym dzień jest najdłuższy, a noc najkrótsza. Miesiąc, w którym rozpoczyna się astronomiczne lato. Miesiąc chyba najgorszy dla obserwatorów nocnego nieba. Kończą się noce astronomiczne, rozpoczyna się za to okres tzw. „białych nocy”. Słońce chować będzie się na mniej niż 18 stopni pod horyzont, noce będą bardzo krótkie i jasne. W zamian za ciemne obiekty głębokiego nieba, czerwiec zaoferuje nam spektakularne obłoki srebrzyste, o których więcej nieco później.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje