Posty

NIEBO NAD NAMI (3) - Marzec 2023: Efektowne pożegnanie z Jowiszem i powitanie najpogodniejszej pory roku

Wiosna, wiosna... Wiosna, ach to Ty! - pomimo, że dopiero meteorologiczna, ale jednak już jakaś wiosna. Dłużyło się. Wielu traciło nadzieję, wyprzedawało swój sprzęt lub nosiło się z takim zamiarem. "Szary beton" na niebie zalegający całymi tygodniami wzmacniał ponurość powodowaną krótkim dniem i długimi nocami, których nijak amatorzy gwiaździstego nie mogli spożytkować. Ta jedna wielka katastrofa w sezonie jesienno-zimowym zdawała się nie mieć końca, ale oto właśnie koniec czekania! Wkraczamy w miesiąc otwierający znacznie lepsze i przyjemniejsze pogodowo półrocze, w ramach którego pierwsza jego pora - wiosna - staje się statystycznie tę najpiękniejszą dla miłośników astronomii, przynosząc najszybsze nadrabianie zaległości w ilości dni ze Słońcem i nocy z gwiazdami po miesiącach jesieni i zimy. I choć większość marca to wciąż jeszcze astronomiczna zima, o czym nie raz jeszcze się w najbliższym czasie przekonamy to nic już nie oddali faktu, że zaledwie 3 tygodnie dzielą nas o...

Kometa C/2022 E3 (ZTF) - złapana na pamiątkę w koniunkcji z Aldebaranem + zimowe klasyki (13-14.02.2023)

Dość nieoczekiwanie poniedziałkowe popołudnie (13.02) okazało się pogodne i stan ten utrzymał się przez dobre 4 godziny po zmroku. A już w ogóle niewiarygodnie cały wtorek 14 lutego okazał się od rana słoneczny z prawie zerowym zachmurzeniem, co było pierwszą taką sytuacją (na tyle godzin) w moim regionie od początku roku. Podczas zmierzchu nie było już tak idealnie i obłoki okresowo przysłaniały firmament, ale nie zmienia to faktu, że w oba wieczory udało mi się poszaleć z kometą i zimowymi klasykami na największą jak dotąd skalę w... całym sezonie jesienno-zimowym 2022/2023. Kometę widziałem po raz drugi i trzeci, chociaż tak naprawdę pierwszy i drugi raz w znaczeniu "porządnie", bo do obserwacji-parodii z 30 stycznia trudno mi się odnosić inaczej jak tylko "odhaczenia", że się widziało. Święty Walenty okazał się szczęśliwym patronem na wtorkowy wieczór, bo pierwszy raz mogłem już bez zastanowienia ujrzeć coś więcej od samej rozmytej głowy komety, a i parę dłuższ...

Kometa C/2022 E3 (ZTF) - stan z 13.02.2023 r.

Jesteśmy świeżo po najbardziej oczekiwanej przez wielu obserwatorów i fotografów koniunkcji komety C/2022 E3 (ZTF) z Marsem. W sobotę kometa minęła Czerwoną Planetę w odległości około 1 stopnia kątowego (odległość porównywalna z zaledwie dwiema tarczami Księżyca obok siebie), jednak nad Polską noc największej koniunkcji minęła w stylu dobrze znanym nam nie tylko z całego stycznia, ale większości ostatniego półrocza. Po mroźnym wyżu, któremu i tak wiele brakowało do suchych pogodnych zimowych wyżów z prawdziwego zdarzenia nie ma już śladu, powróciliśmy do strefowej cyrkulacji atmosfery i witamy kolejne porcje zachmurzenia z nasuwających się frontów atmosferycznych jednego po drugim.

Kometa C/2022 E3 (ZTF) - stan z 04.02.2023 r.

Po perygeum z początku miesiąca kometa C/2022 E3 (ZTF) rozpoczęła systematycznie oddalać się od Ziemi i opuszczać nasze rejony Układu Słonecznego. W trakcie maksymalnego zbliżenia do Ziemi według relacji amatorów z wielu krajów półkuli północnej, nad którą kometa jest widoczna wynika, że zdołała ona osiągnąć jasność 4,6 mag., co stanowi blask o około 0,5-1 mag. wyższy względem prognozy - jednocześnie należy dopowiedzieć, że ze względu na dość duże rozmiary kątowe obiektu jasność powierzchniowa jest niższa i o ile wartość wyższa od 5 mag. czyni obiekty punktowe łatwo widocznymi gołym okiem na odpowiednio ciemnym niebie, o tyle w przypadku tej komety jako obiektu rozmytego wielu obserwatorów wskazuje, że bez lornetki obiekt jest widoczny słabo i z trudnościami.

NIEBO NAD NAMI (2) - Luty 2023: Perygeum komety C/2022 E3 (ZTF) i wieczorny taniec Wenus z Jowiszem

Dłuży się niebywale to jesienno-zimowe półrocze sezonu 2022/23, oj dłuży. Niebo prawie bezustannie zalane szarym betonem, który od listopada tylko kilka razy tylko odsłonił Słońce w większości regionów Polski. Przewaga dni i nocy pochmurnych nad pogodnymi to sytuacja zupełnie normalna o tej porze roku w naszych szerokościach geograficznych, ale ten sezon zdaje się przekraczać już wszelkie granice. Nie pamiętam roku, w którym w luty wkraczałem nie mając dokonanej ani jednej obserwacji od początku stycznia, bo tą ostatnio relacjonowaną parodię z wieczoru 30 stycznia trudno mi nazywać pełnoprawną obserwacją. Tęsknię za zimami, gdy po wtargnięciu kontynentalnego wyżu syberyjskiego lub skandynawskiego niebo nad Polską potrafiło się rozpogodzić na 2-3 tygodnie bez przerwy, gdy dzień za dniem częstowani byliśmy błękitnym niebem i słoneczną aurą, a nocami solidnymi mrozami i czarnym, wspaniale rozgwieżdżonym niebem, spod którego człowiek nie miał zamiaru uciekać z pola nawet gdy nos już z zim...

Kometa C/2022 E3 (ZTF) - stan z 23.01.2023 r.

Kometa C/2022 E3 (ZTF) przekracza próg 6 mag. i granicę dostrzegalności okiem nieuzbrojonym. Z dala od miejskich obszarów, gdzie obecnie za sprawą bezksiężycowych nocy obserwatorzy mogą liczyć na możliwie najciemniejsze w tym miesiącu niebo, kometa jest dostrzegalna gołym okiem na skraju możliwości widzenia bez dodatkowej optyki jako słaby rozmyty gwiazdopodobny obiekt bez widocznych cech warkocza o jasności około 5,5 do 5,9 mag. Z kolei obserwacje lornetkowe i teleskopowe pozwalają go dostrzec (warkocz pyłowy) na krótkim odcinku około pół stopnia za komą, ale szczególnie atrakcyjnie obiekt prezentuje się na długoczasowych ekspozycjach.

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2023: Kwadrantydy, zakrycie Urana i kometa C/2022 E3 (ZTF)

Na Nowy Rok przybywa dnia na barani skok! Tym jednym z nielicznych przysłów, które zawsze oddają rzeczywistość taką, jaką ona faktycznie jest rozpoczyna się nowa, czternasta w ramach tej witryny seria "Niebo nad nami" - i jak zawsze ma to miejsce, na dobry początek nowego cyklu niezmiennie dobra nowina o postępującym już w odwrotną stronę procesie w zmianie długości dnia i nocy. Choć minie jeszcze trochę czasu zanim to odczujemy, nie da się już zaprzeczyć, że dzień wreszcie się wydłuża, a Słońce zaczyna wędrować na firmamencie coraz wyżej. Do wiosny bliżej, niż dalej i to kolejny pozytywnie nastrajający fakt, z którym nie ma już dyskusji.

Kometa C/2022 E3 (ZTF) - możliwa widoczność gołym okiem. Przewodnik obserwatora na styczeń i luty 2023 roku

Po ośmiu latach od widoczności  C/2014 Q2 (Lovejoy), która w styczniu 2015 roku ubarwiła nam nocne obserwacje - na dodatek zaskakująco częste za sprawą rzadko spotykanej o tej porze roku dominacji pogodnych układów wyżowych - może nas czekać równie udany styczeń pod kątem atrakcyjnej komety. Niekoniecznie pod względem pogodowym - powiedzmy wprost - bardzo mało realne, by miało być pod tym względem przyjemnie, ale gdyby nadeszły stabilniejsze rozpogodzenia to pierwszy miesiąc, w porywach dwa - mogą nam przynieść najatrakcyjniejszy obiekt z rodziny komet od czasu C/2020 F3 (NEOWISE) , którą zachwycaliśmy się w wakacje 2020 roku. Czy C/2022 E3 (ZTF) okaże się obiektem wartym uwagi, który przypomni nam jak piękne mogą bywać komety? Przekonamy się już wkrótce, a na razie zapraszam na wędrówkę z tytułową kometą przez najbliższe tygodnie, byśmy wiedzieli kiedy i na co się nastawić w razie możliwości wykonania obserwacji.