Posty

Ciężka burza magnetyczna kategorii G4 (11-13.11.2025): powiew trzeciego zorzowego ekstremum w 25. cyklu słonecznym - opracowanie wydarzenia

Po nieco ponad rocznej przerwie doczekaliśmy się trzeciej w 25. cyklu słonecznym burzy magnetycznej osiągającej ekstremalną aktywność, choć drugiej która podobnie jak przypadek z 10-11 października 2024 roku takie poziomy utrzymywała zbyt krótkotrwale aby jako całościowe wydarzenie za takową została sklasyfikowana. Niestety w przeciwieństwie do wspomnianej burzy, Polska nie mogła teraz liczyć na łaskawość ze strony pogody - zalegające nad większością kraju zachmurzenie i mgły skutecznie uniemożliwiły owocne wykorzystanie tak nasilonej aktywności geomagnetycznej, ograniczając pulę szczęśliwych miłośników zorzy polarnej do minimum. Kto się w tej puli znalazł ma duże powody do radości, nawet, jeśli niebo nie było idealnie rozpogodzone, gdyż uwiecznił barwne zjawisko z wysoko ulokowanej, trzeciej najsilniejszej na dziś burzy magnetycznej tego cyklu, której zasięg globalnie poszerzył się do szerokości zwrotnikowych.

Rozbłysk klasy M9.7 z CME mogącym zawadzić o Ziemię. Prognozowana burza magnetyczna kategorii G2

Po kilku dniach spokojniejszej egzystencji region aktywny 3697 wytworzył w nocy z 7 na 8 czerwca silny rozbłysk klasy M9.7 o długotrwałym czasie trwania i przedłużonej fazie maksimum do około 15 minut. Zjawisko zostało poprzedzone słabszym rozbłyskiem klasy M3.3 w tej samej grupie plam oraz jeszcze słabszym M1.8 w regionie 3709 przy południowo-wschodniej krawędzi. Rozbłyskowi klasy M9.7 towarzyszyła pierwsza w 25. cyklu słonecznym silna burza radiacyjna poziomu S3 , która dzięki mechanizmowi spirali Parkera faworyzującym zjawiska w pobliżu zachodniej krawędzi tarczy słonecznej osiągnęła Ziemię około godzinę po rozbłysku.

GOTOWOŚĆ ZORZOWA 24-25.03.2024: Prognozowana silna burza magnetyczna kategorii G3. Silny rozbłysk klasy X1.1 z CME typu full-halo skierowanym ku Ziemi

To nie przyspieszone Prima Aprilis. Przed nami potencjalnie największe wydarzenie pogody kosmicznej od początku bieżącego 25. cyklu aktywności słonecznej jaki miał miejsce w grudniu 2019 roku mogące zrzucić z pozycji lidera ciężkie burze magnetyczne kategorii G4 z marca i kwietnia ubiegłego roku. W godzinach nocnych z piątku na sobotę 22/23.03 doszło do najsilniejszych zjawisk o bliskim centralnego umiejscowienia na tarczy słonecznej w tym cyklu, których natura także okazała się rzadko spotykana.

Rozbłysk klasy X3.3 (09.02.2024)

W piątek o godz. 14:14 CET obszar aktywny 3575 wygenerował rozbłysk klasy X3.3 powiązany z silnym blackoutem radiowym poziomu R3 na osłonecznionej części Ziemi oraz emisją radiową typu IV .  Rozbłysk mógł w istocie być nieco silniejszy od klasy X3.3 jako, że jego źródło pozostawało zakryte za południowo-zachodnią krawędzią podobnie jak w przypadku porannego rozbłysku klasy M3.9.

Potrójny rozbłysk z AR3363, burza radiacyjna poziomu S2 i potężny CME typu partial-halo (18.07.2023)

W nocy z poniedziałku na wtorek obszar aktywny 3363 wygenerował trzy krótko następujące po sobie rozbłyski klasy M2.7 (z maksimum 18 lipca o godz. 00:54 CEST), M5.0 (godz. 01:34 CEST) i najsilniejszy M5.7 (godz. 02:06 CEST). Z uwagi na długotrwały charakter zjawisk oraz umiejscowienie regionu 3363 tuż przy krawędzi tarczy słonecznej szczególnie sprzyjającej emitowaniu protonów ku Ziemi przez mechanizm spirali Parkera, od kilkunastu godzin doświadczyliśmy przez kilkanaście godzin umiarkowanej burzy radiacyjnej poziomu S2 zachodzącej po raz pierwszy od 2017 roku.