Posty

FOTO-RELACJA: Koniunkcja Wenus z Jowiszem 2 III 2023 A.D.

Nadejście meteorologicznej wiosny choć dalekie od temperatur kojarzących się z tą porą roku, pod względem zachmurzenia rozpoczęło się dokładnie tak, jak statystycznie zawsze układa się dla nas wiosna. Czystym niebem lub chmurami jedynie dodającymi uroku wyglądowi dziennego lub wieczornego firmamentu. Jak na zawołanie niebo się wyklarowało na kulminacyjny moment wielotygodniowego tańca Wenus z Jowiszem, który zdobił zachodni firmament o zmroku. Bardzo ubolewałem z powodu porażki 24 lutego, gdy mogliśmy w razie dobrej pogody złapać wielką trójkę - a więc tytułową parkę wzbogaconą Młodym Księżycem, jako trzy najjaśniejsze obiekty nocnego nieba - takie spotkania zawsze zachwycają oko niezależnie czy się je widziało sto czy tysiąc sto razy.

Foto-relacja z obserwacji: Zakrycie Marsa w opozycji przez Księżyc 08 XII 2022 A.D.

Nie zakładałem takiego scenariusza. Mając jednolity beton na niebie z szarych chmur warstwowych od połowy listopada praktycznie bez przerwy, oczekiwanie na najważniejsze grudniowe zjawisko astronomiczne odbywałem z zerowym, a nawet ujemnym morale. Byłem zupełnie zrezygnowany i nie sądziłem, że pierwszy tekst po zjawisku będę tytułował fotorelacją z obserwacji - chyba, że co najwyżej obserwacji chmur zakrywających zakrycie Marsa przez Księżyc. A jednak coś udało się z kolejnego wyjścia w teren uzyskać i choć mówić mogę o zrealizowaniu planu minimum w najbardziej żenująco ograniczonym wariancie, to chyba mogę napisać, że ta noc była w jakimś sensie nocą małych cudów. Na pewno nie jakiegoś wielkiego cudu, w którym byłbym w stanie wykonać 100% planu odnoszonego do sytuacji bezchmurnego nieba, bo o takim mogłem tylko pomarzyć, ale z drugiej strony w wariancie znacznie korzystniejszym od tego, na jaki się nastawiłem. Pomimo, że daleki jestem od zachwytów nad "jakością" wizualną zja...

Foto-relacja: Dzienne obserwacje Wenus (3) i wieczorna koniunkcja z Księżycem i Plejadami (28.03.2020) plus przelot ISS

Cóż to była za sobota! W takich dniach jak 28 marca 2020 r. człowiek wie, że żyje. Astro-baterie zostały podładowane na największą od wielu tygodni - ba! - miesięcy skalę, a koniunkcja, na jaką czekało się z wypiekami na twarzy okazała się tylko - w moim przypadku - dodatkiem do obserwacji dziennych, które dostarczyły chyba jeszcze więcej emocji, niż wieczór.

Foto-relacja: Przelot Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i statku Dragon CRS-18 (26.07.2019)

Kończący się drugi i ostatni okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w sezonie białych nocy będący jednocześnie okresem związanym z 50. rocznicą lądowania człowieka na Srebrnym Globie zapamiętam jako nadzwyczaj emocjonujący i kto wie czy nie najlepszy. Nigdy dotąd (a przynajmniej nie potrafię teraz wygrzebać w pamięci) w ramach tego samego okresu dostrzegalnych przelotów ISS nie udało mi się przeprowadzić obserwacji aż dwóch statków towarzyszących ISS. Po sobotnim przelocie załogowego Sojuza MS-13 w dokładnie pół wieku po "małym kroku człowieka" na Księżycu przyszła kolej na należący do SpaceX transportowy statek kosmiczny Dragon.

Foto-relacja: Częściowe zaćmienie Księżyca 16.07.2019 A.D. i podsumowanie dekady 2010-2019

Po minionej nocy stwierdzam, że nadszedł czas na zrobienie porządków w szafce z obserwacyjnym sprzętem nabywanym przez wiele minionych lat, by przeanalizowawszy co naprawdę może się na przyszłość przydać, a z czego już korzystać nie będę, dokonać uzupełnienia ekwipunku dla lepszego przygotowania na następne ważne zjawiska astronomiczne.

Najdłuższe w XXI wieku całkowite zaćmienie Księżyca 27.07.2018 A.D. - Fotorelacja z obserwacji

Koniec odliczania, koniec oczekiwania - serce się raduje, dusza śpiewa, a modlitwy do Najwyższego zaowocowały. Jedyne takie, najdłuższe w tym stuleciu całkowite zaćmienie Księżyca widoczne z Polski, lipcowa aura pozwoliła zaobserwować, upamiętnić i po prostu doświadczyć. Z nieopisaną radością zapraszam Was na fotorelację z obserwacji tytułowego zjawiska.

Fotorelacja: Wiosenny zmrok z Młodym Księżycem (17-18.04.2018)

Po miesięcznej przerwie Księżyc wędrując wokół Ziemi ponownie spotkał się z jasnymi obiektami wiosennego nieba wieczornego. Szczęśliwie, dzięki kwietniowej pogodzie, która szybko odrabia zaległości po pochmurnym sezonie jesienno-zimowym warunki obserwacyjne dla całej Polski były już lepsze niż przed miesiącem - jeśli nie w pierwszy, to właśnie w drugi wieczór akurat na najbardziej fotogeniczne koniunkcje kwietnia. Zapraszam na kolejną fotorelację z obserwacji.

Koniunkcja marca: młodziutki Księżyc, Merkury i Wenus. Fotorelacja z 18-19.03.18

Po nadzwyczaj mroźnym początku marca z pogodnym niebem i późniejszej dominacji chmur, niebo w miniony weekend ponownie odkryło się ponad Pomorzem przynosząc możliwość ujrzenia i uwiecznienia najważniejszej koniunkcji marca, do obserwacji której szczególnie mocno zachęcałem w bieżącym wydaniu "Nieba nad nami" traktując to zjawisko jako największy hit miesiąca spośród dostępnych nam koniunkcji. Szczęśliwie, na ostatni niedzielny wieczór astronomicznej zimy, od północy wlała się nowa porcja zimnego i suchego powietrza od wyżu skandynawskiego - no, to może akurat niezbyt fortunne, bo termika była fatalna, ale z tego właśnie powodu chmury ustąpiły miejsca czystemu niebu, bezchmurnemu prawie po sam horyzont. Niesłychanie ważna sprawa w sytuacji, gdy obserwowane zjawisko ma się rozgrywać na niewielkich elewacjach.

Ostatnie w Polsce do 2034 roku zakrycie Aldebarana przez Księżyc (23.02.2018)

Długo nie czułem już takiej radochy w sytuacji, gdy zdjęcia jakie zgromadziłem są po prostu fatalne, niebo zachmurzone było praktycznie w całości, a w kluczowym momencie rejestracji zjawiska z nerwów trzymając aparat w trybie wideo filmowałem z trzęsącą ręką w pionie, z oczami jednocześnie przyklejonymi do lornetki. Ta cała partyzantka, którą odstawiłem będzie chyba jednym z najciekawszych momentów z obserwacji, które zapamiętam po tym roku, a może i w ogóle. Bez wątpienia nerwy wzięły górę, ale weź tu człowieku się nie stresuj, gdy sekundy dzielą cię od ostatniego takiego sekundowego wręcz zjawiska na kolejnych 16 lat. Mimo brutalnych warunków pogodowych z dzisiejszej obserwacji bardzo się raduję, a Was zapraszam na fotorelację.

Fotorelacja z obserwacji: Częściowe zaćmienie Księżyca 07.08.2017 A.D.

Już w niedzielny wieczór, na dobę przed końcem odliczania pisałem w poprzednim tekście, że znakomita większość Polaków powinna ściskać kciuki za sprawdzenie się wyliczeń pogodowych modeli numerycznych, bo są one bardzo optymistyczne. Dziś, w dobę po tytułowym wydarzeniu wiemy już, że po raz kolejny sprawdziły się one tak, jak tego zawsze byśmy sobie życzyli na ważne zjawiska astronomiczne. Choć w godzinach dziennych poprzedzających ten najważniejszy, jedyny taki wschód Księżyca w roku, zachmurzenia nie brakowało, na godziny wieczorne niebo się rozpogodziło w wielu miejscach do stanu kompletnie bezchmurnego. Tak też stało się w mojej lokalizacji - pora zatem na pierwszą w ramach dziewiątego roku działalności bloga fotorelację z udanej obserwacji częściowego zaćmienia Księżyca!

Fotorelacja: Półcieniowe zaćmienie Księżyca 11.02.2017 A.D.

Miało być subtelnie, bez większego echa, tymczasem nadejście klina wyżowego który rozniósł na strzępy zachmurzenie pokazując, że i nam bezchmurna aura czasem się należy, sprawiło, że z niepozornego zaćmienia wyszło finalnie całkiem atrakcyjne zjawisko astronomiczne zarówno dla przypadkowych osób, jak i bardziej zapalonych obserwatorów lubiących odliczać czas do nawet tak subtelnych fenomenów. Wprawdzie zachmurzenie w chwili publikacji tej relacji ponownie powróciło do dominacji, ale ta kilkunastogodzinna przerwa, podczas której najczystszy błękit i promienie słoneczne przeszły do ofensywy, pozwoliła większości Polaków wykorzystać sytuację i naładować się pozytywnymi emocjami zarówno w dzień poprzedzający tytułowe zjawisko jak i tę najważniejszą noc miesiąca. Czas na fotorelację z udanej obserwacji półcieniowego zaćmienia Księżyca.

Jowisz i pięć księżyców (25.11.2016)

Niebo się rozpogodziło - wiem, że ten zwrot brzmi jak najczystsza fantastyka, ale nawet ta najbardziej pochmurna od co najmniej czterech lat jesień przyniosła dziś nad większością kraju zanikanie zachmurzenia i umożliwiła obserwacje najbardziej widowiskowej od wielu tygodni koniunkcji na porannym niebie. W dokładnie miesiąc przed Świętami Bożego Narodzenia pogoda dopisała na dosłownie najważniejsze spotkanie planetarno-księżycowe w listopadzie i jedno z najważniejszych tej jesieni - pora zatem na fotorelację z obserwacji.

Fotorelacja z obserwacji: Półcieniowe zaćmienie Księżyca 16.09.2016 A.D.

Odliczanie w końcu doszło do zera. Jedyne w tym roku widoczne z Polski zaćmienie Księżyca otworzyło ostatni weekend astronomicznego lata. Po blisko dwóch tygodniach dominacji pogodnego nieba, stabilny i rozległy układ wyżowy zaczął odpuszczać, ale czynił to na tyle powoli by znakomita większość kraju zdołała jeszcze załapać się na tytułowe zjawisko. Zjawisko z pewnością nienależące do widowiskowych, a jednak gęba mi się uśmiecha w tym momencie nie mniej niż podczas jego obserwacji, które było mi dane przeprowadzić pod praktycznie bezchmurnym niebem. Pora na fotorelację z obserwacji półcieniowego zaćmienia Księżyca!

28. Spotkanie obserwacyjne z najpiękniejszym niebem nad nami

Po dość długim wyczekiwaniu na sprzyjającą aurę, w pierwszy wieczór po Świętach Bożego Narodzenia udało się przeprowadzić kolejne spotkanie obserwacyjne. I wreszcie - pod zimowym niebem. Choć świąteczny klimat wciąż było czuć, zwłaszcza patrząc na niebo, to jednak brakowało nam trochę śniegu. Teren zielony, a i temperatura wysoka jak na końcówkę grudnia. To jednak nie gwarantuje, że w takim klimacie ktoś się na przykład... nie przeziębi. Tym razem w obserwacji poza uczestnikami wzięły udział refraktor 90/910 z montażem EQ3-2 i lornetka "lidletka". Garść zdjęć ze spotkania w końcowej części wpisu.

Udało się!

15 czerwca za nami - ależ było napięcie! Ale jednak inne, niż 4 stycznia. Znacznie bardziej pozytywne, z uwagi na cień nadziei rzucany przez prognozy modeli numerycznych. O godz. 19:00 zgodnie z wyliczeniami modelu GFS dominowały cirrusy na całym niebie. Grube cirrusy, przez które nie było mowy o obserwacji zjawiska, gdyby trwało ono w tym właśnie momencie. Pozostawały ostatnie 3 godziny. Oczekiwanie przeciągało się...

20. GSO pod znakiem Księżyca i Saturna

Po długim wyczekiwaniu 10 maja wreszcie udało się - kolejne spotkanie obserwacyjne zrealizowane! Tym razem spotkaliśmy się przede wszystkim w celu obserwacji naszego najbliższego Srebrnego Sąsiada. W wyznaczonym dniu wspólnych obserwacji przypadała akurat idealnie I kwadra Księżyca, oświetlenie jego powierzchni wynosiło równe 50%. W ramach naszych spotkań pierwszy raz udało nam się idealnie "wstrzelić" w I kwadrę. Zwykle były to jej okolice, tym razem jednak mogliśmy się cieszyć najdłuższymi z możliwych cieniami na nierównościach księżycowej powierzchni.

Pełnia w perygeum - obserwacja wschodu

Sobota, 19 marca 2011 roku, dzień największej pełni Księżyca od 1993 roku. Kwestia tejże pełni było dość mocno nagłośniona w Internecie, często wywołując przesadne obawy czytelników o wpływ oddziaływania Księżyca na Ziemię. Ci, którym dopisała pogoda mieli możliwość obserwacji pełnej tarczy naszego satelity, która osiągnęła rozmiar o 14% większy niż podczas innych pełni. Do tego nieco większa jasność, która przy pełni i tak jest bardzo wysoka, przez co różnica praktycznie niezauważalna.

Koniunkcja Księżyca i Jowisza

Oczekiwanie przed wielkim zbliżeniem Księżyca do Plejad, jakie nastąpi już za 5 dni wypełnia poniedziałkowe spotkanie Srebrnego Globu z największą planet naszego Układu Słonecznego. Pogoda wyjątkowo dziś sprzyja - zachmurzenie jest nie wielkie, głównie chmurami wysokiego piętra. Kto ma bezchmurne niebo może jeszcze dziś się skusi na obserwacje? Gratka dla lornetkowców, aczkolwiek i gołym okiem dzisiejsze złączenie prezentuje się na prawdę okazale. Kto ma odpowiednie warunki, niech korzysta! Koniunkcja Księżyca i Jowisza. Zdjęcie z "małpki" Sony DSC-H20, ISO400, ekspozycja 1/40 sek. Księżyc w dniu 10 stycznia (wiek 6 dni). DSLR Olympus E420 w ognisku głównym refraktora 80/400. ISO400, ekspozycja 1/400 sek. Przy okazji dzisiejszej koniunkcji pierwszy raz przetestowałem tubę 80/400 w roli teleobiektywu (nie nazwę tego pierwszym światłem, bo to tylko fotografowanie było. Lustrzanka w ognisku głównym tej tuby ładnie łapie ostrość Księżyca, a więc można mówić o dając...

Księżyc 3 dni po pełni - szybka sesja

Mnóstwo chmur średniego i wysokiego piętra jakie zgromadziły się przed południem - rozpłynęły się w mgnieniu oka na wieczornym niebie. Korzystając z okazji postanowiłem wykorzystać sprzęt na obserwacje Księżyca, będącego akurat 3 doby po pełni. Na miejscu - po 15 minutach. Kolejne 15 minut rozkładanie sprzętu. Chwilę później, ni stąd, ni zowąd - niemal całkowite zachmurzenie cirrusami, an dokładkę niskich chmur też zaczęło w piorunującym tempie przybywać. Księżyc "jakoś" się trzymał, ale po 10 minutach i on nie był w stanie się przebić przez chmury. Okazało się, że trafiłem tylko na małą dziurę w chmurach, niestety która szybko się zamknęła kolejną porcją chmur. No ale jak już byłem gotowy, to szkoda się zwijać od razu. Powalczyłem kilka minut, póki przez cirrusy Księżyc się przebijał, niestety szybko przegrał z chmurami niskimi. Kilka fotografii z ciekawości zrobiłem, nagrywając wczoraj odnosiłem wrażenie, że patrzę przez mleko:( Coś tam się załapało... Pierwszy raz wraz z p...

Obłoki srebrzyste - sesja z przesilenia letniego

W dzień przesilenia letniego pogoda umożliwiła po raz drugi w sezonie obserwacje obłoków srebrzystych nad Tczewem. Tym razem były porozrzucane już na nieporównywalnie większej części nieba, niż poprzednio. Na dodatek dużo efektowniejsze. Udało mi się co nieco uwiecznić na zdjęciach, może niebawem wybiorę się w porządne ciemne miejsce na tą wyczekiwaną sesję NLC;) Wszystko ze zwyczajnego kompaktu - Sony DSC-H20, ekspozycja każdego ze zdjęć po 8 sekund, czułość ustawiona na 100 ISO, z przysłoną F=4.0. "Duchy na niebie" zaczynają naprawdę już upiększać letnie noce...