Przed nami pierwszy po powrocie nocy astronomicznych okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej. Jako, że sezon białych nocy mamy już od nieco ponad miesiąca za sobą, wracamy do standardowych cech, jakie charakteryzują większość okresów widocznych przelotów ISS z Polski, a więc około 2-3 tygodniowego przedziału czasowego, w którym są one dostrzegalne, zwykle 2 okazji na ujrzenie Stacji w większości poszczególnych wieczorów oraz zawężonego do około 2-3 godzin czasu po zachodzie Słońca, kiedy takich obserwacji możemy dokonać. Nie są to więc już tak atrakcyjne cechy jak podczas dwóch okresów widoczności ISS przypadających na sezon białych nocy, ale z tym fantem nic już nie zrobimy - na pierwszy z dwóch najbardziej efektownych okresów widoczności musimy poczekać 8 miesięcy, bo tyle dzieli nas od drugiej połowy wiosny, gdy nastaje kres nocy astronomicznych.
Posty
Przesilenie letnie już za nami, a więc nieuchronny to znak, że klepsydra znów się odwróciła na pół roku by ruszyć w odwrotnym kierunku, skracając nam dni i wydłużając noce. Na razie jednak jesteśmy tuż po osiągnięciu punktu przesilenia, zatem różnice z dnia na dzień są niewielkie i minie jeszcze kilka tygodni nim zaczniemy ten proces odczuwać w bardziej namacalnym wydaniu. Rozpoczęta druga połowa sezonu białych nocy to też oznaka, że czekający nas okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej jest już drugim, a więc i ostatnim w ciągu całego roku, gdy mamy do czynienia z wyjątkowo sprzyjającymi okolicznościami do tego typu obserwacji. Jeśli aura będzie nam w najbliższych tygodniach sprzyjać wykorzystajmy poniższe kilkadziesiąt okazji jak to możliwe, bo już od następnego okresu dostrzegalnych przelotów powrócimy do zwykłych warunków dających po kilkanaście szans na obserwacje, zamkniętych na przestrzeni dwóch do dwóch i pół tygodnia.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Za nami dwa standardowe okresy wieczornej widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od początku roku. Jak zwykle w kalendarzu oznacza to, że kolejną okazją dla dostrzegalnych z Polski przelotów ISS staje się pierwszy z dwóch najlepszych okresów w ciągu roku, przypadających bowiem w ramach sezonu białych nocy. Pierwszy z nich pokrywa się z tym sezonem tylko częściowo w swojej drugiej - majowej połowie, drugi - w połowie wakacji będzie już całkowicie z tymi białymi nocami powiązany.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po półtoramiesięcznej przerwie wchodzimy w drugi tegoroczny okres widoczności przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej. To zarazem już ostatni taki okres przed pierwszą serią przelotów w ramach sezonu białych nocy, od których dzieli nas już mniej, niż dwa miesiące. Zanim one nadejdą, przygotujmy się na ostatnią serię przelotów w towarzystwie efektownych gwiazdozbiorów nieba zimowego, które zbliżają się ku horyzontowi już w pierwszej części nocy i zwiastują zmianę warty jaka się dokona na firmamencie wraz z nadejściem wiosny.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przed polskimi obserwatorami pierwszy w 2026 roku okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej - choć obecnie z racji na wciąż szybkie zachody Słońca można by rzec wręcz o widoczności popołudniowej. Na dobry początek będzie to około 30 okazji na pierwsze w tym roku obserwacje przelotów ISS o dogodnych godzinach, choć pewnie niezbyt często w dogodnej pogodzie, jaka w obecnym okresie nie daje na ogół zbyt wielu sposobności oddawania się obserwacjom nocnego nieba - dziennego zresztą też.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przed nami ostatni w 2024 roku okres wieczornej widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nad Polską. Jak zwykle w przypadku widoczności listopadowo-grudniowej można bardziej mówić o przelotach popołudniowych, niż typowo wieczornych, z uwagi na niemal najwcześniejsze godziny zachodów Słońca. W ich efekcie na przeloty ISS możemy liczyć jeszcze przed 17:00, choć oczywiście nie zabraknie i tych nieco późniejszych, wszystko jednak w ramach pierwszych 3 godzin od schowania się Dziennej Gwiazdy pod horyzont. Ostatni okres przelotów wieczornych rozpoczynamy niemal w połowie miesiąca, a kończymy na początku grudnia.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Od 10 do 29 września czeka nas pierwszy w sezonie nocy astronomicznych 2025/26 okres wieczornej widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Z przelotami o dogodnych godzinach mieliśmy ostatnio do czynienia w środku wakacji, po przerwie więc znów możemy podjąć próbę złapania sunącej po niebie ISS bez konieczności nastawiania budzika na nieprzyzwoitą godzinę.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Rozpoczynamy drugi i jednocześnie ostatni okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w ramach sezonu białych nocy. Gdy wchodzimy w pierwszy z takich okresów w kwietniu lub z początkiem maja wiemy zawsze, że wiosna staje się coraz bardziej zaawansowana, a przed nami najdłuższe dni, najkrótsze noce i coraz piękniejsze pogodowo tygodnie poprzedzające lato. Kiedy zaś wstępujemy w drugi okres przelotów ISS w białe noce nastroje nadal mogą nam dopisywać, choć nie da się ukryć, że są nieco odmienne - wiemy już wtedy, że przesilenie letnie za nami, dzień znów zaczyna się skracać, a klepsydra odmierzająca drugą połowę roku do przesilenia zimowego już przesypuje piach w tym na ogół mniej lubianym kierunku. Jednym zdaniem - przed nami ostatnia na kolejnych 10 miesięcy okazja by czerpać przyjemność z przelotów ISS w wydaniu najbardziej widowiskowym i rozbudowanym lepiej, niż jakikolwiek inny okres widoczności w ramach nocy astronomicznych. Co to za różnice i skąd one wynikają?
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Za nami dwa standardowe okresy wieczornej widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od początku roku. Jak zwykle w kalendarzu oznacza to, że kolejnym okresem dostrzegalnych z Polski przelotów ISS będzie pierwszy z dwóch najlepszych okresów w ciągu roku, przypadających bowiem w ramach sezonu białych nocy. Pierwszy z nich pokrywa się z tym sezonem tylko częściowo w swojej drugiej połowie, drugi - w połowie wakacji będzie już całkowicie z tymi białymi nocami powiązany.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po półtoramiesięcznej przerwie wchodzimy w drugi tegoroczny okres widoczności przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej. To zarazem już ostatni taki okres przed pierwszą serią przelotów w ramach sezonu białych nocy, od których dzieli nas już mniej, niż dwa miesiące. Zanim one nadejdą, przygotujmy się na ostatnią serię przelotów w towarzystwie efektownych gwiazdozbiorów nieba zimowego, które zbliżają się ku horyzontowi już w pierwszej części nocy i zwiastują zmianę warty jaka się dokona na firmamencie wraz z nadejściem wiosny.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Nadchodzi nowy okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej. Przed nami 30 okazji na pierwsze w 2025 roku obserwacje przelotów ISS o dogodnych godzinach, lecz prawdopodobnie rzadko w dogodnej pogodzie, jaka podtrzymuje trend zapoczątkowany jesienią nie dając na ogół wielu sposobności ku oddawaniu się obserwacjom nocnego nieba - dziennego zresztą też. Podczas rozpoczynającego się okresu widoczności Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ukaże się naszym oczom blisko 30 razy, a stanie się to na przestrzeni najbliższych dwóch i pół tygodnia. Podczas najefektowniejszych przelotów ISS będzie osiągać blask -3,5 mag., będąc widoczną nad horyzontem przez blisko 7 minut.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przed nami ostatni w 2024 roku okres wieczornej widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nad Polską. Jak zwykle w przypadku widoczności listopadowo-grudniowej można bardziej mówić o przelotach popołudniowych, niż typowo wieczornych, z uwagi na niemal najwcześniejsze godziny zachodów Słońca. W ich efekcie na przeloty ISS możemy liczyć jeszcze przed 17:00, choć oczywiście nie zabraknie i tych nieco późniejszych, wszystko jednak w ramach pierwszych 3 godzin od schowania się Dziennej Gwiazdy pod horyzont. Ostatni okres przelotów wieczornych rozpoczynamy dokładnie w połowie miesiąca, a kończymy w Mikołajki.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
NIEBO NAD NAMI (7) - Lipiec 2024: Powolne ożywienie w temacie planet i ostatni dzwonek dla obłoków srebrzystych
NIEBO NAD NAMI (7) - Lipiec 2024: Powolne ożywienie w temacie planet i ostatni dzwonek dla obłoków srebrzystych
Pozostajemy w sezonie białych nocy, które osiągnąwszy właśnie swój szczyt zaczynają powoli - na szczęście dla tych lubiących długie dni - ustępować miejsca na rzecz stopniowo skracającego już się dnia. Choć dla dzieci i młodzieży to dopiero pierwsze momenty wakacyjnego okresu, dla miłośników astronomii jest to już zdecydowanie ostatni etap białych nocy przed nastaniem nowego sezonu obserwacyjnego od przyszłego miesiąca: ni mniej, ni więcej oznacza to także finał widoczności obłoków srebrzystych , które w czerwcu pokazały się polskim obserwatorom przynajmniej 7-krotnie, w tym raz w nieco bardziej okazałym, niż zwykle wydaniu.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Rozpoczynamy drugi i jednocześnie ostatni okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w ramach sezonu białych nocy. Gdy wchodzimy w pierwszy z takich okresów w kwietniu lub z początkiem maja wiemy zawsze, że wiosna staje się coraz bardziej zaawansowana, a przed nami najdłuższe dni, najkrótsze noce i coraz piękniejsze pogodowo tygodnie poprzedzające lato. Kiedy zaś wstępujemy w drugi okres przelotów ISS w białe noce nastroje nadal mogą nam dopisywać, choć nie da się ukryć, że są nieco odmienne - wiemy już wtedy, że przesilenie letnie za nami, dzień znów zaczyna się skracać, a klepsydra odmierzająca drugą połowę roku do przesilenia zimowego już przesypuje piach w tym na ogół mniej lubianym kierunku. Jednym zdaniem - przed nami ostatnia na kolejnych 10 miesięcy okazja by czerpać przyjemność z przelotów ISS w wydaniu najbardziej widowiskowym i rozbudowanym lepiej, niż jakikolwiek inny okres widoczności w ramach nocy astronomicznych. Co to za różnice i skąd one wynikają?
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po kwietniu, który ze Świętami Wielkanocnymi zaczął się z pogodowym przytupem i temperaturami podchodzącymi gdzieniegdzie pod umowną granicę upału, później przyniósł jedno z dotkliwszych ochłodzeń ostatnich tygodni i zakończył powrotem bardziej optymistycznej aury, przychodzi pora na drugą połowę wiosny i wejście w statystycznie najbardziej sprzyjający obserwacjom miesiąc w skali roku. Maj, w którym wiosna i natura odsłania swoje najwyższe piękno z niezliczonymi polami kwitnącego rzepaku i roślinnością pierwszy raz wybuchającą taką paletą barw po długiej przerwie jest także miesiącem, który z astronomicznej perspektywy przynosi nam umowny finał sezonu obserwacyjnego.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Za nami dwa standardowe okresy wieczornej widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej od początku roku. Jak zwykle w kalendarzu oznacza to, że kolejnym okresem dostrzegalnych z Polski przelotów ISS będzie pierwszy z dwóch najlepszych okresów w ciągu roku, przypadających bowiem w ramach sezonu białych nocy. Pierwszy z nich pokrywa się z tym sezonem tylko częściowo w swojej drugiej połowie, drugi - w połowie wakacji będzie już całkowicie z tymi białymi nocami powiązany.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po półtoramiesięcznej przerwie wchodzimy w drugi tegoroczny okres widoczności przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej. To zarazem już ostatni taki okres przed pierwszą serią przelotów w ramach sezonu białych nocy, od których dzieli nas już mniej, niż dwa miesiące. Zanim one nadejdą, przygotujmy się na ostatnią serię przelotów w towarzystwie efektownych gwiazdozbiorów nieba zimowego, które zbliżają się ku horyzontowi już w pierwszej części nocy i zwiastują zmianę warty jaka się dokona na firmamencie wraz z nadejściem wiosny.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przed polskimi obserwatorami pierwszy w 2024 roku okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej - choć obecnie z racji na wciąż szybkie zachody Słońca można by rzec wręcz o widoczności popołudniowej. Na dobry początek będzie to około 30 okazji na pierwsze w tym roku obserwacje przelotów ISS o dogodnych godzinach, choć pewnie niezbyt często w dogodnej pogodzie, jaka w obecnym okresie nie daje na ogół zbyt wielu sposobności oddawania się obserwacjom nocnego nieba - dziennego zresztą też.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przed nami ostatni w 2023 roku okres wieczornej widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nad Polską. Jak zwykle w przypadku widoczności listopadowo-grudniowej można bardziej mówić o przelotach popołudniowych, niż typowo wieczornych, z uwagi na niemal najwcześniejsze godziny zachodów Słońca. W ich efekcie na przeloty ISS możemy liczyć jeszcze przed 17:00, choć oczywiście nie zabraknie i tych nieco późniejszych, wszystko jednak w ramach pierwszych 3 godzin od schowania się Dziennej Gwiazdy pod horyzont. Ostatni okres przelotów wieczornych rozpoczynamy w przedostatni weekend miesiąca - 17 listopada, a kończymy w przeddzień Mikołajków.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przed nami pierwszy po powrocie nocy astronomicznych okres widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej. Jako, że sezon białych nocy mamy już od półtora miesiąca za sobą, wracamy teraz do standardowych cech, jakie charakteryzują większość okresów widocznych przelotów ISS z Polski, a więc około dwutygodniowego przedziału czasowego, w którym są one dostrzegalne, dwóch-trzech okazji na ujrzenie Stacji w większości poszczególnych wieczorów oraz zawężonego do około 2-3 godzin czasu po zachodzie Słońca, kiedy takich obserwacji możemy dokonać. Nie są to więc już tak atrakcyjne cechy jak podczas dwóch okresów widoczności ISS przypadających na sezon białych nocy, ale z tym fantem nic już nie zrobimy - na pierwszy z dwóch najbardziej efektownych okresów widoczności musimy teraz poczekać 8 miesięcy.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje