LIVE Solar Update

Ostatnia aktualizacja komentarza: 22.06  06:40 CEST | 04:40 UTC


22.06.26
AR4473 - pierwszy dzień astronomicznego lata przyniósł nam nieco silniejsze rozbłyski, w tym klasy M6.8 w regionie 4473 przy południowo-wschodniej krawędzi, w bezpośrednim sąsiedztwie AR4472. Rozbłyskowi towarzyszyła wprawdzie emisja radiowa typu II o niewielkiej prędkości około 380 km/sek., ale koronogramy wskazują na niemal zupełny brak CME z jedynie pomijalną ilością uwolnionego materiału. Z drugiej strony obszar ten będąc dopiero przy brzegu tarczy znajduje się jeszcze kilka dni przed osiągnięciem korzystniej pozycji względem Ziemi. Po odległej stronie Słońca dobra kondycja rozbudowanej grupy plam wspomnianej w poprzednim komentarzu jest utrzymywana, ale w dalszym ciągu nie towarzyszą jej silniejsze rozbłyski. Za około 3 dni ruch obrotowy Słońca zacznie przynosić jej widoczność zza południowo-wschodniego brzegu tarczy. Do centrum tarczy powraca niewielka, ale równikowa dziura koronalna emitująca strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS). Dotarcie CHHSS do Ziemi z poprzedzającym go regionem kompresji wiatru (CIR) o nasilonym polu magnetycznym powinno nastąpić przed najbliższym weekendem, wówczas możliwy nowy okres z aktywnością geomagnetyczną, niestety nie tylko przy najjaśniejszych w roku nocach tuż po letnim przesileniu, ale też z przybywającym Księżycem zmierzającym ku pełni pod koniec miesiąca, który dodatkowo rozświetli nam najkrótsze noce w roku.

20.06.26
AR4472 - w ostatni dzień astronomicznej wiosny, po dwutygodniowej przerwie doczekaliśmy się rozbłysku klasy M1.3 z nowego obszaru aktywnego 4472 obecnie położonego tuż przy południowo-wschodnim brzegu tarczy słonecznej. Zjawisku towarzyszył niewielki i silnie rozrzedzony wyrzut koronalny, choć z racji na położenie AR4472 na tarczy i tak nie miałby szansy wpłynąć na Ziemię. Dzisiejszy rozbłysk jest pierwszym osiągającym przynajmniej nieznacznie klasę M od 6 czerwca. Obniżenie aktywności słonecznej w tym miesiącu jest bardzo wyraźne i dopiero pochód kilku grup plam z odległej strony Słońca, jakie niebawem będą wstępować na tarczę słoneczną może przynieść odmianę. Aktualne obrazy z Solar Orbiter wskazują, że rozwinął się tam również rozległy obszar aktywny o rozmiarze prawdopodobnie przekraczającym 1000 MH, który wyłoni się zza południowo-wschodniej krawędzi za około 5 dni. Do tej pory w ostatnich 3 dniach zanotowano tam dwa umiarkowane rozbłyski około klasy M3, więc duże gabaryty tych jak na razie nie przekładają się na intensywniejsze zjawiska.

15.06.26
POWRÓT DO STANDARDU - po kilkudziesięciu godzinach wpływu strumienia z niewielkiej dziury koronalnej poprzedzonego skutecznym jedynie na 3 godziny obszarem kompresji (CIR) powróciliśmy do bardziej standardowych warunków wiatru słonecznego z prędkościami poniżej 400 km/sek. i słabym polem magnetycznym do 5nT. Aktywność geomagnetyczna musi być w tej sytuacji wygaszona. Widoczne dziś niewielkie i nieliczne już grupy plam są stabilne i nie emitują silnych rozbłysków. Po odległej stronie Słońca sonda Solar Orbiter rejestruje aktualnie dwie nieco bardziej rozbudowane grupy plam na razie nie powodujące większych rozbłysków, ale do ich wyłonienia się zza wschodniego brzegu tarczy słonecznej pozostało jeszcze około 5 dni, podczas których mogą zarówno utrzymać, rozbudować jak i stracić obecną powierzchnię.

12.06.26
POCZĄTEK CIR - w czwartkowych wieczornych godzinach rozpoczął docierać do Ziemi współrotujący region interakcji (CIR) stanowiący obszar kompresji i wspólnego oddziaływania powolnego wiatru słonecznego z szybkim (CHHSS), emitowanym z dziury koronalnej wspomnianej przed trzema dniami. Zarejestrowane zmiany warunków były typowe dla wczesnych etapów oddziaływania CIR, ale jak na razie bardzo krótkotrwale sprzyjające. Stopniowo narastająca gęstość z mniej niż 10 do 20-25 protonów/cm3 przy nasilającym się polu magnetycznym (Bt), które wzrosło z zaledwie 2nT do ponad 15nT, wiązało się z wyraźnym zwiększeniem potencjału docierającego do nas wiatru, który przez około 2,5 godziny był dobrze wykorzystywany południowym kierunkiem składowej Bz opadającej do -13nT. Efektem stała się słaba burza magnetyczna kategorii G1, zarejestrowana w epizodzie między 18:00 a 21:00 UTC. Tym samym działająca w trybie operacyjnym od dwóch dni sonda SOLAR-1 przeszła chrzest bojowy i mogła się sprawdzić podczas swojej pierwszej burzy w ramach użytkowej fazy swojej misji na docelowym miejscu w punkcie Lagrange'a L1.

Jak dotąd był to pojedynczy okres z burzą, ponieważ później kierunek Bz stał się stabilnie północny. Możliwe jednak kolejne okresy burzowe - Bz w strukturach typu CIR/CHHSS często jest niestabilny, więc mogą zdarzać się podobne warunki jak w czwartek wieczorem. Nagrania z nadbałtyckich kamer m.in. w niemieckim Kap Arkona pokazują jednak, że taka aktywność burzy jest znacząco zbyt niska by zorze polarne mogły przebić się przez silnie rozjaśnione niebo i złotą łunę od płytko wędrującego pod horyzontem Słońca, nieustannie towarzyszącą nam przez całą krótką noc o tej porze roku, choć w przypadku czwartkowej burzy jej aktywność przypadła tuż przed zmierzchem nad Europą, co mogło utrudnić rejestrację zjawiska przed choćby minimalnym pociemnieniem północnego horyzontu. Po około dobie od wejścia w CIR powinniśmy już doświadczyć przejścia w strumień CHHSS z dziury koronalnej - choć pierwsze tego oznaki już widzimy. Prędkość wiatru stopniowo wzrasta, obecnie z 360 do 480-500 km/sek.

11.06.26
SŁABE C6.1 Z CME CZĘŚCIOWO KU ZIEMI - w nocy z środy na czwartek o godz. 00:44 UTC (02:44 CEST) obszar aktywny 4465 wytworzył słaby rozbłysk klasy C6.1 o dłuższym maksimum, któremu towarzyszyło uwolnienie koronalnego wyrzutu masy. Skrajnie zachodnia flanka tego CME spodziewana jest w naszym otoczeniu 13.06 około godz. 05-06 UTC (07-08 CEST); SWPC prognozuje umiarkowaną burzę magnetyczną kategorii G2. Omówienie zjawiska.

SOLAR-1 JUŻ DZIAŁA - od 10 czerwca SWPC udostępnia dane w czasie rzeczywistym dotyczące wiatru słonecznego i niesionego w nim pola magnetycznego za pośrednictwem nowego satelity SOLAR-1, który ostatnie miesiące spędził na podrózy do punktu Lagrange'a L1 i serii testów przed fazą operacyjną. Szczegóły i omówienie nowego panelu danych, które docelowo zastąpią obecne narzędzia ACE/DSCOVR w nowym tekście na blogu.

10.06.26
SŁABY CME - we wtorek około godz. 21:30 UTC doszło do erupcji filamentu w południowo-zachodniej części tarczy słonecznej w pobliżu miejsca po dawnym regionie aktywnym 4661, jaki zanikł podczas osiągania centralnego południka. CME jest silnie odchylony ku południu i zachodowi, na co wpływ może mieć także strumień z dziury koronalnej w centrum tarczy. Model WSA-Enlil agencji SWPC prognozuje przybycie co najwyżej skrajnej flanki tego CME dopiero 14.06 około godz. 01:00 UTC (03:00 CEST), co dałoby blisko 100 godzin podróży i prawdopodobnie niższe od 500 km/sek. prędkości wiatru po ewentualnym przybyciu wyrzutu. Przybycie jest jednak mało prawdopodobne wskutek wpływu CHHSS, który mimo niewielkiej rozpiętości dziury koronalnej może okazać się zdolny do zaburzenia trajektorii CME i spowodowania bliskiego rozminięcia z Ziemią.

09.06.26
DZIURA KORONALNA - do centralnego południka na szerokościach bliskich równikowi i idealnemu centrum tarczy zbliża się ponownie dziura koronalna emitująca strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS) w kierunku Ziemi. Poprzedzający go region interakcji (CIR) z zagęszczonym wiatrem o potencjalnie silniejszym polu magnetycznym powinien dotrzeć do nas około 12-13 czerwca, po czym oczekiwany jest wzrost prędkości wraz z wejściem w główną część strumienia. Wskutek oddziaływania CIR/CHHSS możliwy kolejny okres z aktywnością geomagnetyczną.

07.06.26
GOTOWOŚĆ ZORZOWA 08-09.06 - w związku z sobotnim rozbłyskiem klasy M1.8 z CME o asymetrycznym halo częściowo skierowanym ku Ziemi, SWPC wydała prognozę silnej burzy magnetycznej kategorii G3 na 8 czerwca i umiarkowanej G2 na 9 czerwca wraz ze stopniowym wygasaniem efektów uderzenia CME spodziewanego w poniedziałek około 12:00 UTC (14:00 CEST) +/-7 godzin. Pełne omówienie zjawiska w odrębnym tekście na blogu.

06.06.26
DŁUGOTRWAŁY M1.8 - w sobotnie popołudnie o godz. 14:01 UTC (16:01 CEST) obszar aktywny 4461 w południowo-wschodniej części tarczy wytworzył umiarkowany rozbłysk klasy M1.8, który choć bez wygórowanej energii, cechował się przedłużonym maksimum dającym szansę na erupcyjny charakter zjawiska. Zarejestrowano emisję radiową typu II (838 km/sek.). Wstępne zdjęcia z SDO ukazują pociemnienie koronalnego z rozchodzącą się falą uderzeniową sugerującą uwolnienie wyrzutu koronalnego. Obszar 4461 nie jest jeszcze w idealnej pozycji na tarczy względem nas, a dodatkowo jest w skrajnie końcowym etapie zaniku mając gabaryt już tylko 20 MH, więc może nie dotrwać centralnego położenia. Jeśli jednak CME okaże się rozległy, mamy szansę na przynajmniej boczne uderzenie solidnej flanki wyrzutu - być może ostatniego, jaki ten obszar zdoła wyprodukować przed zanikiem. Czy taki scenariusz okaże się realny - musimy poczekać na jakiekolwiek koronogramy, których z uwagi na niewielki czas po rozbłysku, od którego minęło dopiero kilka minut, jeszcze nie zaczęły spływać.

Aktualizacja 21:00 CEST: Wstępne opracowanie zjawiska dostępne na blogu. Brak jednak jeszcze oficjalnego modelu agencji SWPC i jej prognozy co do aktywności burzy.

 
Rozbłysk klasy M1.8 w regionie AR4461 w południowo-wschodniej części tarczy w kanale 131 ansgtremów i pociemnienie koronalne sugerujące uwolnienie CME, który może okazać się częściowo skierowany ku Ziemi. Credit: GOES/SDO

03.06.26
GOTOWOŚĆ ZORZOWA 04-05.06 - w związku z utrzymywaniem wysokiej aktywności regionu AR4455 i serią kolejnych rozbłysków z CME, w tym klasy M9.3, M7.7 i X1.0 - SWPC wystosowała prognozę silnej burzy magnetycznej kategorii G3 na 4 i 5 czerwca. Jeśli prognoza by się zmaterializowała, zasięg zorzy polarnej mógłby zwiększyć się nad średnie szerokości geograficzne, w tym Polskę, ale w obecnym czasie utrudnieniem będzie nie tylko prognozowane zachmurzenie, ale przede wszystkim niemal szczyt sezonu białych nocy z prawie najjaśniejszym i najkrótszym w roku zmierzchem. Pełne omówienie zjawisk w najnowszym opracowaniu na blogu.

02.06.26
PRZEBUDZENIE AR4455 - od wtorkowego poranka notowany jest wzrost aktywności rozbłyskowej w obszarze aktywnym AR4455 przekraczającym dziś centralny południk na północnej półkuli. O godz. 10:05 UTC wytworzył on umiarkowany rozbłysk klasy M1.2, a o 16:50 UTC nieco silniejszy M3.3. Pierwszemu zjawisku, jak sugerują wstępne zobrazowania koronograficzne, nie towarzyszył CME lub okazał się on zbyt rozrzedzony by front zdołał się wyraźniej uwidocznić. Po popołudniowym rozbłysku nie ma jeszcze koronogramów by przesądzić o zaistnieniu wyrzutu, ale sam rozbłysk był dość krótkotrwały co może zmniejszać szansę na uwolnienie materiału. W razie konieczności temat będzie kontynuowany w kolejnych komentarzach lub osobnym tekście. Poranek przyniósł także rozbłysk klasy M1.1 o 04:45 UTC z obszaru aktywnego dopiero wyłaniającego się zza południowo-wschodniej krawędzi, również bez CME. Mimo to wtorek przyniósł dwa wyrzuty koronalne związane z erupcjami filamentów. Pierwszy z nich miał związek z aktywnością obszaru przy południowo-wschodniej krawędzi, drugi z regionem wyłaniającym się zza brzegu północno-wschodniego. Obie erupcje zostały skierowane zupełnie na wschód względem linii Słońce-Ziemia.

01.06.26
NA WPROST ZIEMI - niewielka dziura koronalna wspomniana w ostatnim majowym komentarzu przekracza z początkiem czerwca centralny południk. Dzięki równikowej pozycji jest to idealne zgranie pozycji tej struktury z linią Słońce-Ziemia, co skutkuje emisją strumienia wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS) bezpośrednio w naszym kierunku. Napływ CHHSS i poprzedzającego go obszaru kompresji (CIR) o zagęszczonym wietrze i nasilonym polu magnetycznym powinien nadejść około czwartku +/-1 dzień, z szansą na aktywne warunki geomagnetyczne (Kp4) lub słabą burzę (G1). Z widocznych dziś na tarczy słonecznej ośmiu grup plam wszystkie są stabilne i nie emitują istotnych rozbłysków, do tego jedynie dwie mają nieco większą powierzchnię od pozostałych. Zdjęcia z Solar Orbiter wskazują, że za około 24 godziny powinna wyłonić się kolejna grupa zza południowo-wschodniego brzegu, ale poza nią produkcja plam po odległej stronie wyraźnie spowolniła. Widoczne są tylko dwa nieco wyraźniej rozbudowane obszary, ale ich droga ku wschodniemu brzegowi jest jeszcze długa, od 4 dla mniejszego do nawet 7 dni dla większego regionu.




Wyjaśnienie: solar update - aktualizowane na bieżąco krótkie autorskie komentarze o ostatnich zjawiskach na Słońcu i wszelkich wydarzeniach związanych z pogodą kosmiczną. Na początku miesiąca* komentarze są zerowane i publikowane od nowa (najstarsze komunikaty z danego miesiąca ukazują się u dołu podstrony, nowe na górze). W przypadku okresów niskiej aktywności słonecznej, aktualizacje ukazują się co 2-4 dni, w przypadku podwyższonej aktywności raz lub kilka razy dziennie. Zadaniem tych komunikatów jest odpowiedzieć na pytania czytelników:

jaka jest aktualna aktywność Słońca, czy i kiedy wystąpią rozbłyski słoneczne, aktualny zasięg zorzy polarnej, czego spodziewać się po Słońcu w najbliższych godzinach i dniach.


* Aktualizacje archiwizowane są w cyklu comiesięcznym i możliwe do odczytu w dziale Archiwum Solar Update.