LIVE Solar Update

Ostatnia aktualizacja komentarza: 07.08  08:10 CEST | 06:10 UTC


07.08.26
POGŁĘBIENIE CISZY NA SŁOŃCU I W OTOCZENIU ZIEMI - drugi sierpniowy weekend zaczynamy z niemal pustą tarczą słoneczną ozdobioną zaledwie czterema grupami plam o bardzo drobnej już powierzchni poniżej 50 MH. Wszystkie z nich znajdują się w głębokim stadium zanikania, co więcej trzy z nich w ciągu dwóch dni ukryją się za zachodnią krawędzią, a najbliższe nowe plamy z odległej strony wyłonią się za około 4 dni. Być może po weekendzie znajdziemy się o włos od drugiego w tym roku stanu czystej tarczy (poprzedni w okresie 22-24.02), a z pewnością tylko nieznacznie - nawet jeśli do stanu pustego Słońca po widocznej stronie z naszej perspektywy nie dojdzie, to z pewnością będziemy oscylować nieznacznie powyżej zerowej liczby Wolfa najbardziej od sześciu miesięcy.

Równie głęboki spokój panuje obecnie w kosmicznym środowisku w otoczeniu Ziemi. Kolejny raz w tym roku mamy w punkcie L1 zjawisko ekstremalnie powolnego wiatru słonecznego (ESSW) określającego sytuacje, w których rejestrowana prędkość napływającego na Ziemię wiatru nie przekracza wartości 300 km/sek. Sonda SOLAR-1 od kilku godzin rejestruje prędkości wiatru obniżone aż do około 265-270 km/sek. co ogólnie nie zdarza się często, lecz w tym roku systematycznie częściej: ostatnio na początku sierpnia, wcześniej w ostatnim tygodniu maja, połowie kwietnia i na początku lutego. Spokój ten może dziś lub jutro zostać zaburzony ewentualnym dotarciem słabego CME wspomnianego w poprzednim komentarzu (niżej), kiedy to w razie trafności prognozy agencji SWPC moglibyśmy liczyć na nowy okres z aktywnością geomagnetyczną, choć czy aż do poziomu burzy - nie jest kwestią przesądzoną.

05.08.26
WYJŚCIE Z CME - po zaledwie 46 godzinach od uderzenia koronalnego wyrzutu masy z 30 lipca, wyszliśmy całkowicie spod jego wpływu. Przez niemal dwie doby kształtowania warunków przez ten wyrzut ostatecznie rozwinęła się jedynie trzygodzinna umiarkowana burza magnetyczna kategorii G2, podczas gdy przez całą resztę oddziaływania CME nie udało się zaistnieć choćby krótkotrwale nawet słabej aktywności geomagnetycznej. Być może kolejna, niewielka burza magnetyczna może być na horyzoncie około piątku-soboty, jeśli trafna okaże się najnowsza aktualizacja modelu WSA-Enlil agencji SWPC, przewidująca możliwość dotarcia do Ziemi flanki jednego ze słabych CME uwolnionych 3 sierpnia, głównie na zachód od linii Słońce-Ziemia. Są to erupcje bardzo słabo zarysowane na koronogramach, ale niewykluczone, że jedna z nich zdoła napłynąć szczątkowo na Ziemię 07.08 około 08:00 UTC (10:00 CEST) +/-7 godzin, zaburzając nieco warunki geomagnetyczne w najbliższy weekend, które po wtorkowym wyjściu spod wpływu CME powróciły do codziennych, spokojnych wartości.

Na tarczy słonecznej mamy obecnie 6 oficjalnie oznaczonych obszarów aktywnych, z czego 5 znajduje się w zachodniej części tarczy i ma już krótką drogę do zniknięcia za krawędzią. Wszystkie z nich to proste grupy, którym nie powinna towarzyszyć aktywność rozbłyskowa istotna z naszego punktu widzenia.

03.08.26
PO BURZY - pojedynczy trzygodzinny epizod z umiarkowaną burzą kategorii G2 w niedzielne popołudnie między 15 a 18 UTC okazał się jak dotąd jedynym, kiedy wyrzut koronalny skutecznie wpływał na aktywność geomagnetyczną. Po osłabnięciu południowego odchylenia składowej Bz pola magnetycznego po szczycie zaburzeń doszło do jego trwałego na około 6 godzin przejścia do kierunku północnego, co natychmiastowo wywołało słabnięcie, a dalej zanik burzy. Obecnie potencjał wiatru słonecznego pozostaje nieco zwiększony względem normalnych okoliczności utrzymując siłę Bt około 12nT, ale nawet przy korzystnie stabilnym, ponownie południowym kierunku Bz o jednak niewielkim odchyleniu -4, -5nT, nie przekłada się to na wznowienie burzy. Gęstość  wciąż nieco wyższa od codziennej, około 8p/cm3, prędkość jednak powróciła do około 360 km/sek. co zwiastuje stopniowe wychodzenie z CME i potwierdza, że otrzymaliście skrajnie flankowy impakt bez zdolności do przedłużonego wpływu na warunki w otoczeniu Ziemi. Sporadyczne okresy ze słabą burzą (G1) mogą jeszcze w ciągu dnia się nadarzyć, o ile południowy kierunek Bz ulegnie pogłębieniu, ale trudno już oczekiwać czegokolwiek więcej po tym zdarzeniu. Burza, choć krótkotrwała, zdołała utrzymać wysoką statystykę roczną ze średnio jedną burzą tygodniowo - była to 32. burza od początku roku w przededniu 32. tygodnia.

Z widocznych na tarczy sześciu sklasyfikowanych grup plam, obszar 4498 wykształcił pole magnetyczne typu beta-delta i może emitować silne rozbłyski klasy M lub X. Dziś osiąga centralny południk znajdując się na wprost Ziemi, jednak na razie nie wiąże się to z rozwojem jego aktywności. Słabo rozwinięta niewielka dziura koronalna na południowej półkuli zmierza ku centrum tarczy. Strumień wiatru słonecznego przez nią uwalniany może dotrzeć do Ziemi za około 5-6 dni, ale przy tak słabo wykształconej strukturze trudno oczekiwać solidnego napływu.

02.08.26
IMPAKT - koronalny wyrzut masy z 30 lipca dotarł do punktu L1 około godz. 11:30 UTC (13:30 CEST) z około 8,5-godzinnym opóźnieniem, wywołując zauważalną zmianę warunków wiatru słonecznego, która choć początkowo nie wywołała burzy magnetycznej, obecnie ulega nasileniu i przełamanie stanu burzy wydaje się kwestią minut.

Zapis danych z SOLAR-1 ukazuje podręcznikowe uderzenie CME około 11:30 UTC (13:30 CEST), choć przynoszące zmiany z bardzo niskich wartości każdego z kluczowych warunków, stąd niewystarczające dla szybkiego rozwoju burzy. Z biegiem czasu widoczne jednak nasilanie Bt/Bz zwiastuje rosnące szanse na przełamanie kolejnych progów aktywności geomagnetycznej, mającej obecnie potencjał nawet dla silnej burzy. Credit: SWPC

Siła pola magnetycznego (Bt) wzrosła po uderzeniu z 4 do 14, a obecnie już 21nT, co stanowi o silnym potencjale CME do wzmożenia aktywności, przy dominująco korzystnym południowym kierunku Bz obecnie opadającym do około -15nT. To solidne zmiany mogące zaowocować w najbliższym czasie umiarkowaną do silnej burzą kategorii G2-G3, którym towarzyszy wyraźna zmiana w gęstości wiatru zwiększona z 3 do około 30 protonów/cm3, obecnie wyraźnie wytracana poniżej 10p/cm3 najpewniej wskutek skumulowania większej porcji powolnego wiatru przed samym frontem CME, który obecnie ją wypiera, systematycznie podnosząc także prędkość. Ta w momencie uderzenia wzrosła z bardzo słabej około 290 do 350 km/sek., ale w ostatnich minutach wraz z wyparciem powolnego i zagęszczonego wiatru rośnie i przekracza 410 km/sek.

Indeks HPI wynosi obecnie 51 GW i rośnie, z 16 GW jako wartości wyjściowej podczas impaktu CME. O ile wyraźnie południowy kierunek składowej Bz zostanie utrzymany, całkiem przyzwoita burza magnetyczna może być w zasięgu w najbliższym czasie, niestety niezbyt faworyzującym Europę Środkową i Polskę, ale zobaczymy. Pogodowo zapowiada się przyzwoicie, nie mniej z jasnym Księżycem we wciąż bardzo dużej fazie (83%) nie będzie łatwo nawet jeśli obecne warunki zdołają się utrzymać.

19:20 CEST: Osiągnęliśmy stan słabej burzy magnetycznej kategorii G1.

20:10 CEST: Minutę przed 20:00 osiągnięto próg umiarkowanej burzy magnetycznej kategorii G2. Chociaż potencjał wiatru słonecznego pozostaje podwyższony umożliwiając kontynuację burzy, z Bt oscylującym około 15nT, słabnące południowe odchylenie kierunku pola magnetycznego ogranicza rozwój aktywności, a niebawem może ją zacząć blokować, jeśli tendencja do przechodzenia na północne skierowanie zostanie utrzymana. Na razie jest ona tylko obniżana, indeks HPI z dotychczasowego maksimum 78,6 GW osłabł do 58 GW. Od siły południowego odchylenia Bz zależeć będzie czy burza zostanie podtrzymana.

23:40 CEST: Niestety przejście składowej Bz na kierunek północny nie tylko było kontynuowane od czasu poprzedniego komentarza, ale wręcz ustabilizowało ten parametr około +8nT co zakończyło stan burzy magnetycznej po jednorazowym jak na razie epizodzie między 15:00 a 18:00 UTC. Za ostatnie 3 godziny indeks Kp zmalał do 4, obecnie nie widać szans na zmiany. Te mogą nastąpić dopiero, jeśli składowa Bz powróci do silniej ujemnych wartości - potencjał wiatru pozostaje umiarkowany i wystarczający dla przywrócenia stanu burzy pod warunkiem wspominanej zmiany w kierunku pola magnetycznego. Czy i kiedy ta zmiana nastąpi jest kwestią zupełnie losową, ale im dłużej ona nie nadchodzi tym trudniej będzie przywrócić burzy wcześniejszą aktywność.

01.08.26
GOTOWOŚĆ ZORZOWA 02.08 - w związku z możliwością dotarcia do Ziemi skrajnej flanki koronalnego wyrzutu masy z rozbłysku klasy M1.9 z 30 lipca omówionego w ostatnim lipcowym komentarzu Solar Update (poniżej), agencja SWPC wydała prognozę umiarkowanej burzy magnetycznej kategorii G2 na 2 sierpnia przewidując nieco wyraźniejszą zmianę warunków wiatru słonecznego w stosunku do pierwotnej prognozy, co w ramach blogowych zasad wiąże się z początkiem stanu gotowości zorzowej dla polskich obserwatorów.

Zaktualizowany model agencji wylicza teraz nieco szybsze przybycie CME na 02.08 około godz. 03:00 UTC (05:00 CEST) - nie zmienia to niekorzystnego z punktu widzenia Polski dotarcia CME gdyby pokryło się ono z prognozą, ale ponieważ margines błędu tego modelu to +/-7 godzin, okno prognozy otwiera się już dzisiejszego wieczoru o godz. 20:00 UTC (22:00 CEST) i trwa do 02.08 godz. 10:00 UTC (12:00 CEST). Model prognozuje wzrost prędkości wiatru słonecznego do około 600 km/sek. i gęstości do około 15, w maksimum 25 protonów/cm3.

Jak zawsze przy prognozie uderzenia flankowego należy podejść do niej z dużą rezerwą - zdarzenia na granicy rozminięcia z Ziemią mogą równie dobrze spełnić oczekiwania modelu, jak i zupełnie ominąć naszą planetę. Oprócz deszczowo-burzowej aury nad krajem, dodatkowym czynnikiem poważnie utrudniającym ewentualne obserwacje zorzy polarnej bez względu na to czy i kiedy flanka CME dotrze do Ziemi będzie jasny Księżyc krótko po pełni, rozświetlający niebo od wczesnego wieczoru po sam świt.

31.07.26
M1.9 + CME PRZY KRAWĘDZI - w czwartkowe popołudnie około godz. 17:00 UTC doszło do uwolnienia rozległego koronalnego wyrzutu masy (CME) podczas długotrwałego umiarkowanego rozbłysku klasy M1.9 w obszarze aktywnym 4492. Region ten schodzi z tarczy na północno-zachodniej krawędzi, ale zanim się z nami pożegnał wygenerował pierwszy od dawna erupcyjny rozbłysk będąc jeszcze po dostrzegalnej stronie Słońca. Bliskość zachodniej krawędzi umożliwiła łatwy transfer strumienia niskoenergetycznych protonów ku Ziemi dzięki mechanizmowi spirali Parkera wywołując na około 10 godzin minionej nocy słabą burzę radiacyjną poziomu S1, która może jeszcze być wznawiana w najbliższych 2 dniach wraz z ewentualnym napływem kolejnej porcji cząsteczek poprzedzających front wyrzutu. Zdecydowana większość uwolnionej materii w CME bardzo wyraźnie skierowana została na zachód poza oś Słońce-Ziemia. Koronogramy z naszej perspektywy ukazują jednak słabo zarysowane halo, co sprawia, że mimo niemal krawędziowego położenia grupy 4492 podczas erupcji, istnieje szansa na dotarcie do Ziemi skrajnie wschodniej krawędzi tego CME.

 
CME po rozbłysku klasy M1.9 z 30.07.2026 r. w danych z koronografów CCOR-1, LASCO C3 i CCOR-2 oraz prognozowany moment dotarcia do Ziemi skraju CME w modelu agencji SWPC, typującego przybycie na 02.08 około godz. 06:00 UTC (08:00 CEST). Credit: SWPC

Taki scenariusz widzą zarówno zaktualizowane modele WSA-Enlil agencji SWPC i NASA prognozujące możliwość krótkotrwałego wpływu CME na warunki w otoczeniu Ziemi, z muśnięciem naszej planety przez skraj wyrzutu 02.08 około godz. 06:00 UTC (08:00 CEST), co dałoby około 62 godziny czasu podróży. Otoczka halo zarysowana jest jednak stosunkowo słabo, warto więc zachować dużą powściągliwość w oczekiwaniach co do aktywności geomagnetycznej. Słaba do umiarkowanej burza magnetyczna kategorii G1-G2 może być w zasięgu, o ile porcja CME jaką otrzymamy okaże się wyraźniejsza od flanki bądź jeśli mimo flankowego uderzenia pole magnetyczne na skraju CME okaże się dostatecznie wzmożone i korzystne w kierunku swojej pionowej składowej (Bz). Zdecydowanie więcej szczęścia ma sonda STEREO-A, która zarejestrowała ze swej perspektywy strukturę jasnego full-halo i będąc ponad 60 stopni na zachód od Ziemi może przyjąć bezpośrednie uderzenie głównej objętości CME, a także szybciej, z uwagi na jej znacznie wyższą prędkość w stosunku do każdej z flanek wyrzutu.




Wyjaśnienie: solar update - aktualizowane na bieżąco krótkie autorskie komentarze o ostatnich zjawiskach na Słońcu i wszelkich wydarzeniach związanych z pogodą kosmiczną. Na początku miesiąca* komentarze są zerowane i publikowane od nowa (najstarsze komunikaty z danego miesiąca ukazują się u dołu podstrony, nowe na górze). W przypadku okresów niskiej aktywności słonecznej, aktualizacje ukazują się co 2-4 dni, w przypadku podwyższonej aktywności raz lub kilka razy dziennie. Zadaniem tych komunikatów jest odpowiedzieć na pytania czytelników:

jaka jest aktualna aktywność Słońca, czy i kiedy wystąpią rozbłyski słoneczne, aktualny zasięg zorzy polarnej, czego spodziewać się po Słońcu w najbliższych godzinach i dniach.


* Aktualizacje archiwizowane są w cyklu comiesięcznym i możliwe do odczytu w dziale Archiwum Solar Update.