Posty

Poranne romansowanie Marsa z Siedmioma Siostrami (27.08.2022)

Tuż po okresie koniunkcji Marsa z Plejadami o dystansie poniżej 6 stopni załapałem się pierwszy raz na możliwość przyjrzenia się temu spotkaniu wiedząc, że mogę być w sobotę półprzytomny, albo i ćwierć, dzięki czemu dzisiaj mogę się podzielić z Wami paroma obrazkami i materiałem filmowym z dzisiejszej obserwacji.

NIEBO NAD NAMI (8) - Sierpień 2022: Kiepskie Perseidy, piękne koniunkcje i powrót nocy astronomicznych z Drogą Mleczną w tle

Definitywnie żegnamy się z tegorocznym sezonem białych nocy. Jasne letnie niebo ciemniejące jedynie do odcieni granatu i zostawiające na północy kraju złotą łunę po zachodzie Słońca nawet w środku nocy, spektakularne obłoki srebrzyste, najliczniejsze i najjaśniejsze przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej - z tym wszystkim żegnamy się na kolejnych 10 miesięcy, a wspomnieniem po domykającym się właśnie sezonie białych nocy pozostanie już głównie przyzwoity wciąż komfort termiczny, choć i na tym polu za 2-3 tygodnie przypomnimy sobie o odkurzeniu cieplejszych ubrań, jeśli nie doświadczymy nocy tropikalnych. Także po ciemności nieba widać, że czas najkrótszych nocy mamy już za sobą - firmament ciemnieje nawet na północy kraju maksymalnie jak to możliwe, choć jeszcze na niewielką długość nocy, a zamiast kilkunastu-kilkudziesięciu najjaśniejszych obiektów ponownie widzimy całe mrowie gwiazd. Powrót nocy astronomicznych to zawsze czas najlepszej w roku widoczności Drogi Mlecznej i lubiane...

NIEBO NAD NAMI (3) - Marzec 2021 - Efektowne koniunkcje na finał przedwiośnia

Czekaliśmy, czekaliśmy i wreszcie oto jest i ten upragniony miesiąc. Czas na powitanie meteorologicznej wiosny, do której po trzech tygodniach dołączy i ta astronomiczna otwierająca statystycznie najbardziej sprzyjającą pod względem pogody porę roku dla miłośników astronomii. Niekończące się dominacje ponurej aury, szarego stratusa zalegającego całymi tygodniami na niebie jako domena kończącej się pory jesienno-zimowej to już powoli przeszłość - przynajmniej na najbliższe pół roku. Zanim wiosna rozkręci się na pełne obroty zaczynając nadrabianie zaległości po pochmurnych ostatnich miesiącach minie zapewne jeszcze trochę czasu, ale fakt, że wchodzimy w okres równonocy wiosennej może, a nawet powinien już przepełniać nas wszystkich dużą dawką optymizmu i zaostrzania apetytów. Przekonajmy się więc co przyniesie nam miesiąc, w którym powitamy tę najlepszą dla nas porę roku.

Dziś (23.02) początek przejścia Marsa pod Plejadami o dystansie poniżej 6 stopni

Z ostatnim wtorkiem lutego otwieramy okres "lornetkowego" dystansu między Czerwoną Planetą a jedną z najsłynniejszych i najpiękniejszych gromad otwartych, Plejadami. Począwszy od dzisiejszego wieczoru aż do 12 marca dystans między Marsem a gwiazdami wchodzącymi w skład gromady M45 wynosić będzie poniżej 6 stopni pozwalając na objęcie zjawiska w całości w lornetkach 10x50. Im bliżej największej koniunkcji tym większych powiększeń i lornetek o mniejszym polu widzenia można będzie użyć. 3 i 4 marca czeka nas zbliżenie Marsa do Plejad na około 2,5 stopnia odległość. Kiedy i gdzie spoglądać oraz jak zjawisko będzie się prezentowało w rozmaitej wielkości lornetkach i niewielkich teleskopach o szerszym polu widzenia można obejrzeć na poniższym materiale wideo. Szczegóły także ➨   w aktualnym "Niebie nad nami" oraz w odsłonie marcowej, która ukaże się na witrynie w przyszłym tygodniu. Subskrybuj nowe treści także poprzez kanał Polskiego AstroBlogera na YouTube

NIEBO NAD NAMI (2) - Luty 2021 - Planetarna posucha i początek przejścia Marsa pod Plejadami

Pierwszy miesiąc nowego roku minął jak z bicza strzelił - pora więc na ten najkrótszy, który jeszcze szybciej przybliży nas do upragnionej wiosny. Pod pewnymi względami czeka nas inny miesiąc - jak rzadko kiedy ubogi w widoczność planet, z których tak naprawdę jedynie z Marsem nie będzie kłopotu od początku do końca lutego, ale jeśli uzbroimy się nieco w cierpliwość - czyli w tym przypadku zaledwie 3 tygodnie - to doczekamy się wejścia w naprawdę ciekawy okres. Zresztą jak zawsze - im bliżej wiosny, tym więcej atrakcji, które w przyszłych tygodniach systematycznie będziemy mogli podziwiać, miejmy nadzieję, w coraz przyjemniejszych warunkach termicznych. Na razie jednak wejdźmy w luty i sprawdźmy z czym będziemy mieć do czynienia zanim przywitamy się na nowo z najlepszą pogodowo dla obserwatorów porą roku.

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2019 - Widowiskowe pożegnanie z Bykiem i maksimum Lirydów

Wiosna, wiosna - wiosna, ach to Ty! - te słowa piosenki nieodżałowanego Marka Grechuty możemy już sobie podśpiewywać coraz odważniej, a w wielu regionach już w pełnej orkiestracji za sprawą coraz chętniej goszczących u nas przyjemnych temperatur powietrza. Wprawdzie krótkie okresy z chłodniejszymi dniami nadal mogą nam towarzyszyć, to jednak najpogodniejsza pora roku już do nas zawitała i przygotowała dla nas serię pięknych zjawisk astronomicznych, którymi pożegnamy efektowne gwiazdozbiory nieba zimowego z Bykiem na czele. W jego obrębie pierwszych kilkanaście dni przyniesie kontynuację rozpoczętej w marcu koniunkcji Marsa z Plejadami, która stanie się jeszcze bardziej widowiskowa za sprawą dołączenia Młodego Księżyca. Czeka nas także tegoroczna aktywność meteorów z roju Lirydów, które swoje maksimum osiągną w trzeciej dekadzie miesiąca. Po przejściu na czas letni, teraz w najszybszym tempie w roku przybywa nam minut ze Słońcem każdego dnia, przybywać będzie też okresów z do...

NIEBO NAD NAMI (3) - Marzec 2019 - Wiosenne tańce Księżyca z planetami i Marsa z Plejadami

Długo czekaliśmy na ten moment. No, właściwie tyle, co zawsze, wszak kalendarz jest stały, ale przez aurę jednostajnie pochmurną od nadejścia grudnia wydawać się mogło, że dłużej niż zwykle - tym nie mniej - doczekaliśmy się. Rozpoczynamy miesiąc otwierający meteorologiczną wiosnę, w którym powitamy i tę astronomiczną - już za niespełna trzy tygodnie wejdziemy w statystycznie najbardziej sprzyjającą naszemu hobby porę roku, by 10 dni później przejść na czas letni. I nawet gdyby początki marca okazały się jeszcze typowe dla powiedzenia "w marcu jak w garncu" , odbierając nam szanse na obserwacje zjawisk w pierwszej części miesiąca, to w tak późnym już momencie zimy, pozytywnego nastawienia nic już nie powinno nam odbierać. Zapraszam na marcowe wydanie "Nieba nad nami".

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2017 - Wiosenne szaleństwo: opozycja Jowisza, Mars przy Plejadach, odkrycie Aldebarana

Po zamknięciu pierwszego kwartału wkraczamy w pierwszy pełny miesiąc wiosny, przynoszący zwykle jeszcze więcej sprzyjającej aury w porównaniu do poprzednika. To jednocześnie ostatni pełny miesiąc z nocami astronomicznymi, które już w połowie maja pożegnamy aż do początku sierpnia. Z jednej strony z każdym tygodniem będziemy więc tracić szybko kolejne godziny z wygwieżdżonym niebem, z drugiej zyskiwać będziemy na komforcie termicznym podczas przebywania w terenie. W najbliższych tygodniach czeka nas niemałe wiosenne szaleństwo. Najlepsza widoczność Jowisza w roku w związku z opozycją - tym razem akurat słowo opozycja może kojarzyć się pozytywnie, bardzo bliskie, czasem rzędu 1 stopnia koniunkcje księżycowo-planetarne, maksimum roju Lirydów, widoczne w lornetkach przejście Marsa w pobliżu Plejad i wielka gratka dla miłośników zjawisk ulotnych - wieczorne odkrycie Aldebarana przez Księżyc. Jakby tego było mało do obserwacji pozostaje jeszcze kilkanaście efektownych przelotów Międzynarodo...