Posty

STS-51L Challenger: 40. rocznica katastrofy

Mija czterdziesta rocznica dnia, w którym niebo nad Florydą rozdarła eksplozja promu kosmicznego Challenger stanowiąca jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów w historii XX wieku. Dziś dla wielu to tylko odległe wspomnienie, tragiczny obrazek w podręczniku historii. Dla mnie jednak, a także dla każdego, kto przez ostatni rok zadał sobie trud przeczytania polecanej Wam poprzednim razem blisko 600-stronicowej drobiazgowej pracy Adama Higginbothama " Katastrofa Challengera ", jest to wciąż boląca rana w sercu inżynierii kosmicznej.  Pragnąc ponownie przy okazji okrągłej rocznicy tej tragedii, zachęcić Was do lektury recenzowanej   w ubiegłym roku pozycji , jedynej chyba tak drobiazgowo napisanej książki dedykowanej misji STS-51L, zapraszam na felieton przypominający pokrótce dlaczego katastrofa musiała się wydarzyć. Dziś jednak pragnę przede wszystkim oddać hołd tym zwykle ukrytym bohaterom historii, o których mówi się znacznie mniej w porównaniu do samych astronautów.

Dni Pamięci 2017: 31. rocznica katastrofy Challengera

Z dniem dzisiejszym obchodzimy kolejną rocznicę jednej z najsłynniejszych katastrof XX wieku. Nadzwyczajnie mroźnym porankiem na Przylądku Canaveral, w styczniu 1986 roku doszło do startu promu kosmicznego Challenger w jubileuszowej, 25. misji amerykańskiego programu załogowego STS. W wyniku połączenia niedoskonałej technologii, ekstremalnych warunków meteorologicznych, a w największej mierze nieodpowiedzialnych decyzji podejmowanych przed startem, misja STS-51L zakończyła się tragedią i eksplozją wahadłowca w zaledwie 73 sekundy po opuszczeniu wyrzutni startowej. Katastrofa Challengera, do której wcale nie musiało dojść i która wstrząsnęła światem, jest dziś jednym z najbardziej pamiętnych wydarzeń minionego stulecia. Tragiczną, łatwo rozpoznawalną chyba przez każdego, pocztówką. W ramach tradycyjnych Dni Pamięci na Polskim AstroBlogerze przypomnienie tragicznych wydarzeń z 28 stycznia 1986 roku.

STS-51 L Challnger: Ćwierć wieku temu...

28 stycznia 2011 roku roku mija ważna, kolejna rocznica słynnej katastrofy promu kosmicznego Challenger. Dokładnie 25 lat temu, 28.01.1986 roku siedmioosobowa załoga Challengera wzbiła się w bezchmurne niebo nad Centrum Kosmicznym Kennedy'ego. Była to jubileuszowa, 25. misja programu lotów promów kosmicznych. Pierwszy raz w historii, na pokładzie wahadłowca znalazł się cywil - nauczycielka Christa McAuliffe. Misja STS-51 L była najkrótszym lotem ze wszystkich w programie - trwała zaledwie 73 sekundy... Czytaj pełny artykuł (klik)