Zmieniając dziś nieco temat od dominującej ostatnio komety ➨ C/2020 F3 (NEOWISE) zapraszam na tradycyjne kwartalne podsumowanie przebiegu cyklu słonecznego. Czy nadal można mówić o postępie 24. cyklu słonecznego czy raczej już powolnym wzrastaniu 25. cyklu trudno określić, choć mimo dominujących w ostatnich miesiącach plam nowego cyklu grupy dotychczasowego cyklu wciąż nie przestały się jeszcze pojawiać. Z drugiej strony są pewne przesłanki sugerujące, że czas największego wyciszenia aktywności słonecznej mamy już za sobą rozpoczynając bardzo powolny rozwój nowego cyklu, ale z pewnością nie są to jeszcze ostatnie chwile tego głębokiego Słonecznego Minimum. Pora więc sprawdzić jakich wyczynów dopuszczała się nasza Dzienna Gwiazda w minionych trzech miesiącach.
Posty
Za nami pierwszy kwartał 2020 roku. Po uzupełnieniu danych i zaktualizowaniu oficjalnego wykresu postępu cyklu czas najwyższy przyjrzeć się jak kształtowała się aktywność Dziennej Gwiazdy w minionych trzech miesiącach i na ile sprawdzają się przypuszczenia o zmierzaniu ku najgłębszemu okresowi trwającego minimum pomiędzy dwoma cyklami słonecznymi na początku II kwartału.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Zamknęliśmy 2019 rok, który w każdym kwartale przyzwyczajał nas do nowych rekordów ustanawianych przez Słońce, a które sprowadzały się do coraz to głębszego wygaszania aktywności plamotwórczej. Rekordy, które przyniosło nam Słoneczne Minimum w czwartym kwartale minionego roku okazały się jednak tak znaczące, że uplasowały się na najwyższych miejscach nie tylko tego cyklu słonecznego, ale całego stulecia. Pora na przyjrzenie się jak postępował 24. cykl aktywności słonecznej w trzech ostatnich miesiącach 2019 roku.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
W ubiegłym tygodniu zaktualizowane zostały wstępne przewidywania wspólnego zespołu NOAA/NASA co do 25. cyklu aktywności słonecznej. Warto je sobie dzisiaj podsumować i zestawić z tym, co w ramach prognoz można było się spodziewać przed rozwinięciem się 24. cyklu aktywności słonecznej. Zapraszam zatem do lektury, zwłaszcza miłośników obserwacji aktywności Dziennej Gwiazdy, oczekujących po przerwie nowych grup plam będących często efektownym celem amatorskich obserwacji i wszystkich, którzy tęsknią za silnymi rozbłyskami generującymi koronalne wyrzuty masy i rozległe zorze polarne. Oto pierwszy tekst na Polskim AstroBlogerze w całości biorący na celownik temat nadchodzącego cyklu słonecznego.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Wygląda na to, że trzecie kwartały lubią zyskiwać miano rekordowych. Jako, że jesteśmy w miesiącu otwierającym już ostatni kwartał 2019 roku, przychodzi pora na spojrzenie ku Dziennej Gwieździe, a konkretnie temu jaką aktywnością wykazała się ona w minionych trzech miesiącach. 24. cykl aktywności słonecznej finiszuje coraz wyraźniej, Słoneczne Minimum weszło właśnie w najgłębszy okres, który można już porównywać z najgłębszym od stu lat minimum z lat 2008-2009, a III kwartał pod pewnymi względami przyniósł nowe rekordy, od których chciałbym dziś zacząć.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Jeśli drugi kwartał 2019 roku miałby zostać opisany jednym słowem, które mogłoby go definiować to słowem tym byłby "rekord". Tak długiej nieprzerwanej absencji plam na tarczy słonecznej po maksimach 24. cyklu aktywności słonecznej jeszcze nie doświadczyliśmy i niewykluczone, że niebawem zobaczymy powtórkę z rozrywki. Po uzupełnieniu danych za minione 3 miesiące można już spojrzeć na komplet informacji, jakie warto przytoczyć przy okazji kolejnego kwartalnego podsumowania przebiegu tego cyklu.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po zamknięciu pierwszego kwartału 2019 roku można już na spokojnie przyjrzeć się postępowi 24. cyklu aktywności słonecznej z uwzględnieniem trzech ostatnich miesięcy. Jak aktywność słoneczna kształtowała się w pierwszej części roku, o czym będziemy pamiętać i jakie rekordy zostały pobite? Pora na kolejne kwartalne podsumowanie.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
20 marca o godz. 12:18 CET nowo powstały obszar aktywny AR2736 wyemitował słaby, choć długotrwały rozbłysk klasy C4.8, który mimo niewielkiej energii uwolnił koronalny wyrzut masy (CME) o co najmniej częściowym skierowaniu ku Ziemi. Prawdopodobnie główna część wyrzutu o najlepszych cechach dla wzburzenia pogody kosmicznej ominie naszą planetę, jednak z kilku powodów nawet tak słabe wydarzenie powinno być warte odnotowania. Jest to pierwsza od dawna sytuacja, gdy wzmożenia aktywności geomagnetycznej oczekiwać możemy nie dzięki strumieniom z dziur koronalnych, ale właśnie uderzeniu CME, skąd dzisiejszy komunikat na blogu.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Zakończył się 2018 roku, jest zatem okazja do kolejnego kwartalnego podsumowania postępu 24. cyklu aktywności słonecznej. Jak Dzienna Gwiazda zachowywała się w czwartym kwartale minionego roku, które wcześniejsze szacunki uległy sprawdzeniu, a które nie oraz jak w całościowym wydaniu możemy zapamiętać zamknięty rok?
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Do centrum tarczy słonecznej powróciła dziura koronalna, którą możemy obserwować na bieżących zdjęciach z Solar Dynamics Observatory. Jest to ta sama struktura w koronie słonecznej, z którą mieliśmy do czynienia w poprzednim miesiącu, kiedy to uwolniony przez nią strumień wiatru słonecznego podwyższonej prędkości (CHHSS) napływając na Ziemię zdołał wywołać umiarkowaną burzę magnetyczną kategorii G2. W trakcie tej burzy zorze polarne poszerzyły swój zasięg widoczności po umiarkowane szerokości geograficzne, łącznie z północnym pasem województw Polski. Teraz po kolejnych czterech tygodniach za sprawą ruchu obrotowego Słońca możemy na nowo przywitać się ze znajomą już nam strukturą i oczekiwać zorzowych emocji.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Wraz z nowym sezonem obserwacyjnym 2018/2019 na Polskim AstroBlogerze, który może być ostatnim - lub przedostatnim w trakcie kończącego się 24. cyklu aktywności słonecznej, testowo uruchomione zostają dodatkowe powiadomienia o spodziewanych gotowościach zorzowych dla Polaków w formie krótkich komunikatów tekstowych na samym blogu, jako dodatkowej formie sugerowanego zwiększenia czujności wśród obserwatorów poza komentarzem na podstronie ➨ Solar Update . Powiadomienia w tej formie publikowane będą w sytuacji, gdy oficjalne predykcje agencji SWPC obejmować będą możliwość wystąpienia umiarkowanych burz magnetycznych kategorii G2 lub silniejszych i mimo zwięzłego charakteru stanowić będą rozwiniętą formę skrótowych komentarzy Solar Update. Pora na pierwszy tego typu tekst, jako, że właśnie stajemy przed szansą doświadczenia kolejnych zorzowych emocji.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Dobiliśmy do połowy sierpnia, będącej jednocześnie półmetkiem III kwartału 2018 roku. Normalnie w takich momentach nie tworzę podsumowań postępu cyklu słonecznego, nie mniej na Słońcu dzieje się - a właściwie należałoby napisać, że NIE dzieje się, i to na taką skalę, że wypada to odnotować w osobnym tekście, co niniejszym czynię.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Niedługo tytułem lidera wśród miesięcy z największą absencją plam po maksimach bieżącego cyklu słonecznego cieszył się listopad ubiegłego roku. Dotychczasowy lider, który przyniósł w sumie 19 dni z czystą tarczą słoneczną został niedawno pokonany przez marzec, w którym łącznie przez tylko tydzień można było dostrzec jakiekolwiek obszary aktywne.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Najnowsze badania, bazujące na danych z misji NASA, fundamentalnie zmieniają nasze rozumienie magnetycznego krajobrazu Słońca i jego roli w powstawaniu oraz hamowaniu erupcji słonecznych. Zjawiska te, znane jako rozbłyski słoneczne i koronalne wyrzuty masy (CME), mają bezpośredni wpływ na pogodę kosmiczną wokół Ziemi, stanowiąc potencjalne zagrożenie dla satelitów, astronautów i ziemskich sieci energetycznych. Pod kierownictwem astrofizyka Tahara Amariego z Centrum Fizyki Teoretycznej w École Polytechnique , naukowcy szczegółowo analizowali rozbłyski słoneczne - intensywne wybuchy promieniowania. Co ciekawe, mimo że wiele potężnych rozbłysków poprzedza masywne wyrzuty materii słonecznej i pól magnetycznych znanych jako koronalne wyrzuty masy (CME), niektóre z nich pozostają na swój sposób ograniczone i nie prowadzą do takich gwałtownych eksplozji ograniczając się do skoków emisji rentgenowskiej jedynie wewnątrz regionów aktywnych na Słońcu. To właśnie to zróżnicowanie stanowiło od dawn...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Za nami już połowa pierwszego kwartału 2018 roku. To dobra okazja by przyjrzeć się po raz kolejny aktualnemu postępowi 24. cyklu aktywności słonecznej, ponieważ można już sprawdzić kilka odpowiedzi jakich Słońce udzieliło na pytania postawione dokładnie przed dwoma miesiącami.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Ponad 9 z 11 lat 24. cyklu aktywności słonecznej za nami, czego jedną z wielu oznak jest przekroczenie przez Słońce kolejnej "magicznej" bariery w postępującej fazie spadkowej cyklu. Dopiero co listopad stał się nowym liderem wśród miesięcy przynoszących najwięcej jak dotąd dni z pozbawioną plam tarczą słoneczną, a tymczasem od 18 grudnia jesteśmy świadkami osiągnięcia 100 dni bez plam w 2017 roku, wyniku który w najgorszym razie może jeszcze o około 10% zostać podwyższony i wyniku, który stanowi bardzo wymowne przejście do kolejnej, jeszcze bardziej zaawansowanej fazy spadkowej wygasającego cyklu słonecznego.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Dość długo trzeba było czekać na tegoroczny debiut zorzy polarnej nad Polską - oczywiście jak na trend, do którego wielu zdążyło się przyzwyczaić w rekordowym w tym cyklu słonecznym roku 2016, który przyniósł 18 wystąpień tego zjawiska nad naszym krajem. Od trzeciej dekady listopada ubiegłego roku choć do Ziemi docierało wiele strumieni wiatru z dziur koronalnych, to za każdym razem kończyło się albo na zerowym rozwoju sytuacji, albo do wzmożenia aktywności geomagnetycznej jedynie nad biegunami i wysokimi szerokościami geograficznymi. Tym razem jednak przyszła odmiana, której chcielibyśmy za każdym razem.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po niemal dwuletniej przerwie Słońce zmniejszyło produkcję plam na tyle, by doszło do kolejnego wyzerowania liczby Wolfa. Po raz pierwszy od 17 lipca 2014 roku tarcza słoneczna stała się całkowicie wolna od obszarów aktywnych. Z tak niską, okresami wręcz zerową aktywnością plamotwórczą Słońce oswaja nas niestety od wielu miesięcy.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje