Posty

Postęp 25. cyklu aktywności słonecznej: stan po II kwartale 2026 roku

Kolejny półmetek kolejnego roku za nami. Jak przebiegły ostatnie trzy miesiące siódmego już roku 25. cyklu słonecznego? Czy doszło do jakichś zaskoczeń, czy też były one zgodne z oczekiwaniami co do systematycznie wygasającej aktywności Dziennej Gwiazdy? Ile plam, rozbłysków i burz magnetycznych zarejestrowaliśmy? Czy cykl zdołał uzyskać ponowne nasilenie aktywności, czy raczej umocnił tendencję do wyraźniejszego załamywania się wraz z postępem fazy wygasającej? Pora na omówienie drugiego kwartału.

Rozbłysk klasy M1.8 z CME o asymetrycznym halo z częściowym skierowaniem ku Ziemi (06.06.2026)

Czyżby szansa na rewanż po zawiedzionych oczekiwaniach z 4 i 5 czerwca ? Być może. W sobotę 6 czerwca o godz. 14:01 UTC (16:01 CEST) obszar aktywny 4461 w południowo-wschodniej części tarczy wytworzył umiarkowany, choć wydłużony w czasie rozbłysk klasy M1.8 połączony z emisją radiową typu II (836 km/sek.) i wyraźnym pociemnieniem koronalnym niemal natychmiast sugerującym uwolnienie pokaźnego wyrzutu koronalnego (CME) w przestrzeń.

GOTOWOŚĆ ZORZOWA 04-05.06.2026 | Prognozowana silna burza magnetyczna kategorii G3

W nocy z wtorku na środę o godz. 01:36 UTC obszar aktywny 4455 położony nieco na zachód od centralnego południka , w niemal idealnej pozycji względem Ziemi, wytworzył silny, choć impulsywny, rozbłysk klasy M9.3 z koronalnym wyrzutem masy (CME). Wyrzut na wstępnych zobrazowaniach z CCOR-1 i LASCO przybiera strukturę częściowego, niemal pełnego halo o dość słabym zarysie zewnętrznej otoczki, co sugeruje, że jest on dość słaby jak na energię rozbłysku ocierającą się o najwyższą klasę zjawisk, ale z pewnością posiada składową wymierzoną w Ziemię.

Rozbłysk klasy M1.9 z CME z AR4436 (16.05.2026)

Niemal tydzień musieliśmy czekać aż obszar aktywny 4436 wygeneruje kolejny istotny pod względem energii rozbłysk powiązany z koronalnym wyrzutem masy po wydarzeniu z 10 maja. To dobra nowina - bo właśnie mamy nów Księżyca, w AR4436 dopiero wczoraj minął centralny południk na tarczy słonecznej będąc w niemal najlepszej pozycji dla generowania zjawisk o bezpośrednim skierowaniu ku Ziemi. Grupa plam zanika i od wielu dni traci na gabarytach i zdolności emisji silniejszych rozbłysków, ale po sześciu dniach zdołała znów wykrzesać z siebie trochę więcej energii by dostarczyć nam nieco emocji.

Rozbłysk klasy M5.7 z AR4436 (10.05.2026)

W niedzielę o godz. 13:39 UTC obszar aktywny 4436 wytworzył dość silny rozbłysk klasy M5.7 powiązany z emisją koronalnego wyrzutu masy (CME). Wstępne koronogramy wskazują na dość szybkie rozchodzenie CME w początkowym stadium erupcji i umiarkowane z większym oddaleniem od Słońca wraz z bardzo silnie ograniczoną ekspansją w kierunku centralnym, który zwiększałby szansę na dotarcie skrajnej flanki wyrzutu do Ziemi. Erupcja była rozległa, jednak niemal w całości została uwolniona silnie na północny wschód i wschód względem osi Słońce-Ziemia, z dwóch powodów.

Postęp 25. cyklu aktywności słonecznej: stan po I kwartale 2026 roku + wyniki głosowania

Za nami pierwszy kwartał 2026 roku. Tym razem kolejne z kwartalnych podsumowań nie będzie dotyczyć wyłącznie ostatnich dokonań naszej Dziennej Gwiazdy, ale także Waszych przewidywań co do przyszłości 25. cyklu aktywności słonecznej. Zabawa uruchomiona tuż po rozpoczęciu 2026 roku, w której do końca marca można było wziąć udział, zbierała w formie otwartej ankiety opinie czytelników co do zachowania Słońca, jakiego możemy być świadkami w najbliższym roku-dwóch latach, a poza podstawowymi odpowiedziami pozostawić można było inne, własne przemyślenia na ten temat. Spośród nich kilka było szczególnie interesujących, a całość Waszego głosowania zgodnie z obietnicą omówię na końcu dzisiejszego tekstu. Najpierw jednak spojrzyjmy pokrótce na szereg kluczowych elementów spod znaku aktywności słonecznej, które jak zawsze w kwartalnych podsumowaniach rozpoczniemy od produkcji plam.

GOTOWOŚĆ ZORZOWA 19-20.03.2026: Rozbłysk klasy M2.7 z CME (16.03.2026). Prognozowana umiarkowana burza magnetyczna kategorii G2

Wreszcie odrobinę więcej akcji na naszej gwieździe po najsłabszych tygodniach od długiego czasu. W poniedziałkowe popołudnie o godz. 12:15 UTC obszar aktywny 4392 wygenerował umiarkowanie silny rozbłysk klasy M2.7 połączony z emisją radiową typu II i IV  zwykle powiązaną z uwolnieniem koronalnego wyrzutu masy. Zaistnienie CME jest pewne: zobrazowania w skarajnym ultrafiolecie ukazują rozchodzącą się na wszystkie strony falę uderzeniową w koronie, a jako, że przemieszcza się ona także ku centralnemu południkowi, jest wysoce prawdopodobne istnienie części CME o korzystnym względem Ziemi skierowaniu. Niestety wyrzut nie jest ani zbyt szybki, ani rozległy, ani wyraźny na koronogramach.

Aktywność obszaru AR4366 (01-02.02.2026)

W niedzielę 1 lutego szybka rozbudowa obszaru aktywnego 4366 przy północno-wschodniej krawędzi tarczy słonecznej wraz z dynamiczną ewolucją poszczególnych plam sprawiła, że region w bardzo szybkim tempie z nieistniejącego stał się najbardziej skomplikowanym obszarem o polu magnetycznym typu beta-gamma-delta czyniącym go kandydatem do emisji silnych rozbłysków klasy X . Z tego potencjału już skorzystał, a przy okazji niemal bezustannie produkuje słabsze, choć i wśród nich - nieco silniejsze - rozbłyski klasy M.

Postęp 25. cyklu aktywności słonecznej: stan po IV kwartale 2025 roku + podsumowanie roku

Po " Noworocznym koncercie życzeń " czas na drugą część "słonecznej trylogii", jaką przygotowałem dla Was na dobry początek 2026 roku - tym razem kolejne kwartalne podsumowanie dokonań naszej Dziennej Gwiazdy. Jak zwykle jednak, kiedy przychodzi czas na omówienie IV kwartału jest to idealna okazja na dokonanie zestawienia statystyk i informacji za cały zakończony rok, co skutkuje zawsze obszerniejszym tekstem, niż normalnie. Domknęliśmy cały szósty rok 25. cyklu aktywności słonecznej, którego oficjalny początek datowany jest na grudzień 2019. Średnio 11-letni cykl na tak dojrzałym etapie najczęściej przechodzi w swą wygasającą fazę, o ile nie szykuje obserwatorom nowego maksimum  czasem potrafiącego nadarzyć się nawet 2 lata po pierwszym szczycie. Czy przed taką perspektywą stoimy? Jak kształtowała się aktywność słoneczna w ostatnich miesiącach? Spróbujmy zbliżyć się do odpowiedzi patrząc na to co działo się w ostatnim kwartale 2025, ale też dokonując podsumowania a...

Rozbłyski klasy M4.2 i M7.1 z CME (28 i 31.12.2025)

W noc z 28 na 29 grudnia ledwie widoczny obszar aktywny AR4317 w północno-zachodniej części tarczy wygenerował umiarkowanie silny rozbłysk klasy M4.2 połączony z uwolnieniem niezbyt rozległego koronalnego wyrzutu masy (CME) o dominująco zachodnim ukierunkowaniu. Był to jeden z trzech rozbłysków klasy M w minioną noc, każdy miał swoje źródło w innym regionie, ale tylko po rozbłysku klasy M4.2 koronografy zarejestrowały erupcję.

Mikołajkowe fajerwerki: rozbłyski klasy M1.1 z CME i M8.1 z CME skierowanymi ku Ziemi (06.12.2025)

To nie żart, to realia. Na wspomnienie świętego Mikołaja Słońce sprezentowało nam silny rozbłysk klasy M8.1, jaki nastąpił niespełna półtorej godziny po umiarkowanie silnym M1.1 w jednej z grup plam znajdujących się w pobliżu centralnego południka, na wprost Ziemi. Co najciekawsze, źródłem rozbłysków nie był żaden rozbudowany region z południowej półkuli, ale sprawca listopadowego zamieszania - najsilniejszej jak dotąd w tym roku burzy magnetycznej - obszar aktywny 4299 (w listopadzie oznaczony 4274) obecnie znajdujący się już w głębokim stadium zaniku w porównaniu do sytuacji z poprzedniego obrotu Słońca. Czyżby zazdrość o wzbudzanie większej uwagi przez sąsiadów na południe od równika?

GOTOWOŚĆ ZORZOWA 06-08.11.2025 | Prognozowana silna burza magnetyczna kategorii G3

Na 22. rocznicę super-rozbłysku szacownego na minimum X45, który zakończył okres intensywnej aktywności słonecznej na przełomie października i listopada 2003 roku , Dzienna Gwiazda znów wzięła się do pracy na jaką liczymy. 4 listopada doszło do pierwszych po ponad kwartalnej przerwie rozbłysków najwyższej energii, którym towarzyszyły koronalne wyrzuty masy. Zjawiska te nie będą miały znaczenia z perspektywy aktywności geomagnetycznej, ponieważ jedno z nich - rozbłysk klasy X1.8 wystąpiły przy północno-wschodniej krawędzi tarczy uwalniając wąski CME na wschód od linii Słońce-Ziemia, w drugie - rozbłysk klasy X1.1 - miał miejsce jeszcze za południowo-wschodnią krawędzią tarczy.

GOTOWOŚĆ ZORZOWA 16-17.10.2025 | Prognozowana umiarkowana burza magnetyczna kategorii G2

W związku ze spodziewanym napływem dwóch lub trzech słabych koronalnych wyrzutów masy z 12-13 października, w tym jednego uwolnionego w długotrwałym rozbłysku klasy C9.6 na wprost Ziemi oraz rozbłysku M1.2 z 13.10 - także z obszaru 4246, choć już bardziej o zachodnim ukierunkowaniu, agencja SWPC wystosowała prognozę umiarkowanej burzy magnetycznej kategorii G2 w dniu 16 października i możliwość kontynuacji słabej (G1) w kolejny dzień. Okres nocy bezksiężycowych jaki się rozpoczął sprzyjać będzie ewentualnym obserwacjom zórz polarnych w razie sprawdzenia się prognozy SWPC, ale niektóre jej elementy warto traktować z dużą dozą ostrożności.

GOTOWOŚĆ ZORZOWA 01-02.09.2025: Prognozowana silna burza magnetyczna kategorii G3

W sobotni wieczór 30.08 doszło do umiarkowanie silnego rozbłysku klasy M2.7 w niemal centralnie położonej grupie plam AR4199. Zjawisko nie należało do najsilniejszych w tym roku, ale było długotrwałe i jak często bywa w takich sytuacjach rozbłyskowi towarzyszył koronalny wyrzut masy (CME).

Rozbłysk klasy M4.4 ze słabym CME (05.08.2025) i rozległa dziura koronalna na wprost Ziemi

Po dłuższym czasie doczekaliśmy się ciekawszego przejawu aktywności słonecznej po wystawionej ku Ziemi stronie naszej gwiazdy, choć wydaje się mało prawdopodobne, aby można zacierać ręce na większą aktywność geomagnetyczną z tego tytułu. We wtorkowe popołudnie o godz. 15:53 UTC obszar aktywny 4168 wytworzył umiarkowanie silny rozbłysk klasy M4.4 połączony z emisją radiową typu II i IV (865 km/sek.) oraz pociemnieniem koronalnym . Wszystkie te cechy mimo dość krótkotrwałego rozbłysku wskazywały od początku możliwość zaistnienia koronalnego wyrzutu masy (CME) i rzeczywiście tak też się stało.

Postęp 25. cyklu aktywności słonecznej: stan po II kwartale 2025 roku

Za nami półmetek 2025 roku, dobra to zatem pora do kolejnego cokwartalnego spojrzenia na postęp cyklu słonecznego. To był istny kwartał kontrastów - tych, jakie miłośnikom tematu są jak najbardziej w smak i tych, których wolelibyśmy jak najdłużej unikać lub przesuwać w czasie - najlepiej na wieczne "jeszcze nie teraz". Niestety czas płynie nieubłaganie, a wraz z nim - także cykl słoneczny, który nie utrzyma przecież swojej najatrakcyjniejszej fazy w nieskończoność. Czy jednak jest to już rzeczywiście pora na sparafrazowanie słów "Koniec mistrzostw, do widzenia" jakie się przypisuje na wielu internetowych memach panu Jackowi Gmochowi i wygłoszenie komentarza "Koniec maksimum słonecznego, do widzenia!" albo co gorsza "Koniec cyklu, rozejść się!"? Bynajmniej! Sprawdźmy więc na czym stoimy i za co możemy bić Słońcu brawa po II kwartale 2025 roku, a o unikanie czego bardzo byśmy prosili Dzienną Gwiazdę w kolejnych miesiącach, gdyby nasze chcenia i nie...

Burze magnetyczne kategorii G4 i G2 w czerwcu 2025: zbiorcze opracowanie wydarzeń

Początek czerwca i jego połowa zaznaczyły się dwoma najciekawszymi jak dotąd okresami aktywności geomagnetycznej 2025 roku. Początek miesiąca związany z trzecią w tym roku ciężką burzą magnetyczną kategorii G4 - po noworocznej i tej z połowy kwietnia oraz połowa drugiej dekady z półtoradniową umiarkowaną burzą kategorii G2 miały zupełnie różne przyczyny, ale łączy je niespotykana w poprzednich miesiącach zdolność utrzymywania wzmożonej aktywności. Niestety burze magnetyczne w takim momencie roku - tuż przed szczytem sezonu białych nocy na północnej półkuli - to niemal gwarancja rozminięcia się najciekawszych okresów burzy z porą panowania jako-takiej ciemności nad Polską albo przegrana powstających wówczas zórz polarnych z najjaśniejszym niebem w ciągu roku. W efekcie pomimo dwóch najdłuższych burz magnetycznych tego roku, w tym ciężkiej G4 rozciągniętej na dwie noce z rzędu, łączna ilość relacji i materiałów jakie nadesłaliście są jednymi z najmniejszych w tym cyklu słonecznym, na c...

Wątek zbiorczy: aktywność obszaru AR4114 w centrum tarczy słonecznej (15-16.06.2025)

Od dwóch dni rośnie aktywność regionu 4114 nieco na północny wschód od centrum tarczy słonecznej. Wraz z wyraźną rozbudową powierzchni doszło do wykształcenia się najbardziej skomplikowanego pola magnetycznego typu beta-gamma-delta czyniącego tę grupę plam zdolną do emisji silnych rozbłysków klasy X i to akurat na czas korzystnego zwrócenia się ku Ziemi w pobliżu centralnego południka słonecznego. Pierwsze kilka zjawisk już wyprodukowała, w tym wątku będą one sukcesywnie dodawane w związku z dużym prawdopodobieństwem następnych. Tekst zawiera tylko te rozbłyski, które były powiązane z uwolnieniem koronalnego wyrzutu masy (CME).

GOTOWOŚĆ ZORZOWA 01-02.06.2025: Prognozowana ciężka burza magnetyczna kategorii G4

Dziś seria bardzo dobrych wiadomości okraszonych złą. Ta zła jest jedna, więc od niej zacznę: najbliższe noce nad Polską prognozowane są z dominacją zachmurzenia, któremu mają towarzyszyć nie tylko opady deszczu, ale nawet burze. Mając już wszystkie złe wieści za sobą możemy przejść wyłącznie do tych dobrych. Po dłuższej przerwie bowiem doczekaliśmy się silnego rozbłysku połączonego z koronalnym wyrzutem masy (CME) skierowanym bezpośrednio ku Ziemi. Sprawcą zamieszania jest odbywająca już trzecie przejście przez tarczę długożywotna grupa plam, pierwszy raz obserwowana w kwietniu jako obszar aktywny 4055, drugi raz na początku maja oznaczona jako 4079 - największy z dotychczas powstałych regionów aktywnych w 2025 roku, a obecnie już jako AR4100 - około 3-krotnie mniejszy, niż w poprzednim obrocie Słońca, choć dla odmiany znacznie aktywniejszy. Przejawy aktywności wykazywał już wcześniej, emitując 30 maja umiarkowanie silny rozbłysk klasy M3.4 z niewielkim wyrzutem koronalnym uwolnionym ...

Postęp 25. cyklu aktywności słonecznej: stan po I kwartale 2025 roku

Za nami pierwszy kwartał 2025 roku, co jak zwykle stanowi moment kolejnego podsumowania postępu 25. cyklu aktywności słonecznej oraz spojrzenia na stan aktualny i w krótkoterminową przyszłość. Jakie były te trzy miesiące? Czy Dzienna Gwiazda zrobiła sobie urlop od dostarczania nam zorzy polarnej, a może już weszła w wygasającą fazę cyklu słonecznego? Pora znów popatrzeć na statystyki i odnotować to co pewne, jak też pomyśleć o tym co jeszcze przed nami.