W nocy z wtorku na środę o godz. 01:36 UTC obszar aktywny 4455 położony nieco na zachód od centralnego południka, w niemal idealnej pozycji względem Ziemi, wytworzył silny, choć impulsywny, rozbłysk klasy M9.3 z koronalnym wyrzutem masy (CME). Wyrzut na wstępnych zobrazowaniach z CCOR-1 i LASCO przybiera strukturę częściowego, niemal pełnego halo o dość słabym zarysie zewnętrznej otoczki, co sugeruje, że jest on dość słaby jak na energię rozbłysku ocierającą się o najwyższą klasę zjawisk, ale z pewnością posiada składową wymierzoną w Ziemię.
Emisja rentgenowska za ostatnie 3 dni. Widoczny znaczny wzrost aktywności rozbłyskowej od 2 czerwca, głównie za sprawą obszaru aktywnego 4455 w północno-zachodniej części tarczy, krótko po przekroczeniu centralnego południka. Silne zjawiska w tym regionie jak dotąd powtarzają się w ramach schematu przynoszącego około 4-7 godzinne przerwy pomiędzy kolejnymi rozbłyskami. Credit: GOES/SWPC
Nieco wątpliwie sytuacja ma się do umiarkowanie silnego rozbłysku klasy M3.3, także w obszarze 4455, do którego doszło 2 czerwca o godz. 16:50 UTC. Zjawisko wystąpiło jednocześnie z erupcją protuberancji nad północno-wschodnią krawędzią tarczy słonecznej w regionie AR4462, której towarzyszył jaśniejszy i gęstszy wyrzut koronalny, lecz skierowany zupełnie na wschód od układu Słońce-Ziemia. W porównaniu z tym CME, ewentualny wyrzut z rozbłysku M3.3 prezentuje się słabo. Pociemnienie koronalne z falą uderzeniową rozchodzącą się symetrycznie we wszystkich kierunkach sugeruje jednak, że wyrzut został w tym rozbłysku uwolniony praktycznie frontalnie względem Ziemi, ale na obrazach koronografów z ziemskiej perspektywy, ginie on na tle wschodniego CME. W momencie rozbłysku zarejestrowano emisję radiową typu II (631 km/sek.), która normalnie mogłaby zwiększać prawdopodobieństwo co do uwolnienia CME, ale z powodu jednoczesnej i znacznie wyraźniejszej erupcji na wschodnim brzegu tarczy istnieje wysoka niepewność co do źródła emisji radiowej - możliwe, że w głównym stopniu wywołał ją wyrzut właśnie znad krawędzi.
Rozbłysk klasy M9.3 w kanale AIA131 z sondy SDO (po lewej) w obszarze aktywnym 4455 wywołał koronalny wyrzut masy o asymetrycznym halo z dominacją kierunku północno-zachodniego i południową flanką skierowaną ku Ziemi. Koronogramy z CCOR-1 (po środku) i LASCO (po prawej) sugerują ograniczoną ilość materiału wyrzuconego w przestrzeń - wyrzut jest na tyle rozrzedzony, że jego zewnętrzna otoczka rejestruje się dość subtelnie. Credit: SDO/NASA/SWPC
Z kolei wracając do 3 czerwca, o godz. 07:00 UTC doszło do silnego, impulsywnego rozbłysku klasy M7.7 - również w obszarze aktywnym 4455. Rozbłysk wyglądał efektownie w skrajnym ultrafiolecie i uwolnił bardziej wyraźny koronalny wyrzut masy od poprzedniego rozbłysku. Niestety w tym przypadku większość, jeśli nie całość objętości CME została silnie odchylona na północny zachód ograniczając do minimum szansę dotarcia do Ziemi. Duży udział w tym odchyleniu może mieć dziura koronalna położona nieco na południowy zachód od obszaru 4455, z której emitowany strumień blokuje rozchodzenie się poszczególnych CME bardziej ku południu i przez to lepszemu zwróceniu ku Ziemi. W przypadku tego wyrzutu wszystko wskazuje na to, że w najlepszym razie możemy liczyć co najwyżej na południową flankę, lub wręcz nieznaczne rozminięcie.
Wreszcie, o godz. 11:28 UTC doszło do silnego rozbłysku klasy X1.0 - ponownie w regionie 4455. Zjawisku towarzyszyła emisja radiowa
typu II i
pociemnienie koronalne szybko potwierdzające uwolnienie CME. Niestety i w tym przypadku większość materiału została uwolniona na północny zachód, jednak rozchodzenie się uwolnionej materii we wszystkich kierunkach, także poniżej południowej krawędzi Słońca jest wyraźniejsze i szybsze, co zwiększa pewność, że Ziemia powinna uzyskać przyzwoity fragment tego wyrzutu. Został on wyrzucony z większą prędkością względem poprzednich erupcji (około 1473 km/sek. w maksimum i średnią około 900 km/sek. wg systemu CACTUS) i niewielkim odstępie po nich - jego zewnętrzna otoczka pojawia się po raz pierwszy na koronogramach CCOR-1 o godz. 12:00 UTC, zaledwie 4 godziny 15 minut po CME z rozbłysku klasy M7.7, a krawędź pola widzenia koronografu osiąga 4 godziny po uwolnieniu - około pół godziny szybciej, niż poprzedni wyrzut. W efekcie jest prawdopodobne nałożenie się fragmentów tego i poprzedniego CME, co mimo częściowego skierowania tych erupcji względem Ziemi sumarycznie może okazać się wystarczające dla wywołania solidnego uderzenia.

CME po rozbłysku klasy X1.0 jest najszybszym z dotychczas uwolnionych wyrzutów przez region 4455 i ma szansę dogonić poprzednią erupcję - z pewnością skumuluje się w jakiejś mierze z CME po rozbłysku klasy M7.7 (choć ten może nas ominąć), a następnie z klasy M9.3, który posiada przynajmniej częściowe skierowanie ku Ziemi. Efekt uderzenia skumulowanych CME mimo ich niezbyt wysokiej jasności (gęstości) może przynieść znacznie nasilone pole magnetyczne (IMF Bt) wiatru słonecznego, a ostatecznie to ten parametr decyduje o potencjale wiatru. Stąd prawdopodobnie dość wysoka prognoza SWPC jak na niezbyt wysoką gęstość i brak bezpośredniego skierowania tych CME ku Ziemi. Credit: CCOR-1/SWPC
Zaktualizowany model propagacji wiatru słonecznego WSA-Enlil od agencji SWPC sugeruje skumulowanie się dwóch CME - wyrzutu z rozbłysku klasy X1.0, który dogania CME z rozbłysku klasy M9.3, co przekłada się na prognozę silnego uderzenia już
04.06 około godz. 19:00 UTC (21:00 CEST) +/-7 godzin, z modelowanym wzrostem prędkości do około 800 km/sek. i gęstości około 30 protonów/cm3 w momencie impaktu osłony CME i około 50p/cm3 w maksimum około 4 godziny później. Gdyby model okazał się trafny, mogą to być okoliczności z potencjałem dla ciężkiej burzy magnetycznej kategorii G4. Oficjalnie jednak SWPC wystosowała prognozę silnej burzy magnetycznej
kategorii G3 obowiązującą zarówno 4 jak i 5 czerwca, co na tym blogu oznacza kolejny w tym roku stan
gotowości zorzowej dla polskich obserwatorów.
Uwaga: jak zwykle w takiej sytuacji model jest obarczony wysokim stopniem niepewności.

Model WSA-Enlil prognozuje skumulowanie się dwóch wyrzutów koronalnych, w tym z rozbłysku klasy X1.0, który jako najszybszy dogania poprzednika uwolnionego 9 godzin wcześniej. Uderzenie modelowane jest na 04.06 około 19:00 UTC (21:00 CEST) z 7-godzinnym zakresem błędu. Credit: SWPC
Ewentualne sprawdzenie się takiej prognozy wiązałoby się z aktywnością burzy gwarantującą zwiększenie zasięgu zorzy polarnej nad średnie szerokości geograficzne, choć te w starciu z niemal szczytem sezonu białych nocy będą wymagały naprawdę solidnych warunków wiatru słonecznego by konkurować z jasnym tłem nieba o zmierzchu. Po prognozowanym w wielu miejscach zachmurzeniem pewnym utrudnieniem będzie Księżyc krótko po pełni, który w fazie 88% w noc z 04/05.06 oraz 82% z 05/06.06 wschodzić będzie kilkanaście minut po północy towarzysząc już nam do świtu. Nie będzie to jednak tak utrudniający wpływ co od samego jasnego zmierzchu i praktycznie nieustającej bliskości Słońca pod horyzontem.

Obszary aktywne - stan na 03.06.2026 r. Obszar 4455 jest prostą grupą typu beta, jednak jak zauważyć można z magnetogramu, odróżnia się od innych grup północnej półkuli odwróconą biegunowością. W przypadku tego regionu wiodące jest pole ujemne (zaznaczana na czarno), choć w tym cyklu słonecznym jest to cecha regionów półkuli południowej. Zwykle wiąże się to z wysoką aktywnością takiego obszaru co w ostatnich godzinach region 4455 wyraźnie potwierdza. Credit: SDO
Region aktywny AR4455 mimo niewygórowanych rozmiarów na tle bardziej rozbudowanych grup tego roku jest ciekawym przypadkiem z powodu swojej konfiguracji magnetycznej typu anty-Hale. Zjawisko to polega na przestrzennym odwróceniu biegunów magnetycznych plam w stosunku do reguły dominującej w danym cyklu aktywności Słońca. Obszar ten posiada odwróconą polaryzację względem normy i charakteryzuje się układem magnetycznym -+ (ujemna plama wiodąca, dodatnia plama końcowa). Ponieważ region ten znajduje się na północnej półkuli Słońca, stanowi to bezpośrednie naruszenie reguł obowiązujących w bieżącym cyklu, który mając odwrotną biegunowość względem 24. cyklu przynosi na północnej półkuli plamy wiodące o polaryzacji dodatniej (na magnetogramach zaznaczanej na biało - drugie zdjęcie powyżej), a ujemnej na półkuli południowej (zaznaczanej na czarno). Choć statystycznie anomalie te stanowią zaledwie kilka procent obserwowanych obszarów bipolarnych, ich obecność niemal zawsze zwiastuje gwałtowny wzrost aktywności takiego regionu. Z powodu silnego ścięcia linii pola i krzyżowania się
przeciwnych polaryzacji, AR4455 posiada znacznie wyższy potencjał do generowania silnych rozbłysków klasy M oraz X niż standardowe grupy plam. Stąd wynika gwałtowny charakter regionu 4455, a nie jak zwykle to bywa skomplikowanego rodzaju pola magnetycznego - jest to prosty obszar typu
beta o dwóch biegunach i to w tej prostocie tkwi zwodnicza zmyłka, związana właśnie z prawem Hale'a, a właściwie jego złamaniem. W najbliższych dniach oczekiwać można kontynuacji wysokiej aktywności tego obszaru.
Około czwartku spodziewamy się też dotarcia strumienia wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS) z niewielkiej, acz na początku czerwca zwróconej bezpośrednio ku Ziemi dziury koronalnej. Jeśli strumień z niej wraz z poprzedzającym go regionem kompresji (CIR) o silniej zagęszczonym wietrze zdoła wywołać aktywność geomagnetyczną, późniejsze dotarcie CME - jednego kumulującego dwa lub dwóch odrębnie w pewnych odstępach czasu - może przypaść na okres, w którym magnetosfera będzie już uprzednio przygotowana oddziaływaniem strumienia z dziury koronalnej.
W razie rozwoju sytuacji lub uwzględnienia któregoś z tych CME przez oficjalne modele propagacji wiatru słonecznego, tekst będę uzupełniał na bieżąco.
Autorski komentarz do bieżącej aktywności słonecznej - podstrona Solar Update Warunki aktywności słonecznej i geomagnetycznej na żywo wraz z objaśnieniami nt. interpretacji danych - podstrona Pogoda kosmiczna
f t yt Bądź na bieżąco z tekstami, zapowiedziami, alarmami zorzowymi i wiele więcej - dołącz do stałych czytelników bloga na Facebooku, obserwuj blog na Twitterze, subskrybuj materiały na kanale YouTube lub zapisz się do Newslettera.
Komentarze
Prześlij komentarz
Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy
W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"