Posty

Podtopienia, klucze powracających żurawi, wschód ostatniej zimowej pełni i prawie 10°C na plusie, czyli idzie wiosna (24.02.2024)

Choć noc z piątku na sobotę była deszczowa i jeszcze do sobotniego południa lało jak prawie dzień po dniu w tegorocznym lutym, w godzinach popołudniowych sprawdziły się prognozy mówiące o niemal zupełnym zaniku zachmurzenia. Ostatnia sobota przestępnego lutego pozwoliła dzięki temu wyskoczyć w teren i z jednej strony pozachwycać się powracającymi klucz za kluczem żurawiami, poczuć pierwsze nieco bardziej namacalne ciepełko od chylącego się ku zachodniemu niebu Słońca, popatrzeć na podtopienia czynione przez Wisłę na terenach zalewowych, a z drugiej strony wreszcie popatrzeć na niebo, w tym przypadku na wschód Śnieżnej Pełni - ostatniej podczas astronomicznej zimy. Tak, kochani! Kolejną będzie już pełnia wiosenna, czyli już bliżej, niż dalej do najpogodniejszej pory roku. A że bliżej - świadczy już sam fakt, że mogę tę fotorelacją się z Wami podzielić, bo w razie braku poprawy pogody nic by dziś nie wyszło. Pierwsze poważniejsze wyjście w teren w nowym sezonie było istnym misz-maszem at...

TIME-LAPSE: Ostatnia wiosenna pełnia i koniunkcja z Antaresem - nagrania i relacja z obserwacji (03.06.2023)

Pierwsza sobota czerwca była dniem ostatniej pełni Księżyca podczas tegorocznej wiosny, w kalendarzu zwanej pełnią truskawkową. Obserwacje wschodzącej znad horyzontu tarczy naszego satelity oświetlonej w 100% zawsze są urokliwe i łatwo wprawiające w zachwyt nawet bez posiadania jakiegokolwiek sprzętu optycznego silniejszego od ludzkich oczu, ale tym razem mieliśmy do czynienia równocześnie z koniunkcją Księżyca z Antaresem - najjaśniejszą gwiazdą Skorpiona stanowiącą wręcz klasyk letniego nieba podobnie jak i cały wspomniany gwiazdozbiór. Mało tego, ostatnia wiosenna pełnia w tym roku wiązała się z największą taką koniunkcją z Antaresem odkąd pół roku temu mogliśmy obserwować o poranku pierwsze spotkanie tych obiektów.

Foto-relacja + film: Koniunkcje Młodego Księżyca z Wenus i Plejadami (21-22.04) + wschód kwiatowej pełni (05.05.2023)

Duży poślizg w opracowaniu obserwacji, ale sami znacie przyczynę - jest ona 8 minut świetlnych od nas i to co zafundowała w ostatnim tygodniu kwietnia, na finał omawianego weekendu z koniunkcjami oraz przez niemal całą pierwszą połowę maja sprawiło, że dopiero teraz gdy dopadło mnie choróbsko miałem trochę czasu przysiąść nad tym, co udało się ujrzeć i zarejestrować pod gołym niebem w ten wiosenny astro-maraton. Nie planowałem tego połączenia, ale w drodze wyjątku dodam także tu parę słów i widoków z półcieniowego zaćmienia Księżyca, które okazało się bardziej obserwacją zwyczajnego wschodu w pełni, do czego 5 groszy dołożyły gromadzące się nisko and horyzontem chmury mimo w miarę dobrej sytuacji z zachmurzeniem na reszcie firmamentu. Przeskoczymy więc od niemal nowiu do samej pełni - kwiatowej jak zawsze gdy mowa o maju.

Koniunkcja Księżyca z Jowiszem

Mała galeria zdjęć z wczorajszego zjawiska. Bezchmurne niebo (nawet nad horyzontem) umożliwiło dodatkowo obserwację samego wschodu księżycowej tarczy /zarośla popsuły trochę sprawę/. Kilkadziesiąt minut po wschodzie planeta Jowisz zbliżyła się na najmniejszą odległość 2 stopni od krańca południowego brzegu tarczy Księżyca. Nie każda pełnia taka zła...:) Wschód Księżyca (99%) ...z zarośli;) ...coraz wyżej... ...i w końcu złączenie Księżyca z Jowiszem;) ...jedno prześwietlone, aby bardziej uwidocznić planetę... ...i zjawisko dobiega końca. Kolejna koniunkcja przeszła do historii. Teraz czekamy na Perseidy...;) Copyright by Hawkeye 2009.