sobota, 17 lipca 2021

Postęp 25. cyklu aktywności słonecznej: stan po II kwartale 2021 roku

Tradycyjnie pewien czas po zamknięciu kolejnego kwartału zapraszam na skrótowe podsumowanie postępu cyklu słonecznego. Kwartał domykający pierwszą połowę 2021 roku okazał się pod niektórymi względami rekordowy, choć tym razem wraz ze stopniowym rozwojem 25. cyklu aktywności słonecznej możemy mówić o rekordach przesuwanych w inną, tę lepszą stronę niż w trakcie lat poprzedzających Słoneczne Minimum. Ale po kolei.

sobota, 3 lipca 2021

Rozbłysk klasy X1.5 (03.07.2021)

W końcu musiał nadejść ten moment. W sobotę 3 lipca o godz. 16:29 CEST doszło do pierwszego po 4-letniej przerwie rozbłysku najsilniejszej klasy X, dokładnie klasy X1.5. To pierwszy rozbłysk najwyższej energii w 25. cyklu aktywności słonecznej (zatem jednocześnie najsilniejszy w obecnym, młodym jeszcze cyklu), który powstał w grupie plam 2838 będącej obszarem aktywnym gwałtownie formującym się od kilkunastu godzin tuż przy północno-zachodniej krawędzi tarczy słonecznej. Tak silne zjawisko obserwujemy zatem na dosłownie ostatni moment przed skryciem się tej grupy na niewidoczną z perspektywy Ziemi półkulę Dziennej Gwiazdy.

czwartek, 1 lipca 2021

NIEBO NAD NAMI (7) - Lipiec 2021 - Taniec Wenus z Marsem, piękne koniunkcje, obłoki srebrzyste i cały miesiąc z ISS

Połowa roku za nami. Po sześciu miesiącach i dobrnięciu do półmetka 2021 roku znajdujemy się jednocześnie u początków najgorętszej pory roku i szczytu sezonu białych nocy, które powoli od kilku dni zaczynają już się wydłużać. Przed nami zatem ostatni miesiąc polowania na obłoki srebrzyste, miesiąc, w którym czeka nas drugi i ostatni okres najefektowniejszych i najliczniejszych przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a także miesiąc, w którym czeka nas pożegnanie z Marsem, jaki na wieczornym niebie odbędzie taniec z najjaśniejszą Wenus, którym będziemy mogli cieszyć oczy przez około dwa tygodnie. Jeśli wstępne prognozy synoptyków okażą się słuszne, sporą część tych atrakcji będziemy mogli śledzić w naprawdę przyjemnych warunkach i wysokich temperaturach, także w odniesieniu do spodziewanych wartości o porze po zmierzchu. Zapraszam na lipcową część "Nieba nad nami".

sobota, 26 czerwca 2021

Widoczność ISS (lipiec 2021): przeloty w białe noce (2/2)

Zbliża się drugi z najbardziej lubianych okresów widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, przypadający w trakcie sezonu białych nocy. Przez prawie cały lipiec - a w południowych regionach dosłownie cały lipiec - przeloty ISS będziemy mogli obserwować przez wszystkie godziny począwszy od przelotów porannych, przez okres widoczności mieszanej w okolicach północy oraz kończąc na widoczności wieczornej. W tym roku nie dość, że sam z siebie okres widoczności ISS w sezonie białych nocy zawsze jest szczególnie atrakcyjny, to na dodatek będzie miał szansę zostać wzbogacony co najmniej jedną, a potencjalnie dwiema misjami kosmicznymi mającymi za cel ISS, co rodzi szansę na przeloty stacji z obiektami towarzyszącymi.

czwartek, 17 czerwca 2021

25. cykl aktywności słonecznej jednym z najsilniejszych w historii? Termination Event (TE) - nowa zaskakująca teoria

Po ostatnich emocjach związanych z obserwacjami częściowego zaćmienia Słońca pozostajemy w temacie Dziennej Gwiazdy, tym razem jednak wracając do tematyki dominującej na blogu, a więc aktywności słonecznej. W ostatnim czasie pojawiły się wśród astrofizyków interesujące nowe głosy, które w przypadku sprawdzenia się musiałyby poskutkować zupełnie innym przebiegiem rozpoczętego półtora roku temu 25. cyklu aktywności słonecznej od większości prognoz, zwłaszcza tej oficjalnej.

czwartek, 10 czerwca 2021

Relacja z obserwacji: Częściowe zaćmienie Słońca 10 VI 2021 A.D.

Bez cienia przesady przyznam się, że 10 czerwca 2021 roku był dniem na jaki wyczekiwałem z ekscytacją zupełnie nieróżniącą się od tej, jaka towarzyszyć może głównie nowicjuszom oczekującym na swoje pierwsze zaćmienie - czy to Słońca, czy Księżyca - nieważne. Deficyt zjawisk zaćmieniowych, zwłaszcza w odniesieniu do zaćmień Słońca w ostatnich latach dał się tak we znaki, że nawet na częściowe zaćmienie o jedynie 15% fazie maksymalnej czekałem z utęsknieniem, zupełnie nie zważając na fakt, że poprzednie zaćmienie jakie obserwowałem przyniosło 72% fazę maksymalną i to nadchodzące nie będzie miało porównania do ostatniego - przynajmniej pod tym jednym względem.

środa, 9 czerwca 2021

Ostatnia doba odliczania. Ostatnie słówko do czytelników przed częściowym zaćmieniem Słońca

Zazwyczaj w ramach Astronomicznych Kampanii Popularyzacyjnych na tym blogu przez trzy dni z rzędu, które poprzedzały dane zjawisko, przygotowywałem tu zestawienia prognoz pogodowych modeli numerycznych. Czasem przynosiły one diametralne zmiany na tle dnia poprzedniego, czasem przez wszystkie takie 3 dni można byłoby jedynie przekopiować teksty gdy prognozy bywały bardzo stabilne. Tym razem odpuściłem, ograniczając się jedynie do dzisiejszego ostatniego słówka na dobę przed zaćmieniem, a powód tego jest bardzo prosty i radosny.