W poniedziałkowe popołudnie doszło do erupcji filamentu rozciągającego się południkowo niemal przy zachodniej krawędzi tarczy słonecznej. Zjawiskom takim jak utrata stabilności filamentów powodująca ich wzniesienie ponad koronę i następujące później rozerwanie najczęściej towarzyszą koronalne wyrzuty masy (CME) pozbawione prędkości typowej dla energetycznych rozbłysków, ale mające tendencję do utrzymywania wysokiej gęstości, która po ich ewentualnym dotarciu do Ziemi często rekompensuje niższą prędkość. Także i tym razem doszło do uwolnienia CME, jednak przez wspomniane położenie filamentu prawie przy zachodnim brzegu widocznej strony Słońca (fot. 1), możemy mieć pewność, że znaczna większość objętości wyrzutu wyraźnie rozminie się z Ziemią.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje