Posty

NIEBO NAD NAMI (5) - Maj 2023: Białe noce, urokliwe koniunkcje z Księżycem i przedsmak efektownego przejścia Marsa przez M44

Chwalcie łąki umajone. Jeśli wiosna jest tę najpiękniejszą porą roku z mnóstwem barw budzącej się do życia przyrody, a dla miłośników astronomii przynosząca statystycznie najwięcej pogodnych nocy, to maj jest jej wisienką na torcie. W tym miesiącu zawsze mamy do czynienia z najliczniejszymi okresami słonecznych dni i rozgwieżdżonych nocy, choć te drugie powoli będą schodzić ze sceny. Przed nami bowiem otwarcie tegorocznego sezonu białych nocy, które nad północną Polską nadejdą jeszcze w pierwszej połowie miesiąca, z biegiem dni przesuwając się coraz dalej na południe, a w zamian za coraz jaśniejszy firmament po zmroku przynosić będą też coraz wyższy komfort termiczny i jak zwykle masę atrakcji wiążących się tylko z tym okresem. W pięknym maju, gdy łąki i pola się zażółcą od kwitnącego rzepaku, w bocianich gniazdach wyklują się nowi ich mieszkańcy, a przyroda wejdzie w zaawansowaną fazę rozkwitu zwiastującą coraz bardziej letnie klimaty, na miłośników astronomii czeka całe multum przelo...

NIEBO NAD NAMI (6) - Czerwiec 2020 - Zaćmienie Księżyca, zakrycie Wenus i obłoki srebrzyste na szczyt sezonu białych nocy

Przed nami miesiąc najdłuższych dni i najkrótszych, najjaśniejszych nocy w ciągu roku. Najtrudniejszy okres dla miłośników obserwacji głębokiego nieba i jego fotografowania to równocześnie najbardziej emocjonujący czas dla miłośników polowania na często widowiskowe obłoki srebrzyste, pasjonatów obserwacji sztucznych obiektów często i gęsto podświetlanych przez nieodległe pod horyzontem Słońce i bez wątpienia jeden z najprzyjemniejszych miesięcy pod względem komfortu termicznego w trakcie sesji terenowych. W tym roku czas najjaśniejszych białych nocy zostanie urozmaicony słabym półcieniowym zaćmieniem Księżyca oraz innym zjawiskiem z jego udziałem, zakryciem najjaśniejszej z planet podczas przedpołudniowych godzin w ostatni dzień astronomicznej wiosny. Co jeszcze przyniesie nam miesiąc przesilenia letniego? Pora się przekonać!

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2020 - Aktywne Kwadrantydy, rozmaite koniunkcje i początek dominacji Wenus na wieczornym niebie

Dobra nowina - noc się skraca, a dnia przybywa! Rozpoczynamy zupełnie nowe lata 20. XXI wieku, który wchodzi w coraz dojrzalsze stadium, a w których tak jak w minionym dziesięcioleciu nie zabraknie nam okazji do ekscytowania się wspaniałościami dziejącymi się na nocnym i nie tylko nocnym firmamencie. Choć skracanie się nocy z perspektywy pasjonata astronomii nie u każdego może wywoływać dobre odczucia, skoro to właśnie noc jest tą częścią doby, kiedy możemy najsilniej rozwijać nasze zainteresowanie, to jednak nic nam po długości nocy kiedy jednocześnie jest to pora roku najbardziej kapryśna i niesprzyjająca obserwacjom. Mało tego, w przypadku naszego kraju początek skracania się nocy sygnalizuje zmierzanie do zbliżającej się lepszej połowy roku, a zwłaszcza zaczynającej ją najbardziej pogodnej pory roku jaką jest wiosna. Kogo przeraża fakt, że to dopiero Nowy Rok i początek stycznia, niech spojrzy na to inaczej - jedynie 8 tygodni dzieli nas od rozpoczęcia meteorologicznej wiosny, a w...

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2018: z Nową Nadzieją w Nowy Rok

Kolejny raz zerujemy licznik i zaczynamy od nowa. Po dwunastu miesiącach pożegnaliśmy się z 2017 rokiem. Rokiem, który co tu dużo ukrywać - był jednym z najsłabszych i najbardziej przygnębiających dla pasjonatów astronomii w Polsce pod względem panujących warunków meteorologicznych od wielu lat. Rokiem, który przyniósł nie tylko kontynuację fatalnego trendu zapoczątkowanego w jesienno-zimowym sezonie 2016/2017, ale wręcz trendu tego pogłębienie. I choć na kluczowe zjawiska astronomiczne w roku 2017 aura krótkotrwale była w stanie sprostać choćby częściowo naszym oczekiwaniom, to dominujące całymi tygodniami niezależnie od pory roku pochmurne okresy, mocno wystawiały na próbę cierpliwość wielu amatorów astronomii. Czy rozpoczynający się nowy rok Anno Domini 2018 okaże się bardziej łaskawy dla takich jak my zapaleńców gwiaździstych nocy? Od dziś zaczyna on codziennie odsłaniać nam swoje karty - sprawdźmy zatem jakie atrakcje możemy doświadczyć, gdyby choć część z tych pierwszych 31 kart...

Fotorelacja: Półcieniowe zaćmienie Księżyca 11.02.2017 A.D.

Miało być subtelnie, bez większego echa, tymczasem nadejście klina wyżowego który rozniósł na strzępy zachmurzenie pokazując, że i nam bezchmurna aura czasem się należy, sprawiło, że z niepozornego zaćmienia wyszło finalnie całkiem atrakcyjne zjawisko astronomiczne zarówno dla przypadkowych osób, jak i bardziej zapalonych obserwatorów lubiących odliczać czas do nawet tak subtelnych fenomenów. Wprawdzie zachmurzenie w chwili publikacji tej relacji ponownie powróciło do dominacji, ale ta kilkunastogodzinna przerwa, podczas której najczystszy błękit i promienie słoneczne przeszły do ofensywy, pozwoliła większości Polaków wykorzystać sytuację i naładować się pozytywnymi emocjami zarówno w dzień poprzedzający tytułowe zjawisko jak i tę najważniejszą noc miesiąca. Czas na fotorelację z udanej obserwacji półcieniowego zaćmienia Księżyca.

Tuż przed zaćmieniem Księżyca - komentarz do prognoz pogody

Zaledwie nieco ponad doba dzieli nas od półcieniowego zaćmienia Księżyca, które będziemy mieli szansę obserwować w noc z piątku na sobotę. Będziemy mieli szansę oczywiście z geograficznego punktu widzenia - trudno o lepszą lokalizację dla ujrzenia tego zjawiska, niż Europa właśnie, ale czy także z punktu widzenia pogodowego, tym samym praktycznego - to już niestety inna para kaloszy. Łatwo nie będzie, wszak jesteśmy w bardzo pochmurnej na ogół porze roku, kiedy dominacja zachmurzenia nad pogodnym niebem jest zwykle wyraźna - nie mniej jednak modele numeryczne rysują obiecujący scenariusz dla wielu regionów, a cała sytuacja synoptyczna jakiej doświadczymy tej najważniejszej lutowej nocy przypominać będzie wyścig z czasem.

Półcieniowe zaćmienie Księżyca 11.02.2017 A.D.

Przed nami jedno z nieco bardziej wyróżniających się zjawisk astronomicznych 2017 roku, choć pod względem widowiskowości stanowiące dość ubogi kąsek dla miłośników zaćmień. Niemalże bliźniacze zjawisko względem tego, które podziwiać mogliśmy 16 września 2016 roku ponownie będzie widoczne w trakcie weekendu, jednak tym razem pora obserwacji będzie znacznie mniej litościwa, niż przed pięcioma miesiącami. Zachęcając do zainteresowania się tak słabym zaćmieniem pisałem wówczas, że na bezrybiu i rak ryba - i z tym samym nastawieniem warto podejść do nadchodzącego zaćmienia pamiętając jednocześnie drugą ze wspomnianych dawniej wskazówek dotyczącą aury: w razie dominacji zachmurzenia nie będzie powodów do większego marudzenia.

Fotorelacja z obserwacji: Półcieniowe zaćmienie Księżyca 16.09.2016 A.D.

Odliczanie w końcu doszło do zera. Jedyne w tym roku widoczne z Polski zaćmienie Księżyca otworzyło ostatni weekend astronomicznego lata. Po blisko dwóch tygodniach dominacji pogodnego nieba, stabilny i rozległy układ wyżowy zaczął odpuszczać, ale czynił to na tyle powoli by znakomita większość kraju zdołała jeszcze załapać się na tytułowe zjawisko. Zjawisko z pewnością nienależące do widowiskowych, a jednak gęba mi się uśmiecha w tym momencie nie mniej niż podczas jego obserwacji, które było mi dane przeprowadzić pod praktycznie bezchmurnym niebem. Pora na fotorelację z obserwacji półcieniowego zaćmienia Księżyca!

Tuż przed zaćmieniem Księżyca. Zestawienie prognoz i komentarz

Lato ostatnimi dniami ewidentnie nadrabiało zaległości - zarówno pod względem ciepłoty i ilości słonecznego nieba. Po bardzo przeciętnym i deszczowym lipcu, jak i średnim sierpniu, w którym wielu pokładało nadzieję na szybki rewanż letniej aury, wrzesień przynosi sytuację synoptyczną, jakiej każdy z nas życzyłby sobie przy okazji planowanego wypoczynku. Od praktycznie początku miesiąca przebywamy w strefie rozległego i stabilnego układu wyżowego blokującego strefową cyrkulację zachodnią i zapobiegającemu wpuszczaniu do nas frontów atmosferycznych mogących zabrać nam całkowicie bezchmurne niebo. Na domiar tego powietrze zaciągane było z południa i południowego zachodu, co oprócz słonecznej aury przyniosło nam mnóstwo dni z temperaturami powietrza zdecydowanie godnymi miana letnich. Mimo, że taka stabilna sytuacja w pogodzie obserwowana jest od nadejścia września, na horyzoncie pojawiają się pewne zmiany, które mogą przerwać dotychczasowy stabilny stan pogodnej aury. Jak wyglądają nasze...

NIEBO NAD NAMI (9) - Wrzesień 2016 - Półcieniowe zaćmienie Księżyca, poranny Merkury i równonoc jesienna

Po kilku miesiącach przerwy wchodzimy w okres, w którym dzień zrówna się z nocą, by szybko po tym ta druga część doby stała się dominującą na tle szybko skracających się dni. Wrzesień, który przyniesie nam równonoc jesienną jest też miesiącem, w czasie którego dojdzie do półcieniowego zaćmienia Księżyca widocznego z całej Polski i wielu krajów Europy, a także kontynuację okresu najlepszej widoczności letniej Drogi Mlecznej w całym roku. To przeważnie słoneczny, jeden z pogodniejszych miesięcy w ciągu roku, warto więc przyjrzeć się i innym zjawiskom, które na najbliższe cztery tygodnie przygotowało dla nas niebo.

Półcieniowe zaćmienie Księżyca 16.09.2016 A.D.

Mało efektowne, a dla wielu mogące wręcz okazać się niedostrzegalne. Tak czy inaczej przed nami jedno z kilku wyróżniających się zjawisk astronomicznych 2016 roku na tle pozostałych. Zjawisko warte obserwacji w przypadku sprzyjającej aury, ale jednocześnie nie wymagające jakiegoś poważniejszego załamywania rąk i smucenia się z niepowodzenia w razie gdyby pogoda jednak nie dopisała. Przed nami zaćmienie Księżyca w najsłabszych okolicznościach z możliwych - mimo wszystko nic nam nie szkodzi przyjrzeć mu się bliżej, gdyby niebo okazało się bezchmurne. Zaćmień niestety niewiele, a że na bezrybiu i rak ryba, zapraszam na garść informacji i wskazówek przed tą obserwacją. Jak zwykle wszelkie wskazówki oprę o własne doświadczenia z podobnych zaćmień i jeśli skorzystacie to miło, ale jeśli pogoda nie pozwoli - będą inne zjawiska.

Półcieniowe zaćmienie Księżyca 18/19.10.2013. Było i szybko się zmyło...

Ostatnie tegoroczne zaćmienie Księżyca za nami. Tam, gdzie pogoda dopisała, można było zrobić eksperyment na żywo celem poznania odpowiedzi na pytanie czy tak słabe zaćmienie jest możliwe do dostrzeżenia gołym okiem. Tam, gdzie chmury przeszkodziły, obserwatorzy nie wiele stracili - tyle na wstępie tytułem pocieszenia.

Sokolim okiem, czyli garść wszystkiego (1): Półcieniowe zaćmienie Księżyca, ostatnie obserwacje i poszukiwanie teleskopu. Sierpniowe niebo, cz. II

W minionym tygodniu dobra pogoda umożliwiła aż 6 razy wyjście na obserwacje. I tak, codziennie z coraz dłuższą nocą astronomiczną na ogień szły inne obiekty. Codziennie czyste niebo, codziennie ciemne niebo, codziennie... nieznośne komary...