Posty

NIEBO NAD NAMI (12) - Grudzień 2025: Zakrycie Plejad, bezksiężycowe Geminidy i najdłuższe noce z największą z planet

Wyjątkowy to rok, w którym nie dochodzi do opozycji Jowisza. Planeta osiągająca największe zbliżenie do Słońca i Ziemi co 13 miesięcy, jest już wprawdzie blisko swojego kulminacyjnego momentu w sezonie obserwacyjnym, ale wypadnie on już po Nowym Roku sprawiając, że rok 2025 jako pierwszy taki po dwunastoletniej przerwie będzie rokiem bez jowiszowej opozycji. Mimo to to właśnie Jowisz stanowić będzie dominujący obiekt na nocnym niebie, ozdobionym dodatkowo najjaśniejszymi i najpiękniejszymi gwiazdozbiorami. Bliskość opozycji Jowisza da się nam we znaki także przy chwyceniu za proste lornetki, które po ustabilizowaniu obrazu zdołają pokazać największą z planet już nie jako szpilkę, ale małą kulkę otoczoną czterema najjaśniejszymi księżycami w postaci gwiazdopodobnych obiektów i zmieniających położenie każdej doby.

NIEBO NAD NAMI (8) - Sierpień 2025: Poranny Merkury, letnia Droga Mleczna i koniunkcja Wenus z Jowiszem na powrót nocy astronomicznych

Po blisko trzymiesięcznym sezonie białych nocy (w północnej części Polski - bo południe kraju pożegnało je już trzy tygodnie temu) powracamy do nocy astronomicznych, z najciemniejszym niebem, choć na razie na ograniczoną skalę. Dni wciąż są bardzo długie i tej nocy - mimo, że wyraźnie ciemniejszej, nadal nie będzie zbyt wiele w północnych i częściowo centralnych województwach, będzie to jednak już namacalna różnica na tle ostatnich miesięcy i początek najlepszego okresu widoczności Drogi Mlecznej w ciągu roku. Sierpień zawsze kojarzony z Perseidami tym razem nie zachwyci pod tym względem - przed nami jedno z najsłabszych pod względem warunków obserwacyjnych maksimów aktywności tego roju, wypadające tuż po pełni Księżyca z silnym zredukowaniem ilości dostrzegalnych zjawisk. Na szczęście to tylko jedna z wielu sierpniowych atrakcji, więc możemy to sobie odbić przy innych okazjach - a tych zdecydowanie nie zabraknie.

NIEBO NAD NAMI (2) - Luty 2025: Pożegnanie z Saturnem i wielka koniunkcja Księżyca z Marsem na ostatni miesiąc meteorologicznej zimy

Wkraczamy w ostatni miesiąc meteorologicznej zimy i zarazem najkrótszy miesiąc roku - ani się obejrzymy jak powitamy to lepsze półrocze pod względem warunków pogodowych, które w czas najdłuższych nocy w roku zwykle rzadko pozwalają z tych nocy zrobić użytek. Choć powitanie ostatniego pełnego zimowego miesiąca nie oznacza rychłego pożegnania z niekomfortowymi temperaturami czy zachmurzeniem to nie ulega wątpliwości, że powoli możemy już kierować myśli ku wiośnie. Przetrzymajmy szybkie 28 dni lutego i kilka ostatnich tygodni najbardziej pochmurnej pory roku, a potem będzie już z górki.

NIEBO NAD NAMI (3) - Marzec 2024: Najlepszy wieczorny Merkury, 12P/Pons-Brooks w Andromedzie i początek najpogodniejszej pory roku

Czekaliśmy, odliczaliśmy, czasem wręcz niecierpliwiliśmy się, ale w końcu - doczekaliśmy. Rozpoczynamy miesiąc przynoszący nam równonoc wiosenną i statystycznie najpogodniejszą porę roku. Coraz wyżej i coraz dłużej operujące Słońce coraz częściej będzie pozwalało nam poczuć przyjemne ciepło, od którego odwykliśmy przez ostatnie miesiące, a wraz z wejściem w astronomiczną wiosnę rozpoczniemy to zdecydowanie lepsze pod względem pogody i termiki półrocze - luty choć dłuższy w tym roku o 1 dzień minął szybko i jak obiecałem przed miesiącem: ani się spostrzeżemy a już wiosna zacznie pukać do naszych drzwi.

NIEBO NAD NAMI (9) - Wrzesień 2023: Droga Mleczna, poranny Merkury, Wenus w fazie sierpa i kometa Nishimury

Przed nami miesiąc otwierający meteorologiczną jesień, choć letnie klimaty będą nam jeszcze nadal towarzyszyć. Mam tu na myśli przede wszystkim nocne niebo, z dominującym wieczorami Trójkątem Letnim i najjaśniejszą w jego obszarze Drogą Mleczną, która zdobić będzie nam firmament w najpiękniejszym wydaniu spośród wszystkich miesięcy i kontynuując spektakl rozpoczęty w sierpniu. Tym razem jednak wraz ze zbliżeniem się do równonocy jesiennej, jaką w tym miesiącu powitamy, czasu na podziwianie smugi naszej galaktyki będzie wyraźnie więcej, co jednak zacznie się odbijać na systematycznie malejącym komforcie termicznym, z którego po letnich wyjściach w teren niewiele już zostanie. Wrzesień to także okazja na szybkie obserwacje komety C/2023 P1 (Nishimura) odkrytej przed miesiącem, a po której za 3 tygodnie nie będzie już śladu nad północną półkulą. Czy wytrzyma ona peryhelium w połowie września i nie rozpadnie się w wyniku zwiększonego oddziaływania słonecznego przekonamy się już w najbliższ...

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2023: Lirydy, najlepszy wieczorny Merkury w roku i efektowna koniunkcja Wenus z Plejadami

Jeśli już mowa o Lirydach to najlepszy to znak, wyczekiwany przez wielu, że wiosna naprawdę już nadeszła. Wkraczamy w pierwszy pełny wiosenny miesiąc otwierający to znacznie przyjemniejsze półrocze, przynoszące nieporównywalnie więcej pogodnego nieba, od półrocza, które właśnie definitywnie pożegnaliśmy. Ten optymistyczny trend będący w ogólnym rozrachunku dorocznym standardem wiosennej aury jest w tegorocznym kwietniu szczególnie pożądany za sprawą bardzo urokliwego i fotogenicznego przejścia lśniącej jak diament na wieczornym firmamencie Wenus w gronie zwartej i jasnej gromady otwartej Plejad, co będzie stanowiło niewątpliwie jedną z największych atrakcji kwietniowego nieba - a jakby komu było mało to na dokładkę spieszy trudno dostępny zwykle Merkury, którego czas na wieczorne obserwacje w 2023 roku nigdy nie będzie tak dobry jak właśnie w kwietniu. Trio dostępnych nam planet dopełni Mars, który wciąż jest łatwym obiektem na wieczornym niebie w gwiazdozbiorze Bliźniąt - na pozostałe...

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2022: Merkury w najlepszym okresie wieczornej widoczności w 2022 roku

Przed nami pierwszy w pełni wiosenny miesiąc otwierający już na całego lepsze, cieplejsze i pogodniejsze półrocze. To zarazem ostatni miesiąc przed nowym sezonem białych nocy, w trakcie którego czeka nas seria urokliwych i bardzo fotogenicznych koniunkcji z udziałem Młodego Księżyca, maksimum roju Lirydów i najlepsza w całym 2022 roku wieczorna widoczność Merkurego, który pod koniec kwietnia znajdzie się w bezpośrednim sąsiedztwie Plejad. Trzymajmy kciuki za pogodę, by tradycji stało się zadość i by wiosna sprawnie rozpoczęła nadrabianie strat w ilości bezchmurnych dni i nocy po ostatnim półroczu, z którym już się definitywnie pożegnaliśmy.

NIEBO NAD NAMI (1) | STYCZEŃ 2022: Kwadrantydy, wieczorny Merkury i pożegnanie z Saturnem

Na Nowy Rok przybywa dnia o barani skok - tym pozytywnym akcentem - bo dla wielu wydłużanie się dnia jest czymś jak najbardziej pożądanym - zaczynamy nową serię "Nieba nad nami" na 2022 rok. Kolejna paleta koniunkcji, najpiękniejsze zimowe gwiazdozbiory z mnogością jasnych gwiazd i gromad, pierwsze wieczorne przeloty ISS i maksimum krótko widocznych, lecz bardzo aktywnych Kwadrantydów w bezksiężycowej nocy - oto tylko niektóre z największych atrakcji pierwszych tygodni nowego roku. Przedostatni miesiąc meteorologicznej zimy to także czas powolnego schodzenia z wieczornego firmamentu gazowych olbrzymów - Jowisza i Saturna, a także szansa na pierwszą tegoroczną widoczność Merkurego po zmroku, który z Saturnem odbędzie taniec łatwy do śledzenia niewielkimi lornetkami. Co jeszcze nas niebawem czeka? Zapraszam na pierwszą część tegorocznego "Nieba nad nami".

NIEBO NAD NAMI (11) - Listopad 2021 - Koniunkcje, meteory i kibicowanie nadciągającej komecie...

Przedostatni miesiąc roku zazwyczaj kojarzy się nam - słusznie zresztą, niestety - z dominacją niżowej aury, częstą jesienną szarugą i notorycznie zakrytym przez chmury niebem. Na dodatek jesteśmy tuż po przejściu na czas zimowy, do którego wróciliśmy "po raz 123 po raz ostatni", czym momentalnie urwała nam się godzina ze Słońcem o porze popołudniowej, co wiele osób wpędza w gorsze nastroje na skutek nie dość, że często kiepskiej aury to jeszcze coraz szybciej zapadających ciemności. Z perspektywy naszego hobby mogłoby się pozornie wydawać, że to korzystna zmiana, gdyż umożliwia szybsze rozpoczynanie obserwacji, jednak nic nam po prawie maksymalnej długości nocy kiedy większość z nich bywa notorycznie zachmurzona. Tym realistycznym wprowadzeniem nie chcę bynajmniej gasić w kimkolwiek astronomicznego morale, a jedynie zachęcić do przyodziania się w "grubą skórę" i wytrwania w tym zamiłowaniu bez względu na aurę, bo jeśli ta od czasu do czasu okaże się bardziej sprzyj...

NIEBO NAD NAMI (10) - Październik 2021 - Roje meteorów i najlepsza poranna widoczność Merkurego w całym roku

Czas na otwarcie ostatniego kwartału 2021 roku. Za nami to lepsze pod względem pogodowym półrocze, które wiosną i latem nadrabia starty w ilości dni i nocy z bezchmurnym niebem, co oznacza powrót w półrocze często testujące cierpliwość nie jednego miłośnika astronomii. Oczywiście nie zawsze chmury będą nam towarzyszyć, a tym bardziej w październiku, który często bywa jeszcze miesiącem z dość wyraźną ilością nocy sprzyjających obserwacjom na tle późnej jesieni i zimy. Pora się przekonać co może ukazać się naszym oczom, jeśli aura pozostanie jeszcze łaskawa i zachęcająca do sięgnięcia za lornetki, teleskopy i aparaty.

NIEBO NAD NAMI (5) - Maj 2021 - Wieczorny Merkury, eta Akwarydy i powrót Wenus na otwarcie sezonu białych nocy

Zawsze jakaś pora roku bywa dla pasjonatów astronomii najbardziej sprzyjająca pod względem liczby pogodnych dni i nocy i zawsze w trakcie tej pory wyróżnia się jakiś miesiąc. Tą porą jest wiosna, a miesiącem w przeważającej większości lat bywa maj. Niniejszym wkraczamy w czas statystycznie najbardziej sprzyjający praktycznemu rozwijaniu naszego hobby, kiedy aura w najwyraźniejszy sposób zaczyna nadrabiać zaległości w ilości pogodnych dni po jesiennych i zimowych miesiącach, a wraz z tym najszybszym nadrabianiem zaległości idzie w parze bardzo solidne już wydłużenie dnia skutkujące otwarciem nowego sezonu białych nocy, kiedy to z perspektywy północnych województw, zwłaszcza lokalizacji nadmorskich w tygodniach okalających przesilenie letnie złota łuna po zachodzie Słońca w ogóle nie zanika wędrując nisko nad północnym horyzontem. Do tych najkrótszych białych nocy jeszcze kilka tygodni, dlatego najpierw rzućmy okiem na to, co czeka nas w najbliższym czasie.

NIEBO NAD NAMI (2) - Luty 2020 - Poranny powrót Jowisza i Saturna, wieczory z Merkurym i Wenus

Po raz kolejny przed nami wyjątkowy 29-dniowy luty. W tym otwierającym lata 20. roku przestępnym najkrótszy miesiąc przyniesie nam więcej okazji do przyjrzenia się planetom w porównaniu do ostatnich kilkunastu tygodni i to niezależnie czy ktoś preferuje podziwianie nieba po zmroku czy też jest porannym skowronkiem. Po zachodzie Słońca dominować będzie pięknie lśniąca najwyższym blaskiem wśród planet Wenus, do której dołączy Merkury w najlepszym okresie widoczności wieczornej w 2020 roku. Ostatnie godziny przed rozjaśnieniem firmamentu o świcie można będzie przeznaczyć na ujrzenie powracających do widoczności Jowisza i Saturna, które w ostatnich tygodniach wieńczyły poprzedni sezon obserwacyjny koniunkcją ze Słońcem. Co jeszcze czeka nas w tym najkrótszym, choć o dzień dłuższym niż zwykle, miesiącu roku? Pora się przekonać. 

NIEBO NAD NAMI (3) - Marzec 2018: Taniec Merkurego z Wenus i pojedynek Marsa z Saturnem

Wydawać by się mogło, że chwilę temu zamykaliśmy dopiero poprzedni rok wspominając najciekawsze jego wydarzenia, a tymczasem już wkraczamy w miesiąc przynoszący nam tak bardzo wyczekiwaną przez wielu wiosnę. Na jej astronomiczne wydanie poczekamy jeszcze 3 tygodnie, ale meteorologiczną wiosnę powitamy już od pierwszego dnia marca - choć za oknem niewątpliwie trudno jej wyglądać przy zabielonych widokach i dwucyfrowych ujemnych temperaturach. Pora sprawdzić jakie zjawiska szykują się na nocnym firmamencie w czas przełomu zimy i wiosny 2018 roku oraz które z planet będą warte szczególnej uwagi.

NIEBO NAD NAMI (9) - Wrzesień 2017 - Oblężenie planetarne porannego nieba

Po dwóch wakacyjnych miesiącach, które pewnie jak zwykle jednym minęły zbyt szybko, a innym się dłużyły, wkraczamy w miesiąc, w którym powitamy już astronomiczną jesień doświadczając zrównania długości dnia z nocą i następującej po tym dominacji gwiaździstej pory doby nad coraz mniej licznymi godzinami ze Słońcem. Zanim jednak dni naprawdę wyraźnie się skrócą czeka nas istne oblężenie porannego nieba w wykonaniu planet wewnętrznych, oblężenie które dla porannych skowronków będzie wprost wymarzonym maratonem w obserwacjach coraz to piękniejszych zbliżeń jasnych obiektów. Pora na prześledzenie nadchodzących atrakcji wrześniowego nieba!

NIEBO NAD NAMI (9) - Wrzesień 2016 - Półcieniowe zaćmienie Księżyca, poranny Merkury i równonoc jesienna

Po kilku miesiącach przerwy wchodzimy w okres, w którym dzień zrówna się z nocą, by szybko po tym ta druga część doby stała się dominującą na tle szybko skracających się dni. Wrzesień, który przyniesie nam równonoc jesienną jest też miesiącem, w czasie którego dojdzie do półcieniowego zaćmienia Księżyca widocznego z całej Polski i wielu krajów Europy, a także kontynuację okresu najlepszej widoczności letniej Drogi Mlecznej w całym roku. To przeważnie słoneczny, jeden z pogodniejszych miesięcy w ciągu roku, warto więc przyjrzeć się i innym zjawiskom, które na najbliższe cztery tygodnie przygotowało dla nas niebo.

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2016 - Zakrycie Wenus, najlepszy wieczorny Merkury w roku i seria wiosennych koniunkcji

Pierwszy pełny miesiąc z wiosną puka już do naszych drzwi. Po bardzo pochmurnej - u mnie wręcz najbardziej pochmurnej zimie od trzech lat, nie będziemy mieli chyba trudności z jej pożegnaniem. Z resztą wiosną statystycznie możemy liczyć na najwięcej sprzyjającej aury, więc tym bardziej wszelka tęsknota za najchłodniejszą porą roku tym razem raczej nie będzie miała miejsca. Rozpoczynający się miesiąc to między innymi kontynuacja najlepszej widoczności Jowisza w całym roku, powrót Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na wieczorne niebo oraz jeden z największych hitów tego roku - dzienne zakrycie Wenus przez Księżyc, któremu poświęcę cały specjalny rozdział. O czym jeszcze warto pamiętać? Czas na czwartą część "Nieba nad nami".

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2015 - Nowa w Strzelcu, wiosenne koniunkcje, przeloty ISS i kwietniowe Lirydy

Po niezwykle emocjonującym marcu wkraczamy w miesiąc zapowiadający się spokojniej, przynajmniej pod kątem tych atrakcji, które można przewidzieć w kalendarzu. To ostatni pełny miesiąc z nocami astronomicznymi, które w połowie maja pożegnamy do początku sierpnia. Przed nami efektowne układy Księżyca z innymi jasnymi obiektami, maksimum roju Lirydów i kolejna nowa widoczna w lornetkach, choć wcale niezbyt łatwa w dostrzeżeniu. Jakie konkretnie dni warto zakreślić w kalendarzu z myślą o podziwianiu efektownych zjawisk? Czas na przegląd kwietniowych obserwacji.

NIEBO NAD NAMI (1): Styczeń 2015 - Lornetkowa C/2014 Q2 (Lovejoy), czyli w Nowy Rok z nową kometą!

Wraz z Nowym Rokiem rozpoczyna się nowa seria tekstów z cyklu "Niebo  nad nami". Poprzedni miesiąc w dużej mierze był pochmurny, zwłaszcza jego pierwsza połowa. Od około trzeciej dekady grudnia dostaliśmy się jednak pod wpływ mroźnego wyżu, który poza opadami śniegu przyniósł nam mnóstwo rozpogodzeń zarówno dniami jak i nocami, co doprowadziło do stanu, w którym możemy mówić o standardowym grudniu pod względem ilości pogodnych nocy - po pochmurnym początku na północy Polski ostatecznie uzbierało się 14 nocy obserwacyjnych. Jak będzie w 2015 roku styczeń, miesiąc, który często bywa pochmurny w stopniu większym od grudnia?

NIEBO NAD NAMI (11): Listopad 2014 - Trochę koniunkcji, trochę meteorów, trochę więcej... chmur

Jeśli spytać amatorów nocnego nieba o najbardziej nielubiany miesiąc, wielu pewnie odpowie: listopad. Pogodę często kształtują w tym okresie liczne układy niskiego ciśnienia, doświadczamy frontu za frontem, opady, wiatry, jesienna szaruga w pełnym wydaniu - i właśnie taki miesiąc musimy teraz znów powitać. Patrząc na statystykę pogodową, rzadko kiedy dostajemy w listopadzie zadowalającą ilość pogodnych dni czy nocy, ale jeśli już sprzyjająca aura się trafi, to listopadowe niebo potrafi zachwycić. Co teoretycznie (a praktycznie pewnie nad chmurami) będzie dostępne naszym oczom w tegorocznym listopadzie?

NIEBO NAD NAMI (10): Październik 2014 - Powrót Merkurego, Orionidów i czasu zimowego

Przed nami październik – miesiąc, w którym dojdzie do wyjątkowego wydarzenia, jakim będzie niezwykle bliski przelot komety C/2013 A1 (Siding Spring) nad powierzchnią Marsa. Niestety w najciekawszym momencie zjawisko to będzie poza zasięgiem amatorów, przez co dla naszych lornetek czy teleskopów należałoby znaleźć inne okazje do spojrzenia w niebo. Tych na szczęście nie zabraknie, wszak wraca Merkury, pojawiają się Orionidy, a Jowisz rośnie jak na drożdżach. Pytanie co na to pogoda w tym ostatnim miesiącu przed tradycyjnym listopadowym załamaniem.