Posty

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2025: Zakrycie Saturna, Kwadrantydy i opozycja Marsa na półmetku pochmurnego półrocza

Z Nowym Rokiem nowe nadzieje na piękne i emocjonujące wydarzenia na niebie, a wraz z nimi - nowa seria tekstów comiesięcznego przeglądu zjawisk astronomicznych. Choć kalendarzowo przełamaliśmy kolejny rok, w innym ujęciu jesteśmy dopiero na półmetku. Gdyby bowiem podzielić rok na dwa półrocza pod względem pogodowym - to bardziej pochmurne, notorycznie pozbawiające nas dostępu do pogodnego nieba i drugie - ze znacznie większą ilością słonecznych dni i gwiaździstych nocy - jesteśmy właśnie na półmetku tego pierwszego. Wejście w styczeń i w ogóle w zimę, zwłaszcza będącą zimą tylko z nazwy - to czas kontynuacji największego zachmurzenia w roku i najmniejszego usłonecznienia, mimo, że dzień stopniowo zaczyna się stawać coraz dłuższy. Pamiętajmy o tym pozytywnym akcencie, zwłaszcza jeśli chmury nie będą odpuszczać - mniej, niż 3 miesiące do wiosny, mniej niż 3 miesiące do zrównania się dnia z nocą, mniej niż 3 miesiące do wyjścia z ponurego półrocza na rzecz cieplejszego, pogodniejszego, pr...

NIEBO NAD NAMI (11) - Listopad 2020 - Koniunkcje, Leonidy i kolejny krok bliżej wielkiego spotkania Gazowych Olbrzymów

Wkraczamy w statystycznie najmniej sprzyjający pogodowo miesiąc dla uprawiania naszego hobby w tym praktycznym wymiarze. Wraz z nadejściem listopada zwykle lawinowo rusza liczba pochmurnych nocy, nie rzadko w połączeniu z szarością na niebie dziennym, a rosnąca dobowa przewaga godzin z dostępnością gwiaździstego nieba często nie może być w ogóle spożytkowana na obserwacje tak, jak wielu pasjonatów by tego pragnęło. Jeśli po tym budującym morale wstępie jeszcze nie rzuciliście monitorem o ścianę podejmując decyzję, że olewacie to wszystko i ruszacie w Bieszczady spieszę dodać, że nawet najgorsza dla nas pochmurna jesienno-zimowa połowa roku, w tym składający się na nią najbardziej niefortunny listopad, przynoszą także i słoneczne dni i bezchmurne noce, kiedy można się prawdziwie wyszaleć w otoczeniu najpiękniejszych gwiazdozbiorów coraz dumniej wkraczających na nocny firmament. Choć są to okazje wyraźnie bardziej sporadyczne, niż w okresie wiosenno-letnim, warto sobie kilka dat zanotowa...

NIEBO NAD NAMI (9) - Wrzesień 2020 - Najlepsza Droga Mleczna w roku i przedsmak marsjańskiej opozycji

Wkraczamy w okres równonocy jesiennej. Już za trzy tygodnie dzień zrówna się z nocą by następnie zacząć skracać się w najszybszym w roku tempie przynosząc coraz wyraźniejszą dominację nocy. Na razie możemy się cieszyć ostatkami lata i wciąż długimi jeszcze dniami, ale jednak zauważalnie skróconymi wobec stanu sprzed dwóch-trzech miesięcy. Tegoroczny wrzesień to zbliżenie się ku opozycji Marsa i jego najlepszej widoczności od lata 2018 roku, ale też jak zwykle czas najlepszej widoczności Drogi Mlecznej w całym roku, jeśli tylko dysponujemy ciemnym miejscem obserwacyjnym. W tym wydaniu dodatkowy rozdział specjalny poświęcony obserwacjom świetlnej smugi naszej galaktyki z wykorzystaniem lornetek. Na co jeszcze warto się przygotować we wrześniu? Przekonajmy się!

Wielka opozycja Marsa 2018

Nadchodzi pierwsza od 15 lat wielka opozycja Marsa. Dla znacznej części dzisiejszego środowiska amatorów astronomii będzie to pierwsze takie zjawisko, nawet jeśli nie jedną opozycję Czerwonej Planety mają już za sobą. Opozycja wielkiej opozycji jednak nie równa, nie mogąca się równać ze standardowym zbliżaniem Marsa do Ziemi przypadającym co 2 lata. Co 15-17 lat zbliżenie do Ziemi staje się znacznie większe, a obserwowalne - nawet amatorsko - jego cechy stają się tak odmienne i namacalne, że poprzednie opozycje w najmniejszym razie nie mogą się równać z tą wielką. Z okazji zbliżającej się w sezonie wakacyjnym wielkiej opozycji Marsa zapraszam na kompletny, w całości poświęcony Czerwonej Planecie tekst z teoretycznymi i praktycznymi wskazówkami dla obserwatorów wraz z przygotowanymi specjalnie na tę okazję info-grafikami lepiej pozwalającymi uzmysłowić sobie wyjątkowość tej opozycji.

NIEBO NAD NAMI (6) - Czerwiec 2016 - Saturn w opozycji, Mars tuż po niej i polowanie na obłoki srebrzyste

Po jak zwykle pięknym maju, który okazał się miesiącem iście astronomicznych emocji przychodzi pora na miesiąc zamykający już pierwszą połowę tego roku. W ostatnich kilku tygodniach wiele się działo: pierwszy od 13 lat tranzyt Merkurego widoczny z Polski, trzy burze magnetyczne, w tym jedna silna, które zakończyły się obecnością zórz polarnych na polskim niebie czyniąc pod tym względem 2016 rok rekordowym w 24. cyklu aktywności słonecznej, a Czerwona Planeta znalazła się po ponad dwóch latach w opozycji stając się najlepiej dostrzegalnym obiektem Układu Słonecznego na nocnym niebie. W najbliższym miesiącu także wiele będzie się działo - najdogodniejszy czas obserwacji Saturna, kontynuacja bardzo dobrej widoczności Marsa, mnóstwo przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, a także pierwszorzędna atrakcja sezonu białych nocy - spektakularne obłoki srebrzyste. Co jeszcze przyniesie nam czerwiec? Pora się przekonać.

NIEBO NAD NAMI (5) - Maj 2016 - Zjawisko roku

Po dziewięciu miesiącach wkraczamy w okres rozpoczęcia sezonu "białych nocy", które pobędą z nami do początku sierpnia. Zanim jednak pożegnamy się z nocami astronomicznymi przynoszącymi maksymalnie ciemne niebo czeka nas zdecydowanie najważniejsze zjawisko 2016 roku jakim będzie tranzyt Merkurego na tle tarczy słonecznej. Rozpoczęcie białych nocy nie wiąże się jednak z całkowitym zanikiem atrakcji - przed nami opozycja Marsa wiążąca się z najkorzystniejszymi warunkami widoczności tej planety od dwóch lat. Co jeszcze przyniesie nam piękny maj?

NIEBO NAD NAMI (5): Maj 2014 - Saturn w opozycji, Mars tuż po...

Po tradycyjnie pogodnym kwietniu wkraczamy w maj. Miesiąc zwykle obfitujący w jeszcze więcej pogodnych dni i nocy względem swojego poprzednika, ale i miesiąc kończący dla wielu Polaków okres nocy astronomicznych i zapoczątkowujący czas białych nocy. Zanim te nadejdą czeka nas jeszcze kilkanaście dni z coraz krótszym okresem prawdziwej ciemności nieba, w którym dominować będzie jasny Mars tuż po opozycji. Towarzyszyć będą mu widoczny coraz krócej na zachodzie Jowisz i Saturn przebywający w opozycji.

NIEBO NAD NAMI (4): Kwiecień - Opozycja Marsa 2014

Rozpoczynamy kwietniowe zmagania z niebem gwiaździstym. Po nadzwyczaj ciepłym marcu i zimie, która zimą była chyba tylko z nazwy, wkraczamy w pierwszy miesiąc pełnoprawnej wiosny. Po dwóch latach oczekiwania mogę to znowu napisać - największą wisienką na kwietniowym torcie będzie punkt kulminacyjny sezonu obserwacyjnego Marsa, w związku z jego następną opozycją. Co czeka nas oprócz najlepszego od wiosny 2012 okresu widoczności Czerwonej Planety?

NIEBO NAD NAMI (3): Szczególny miesiąc dla posiadaczy lornetek

Przed nami marzec - miesiąc figurujący w zapiskach pogodowych jako jeden z najbardziej sprzyjających dla miłośników nieba gwiaździstego. I choć zdarzają się okresy w roku z większa ilością pogodnego nieba, marzec najczęściej plasuje się w czołówce miesięcy pod względem ilości pogodnych nocy. W tym roku może okazać się to szczególnie ważne dla obserwatorów planet - przed nami oczekiwana opozycja Marsa i czas jego najlepszej widoczności. Ponadto dobra widoczność Merkurego na niebie wieczornym i nadchodząca maksymalna wschodnia elongacja Wenus, zaś w drugiej części nocy stale polepszające się warunki obserwacyjne Saturna, zmierzającego do kwietniowej opozycji. Uczta dla miłośników planet! W rozpoczynającym się miesiącu pożegnamy okres najdłuższych i najciemniejszych nocy, jakie zdobią najwspanialsze gwiazdozbiory. Przed nami równonoc wiosenna, która w tym roku przypadnie 20 marca o godz. 06:15 czasu polskiego. Od tej pory to dni będą już stanowić większą część doby, w dodatku w nocy ...

Opozycja Marsa - 28.01.2010 r.

28 stycznia czeka nas rzadkie zjawisko - opozycja Marsa. Czerwona Planeta będzie wówczas znajdywać się w punkcie swojej orbity położonym najbliżej Ziemi skutkiem czego osiągnie ona maksimum blasku. Zwiększą się też dzięki temu rozmiary kątowe obiektu - średnica tarczki Marsa wyniesie 14''. Planeta zbliży się do nas na odległość nieco poniżej 100 mln km. Co 13 lat zdarzają się tzw. wielkie opozycje Marsa, w czasie których dystans jaki dzieli obserwatora od Czerwonej Planety zmniejsza się do 54 mln km, a więc dwukrotnie mniejsza odległość niż w przypadku tegorocznej opozycji. Można więc poniekąd sądzić, że tegoroczna opozycja Marsa jest jedną z mniej ciekawych. Możliwe, ale na pewno nie na tyle aby zrezygnować z jego obserwacji. Obserwacje większych utworów na powierzchni Czerwonej Planety możliwe są dla astronomów-amatorów tylko w okolicach opozycji. Powtarza się ona co mniej więcej 2 lata i 3 tygodnie.

NIEBO NAD NAMI: Styczeń, czyli oczekiwana opozycja Marsa

Styczniowe noce są bez wątpienia tymi nocami, które obserwatorzy wspominają najlepiej (przynajmniej ja;) Na początku miesiąca dzień trwa od 07:45 do 15:43. Pod koniec miesiąca pory wschodu i zachodu Słońca przesuwają się odpowiednio do 07:19 i 16:27. Dni stają się coraz dłuższe, jednak tempo skracania nocy nie jest tak tragiczne.