Posty

C/2012 S1 (ISON) - balonik w końcu pękł. I znowu wszystko na astronomów...

Po długiej przerwie pora na kolejny felieton, garść przemyśleń na pewien temat i podsumowanie kolejnego etapu szerzenia bzdur przez media. Bo żal mi osób, których dobił gorzki koniec historii tytułowej komety. Niektóre wypowiedzi są tak smutne, ale przy tym skrajnie szczere, że dla takich zawiedzionych chciałoby się od razu "zapalić" jakąś ładną kometę na nocnym niebie, co by ich trochę pocieszyć*. Tak więc może być emocjonalnie, padną ostre i kwieciste wiązanki podwórkowej łaciny, a wpis będzie adresowany wyłącznie do czytelników pełnoletnich.

NIEBO NAD NAMI (12): C/2013 R1 (Lovejoy) - jasna 'lornetkowa' kometa na ostatni miesiąc roku

Rozpoczynamy ostatni miesiąc roku, który miał być najlepszym czasem obserwacji komety C/2012 S1 (ISON). Za sprawą pechowego peryhelium 28 listopada, podczas którego niemal doszczętnie kometa wyparowała nie mamy co liczyć na jej obserwacje. Mimo to grudzień będzie jednak należeć do jasnej komety, która po wiosennej C/2011 L4 (PanSTARRS) będzie drugim najlepiej widocznym obiektem tej rodziny w całym 2013 roku. W cieniu wielkiej w oczekiwaniach komety, która nie przetrwała spotkania ze Słońcem narodziła się inna, jasna i godna jej następczyni, która już teraz jest drugą najlepiej widoczną kometą w 2013 roku na polskim niebie, a i tak jej blask jeszcze wzrośnie.

NIEBO NAD NAMI (11): Peryhelium, czyli chwila prawdy komety C/2012 S1 (ISON)

Po trzynastu miesiącach wielkiego wyczekiwania wkraczamy w listopad 2013 roku - okres, w którym odkryta przed rokiem kometa C/2012 S1 (ISON) spotka się ze Słońcem. Spotkanie podczas którego okaże się, czy obiekt ten przeżyje to piekielne przejście nieco ponad milion kilometrów nad powierzchnią Dziennej Gwiazdy, wykształci wysoką jasność i rozległy warkocz stając się jednym z największych - jeśli nie największym - hitem kometarnym ostatnich kilkunastu lat, czy też przejście przez peryhelium okaże się dla komety jej kosmicznym pogrzebem. To jednak dopiero pod koniec miesiąca, a co wcześniej?

Możliwość wystąpienia deszczu meteorów dzięki komecie C/2012 S1 (ISON)

Choć nie rozstaliśmy się jeszcze z kometą C/2011 L4 (PanSTARRS) , która miesiąc temu osiągnęła peryhelium stając się widocznym gołym okiem obiektem, na głównym celowniku naukowców pozostaje C/2012 S1 (ISON), której przelot w pobliżu Słońca pod koniec listopada tego roku może sprawić, że w połowie stycznia przyszłego roku wystąpi zjawisko deszczu meteorów. Zjawisko to może zaistnieć dzięki przelocie Ziemi przez pozostałości warkocza, który kometa wykształci podczas zbliżania się do Dziennej Gwiazdy. Niestety, wiele wskazuje na to, że zjawisko może okazać się... niedostrzegalne.

C/2012 S1 (ISON) - kolejna jasna kometa 2013 roku?

Wśród społeczności astronomicznej zrobiło się w ostatnich godzinach bardzo głośno na temat spekulacji dotyczących nowoodkrytej komety, jakiej przyznano nazwę C/2012 S1 (ISON) . Mi również tętno podskoczyło przy czytaniu pierwszych prognoz zachowania się tego obiektu. A jest o czym pisać. Kliknij w ten link, jeśli chcesz przejść do najnowszej aktualizacji z 21.12.2013 r.