Posty

Rozbłysk klasy X1.1 i seria rozbłysków klasy M (05-06.03.12)

Za sprawą dużego obszaru aktywnego jaki możemy obserwować na powierzchni Słońca, a więc grupy nr 1429, aktywność naszej Dziennej Gwiazdy utrzymuje się od kilku dni na wysokim poziomie. Kilka godzin temu, ten sam rejon, który był sprawcą piątkowego i niedzielnego rozbłysku, wygenerował już trzeci, tym razem przewyższający siłą dwa poprzednie. Flara osiągnęła klasę X1 i wytworzyła koronalny wyrzut masy (CME), który częściowo jest skierowany w stronę naszej planety.

Zaplamione Słonko w humorzastej pogodzie

W sobotę pojawiła się szansa na zmagania ze Słońcem, które tak się szczęśliwie składa -  od kilku dni jest całkiem ładnie przyozdobione grupami plam. Obecnie na widocznej stronie tarczy Słońca z Ziemi mamy szansę na dostrzeżenie aż 6 grup plam. Jedna z nich jest szczególnie interesująca - 1176. To grupa, która kilkanaście dni temu była obserwowana z Ziemi, następnie zaszła za słoneczny horyzont by kilka dni temu ponownie wyłonić się po widocznej z Ziemi stronie tarczy Dziennej Gwiazdy.

Słońce na szybko

Wprawdzie dzisiaj Słońca nam nie brakuje, to jednak moja próba została wykonana dziś na szybko, niemal wręcz nieoczekiwanie. Aktualnie nasza Dzienna Gwiazda jest ładnie poplamiona - obecnie widoczne pozostają grupy plam 1157, 1158, 1159 i 1160. Grupa 1158 prezentuje się najokazalej, 1160 zaś najsłabiej. Z pozostałymi 1157 i 1159 nie ma takiego efektu w wizualnej obserwacji jak w przypadku 1158, nie mniej jednak coś można dostrzec. Te trzy ostatnie grupy są jeszcze niezbyt rozbudowane, ale powoli mogą stawać się coraz ciekawszymi grupami do obserwacji, najpewniej w ciągu kilku najbliższych dni. Co ciekawe, kilkanaście godzin temu nastąpiła seria w miarę silnych rozbłysków klasy C właśnie z grupy plam 1158. W związku z tym, że grupa ta jest ustawiona idealnie w stronę Ziemi, można mieć ciche nadzieje na zaobserwowanie zorzy polarnej dziś lub jutro wieczorem. Przyda się jednak też sporo szczęścia... Aktualny wygląd tarczy słonecznej (SOHO) Poniższe zdjęcia to efekt kilkuminutow...

Jak fotografować zaćmienia Słońca

Z chwili wolnego czasu i próby jego pożytecznego wypełnienia postanowiłem trochę popisać o wszelakich metodach fotografowania zaćmień Słońca - może ktoś z czytelników któreś wykorzysta już we wtorek;)

Obserwacja Słońca - Czy minimum się kończy?

14 stycznia w Tczewie po raz 3. w tym roku niebo zrobiło się totalnie bezchmurne, a więc wykorzystałem to i wziąłem się za obserwacje Słońca. W końcu...:-) Sprzęt jak na razie ten co zawsze (lornetka 10x50, folia ND-5, Olympus E420). Od 4 dni na tarczy znajduje się całkiem spora grupka plam oznaczona jako 1040. Dziś pierwszy raz była możliwość jej obserwacji. Ku mojemu zdziwieniu (zaskoczeniu) po dłuższym wpatrywaniu się w Słońce z samym filtrem ND-5 dwa czarne punkciki stały się dostrzegalne. Nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem plamy gołym okiem. No a w lornetce naprawdę miły widok - bez wątpienia najlepsze plamy od dłuższego czasu. Obserwacje prowadziłem na krótko przed górowaniem Słońca, warunki były na prawdę dobre, a to co udało mi się popełnić w czasie trzeciej obserwacji Dziennej Gwiazdy w 2010 roku:-) Tak Słońce prezentowało się gołym okiem z samą folią ND-5 ...widok plam w lornetce z nałożonym filtrem ND-5 ...a tu sama grupka plam 1040 w powiększeniu.