Posty

NIEBO NAD NAMI (4) Kwiecień 2026: Wieczorne koniunkcje, poranna kometa i finał sezonu nocy astronomicznych

Trudno w to być może niektórym uwierzyć, ale przed nami już ostatni miesiąc z nocami astronomicznymi przed wejściem w nowy sezon białych nocy czyhających u progu w pierwszej dekadzie maja. Wydawałoby się, że jeszcze przed chwilą odczuwaliśmy na sobie najbardziej tęgie mrozy od wielu lat, wzbogacone nie mniej solidnymi opadami śniegu, tymczasem dziś jesteśmy już nie tylko po równonocy wiosennej, ale wręcz w ostatniej części sezonu z najciemniejszym niebem, które zawsze powraca do Polski z nadejściem sierpnia. Ani się obejrzymy jak wkroczymy w okres wakacyjny i będziemy próbowali chwytać kolejne wystąpienia obłoków srebrzystych i zmagać się z brzęcząco-kąsającymi, upierdliwie latającymi koło twarzy komarami w letnich wypadach w teren.

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2023: Lirydy, najlepszy wieczorny Merkury w roku i efektowna koniunkcja Wenus z Plejadami

Jeśli już mowa o Lirydach to najlepszy to znak, wyczekiwany przez wielu, że wiosna naprawdę już nadeszła. Wkraczamy w pierwszy pełny wiosenny miesiąc otwierający to znacznie przyjemniejsze półrocze, przynoszące nieporównywalnie więcej pogodnego nieba, od półrocza, które właśnie definitywnie pożegnaliśmy. Ten optymistyczny trend będący w ogólnym rozrachunku dorocznym standardem wiosennej aury jest w tegorocznym kwietniu szczególnie pożądany za sprawą bardzo urokliwego i fotogenicznego przejścia lśniącej jak diament na wieczornym firmamencie Wenus w gronie zwartej i jasnej gromady otwartej Plejad, co będzie stanowiło niewątpliwie jedną z największych atrakcji kwietniowego nieba - a jakby komu było mało to na dokładkę spieszy trudno dostępny zwykle Merkury, którego czas na wieczorne obserwacje w 2023 roku nigdy nie będzie tak dobry jak właśnie w kwietniu. Trio dostępnych nam planet dopełni Mars, który wciąż jest łatwym obiektem na wieczornym niebie w gwiazdozbiorze Bliźniąt - na pozostałe...

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2020 - Wenus w Plejadach skąpana

Choć kwiecień trwa 30 dni i przyniesie nam między innymi piękne koniunkcje Księżyca z planetami, wieczorne przeloty ISS czy maksimum pierwszego od stycznia wyróżniającego się roju meteorów - Lirydów, które wypadną idealnie podczas nowiu, nie ulega wątpliwościom, że największym hitem spośród zjawisk możliwych do przewidzenia będzie jedno z najpiękniejszych wydarzeń w całym 2020 roku, które nastąpi już na początku kwietnia. Mowa oczywiście o przejściu lśniącej wieczorami Wenus na tle słynnej gromady otwartej M45 - numeru obiektu z katalogu Charlesa Messiera nie wszyscy muszą kojarzyć, ale słowo "Plejady" jest znane chyba wszystkim pasjonatom astronomii. Ujrzeć to skupisko jasnych gwiazd gołym okiem nie jest trudno, patrząc na nie lornetką zachwycić można się za każdym razem, ale kiedy wewnątrz tego skupiska znajdzie się też najjaśniejsza z planet, to nic już nam nie zostaje jak tylko liczyć na pogodne niebo. A dla tych, którym nie wystarczają atrakcje możliwe do przewidzenia n...