Przed nami jedyny taki luty na cztery lata. Choć najkrótszy - dłuższy o dodatkowy dzień z racji roku przestępnego przyniesie nam tym razem pożegnanie z poranną Wenus, wieczornymi Saturnem i Neptunem, a jakby tego było mało - każe czekać dalej na Merkurego i Marsa. W przypadku pierwszej i ostatniej z wymienionych planet luty może jednak stworzyć okazję ujrzenia ich ciekawej acz wymagającej koniunkcji o porze dziennej - z jednej strony jako zwieńczenie sezonu obserwacyjnego Wenus, a z drugiej przedsmak nowego sezonu widoczności Czerwonej Planety. Przed nami także kontynuacja dobrej widoczności największej z planet, choć i w Jowisza przypadku zaznaczy się już zauważalne pogorszenie warunków na tle jesiennej opozycji i przedsmak ostatniej części jego widoczności na zachodnim niebie. Luty to także ostatni miesiąc meteorologicznej zimy - nie traćmy więc morale z powodu pozornie słabej palety atrakcji najkrótszego miesiąca, bo od niego już tylko ostatni krok do statystycznie najpogodniejszej ...
Posty
NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2024: Kwadrantydy, pożegnanie z Wenus i finał sezonu obserwacyjnego Saturna
NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2024: Kwadrantydy, pożegnanie z Wenus i finał sezonu obserwacyjnego Saturna
Czas na pierwszą część "Nieba nad nami" na przestępny 2024 rok. Z Nowym Rokiem nowa paleta zjawisk i nowe nadzieje na lepszą pogodę w chwilach szczególnie przez nas pożądanych, z czym niestety nie zawsze mamy tyle szczęścia, ile byśmy pragnęli. Wejście w nowy rok to jak zwykle kontynuacja okresu ze statystycznie największą dominacją pochmurnej aury i często uciekających nam zjawisk astronomicznych ponad grubym warstwowym zachmurzeniem potrafiącym całymi tygodniami zalegać na nieboskłonie. Z drugiej strony nie każdy sezon jesienny i zimowy jest jednak tak samo kiepski, więc daleka od optymistycznej statystyka nie powinna usypiać naszej czujności. Ponadto z otwarciem nowego roku - mimo, że jesteśmy dopiero na półmetku pochmurnego półrocza - znacząco zbliżamy się do najpogodniejszej pory roku otwierającej to lepsze półrocze - więc gdy zimowa aura będzie w najbliższym czasie wystawiać nas na próby cierpliwości (co jest raczej gwarantowane) miejmy nieustannie z tyłu głowy świadomo...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po wakacyjnym sezonie wchodzimy w miesiąc, który przyniesie nam astronomiczną jesień i zrównanie długości dnia z nocą, by ta druga zaczęła przez następne pół roku stawać się coraz bardziej dominującą częścią doby. Wrześniowe niebo to jak zwykle wspaniała widoczność najjaśniejszych obszarów Drogi Mlecznej, którą możemy obserwować od horyzontu po zenit, czym zdoła się zachwycić każdy amator nawet nie dysponujący dodatkową optyką jeśli tylko wybierze się w regiony z dala od świateł miejskich w ciemną bezksiężycową noc. Jakby napawania się widokiem Drogi Mlecznej było za mało, ze wsparciem przychodzą największe planety naszego Układu Słonecznego będące tuż po opozycji, zatem dominujące większą część nocy na tle okolicznych gwiazd i zachęcające do złapania za teleskopy. Na nudę nie będą mogli też narzekać miłośnicy obserwacji lornetkowych, na których czeka nie tylko seria comiesięcznych spotkań Księżyca z jasnymi planetami, ale w tym miesiącu także koniunkcje ze słynnymi gromadami otwartymi...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Wraz ze zbliżaniem się do ostatniego kwartału 2020 roku wkraczamy w okres wyjątkowej koniunkcji z udziałem dwóch największych planet naszego Układu Słonecznego. Od kilku miesięcy gdy Jowisz i Saturn niemal równocześnie osiągnęły opozycję, każdego pogodnego wieczoru możemy łatwo ujrzeć tę parkę w niezbyt wygórowanej od siebie odległości, choć na tyle jeszcze dużej, że póki co nie mogliśmy myśleć o objęciu dwóch gazowych olbrzymów jednocześnie w polu widzenia najczęściej stosowanych lornetek. Z przełomem października i listopada to się zmieni, a przełom jesieni i zimy przyniesie nam istne szaleństwo obserwacyjne, na które już dziś warto się przygotować i które będzie jednocześnie jednym z najmniej wymagających pod względem sprzętowym.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przed nami miesiąc równonocy jesiennej. Już za trzy tygodnie powitamy kolejną porę roku, otwierającą półrocze jesienno-zimowe będące z jednej strony bardziej lubiane przez obserwatorów za sprawą coraz bardziej wydłużających się nocy, z drugiej coraz częściej wyczekiwane raczej z niechęcią przez znaczny wzrost sumy dni i nocy pochmurnych, kiedy to nic nam po długości nocy. Póki nie weszliśmy w jesień cieszmy się jednak z ostatków astronomicznego lata, wciąż długich, choć wyraźnie już krótszych dni i korzystajmy z ciepła i światła słonecznego w największym stopniu jak to tylko możliwe, bo wkrótce może nam tego zabraknąć.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Wiem, że teraz pewnie wielu, jeśli nie większość z Was może żyć przede wszystkim tematem EURO 2016, co zresztą nie dziwne, wszak doczekaliśmy się wreszcie reprezentacji Polski, z której możemy być cholernie dumni, ale po piłkarskich emocjach jakie zapewnili nam nasi Bohaterowie, warto się odstresować - i by tak uczynić proponuję skorzystać z dobrodziejstw nocnego, lipcowego nieba! Po upływie sześciu miesięcy wkraczamy w drugą połowę 2016 roku. Znajdujemy się w szczycie sezonu białych nocy, które zwłaszcza mieszkańcom północnych województw bardzo dają się we znaki, ale nasza astronomiczna klepsydra znów stała się odwrócona - piach z jej górnej połówki niczym długość dnia już się wysypuje, na szczęście zanim to bardziej odczujemy, musimy poczekać do sierpnia. Pora na przegląd atrakcji, jakie przygotowało niebo na te nieznacznie, ale już wydłużające się noce, które choć z jednej strony nie dają na razie dużej ilości czasu na obserwowanie gwiazd, to jednak z drugiej zapewniają nam najwięk...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2015 - Nowa w Strzelcu, wiosenne koniunkcje, przeloty ISS i kwietniowe Lirydy
NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2015 - Nowa w Strzelcu, wiosenne koniunkcje, przeloty ISS i kwietniowe Lirydy
Po niezwykle emocjonującym marcu wkraczamy w miesiąc zapowiadający się spokojniej, przynajmniej pod kątem tych atrakcji, które można przewidzieć w kalendarzu. To ostatni pełny miesiąc z nocami astronomicznymi, które w połowie maja pożegnamy do początku sierpnia. Przed nami efektowne układy Księżyca z innymi jasnymi obiektami, maksimum roju Lirydów i kolejna nowa widoczna w lornetkach, choć wcale niezbyt łatwa w dostrzeżeniu. Jakie konkretnie dni warto zakreślić w kalendarzu z myślą o podziwianiu efektownych zjawisk? Czas na przegląd kwietniowych obserwacji.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Czas na najkrótsze noce, najjaśniejsze niebo w czasie ich trwania i najtrudniejsze warunki obserwacyjne w całym roku. Przed nami czerwiec, który przyniesie nam przesilenie letnie oraz zjawisko, które z tym okresem jest na półkuli północnej związane - obłoki srebrzyste.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Rozpoczynamy kwietniowe zmagania z niebem gwiaździstym. Po nadzwyczaj ciepłym marcu i zimie, która zimą była chyba tylko z nazwy, wkraczamy w pierwszy miesiąc pełnoprawnej wiosny. Po dwóch latach oczekiwania mogę to znowu napisać - największą wisienką na kwietniowym torcie będzie punkt kulminacyjny sezonu obserwacyjnego Marsa, w związku z jego następną opozycją. Co czeka nas oprócz najlepszego od wiosny 2012 okresu widoczności Czerwonej Planety?
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po przedłużającej się zimie i późniejszym wystartowaniu wiosny doszliśmy do miesiąca, w którym już powitamy astronomiczne lato. Oznacza to, że przed nami najdłuższe dni w roku z jednej strony, a najkrótsze i najjaśniejsze noce z drugiej. To czas trudny dla miłośników nocnego nieba, ale w każdej sytuacji zawsze dobrze jest znaleźć i dobre strony.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Czas na piąty miesiąc roku. Maj 2013 roku przyniesie nam początek okresu białych nocy, najlepsze w roku warunki widoczności Saturna, słabnącą już znacznie w lornetkach kometę C/2011 L4 (PanSTARRS) i możliwość jeszcze częstszych obserwacji Słońca, które nad północnymi województwami świecić będzie nad horyzontem już ponad 15 godzin. W pierwszym tygodniu czeka nas maksimum Akwarydów - dość aktywnego roju meteorów z kilkudziesięcioma widocznymi zjawiskami w ciągu godziny, a w ostatniej dekadzie miesiąca okazja do obserwacji prawdziwego tańca trzech jasnych planet na niebie wieczornym.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Przed nami marzec - miesiąc figurujący w zapiskach pogodowych jako jeden z najbardziej sprzyjających dla miłośników nieba gwiaździstego. I choć zdarzają się okresy w roku z większa ilością pogodnego nieba, marzec najczęściej plasuje się w czołówce miesięcy pod względem ilości pogodnych nocy. W tym roku może okazać się to szczególnie ważne dla obserwatorów planet - przed nami oczekiwana opozycja Marsa i czas jego najlepszej widoczności. Ponadto dobra widoczność Merkurego na niebie wieczornym i nadchodząca maksymalna wschodnia elongacja Wenus, zaś w drugiej części nocy stale polepszające się warunki obserwacyjne Saturna, zmierzającego do kwietniowej opozycji. Uczta dla miłośników planet! W rozpoczynającym się miesiącu pożegnamy okres najdłuższych i najciemniejszych nocy, jakie zdobią najwspanialsze gwiazdozbiory. Przed nami równonoc wiosenna, która w tym roku przypadnie 20 marca o godz. 06:15 czasu polskiego. Od tej pory to dni będą już stanowić większą część doby, w dodatku w nocy ...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Czas na lipcowe obserwacje astronomiczne. Jako, że niedawno przypadło przesilenie letnie, tego czasu na obserwacje gwiazd nie będziemy mieć zbyt wiele. W zamian jednak nie będziemy mogli narzekać na ilość wieczorów, w czasie których będzie okazja na wypatrzenie słynnych obłoków srebrzystych w ich maksimum widoczności. Lipcowe noce, choć skracają się już od przesilenia letniego, są wciąż bardzo krótkie i jasne, zwłaszcza w północnych regionach kraju. 1 lipca Słońce wschodzi już o godz. 04:21, by zajść o godz. 21:16 (dane dla Pomorza Gdańskiego). Ostatni dzień lipca rozpocznie się zaś o godz. 05:01 i zakończy o godz. 20:41. W tym miesiącu wysokość kątowa Dziennej Gwiazdy w czasie górowania maleje z 59 do 54 stopni. Tak na prawdę dopiero od ostatnich dni miesiąca poczujemy nieco bardziej, że noce już się wydłużyły, a niebo w czasie ich trwania jest już ciemniejsze niż krótko po przesileniu. W tej kwestii mieszkańcy południowych zakątków kraju mają większe przywileje, ale oczywiście n...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po długim wyczekiwaniu 10 maja wreszcie udało się - kolejne spotkanie obserwacyjne zrealizowane! Tym razem spotkaliśmy się przede wszystkim w celu obserwacji naszego najbliższego Srebrnego Sąsiada. W wyznaczonym dniu wspólnych obserwacji przypadała akurat idealnie I kwadra Księżyca, oświetlenie jego powierzchni wynosiło równe 50%. W ramach naszych spotkań pierwszy raz udało nam się idealnie "wstrzelić" w I kwadrę. Zwykle były to jej okolice, tym razem jednak mogliśmy się cieszyć najdłuższymi z możliwych cieniami na nierównościach księżycowej powierzchni.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Czytelniku! Ten artykuł dotyczy nieba majowego w 2011 roku! Aby odczytać bieżące informacje na temat widoczności poszczególnych obiektów kliknij w baner po prawej części witryny, prowadzący do aktualnego artykułu "Niebo nad nami". Niebawem rozpoczniemy piąty miesiąc roku Jana Heweliusza. Choć noce nieubłaganie się skracają, czeka nas wiele wydarzeń na niebie, którym warto poświęcić uwagę. O szczegółach w dalszej części artykułu.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Uwaga! Wpis poświęcony obserwacjom kwietniowego nieba w 2011 roku!!! Aby odczytać bieżący artykuł kliknij w baner po prawej części witryny. Już niebawem czwarty miesiąc Roku Jana Heweliusza. Dni od 21 marca są już dłuższe od nocy - na razie nieznacznie, jednak szybko o tym przekonamy się na własne oczy szykując się na nocne obserwacje gwiazd, które pokazywać się będą dopiero kilka minut po godzinie 20-tej.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Nadchodzi drugi miesiąc Roku Jana Heweliusza. W lutym będziemy świadkami wielu interesujących zjawisk, m.in. jednego z bliższych spotkań Księżyca z Plejadami. O szczegółach jednak nieco później. Bezksiężycowe noce czekają nas na początku miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca przypada w lutym w następujących dniach: nów 3 lutego, I kwadra 11 lutego, pełnia 18 lutego i III kwadra 24 lutego.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Już niebawem powitamy Nowy Rok! Rok, na którego początku już możemy stać się świadkami niezwykłego zjawiska astronomicznego. Rok, w którym czeka nas mnóstwo rzadkich i pięknych wydarzeń na niebie. Rok bardzo wyjątkowy dla astronomii - rok Jana Heweliusza. Od Nowego Roku comiesięczny przegląd najważniejszych atrakcji nieba rozpoczniemy w nieco odmienionej formule.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Nadszedł kolejny miesiąc, w którym powitamy astronomiczną jesień, rozpoczynającą się w dniu 23 września o godzinie 05:08. Z dnia na dzień Słońce wschodzi coraz później i zachodzi coraz szybciej. Pierwszego dnia miesiąca wschód Słońca nastąpi o 05:55, zachód 19:32 (dane dla Warszawy). 30 września pory wschodu i zachodu przesuwają się do 06:43 i 18:24. Słońce wznosi się coraz niżej w czasie górowania i tak jego wysokość nad horyzontem maleje z 46 do 35 stopni kątowych.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Po kilku nieudanych próbach zorganizowana spotkania, w końcu udało się. Siódme astrospotknie przebiegało pod znakiem obiektów Układu Słonecznego. I choć w polu widzenia teleskopu znalazło się trochę dalszych obiektów, głównie nasza uwaga skupiała się na planetach. Spotkanie zaczęliśmy o 21:00. Po sprawnym przygotowaniu sprzętu do obserwacji szybko rozpoczęło się nocne polowanie. Zaczęliśmy od coraz lepiej widocznej Wenus. To właśnie teraz Gwiazda Wieczorna pierwszy raz trafiła w pole widzenia teleskopu. Wyraźnie udało się zaobserwować tarczę planety w fazie krótko po pełni - ewidentnie nie było to już 100%, a raczej około 90% oświetlonej atmosfery Wenus. Z daleka obiekt ten prezentował się przepięknie (już czekamy na "rogalika" Wenus), ale ciekawe jak by się nam Wenus podobała z bliska...;) Pierwsza planeta wieczoru zaliczona i dobrze, że od niej zaczęliśmy - Wenus chowała się najszybciej pod horyzont. Pięknie wyglądała pół stopnia nad horyzontem, aczkolwiek zaczęła już ...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje