Posty

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2025: Zakrycie Saturna, Kwadrantydy i opozycja Marsa na półmetku pochmurnego półrocza

Z Nowym Rokiem nowe nadzieje na piękne i emocjonujące wydarzenia na niebie, a wraz z nimi - nowa seria tekstów comiesięcznego przeglądu zjawisk astronomicznych. Choć kalendarzowo przełamaliśmy kolejny rok, w innym ujęciu jesteśmy dopiero na półmetku. Gdyby bowiem podzielić rok na dwa półrocza pod względem pogodowym - to bardziej pochmurne, notorycznie pozbawiające nas dostępu do pogodnego nieba i drugie - ze znacznie większą ilością słonecznych dni i gwiaździstych nocy - jesteśmy właśnie na półmetku tego pierwszego. Wejście w styczeń i w ogóle w zimę, zwłaszcza będącą zimą tylko z nazwy - to czas kontynuacji największego zachmurzenia w roku i najmniejszego usłonecznienia, mimo, że dzień stopniowo zaczyna się stawać coraz dłuższy. Pamiętajmy o tym pozytywnym akcencie, zwłaszcza jeśli chmury nie będą odpuszczać - mniej, niż 3 miesiące do wiosny, mniej niż 3 miesiące do zrównania się dnia z nocą, mniej niż 3 miesiące do wyjścia z ponurego półrocza na rzecz cieplejszego, pogodniejszego, pr...

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2024: Kwadrantydy, pożegnanie z Wenus i finał sezonu obserwacyjnego Saturna

Czas na pierwszą część "Nieba nad nami" na przestępny 2024 rok. Z Nowym Rokiem nowa paleta zjawisk i nowe nadzieje na lepszą pogodę w chwilach szczególnie przez nas pożądanych, z czym niestety nie zawsze mamy tyle szczęścia, ile byśmy pragnęli. Wejście w nowy rok to jak zwykle kontynuacja okresu ze statystycznie największą dominacją pochmurnej aury i często uciekających nam zjawisk astronomicznych ponad grubym warstwowym zachmurzeniem potrafiącym całymi tygodniami zalegać na nieboskłonie. Z drugiej strony nie każdy sezon jesienny i zimowy jest jednak tak samo kiepski, więc daleka od optymistycznej statystyka nie powinna usypiać naszej czujności. Ponadto z otwarciem nowego roku - mimo, że jesteśmy dopiero na półmetku pochmurnego półrocza - znacząco zbliżamy się do najpogodniejszej pory roku otwierającej to lepsze półrocze - więc gdy zimowa aura będzie w najbliższym czasie wystawiać nas na próby cierpliwości (co jest raczej gwarantowane) miejmy nieustannie z tyłu głowy świadomo...

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2023: Kwadrantydy, zakrycie Urana i kometa C/2022 E3 (ZTF)

Na Nowy Rok przybywa dnia na barani skok! Tym jednym z nielicznych przysłów, które zawsze oddają rzeczywistość taką, jaką ona faktycznie jest rozpoczyna się nowa, czternasta w ramach tej witryny seria "Niebo nad nami" - i jak zawsze ma to miejsce, na dobry początek nowego cyklu niezmiennie dobra nowina o postępującym już w odwrotną stronę procesie w zmianie długości dnia i nocy. Choć minie jeszcze trochę czasu zanim to odczujemy, nie da się już zaprzeczyć, że dzień wreszcie się wydłuża, a Słońce zaczyna wędrować na firmamencie coraz wyżej. Do wiosny bliżej, niż dalej i to kolejny pozytywnie nastrajający fakt, z którym nie ma już dyskusji.

NIEBO NAD NAMI (1) | STYCZEŃ 2022: Kwadrantydy, wieczorny Merkury i pożegnanie z Saturnem

Na Nowy Rok przybywa dnia o barani skok - tym pozytywnym akcentem - bo dla wielu wydłużanie się dnia jest czymś jak najbardziej pożądanym - zaczynamy nową serię "Nieba nad nami" na 2022 rok. Kolejna paleta koniunkcji, najpiękniejsze zimowe gwiazdozbiory z mnogością jasnych gwiazd i gromad, pierwsze wieczorne przeloty ISS i maksimum krótko widocznych, lecz bardzo aktywnych Kwadrantydów w bezksiężycowej nocy - oto tylko niektóre z największych atrakcji pierwszych tygodni nowego roku. Przedostatni miesiąc meteorologicznej zimy to także czas powolnego schodzenia z wieczornego firmamentu gazowych olbrzymów - Jowisza i Saturna, a także szansa na pierwszą tegoroczną widoczność Merkurego po zmroku, który z Saturnem odbędzie taniec łatwy do śledzenia niewielkimi lornetkami. Co jeszcze nas niebawem czeka? Zapraszam na pierwszą część tegorocznego "Nieba nad nami".

Kwadrantydy przy nowiu: potencjalnie najaktywniejszy rój meteorów już na początku 2022 roku

Dziś w ramach świątecznego prezentu dla czytelników tekst, którego miało nie być. Pierwszy raz tworzę o Kwadrantydach osobny wpis dając Wam do poczytania coś więcej od krótkiej wzmianki w cyklicznych tekstach z cyklu "Niebo nad nami". Pozwalam sobie wyszczególnić to wydarzenie do osobnego artykułu dając mu nieco więcej miejsca na blogu, choć realistycznie patrząc na pogodę zwykle towarzyszącą Polsce na początku roku - niewiele z tego ktokolwiek skorzysta. Tak czy inaczej nawet w naszych warunkach pogodowe koleje losu potrafią się niekiedy znacznie odwrócić i dać szansę na obserwacje, dlatego na tę mało realną, ale ciągle realną szansę takiego pogodowego cudu dzisiejsze odrębne nagłośnienie maksimum Kwadrantydów na 2022 rok.

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2021 - Koniunkcja Marsa z Uranem na pocieszenie po grudniowym fiasku

Nowy rok, nowa paleta zjawisk do zaobserwowania, nowe szanse i nadzieje. Dopiero co za nami punkt przesilenia zimowego i czas najkrótszych dni, jednak proces ten jest już w odwrocie i ku uciesze miłośników dłuższej obecności Słońca na niebie - dnia coraz wyraźniej będzie nam na przestrzeni najbliższych tygodni przybywać. Coraz więcej pasjonatów, zwłaszcza początkujących dostrzega, że nic nam po długich nocach, gdy całymi tygodniami potrafią one umykać z powodu permanentnej dominacji zachmurzenia. Pamiętam, że na początku swojej przygody z astronomią zawsze z utęsknieniem wyczekiwałem zimy - bo Orion, bo Plejady, bo piękna przejrzystość w mroźnych suchych wyżach, bo długa noc i dużo czasu na obserwacje. Z takiego podejścia w mojej głowie już niewiele pozostało, co zresztą czytelnicy od paru sezonów mogą zauważać - że mimo bycia miłośnikiem astronomii wcale się nie cieszę w drugiej połowie roku gdy zbliżamy się do pozornie najlepszego okresu dla astro-pasjonatów. Teraz jednak jesteśmy w ...

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2020 - Aktywne Kwadrantydy, rozmaite koniunkcje i początek dominacji Wenus na wieczornym niebie

Dobra nowina - noc się skraca, a dnia przybywa! Rozpoczynamy zupełnie nowe lata 20. XXI wieku, który wchodzi w coraz dojrzalsze stadium, a w których tak jak w minionym dziesięcioleciu nie zabraknie nam okazji do ekscytowania się wspaniałościami dziejącymi się na nocnym i nie tylko nocnym firmamencie. Choć skracanie się nocy z perspektywy pasjonata astronomii nie u każdego może wywoływać dobre odczucia, skoro to właśnie noc jest tą częścią doby, kiedy możemy najsilniej rozwijać nasze zainteresowanie, to jednak nic nam po długości nocy kiedy jednocześnie jest to pora roku najbardziej kapryśna i niesprzyjająca obserwacjom. Mało tego, w przypadku naszego kraju początek skracania się nocy sygnalizuje zmierzanie do zbliżającej się lepszej połowy roku, a zwłaszcza zaczynającej ją najbardziej pogodnej pory roku jaką jest wiosna. Kogo przeraża fakt, że to dopiero Nowy Rok i początek stycznia, niech spojrzy na to inaczej - jedynie 8 tygodni dzieli nas od rozpoczęcia meteorologicznej wiosny, a w...

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2018: z Nową Nadzieją w Nowy Rok

Kolejny raz zerujemy licznik i zaczynamy od nowa. Po dwunastu miesiącach pożegnaliśmy się z 2017 rokiem. Rokiem, który co tu dużo ukrywać - był jednym z najsłabszych i najbardziej przygnębiających dla pasjonatów astronomii w Polsce pod względem panujących warunków meteorologicznych od wielu lat. Rokiem, który przyniósł nie tylko kontynuację fatalnego trendu zapoczątkowanego w jesienno-zimowym sezonie 2016/2017, ale wręcz trendu tego pogłębienie. I choć na kluczowe zjawiska astronomiczne w roku 2017 aura krótkotrwale była w stanie sprostać choćby częściowo naszym oczekiwaniom, to dominujące całymi tygodniami niezależnie od pory roku pochmurne okresy, mocno wystawiały na próbę cierpliwość wielu amatorów astronomii. Czy rozpoczynający się nowy rok Anno Domini 2018 okaże się bardziej łaskawy dla takich jak my zapaleńców gwiaździstych nocy? Od dziś zaczyna on codziennie odsłaniać nam swoje karty - sprawdźmy zatem jakie atrakcje możemy doświadczyć, gdyby choć część z tych pierwszych 31 kart...

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2017 - Maksimum Kwadrantydów, długa seria koniunkcji i olśniewająca Wenus we wczesne wieczory

Nasza zabawa zaczyna się od początku! Nowy Rok, nowa seria "Nieba nad nami", nowa pula zjawisk przyszykowanych przez nocne niebo i - trzymajmy za to kciuki - więcej pogodnej aury, niż doświadczyliśmy w zakończonym roku, zwłaszcza jego czwartym kwartale. Rok jak zwykle zaczniemy z mocnym przytupem za sprawą maksimum aktywnych Kwadrantydów, długiej niczym z karabinu maszynowego serii pięknych koniunkcji Księżyca z jasnymi planetami i okresem maksymalnej elongacji wschodniej Wenus, która osiągając najwyższą możliwą jasność i stając się najjaśniejszym  po Księżycu obiektem nocnego nieba będzie umilać nam widok firmamentu w popołudniowych godzinach, zwracając na siebie uwagę nawet wśród tych osób, którzy na co dzień pasjonatami astronomii nie są. Pora na szczegółowy przegląd styczniowych wydarzeń.

NIEBO NAD NAMI (1) - Styczeń 2016 - Kwadrantydy, efektowne koniunkcje i perygeum komety C/2013 US10 (Catalina)

No to zaczynamy zabawę od początku! Nowy Rok, nowa seria "Nieba nad nami", nowa paleta atrakcji jakie szykuje dla nas niebo, i miejmy nadzieję - kontynuacja dobrych zmian pogodowych jaką zaznaliśmy w poprzednim roku na najważniejsze zjawiska astronomiczne. Bez zbędnego przedłużania - przegląd zjawisk na pierwszy miesiąc oby najpogodniejszego 2016 roku czas zacząć!