Posty

RECENZJA | Adam Higginbotham. "Katastrofa Challengera. Historia bohaterstwa i dramatu na krawędzi kosmosu"

Admirał Harold Gehman, szef komisji badającej przyczynę katastrofy Columbii (CAIB) powiedział kiedyś o programie promów kosmicznych, że system zarządzania NASA nie zapewniłby bezpieczeństwa nawet linii autobusowej. Wniosek ten, choć kompromitujący, wygłoszony został po wypadku z 2003 roku, gdy NASA po raz drugi utraciła wahadłowiec i siedmiu astronautów powracających do ziemskiej atmosfery - ale doskonale znajduje odzwierciedlenie w sposobie zarządzania agencji także 17 lat wcześniej. O tym co wydarzyło się w 1986 roku w załogowej astronautyce wie chyba każdy, nawet osoba nie interesująca się lotami kosmicznymi na co dzień. Zdjęcia dokumentujące eksplozję promu kosmicznego Challenger, z rozchodzącymi się w kształt litery Y rakietami pomocniczymi na paliwo stałe, których po zapłonie nie da się już wyłączyć inaczej jak przez zdalną detonację ładunków systemu autodestrukcji - są równie rozpoznawalną wizytówką najsłynniejszych wydarzeń XX wieku, co fotografie atomowego grzyba z bomb zrzuco...

Dni Pamięci 2017: 31. rocznica katastrofy Challengera

Z dniem dzisiejszym obchodzimy kolejną rocznicę jednej z najsłynniejszych katastrof XX wieku. Nadzwyczajnie mroźnym porankiem na Przylądku Canaveral, w styczniu 1986 roku doszło do startu promu kosmicznego Challenger w jubileuszowej, 25. misji amerykańskiego programu załogowego STS. W wyniku połączenia niedoskonałej technologii, ekstremalnych warunków meteorologicznych, a w największej mierze nieodpowiedzialnych decyzji podejmowanych przed startem, misja STS-51L zakończyła się tragedią i eksplozją wahadłowca w zaledwie 73 sekundy po opuszczeniu wyrzutni startowej. Katastrofa Challengera, do której wcale nie musiało dojść i która wstrząsnęła światem, jest dziś jednym z najbardziej pamiętnych wydarzeń minionego stulecia. Tragiczną, łatwo rozpoznawalną chyba przez każdego, pocztówką. W ramach tradycyjnych Dni Pamięci na Polskim AstroBlogerze przypomnienie tragicznych wydarzeń z 28 stycznia 1986 roku.

Dni Pamięci | STS-51L: Katastrofa Challengera

Trwają doroczne Dni Pamięci na Polskim AstroBlogerze przypominające, że badania przestrzeni kosmicznej to nie tylko radość i piękne chwile, ale też smutek i łzy po śmiertelnym żniwie, które Kosmos zbiera przy pierwszej okazji, gdy tylko człowiek mu na to pozwoli. Katastrofa Challengera z 28 stycznia 1986 roku stała się największym nieszczęściem w całej dotychczasowej historii NASA - zginęli bowiem nie tylko astronauci (i to w największej dotąd liczbie), ale i zwykły człowiek.

STS-51 L Challnger: Ćwierć wieku temu...

28 stycznia 2011 roku roku mija ważna, kolejna rocznica słynnej katastrofy promu kosmicznego Challenger. Dokładnie 25 lat temu, 28.01.1986 roku siedmioosobowa załoga Challengera wzbiła się w bezchmurne niebo nad Centrum Kosmicznym Kennedy'ego. Była to jubileuszowa, 25. misja programu lotów promów kosmicznych. Pierwszy raz w historii, na pokładzie wahadłowca znalazł się cywil - nauczycielka Christa McAuliffe. Misja STS-51 L była najkrótszym lotem ze wszystkich w programie - trwała zaledwie 73 sekundy... Czytaj pełny artykuł (klik)