środa, 1 listopada 2017

NIEBO NAD NAMI (11) - Listopad 2017 - Zakrycie Aldebarana, bliskie koniunkcje i roje meteorów w najbardziej pochmurny miesiąc

Zawsze z niechęcią oczekuję listopada, choć po tak fatalnym październiku sprawa jest już w pewnym sensie ułatwiona. A z niechęcią nie tylko dlatego, że mamy coraz mniej czasu na chłonięcie słonecznych promieni znikających już po godz. 16:00, nie tylko dlatego, że jest to już po pięknej najbardziej barwnej części jesieni, ale zwłaszcza z powodu faktu, że wkraczamy w najbardziej pochmurny miesiąc roku, przynoszący zazwyczaj już typowo jesienną szarugę po częstokroć wzbogaconą długotrwałym utrzymywaniem się zachmurzenia uniemożliwiającego obserwacje większości zjawisk, o których tu wspominam. Wiele czynników zatem gromadzi się tu wspólnie i uderza w nas z całą swoją siłą sprawiając, że z tym większym zapałem oczekujemy wiosny lub chociaż bezwietrznego oblicza pięknej, takiej podręcznikowej zimy. Bez względu na to jakoś ten listopad musimy przeżyć, a na ewentualność choćby krótkotrwałych dominacji nieba bezchmurnego warto przygotować się na potencjalnie dostępne naszym oczom zjawiska, których w tym roku listopad nam nie poskąpi. Zaczynamy.

sobota, 21 października 2017

Ewentualne odejście od zmian czasu a życie miłośnika astronomii - felieton

Jak bumerang przed kresem października powraca temat zasadności stosowania dwukrotnych w roku zmian czasu. Od niedawna ponownie zrobiło się w tej kwestii głośniej, tradycyjnie wybuchły dyskusje między zwolennikami utrzymania status quo a optującymi za wycofaniem przestawiania zegarków. Ja, jako, że jeszcze ani razu od ośmiu lat nie poruszałem na blogu tego zagadnienia, postanowiłem w tym roku również wziąć ten temat na celownik w dzisiejszym tekście, ale skupiając się na takim ujęciu zagadnienia, które najbardziej powiązane jest z główną tematyką witryny i tym, co czytelników tutaj ściąga a więc obserwacjami astronomicznymi, co poprę stworzonymi specjalnie na potrzeby wpisu wizualizacjami nieba. Jak ewentualne wycofanie zmian czasu miałoby się dla nas pod kątem prowadzenia obserwacji, który wariant rozwiązań byłby dla nas korzystniejszy, na co musielibyśmy się przygotować gdyby nadszedł kres zmian czasu. Ponieważ jednak ten kres wcale nie jest przesądzony, wcześniej w felietonie pozwolę sobie pogdybać o prawnych drogach do ewentualnego uchwalenia zmian i podzielić własnymi przemyśleniami.

poniedziałek, 16 października 2017

Najczęstsze błędy nowicjuszy podczas oczekiwania na burze magnetyczne mogące przynieść zorze polarne nad Polskę

Przez wszystkie ostatnie lata w trakcie burz magnetycznych lub podwyższonego prawdopodobieństwa ich wystąpienia, na fejsbukowym profilu bloga, w dyskusjach pod tekstami bądź poprzez maila czytelnicy, zwłaszcza początkujący w tym temacie, niemal za każdym razem zadają pytania o wydźwięku "o której godzinie / lub między którą a którą godziną będzie widoczna zorza polarna nad Polską", albo zwracają uwagę na słynne wykresy słupkowe SWPC podające globalny indeks Kp i na jego podstawie decydują czy podjąć próbę obserwacji czy jeszcze nie teraz; zdarza się też mnóstwo sytuacji z rezygnowaniem z prób obserwacji tylko dlatego, że burza nie osiąga tej zawsze upragnionej przez nas minimalnej kategorii G3. Zamiast poświęcać tym zagadnieniom wąski akapit w jednym z którychś opracowań burz magnetycznych postanowiłem stworzyć coś w rodzaju zbioru odpowiedzi do najczęściej zadawanych pytań w trakcie podwyższonej gotowości na występowanie zórz polarnych nad naszymi szerokościami geograficznymi. Takiego swoistego kompendium, które od dziś będzie na stałe widnieć w formie kolejnego odnośnika w bocznej szpalcie i na podstronie poświęconej pogodzie kosmicznej. Jedziemy.

środa, 4 października 2017

Silna burza magnetyczna kategorii G3 (27-28.09.2017): zorze polarne nad Polską czwarty raz we wrześniu i ósmy w ciągu roku - opracowanie wydarzenia

Po pierwszej połowie września, która przyniosła nam najdłuższy okres z podwyższoną gotowością zorzową od czasu maksimum 24. cyklu aktywności słonecznej, Słońce postanowiło domknąć wrześniową pogodę kosmiczną w stylu bardzo podobnym do początku miesiąca. Wprawdzie sama aktywność Dziennej Gwiazdy już nie wzrosła, nawet w wyniku powrotu dawnego obszaru 2673, który wszedł w głęboką fazę zaniku, to jednak obecność dziury koronalnej o znacznej rozpiętości pozwoliła po raz kolejny uwolnić solidną porcję wiatru słonecznego wprost ku naszej planecie. Efekt - ósme w 2017 roku wystąpienie zorzy polarnej nad Polską, po mniej niż dwóch tygodniach od poprzedniego. Pora na opracowanie wydarzenia kończącego najbardziej zorzowy wrzesień bieżącego cyklu.

niedziela, 1 października 2017

NIEBO NAD NAMI (10) - Październik 2017 - Taniec Wenus z Marsem i bliskie koniunkcje w miesiącu meteorów

Po półrocznej przerwie pora na pierwszy miesiąc, w którym to noce są już dominującą częścią doby. Na razie dominacja ta nie jest jeszcze wyraźna, ale z każdym tygodniem coraz bardziej namacalne będą oznaki zbliżania się do okresu z najkrótszymi dniami, w który wejdziemy już za dwa miesiące. Na te coraz efektowniejsze noce niebo przygotowało nam w tym roku między innymi pierwszą po letnim sezonie wieczorną widoczność Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, rozpoczętą jeszcze w ostatnich dniach września, serię widowiskowych koniunkcji o niewielkim dystansie pomiędzy obiektami i maksima aż trzech rojów meteorów, które z uwagi na rozległe i pokrywające się ze sobą okresy aktywności mogą umilać nam praktycznie większość październikowych nocy. To także miesiąc, w którym ujrzymy widowiskowy taniec z udziałem Gwiazdy Porannej i Czerwonej Planety na porannym niebie. Na początek jednak zapraszam tradycyjnie na przegląd widoczności planet.

poniedziałek, 25 września 2017

Widoczność ISS (wrzesień - październik 2017)

Po dwóch tygodniach przerwy Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ponownie staje się dostępna obserwatorom z Polski - tym razem na niebie wieczornym. To jednocześnie pierwszy okres wieczornych przelotów ISS już po powrocie nocy astronomicznych, zatem będzie on wyraźnie krótszy od okresów widoczności podczas białych nocy, ale oczywiście nie zabraknie w nim z tego powodu widowiskowych i jasnych przelotów, które w ciągu ponad połowy miesiąca dostępne będą 32 razy.

wtorek, 19 września 2017

Maraton z wysoką aktywnością słoneczną i zorzami polarnymi (04-16.09.2017): zbiorcze opracowanie wydarzeń

Tego, co przyniosła nam prawie cała pierwsza połowa września 2017 roku długo nie zapomnimy. W ponad trzy lata po okresie najwyższej aktywności Słońca w 24. cyklu słonecznym i jednocześnie w około 3 lata przed jego kresem w zaawansowanej fazie spadkowej staliśmy się świadkami kolejnego epizodu wysokiej aktywności słonecznej i zjawisk, których nie powstydziłoby się żadne Słoneczne Maksimum. Czas na opracowanie zbiorcze wydarzeń z pierwszych dwóch tygodni miesiąca.