czwartek, 19 kwietnia 2018

Fotorelacja: Wiosenny zmrok z Młodym Księżycem (17-18.04.2018)

Po miesięcznej przerwie Księżyc wędrując wokół Ziemi ponownie spotkał się z jasnymi obiektami wiosennego nieba wieczornego. Szczęśliwie, dzięki kwietniowej pogodzie, która szybko odrabia zaległości po pochmurnym sezonie jesienno-zimowym warunki obserwacyjne dla całej Polski były już lepsze niż przed miesiącem - jeśli nie w pierwszy, to właśnie w drugi wieczór akurat na najbardziej fotogeniczne koniunkcje kwietnia. Zapraszam na kolejną fotorelację z obserwacji.

niedziela, 15 kwietnia 2018

Felieton: Najlepszy czas na start przygody z astronomią? Jest taki: wiosna - ale zaczynajmy z głową

Od blisko miesiąca mamy wiosnę, która w ostatnim czasie rozkręca się na całego (może nie licząc Kasprowego Wierchu i okolic). Znajdujemy się w porze roku, która statystycznie przynosi najwięcej sprzyjającej obserwacjom nieba aury zarówno dniami jak i nocami. Na dodatek tegoroczny kwiecień szybko i skutecznie nadrabia zaległości po znów bardzo pochmurnej jesienno-zimowej połowie roku oferując nam nie tylko mnóstwo górującego coraz wyżej słońca, ale i coraz więcej w pełni wiosennych, momentami wręcz letnich temperatur, które zachęcają do spacerów i wyraźnie poprawiają wszystkim nastrój. Choć na zainteresowanie się astronomią amatorską i obserwacjami rozgwieżdżonego nieba "oficjalnie" nie ma jedynego słusznego najlepszego momentu w ciągu roku, bo zawsze jest na to dobry moment, to jeśli chodzi o mnie, od lat twierdzę, że obecna pora roku jest właśnie tym najlepszym czasem, w którym niezdecydowani nowi adepci powinni zacząć na poważnie stawiać pierwsze kroki prowadzące do rozwoju tego hobby i w końcu tym tekstem postaram się to raz i porządnie udowodnić, przy okazji wdając się w polemikę z wieloma utartymi schematami.

czwartek, 5 kwietnia 2018

Postęp 24. cyklu aktywności słonecznej: stan po I kwartale 2018 roku

Niedługo tytułem lidera wśród miesięcy z największą absencją plam po maksimach bieżącego cyklu słonecznego cieszył się listopad ubiegłego roku. Dotychczasowy lider, który przyniósł w sumie 19 dni z czystą tarczą słoneczną został niedawno pokonany przez marzec, w którym łącznie przez tylko tydzień można było dostrzec jakiekolwiek obszary aktywne.

czwartek, 29 marca 2018

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2018: Kontynuacja przejścia Marsa przy Saturnie, taniec Wenus z Plejadami i maksimum roju Lirydów

Marzec figlarzec: bo figluje. Raz śnieg, mróz, raz słoneczko nam daruje - mawia polskie porzekadło. W tym roku szczególnie namacalnie się o tym przekonaliśmy i z takim nastrojem miesiąc ten żegnamy - zwłaszcza tu, na północy kraju, gdzie przez cały Wielki Czwartek towarzyszyły nam opady mokrego śniegu. Przed nami drugi kwartał 2018 roku. Choć nowy miesiąc powitamy najpewniej w mało wiosennej pogodzie, to fakt faktem, że niedawno rozpoczęliśmy statystycznie najpogodniejszą porę roku, w trakcie której miłośnicy astronomii mogą liczyć na najwięcej słonecznych dni i gwiaździstych nocy. Pomimo zimowych klimatów w niektórych miejscach na przełomie marca i kwietnia niech nas pociesza zatem myśl, że tak czy inaczej jesteśmy już we wiośnie i jest tylko kwestią czasu, gdy wręczy ona pochmurnej zimie nakaz eksmisji. Dla północnych województw Polski kwiecień będzie ostatnim pełnym miesiącem z nocami astronomicznymi - już w pierwszej połowie kolejnego miesiąca powitamy tutaj sezon białych nocy, a wydłużające się obecnie w najszybszym tempie dni staną się już bardzo wyraźnie dominującą częścią doby. W najbliższych tygodniach czeka nas kontynuacja koniunkcji Marsa z Saturnem, maksimum pierwszego od czasu ponoworocznych Kwadrantydów roju meteorów wyróżniającego się nieco bardziej swoją aktywnością na tle innych rojów oraz widowiskowe przejście lśniącej wysokim blaskiem Wenus w pobliżu pięknej gromady otwartej Plejad, schodzącej nieubłaganie z wieczornego nieba.

poniedziałek, 26 marca 2018

Burza magnetyczna kategorii G1-G2 (18.03.2018): opóźniony debiut polskiej zorzy polarnej. Opracowanie wydarzenia

W noc z 18 na 19 marca doszło do pierwszego w tym roku wystąpienia zorzy polarnej nad Polską. To debiut o trzy doby szybszy względem roku poprzedniego, gdy zorzami mogli cieszyć się mieszkańcy północnych województw dopiero w dobę po rozpoczęciu astronomicznej wiosny. Dlaczego więc w tytule słowo "opóźniony"? Jaki był przebieg burzy i co do niej doprowadziło? Dokąd zorze zdołały się uwidocznić? Pora na nową serię tegorocznych opracowań pomyślnych dla Polaków burz magnetycznych - serię oby równie wieloodcinkową niczym w poprzednich latach.

niedziela, 25 marca 2018

Widoczność ISS (marzec - kwiecień 2018)

Rozpoczynamy drugi w tym roku okres wieczornej widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Przed nami dwa tygodnie codziennych szans na ujrzenie sunącego po niebie orbitalnego domu astronautów, który w przeważającej ilości wieczorów będziemy mieli okazję dostrzec dwukrotnie. Pora na szczegóły.

wtorek, 20 marca 2018

Koniunkcja marca: młodziutki Księżyc, Merkury i Wenus. Fotorelacja z 18-19.03.18

Po nadzwyczaj mroźnym początku marca z pogodnym niebem i późniejszej dominacji chmur, niebo w miniony weekend ponownie odkryło się ponad Pomorzem przynosząc możliwość ujrzenia i uwiecznienia najważniejszej koniunkcji marca, do obserwacji której szczególnie mocno zachęcałem w bieżącym wydaniu "Nieba nad nami" traktując to zjawisko jako największy hit miesiąca spośród dostępnych nam koniunkcji. Szczęśliwie, na ostatni niedzielny wieczór astronomicznej zimy, od północy wlała się nowa porcja zimnego i suchego powietrza od wyżu skandynawskiego - no, to może akurat niezbyt fortunne, bo termika była fatalna, ale z tego właśnie powodu chmury ustąpiły miejsca czystemu niebu, bezchmurnemu prawie po sam horyzont. Niesłychanie ważna sprawa w sytuacji, gdy obserwowane zjawisko ma się rozgrywać na niewielkich elewacjach.