Posty

Postęp 25. cyklu aktywności słonecznej: stan po I kwartale 2024 roku

Za nami pierwszy kwartał 2024 roku, zatem przychodzi pora na kolejne podsumowanie postępu 25. cyklu aktywności słonecznej. Jak prezentowała się aktywność plamotwórcza Dziennej Gwiazdy? Kiedy i o jakiej skali burzowej pogody kosmicznej doświadczyliśmy? Które z wydarzeń domagają się szczególnego upamiętnienia za ten okres? Przede wszystkim jednak - czy pierwsze miesiące potencjalnego roku Słonecznego Maksimum rzeczywiście były tym, co ze szczytem cyklu słonecznego może być utożsamiane? Pora się przekonać.

Foto-relacja: Wieczór cudów i koniunkcja sezonu: spotkanie komety 12P/Pons-Brooks z Księżycem, Jowiszem i Uranem (10.04.2024)

Jeszcze w lutym w głównym tekście poświęconym komecie 12P/Pons-Brooks zachęcałem by pamiętać o 10 kwietnia i nadchodzącej potencjalnej koniunkcji sezonu. Kumulacja, jaka była do zgarnięcia nie mogła się równać z żadną inną koniunkcją wcześniejszych tygodni tego roku, ani żadną późniejszą, a fakt, że przypaść miała jakiś już czas po rozgoszczeniu się u nas wiosny kazał zakładać większe szanse na sprzyjającą aurę, niż przed wszelkimi zjawiskami przypadającymi choćby zimą.

Ciężka burza magnetyczna kategorii G4 (24.03.2024) - najkrótsza tej aktywności burza w najnowszej historii: opracowanie wydarzenia

W trwającym 25. cyklu aktywności Słońce najwyraźniej upodobało sobie 23. i 24. dzień wiosennych miesięcy. W rok po pierwszej w tym cyklu burzy magnetycznej kategorii G4 z 23/24 marca 2023 r. i następującej dokładnie miesiąc później nieco solidniejszej poprawce z 23/24 kwietnia, nadszedł 23 marca 2024 roku, który przyniósł nam jeden z najsilniejszych koronalnych wyrzutów masy uwolnionych w kierunku Ziemi od czasu schyłkowej fazy poprzedniego cyklu w ubiegłej dekadzie. Uwolnienie tego CME doprowadziło już nazajutrz, 24 marca do trzeciej w tym cyklu tak intensywnej burzy magnetycznej, ale byśmy nie popadli w marazm - najnowszy przypadek burzy kategorii G4 wniósł powiew świeżości - a raczej stęchlizny, gdyż ta odmiana była najmniej fortunną dla wszystkich spragnionych długotrwałej i silnej aktywności zorzy polarnej. Burza paradoksów: długo już nie mieliśmy do czynienia z przypadkiem tak potężnego zjawiska, które po dynamicznym rozwoju wygasło równie szybko jak się pojawiło. Zachwycająca ro

Kometa 12P/Pons-Brooks - stan na 05.04.2024 r.

Bez dużego zaskoczenia, ale z zadowoleniem - mamy nowy wybuch aktywności komety! Obserwatorzy w ostatnich 2 dniach raportują kolejne już nagłe skokowe pojaśnienie obiektu - z dotychczasowego ok. 4,8 mag. do około 3,5 mag. Najprawdopodobniej na powierzchni komety doszło do kolejnego wybuchu jednego z wielu lodowych gejzerów, uwalniającego w przestrzeń zwiększoną niż zwykle porcję materii, głównie gazów i pyłu - niewykluczone, że rosnące oddziaływanie coraz bliższego względem komety Słońca doprowadzi do kolejnych takich zdarzeń w najbliższym czasie..

Kometa 12P/Pons-Brooks - stan na 02.04.2024 r.

Niespełna 3 tygodnie do peryhelium i prawdopodobnie około 2 tygodnie do końca dostępności komety z obszaru Polski. Obiekt jest już łatwo dostępny niewielkim lornetkom 7x35, 8x42 czy standardowym 7/10x50. Obecnie kometa dopiero co zakończyła bliską koniunkcję z Hamalem (2 mag.) i zmierza w kierunku Jowisza, pod którym znajdzie się w minimalnej odległości ledwie 3,5 stopnia wieczorem 13 kwietnia. Wcześniej - 10 kwietnia czeka nas potencjalnie najważniejsza koniunkcja z jej udziałem, kiedy do duetu kometa-Jowisz, a właściwie trypletu (bo mamy jeszcze Urana tuż nad Jowiszem) dołączy Młody Księżyc oświetlony jedynie w 5% i dopełniony światłem popielatym, w odległości 3,5 stopnia od komety. Bardziej fotogenicznej koniunkcji w tym powrocie 12P/Pons-Brooks do Słońca już nie doświadczymy, dlatego już dziś warto zarezerwować sobie czas na obserwację.

NIEBO NAD NAMI (4) - Kwiecień 2024: Peryhelium komety 12P/Pons-Brooks i potencjalna koniunkcja sezonu

Tegoroczny kwiecień szykuje się w pewnym sensie jako miesiąc paradoksów. Z jednej bowiem strony czeka nas największa od dawna pustka w dostępności planet, którą tylko w pierwszej części miesiąca uratują Jowisz z Uranem, bo widoczny na początku kwietnia Merkury bardzo szybko ucieknie nam ku Słońcu. Z drugiej zaś strony pomimo długo już niewidzianej na taką skalę absencji planet czeka nas najatrakcyjniejszy od dawna miesiąc za sprawą peryhelium jasnej komety 12P/Pons-Brooks , która na początku drugiej dekady kwietnia może zapewnić nam potencjalnie najważniejszą i najbardziej fotogeniczną koniunkcję w ciągu całej wiosny - widok o jakim marzą zarówno miłośnicy obserwacji lornetkowych jak i fotografowie nocnego nieba.

Rozbłysk klasy X1.1 z AR3615 (28.03.2024)

W wieczór Wielkiego Czwartku o godz. 20:56 UTC region aktywny 3615 zmierzający ku zachodniej krawędzi tarczy słonecznej wygenerował swój pierwszy rozbłysk klasy X - z podwójnym maksimum X1.1 i 10 minut wcześniej nieco słabszym M9.8. Zjawisko było zauważalnie dłuższe od wcześniejszych krótkotrwałych rozbłysków uwolnionych z tej grupy plam tego samego dnia jak i w dniach wcześniejszych, dzięki czemu doszło do uwolnienia koronalnego wyrzutu masy.

GOTOWOŚĆ ZORZOWA 24-25.03.2024: Prognozowana silna burza magnetyczna kategorii G3. Silny rozbłysk klasy X1.1 z CME typu full-halo skierowanym ku Ziemi

To nie przyspieszone Prima Aprilis. Przed nami potencjalnie największe wydarzenie pogody kosmicznej od początku bieżącego 25. cyklu aktywności słonecznej jaki miał miejsce w grudniu 2019 roku mogące zrzucić z pozycji lidera ciężkie burze magnetyczne kategorii G4 z marca i kwietnia ubiegłego roku. W godzinach nocnych z piątku na sobotę 22/23.03 doszło do najsilniejszych zjawisk o bliskim centralnego umiejscowienia na tarczy słonecznej w tym cyklu, których natura także okazała się rzadko spotykana.

Kometa 12P/Pons-Brooks - stan na 20.03.2024 r.

4,5 tygodnia do peryhelium. Wraz z rozpoczęciem astronomicznej wiosny kometa 12P/Pons-Brooks jest już krótko po przełamaniu progu dostrzegalności okiem nieuzbrojonym, wahając się w ocenach szacowanego blasku między 5,6 a 5,1 mag. Oznacza to, że teoretycznie w przypadku prowadzenia obserwacji spoza miejskich obszarów pod ciemnym niezaświetlonym niebem istnieje szansa na wypatrzenie komety bez dodatkowej optyki na skraju możliwości oka, choć nie należy przy tym oczekiwać "fajerwerków".

Erupcja filamentu z CME (17.03.2024)

W niedzielę 17 marca doszło do erupcji znacznych rozmiarów filamentu nad południową półkulą, w niedużej odległości od centralnych miejsc tarczy słonecznej. Rozerwaniu struktury towarzyszył koronalny wyrzut masy, którego główna część powinna wyraźnie minąć Ziemię od południa, jednak przez niezbyt odległe umiejscowienie filamentu od centrum i uwidocznioną na zdjęciach z koronografu strukturę częściowego halo możemy mieć nadzieję, że przynajmniej boczna flanka tego CME zawadzi o Ziemię po około 3-4 dobach.

Widoczność ISS (marzec 2024)

Po półtoramiesięcznej przerwie wchodzimy w drugi tegoroczny okres widoczności przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej. To zarazem już ostatni taki okres przed pierwszą serią przelotów w ramach sezonu białych nocy, od których dzieli nas już mniej, niż dwa miesiące. Zanim one nadejdą, przygotujmy się na ostatnią serię przelotów w towarzystwie efektownych gwiazdozbiorów nieba zimowego, które zbliżają się ku horyzontowi już w pierwszej części nocy i zwiastują zmianę warty jaka się dokona na firmamencie wraz z nadejściem wiosny.

LIVE BLOG: IFT-3 (Integrated Flight Test-3) - Trzeci test Super Heavy i Starshipa: blog na żywo

Po kilku miesiącach badania przyczyn utraty statku w drugim locie testowym w listopadzie ubiegłego troku i wprowadzaniu kolejnej serii poprawek konstrukcyjnych do rakiety Super Heavy i samego Starshipa, przedsiębiorstwo Elona Muska jest gotowe do trzeciego startu najpotężniejszej rakiety w historii. Obecnie trwa oczekiwanie na ogłoszenie licencji przez Federalną Agencję Lotnictwa (FAA) Stanów Zjednoczonych dla oficjalnego potwierdzenia zielonego światła na start, co wydaje się kwestią kilku-kilkunastu godzin. W bazie Starbase w Teksasie przygotowania są dopinane na ostatni guzik, a mieszkańcy Boca Chica uzyskali powiadomienie o zarządzanej ewakuacji z okolic stanowiska startu, co zwykle oznacza bezpośrednią bliskość próby startu (niekoniecznie skutecznej).

Umiarkowana burza magnetyczna kategorii G2 (03.03.2024): pierwsze polskie zorze polarne tego roku - opracowanie wydarzenia i galeria czytelników

Trudno było wymarzyć sobie inny początek tak zawsze z wielu względów wyczekiwanego marca, niż od pierwszego w tym roku wybuchu aktywności zorzy polarnej na skalę wystarczającą na obserwacyjno-fotograficzny sukces z perspektywy naszego kraju. Po kilku miesiącach omijania Ziemi przez liczne wyrzuty koronalne - na szczęście zwykle w warunkach pełnego zachmurzenia, na czym niewiele traciliśmy - wreszcie jeden z takich wyrzutów nie chybił. I choć trudno w tym przypadku mówić o bezpośrednim uderzeniu, wszak warunki wiatru słonecznego mieliśmy jedne z najsłabszych spośród burz magnetycznych dostarczających zorze polarne nad Polskę, to skala zjawiska mogłaby śmiało konkurować z niejednym centralnym imapktem CME przy okazji burz znacznie aktywniejszych. Co naprawdę się wydarzyło w pogodzie kosmicznej i jakie skutki bardziej wybuchowego nastroju Dziennej Gwiazdy udało się polskim amatorom zarejestrować? Pora na pierwsze w tym roku opracowanie burzy magnetycznej.

NIEBO NAD NAMI (3) - Marzec 2024: Najlepszy wieczorny Merkury, 12P/Pons-Brooks w Andromedzie i początek najpogodniejszej pory roku

Czekaliśmy, odliczaliśmy, czasem wręcz niecierpliwiliśmy się, ale w końcu - doczekaliśmy. Rozpoczynamy miesiąc przynoszący nam równonoc wiosenną i statystycznie najpogodniejszą porę roku. Coraz wyżej i coraz dłużej operujące Słońce coraz częściej będzie pozwalało nam poczuć przyjemne ciepło, od którego odwykliśmy przez ostatnie miesiące, a wraz z wejściem w astronomiczną wiosnę rozpoczniemy to zdecydowanie lepsze pod względem pogody i termiki półrocze - luty choć dłuższy w tym roku o 1 dzień minął szybko i jak obiecałem przed miesiącem: ani się spostrzeżemy a już wiosna zacznie pukać do naszych drzwi.

Kometa 12P/Pons-Brooks - stan na 01.03.2024 r.

Nieco ponad 7 tygodni przed peryhelium kometa przełamała jasność 7 mag. i w obecnie raportowanych obserwacjach zbliża się do progu 6 mag. będącego umowną granicą widoczności okiem nieuzbrojonym. Wzrost jasności w ostatnim czasie postępuje odrobinę szybciej, niż według pierwotnej efemerydy, jednak w dalszym ciągu wymagana jest przynajmniej lornetka i przyzwoitej ciemności niebo dla ujrzenia obiektu.

Rozbłysk klasy M1.5 z regionu 3590 i erupcja filamentu (28.02.2024)

W godzinach wieczornych 28 lutego obszar aktywny 3590 po parodniowej drzemce - zaskakującej tak z uwagi na jego gabaryty jak i budowę pola magnetycznego - wyemitował pierwszy długotrwały rozbłysk (LDE) klasy M1.5, który zarazem miał charakter erupcyjny. W następstwie rozbłysku uwolniony został koronalny wyrzut masy (CME), jednak z uwagi na umiejscowienie regionu 3590 nieopodal północno-zachodniej krawędzi tarczy, znaczna większość - a najpewniej całość wyrzutu - powinna ominąć Ziemię.