piątek, 20 maja 2022

Podwójna ISS: raz muskająca Arktura, a raz tuż po zachodzie Słońca + trochę kadrów na finał 1. tygodnia sezonu białych nocy (18.05.2022) | Foto/wideo

Tak się złożyło, że 18 dzień maja w moim przypadku wieńczył pierwszy tydzień tegorocznego sezonu białych nocy, które nadeszły 12 maja. Od tego czasu Słońce skrywa się mniej, niż 18 stopni pod horyzont podczas dołowania w najpóźniejszym momencie "nocy", więc odrobinę bardziej ciemnego nieba mamy tu na północy dopiero bliżej 23:00, ale po 01:00 gdy Słońce osiągnie najgłębsze zanurzenie, niebo sukcesywnie robi się już coraz jaśniejsze. Sprzyjająca od wielu dni pogoda popchnęła mnie do krótkiej foto-wideo-lornetkowej sesji, której celem był m.in. jeden z licznych przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w wieczornej części aktualnego długiego okresu widoczności - a niezamierzenie wyszły dwa przeloty. Przy okazji lepszej niż bym się spodziewał widoczności nieba, przy nieobecnym jeszcze Księżycu doszło trochę fotograficznych kadrów i wodzenia po niebie lornetką.

wtorek, 17 maja 2022

Wideo: Starlink G4-15 w 2. dobę od startu (16.05.2022) plus relacja z obu wieczorów

W godzinach wieczornych soboty 14 maja wystartowała kolejna paczka satelitów Starlink oznaczona numerem G4-15, którą z uwagi na korzystny moment startu można było ujrzeć z Polski po zachodzie Słońca już od następnej doby po starcie. Jak wygląda kwestia wygaszania satelitów i na ile udało się je wyciemnić? Obserwacje z obu wieczorów, które pogoda łaskawie pozwoliła przeprowadzić pokazały, że postęp jest bardzo wyraźny - choć z pewnych względów nie da się jednoznacznie tego ocenić.

wtorek, 3 maja 2022

Paczka Starlink G4-16 (02.05.2022) - 2/3 przelotu prawie niewidoczne, finał najjaśniejszy z dotychczasowych [wideo]

Do trzech razy sztuka. Po pochmurnym wieczorze 30 kwietnia i 1 maja, w poniedziałek 2 maja niebo pierwszy raz w tę Majówkę okazało się pogodne, choć cienkie cirrusy na wysokim piętrze też przepływały zajmując znaczny obszar nieboskłonu. Jednak paradokslanie był tu powód do obaw: brak większości chmur ujawnił jak bardzo białe noce się zbliżyły - jeszcze 10 dni temu nie odbierałem tego tak wyraźnie, ale tym razem, zwłaszcza po paru wieczorach z chmurami nagle nastąpiło przerażenie - jest za jasno! Godzina 21:10, 3 minuty do przelotu, niespełna godzina od zachodu Słońca, a na niebie ledwo zarysy gwiazdozbiorów i to nawet nie wszystkich.

sobota, 30 kwietnia 2022

NIEBO NAD NAMI (5) - Maj 2022: Eta Akwarydy, taniec Marsa z Jowiszem i chwilka z zaćmieniem na otwarcie sezonu białych nocy

Statystycznie najpogodniejszy miesiąc, przynoszący na przestrzeni minionych lat najwięcej okazji na wyprowadzenie teleskopu na spacer pod gwiaździste niebo. Maj. W roku ubiegłym prawidłowość, wedle której miesiąc ten bywa najlepiej wspominanym pod względem pogody przez nie tylko miłośników astronomii, ale i normalnych ludzi (tak, wiem jak to zabrzmiało) - została zaburzona. Maj okazał się zaskakująco ponury, momentami nieprzyjemny termicznie przypominający raczej przedwiośnie, niż jej pełnię. Trzymajmy kciuki aby maj 2022 roku był powrotem do tradycji - kiedy słoneczne dni i wygwieżdżone noce następują lawinowo raz za razem, a powodów ku temu mamy nad wyraz dużo. Zaczynamy istną kumulacją atrakcji w Majówkę - z Młodym Księżycem, Merkurym blisko romansującym z Plejadami i szansą na najlepsze wieczorne przeloty gęstego łańcuszka satelitów Starlink jeden za drugim, by za kolejną chwilę wkroczyć w nowy sezon białych nocy, z którymi wiążą się uwielbiane przez wielu jasne, częste i wielotygodniowe przeloty Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i łowy na obłoki srebrzyste. Dla tych, którzy chcą jeszcze więcej, z ratunkiem spieszą Mars i Jowisz, które w drugiej połowie miesiąca odbędą bliski, widowiskowy taniec wieńczony koniunkcją o separacji 36 minut łuku, a do tego już wyraźnie poprawiający się komfort termiczny, gdy pomimo zdarzających się wciąż chłodniejszych wieczorów zdecydowanie przyjemniej spędza się czas pod gołym niebem. Pora na majową odsłonę tegorocznego "Nieba nad nami"!

wtorek, 26 kwietnia 2022

Widoczność ISS (kwiecień - maj 2022): przeloty w białe noce (1/2)

Po dwóch standardowych okresach widoczności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej o porze wieczornej w 2022 roku przychodzi wreszcie pora na pierwszą serię przelotów w najkorzystniejszym w roku okresie dla obserwacji sztucznych obiektów, a więc w ramach sezonu białych nocy. Przed nami pierwszy z dwóch najciekawszych okresów widoczności ISS w całym roku, który za sprawą nieodległego pod horyzontem Słońca częściej oświetlającego orbitujące wokół Ziemi sztuczne obiekty przyniesie nam praktycznie cały miesiąc nieprzerwanych przelotów nad Polską, które będą najbardziej widowiskowe - możliwie jasne i długotrwałe, jak też najbardziej liczne - częstotliwość w połowie sezonu widoczności wzrośnie do 4-5 przelotów w ciągu doby. A jeśli dopisze nam szczęście, być może załapiemy się na widoczność kończącego półroczny pobyt na ISS statku Dragon z 4-osobową załogą misji Crew-3 oraz budowanego przez Boeinga statku Starliner w misji demonstracyjnej OFT-2, co jednak warto traktować jako bonus mało prawdopodobny na skutek notorycznych opóźnień tej misji i dużego ryzyka odłożenia startu o kolejne tygodnie względem obecnie planowanego terminu.

sobota, 23 kwietnia 2022

Słońce (wideo-relacja z obserwacji 23.04.2022) + skrót aktywności z tygodnia

Nie dość, że sobota i w końcu odrobina czasu wolnego, to jeszcze bezchmurne niebo, a nie dość że bezchmurne sobotnie niebo to jeszcze największe jak dotąd w 25. cyklu słonecznym grupy plam w samym centrum tarczy Dziennej Gwiazdy widoczne gołym okiem z samą folią ND-5. To połączenie nie mogło się skończyć przejściem obojętnie obok tematu obserwacji, toteż dzisiejszego przedpołudnia postanowiłem przyjrzeć się obecnemu wyglądowi najbardziej niesfornej z dotychczasowych grup bieżącego cyklu, która ma już na koncie serię rozbłysków klasy M i X i kilka koronalnych wyrzutów masy, z których ostatnie nie były dla nas szczęśliwe jeśli chodzi o skierowanie lub zdolność do wzmożenia aktywności zórz polarnych.

wtorek, 19 kwietnia 2022

Kometa C/2021 O3 (PanSTARRS) - kalendarium obserwatora dzień po dniu i rzut oka na widoczność w Majówkę (lub nieco dłużej)

Do Słońca zmierza kometa C/2021 O3 (PanSTARRS), odkryta 26 lipca ubiegłego roku Pan-STARRS 1 w obserwatorium usytuowanym na hawajskim wulkanie Haleakala. Podczas okresu najbliższej wędrówki względem Ziemi istnieje szansa, że kometa osiągnie jasność umożliwiającą jej wypatrzenie lornetkami 10x50, a przy samym maksimum blasku w peryhelium 21 kwietnia szacowany wzrost jasności ma dobić nawet do poziomu 4,5 mag. (jednak w żadnym wypadku nie będzie ona wówczas widoczna z powodu bliskości Słońca i jasności tła nieba, na którym będzie przebywać oraz niemal równoczesnego zachodu ze Słońcem).