poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Historyczne odkrycie MSL Curiosity na Marsie?

Przed rozpoczęciem misji łazika MSL Curiosity dyskusje o sensie realizacji tej misji były gorące i niejednomyślne. Głosy czy misja powinna się odbyć były niezwykle podzielone, a wśród przeciwników operacji wysłania łazika na Marsa pojawiały się pytania co do zasadności o włożenie dużej sumy pieniędzy na realizację kolejnej wyprawy w to samo miejsce, które odwiedziło już wiele innych bezzałogowych sond kosmicznych. Niektóre z nich z resztą działają do dzisiaj, choćby Mars Reconnaissance Orbiter (MRO).

Zwolennicy wysłania następnej sondy do tego samego obiektu argumentowali najczęściej swoją postawę faktem, iż dzięki najbardziej zaawansowanemu jak dotąd osprzętowi zainstalowanemu na łaziku, tylko kwestią czasu będzie dokonanie przez niego odkryć, które zmienią postrzeganie ludzkości na temat Czerwonej Planety. Bez względu na to, jak długo jeszcze łazik będzie sprawny, już dzisiaj można przypisać rację tym drugim. Choć pobyt tytułowej sondy na Marsie trwa już około 8 miesięcy, dopiero teraz udało się dokonać odkrycia, dzięki któremu miny wszystkich przeciwników lotu powinny momentalnie zrzednąć.

Jesteśmy świadkami najważniejszego odkrycia misji Curiosity. Nie tylko tej misji. Jestem skłonny powiedzieć, że jest ono najważniejszym odkryciem w historii badań Układu Słonecznego. O ile przy doniesieniach o neutrinach, które w Wielkim Zderzaczu Hadronów LHC pokonały prędkość światła było dość pewne, że są to przedwczesne zachwyty, o tyle tutaj możemy śmiało powiedzieć, że odkrycie Curiosity trafi do podręczników historii, a następnie pokolenia będą się o tym uczyć (o ile oczywiście do tego czasu przetrwa coś takiego jak przedmiot historia). To chyba najbardziej doniosła rzecz, o jakiej miałem przyjemność dla Was na tym blogu pisać.

Państwowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA opublikowała po godz. 07:00 czasu polskiego (23:00 EDT) nowe nagranie z kamer Curiosity, które tylko potwierdziło odkrycie widoczne na zdjęciu powierzchni planety, wykonane dosłownie kilka godzin wcześniej, podczas skanowania rejonu nadającego się do wykonania zaplanowanych odwiertów. Na zdjęciu tym widoczny jest owalny kształt bliżej nieokreślonej struktury zanurzonej na około 5-10 cm w marsjańskim gruncie. Jak można się doszukać na stronach NASA, początkowo uznawano to za artefakt, a wykluczano rzecz mogłoby się zdawać najbardziej oczywistą - że mamy do czynienia z odnalezieniem... jaja (!) w stercie gruzu łudząco przypominającej ptasie gniazdo. Co takie odkrycie by oznaczało, nie trudno się domyślić. Emocje szybko jednak ochłonęły, gdy po dokładniejszym przeanalizowaniu zdjęcia uznano, że mamy do czynienia z ze zwykłą owalną skamieniałością. Zdania te były jednak wyjątkowo podzielone.

Przypuszczalne jajo. Wg specjalistów misji MSL Curiosity, może ono pochodzić od gatunku spokrewnionego z kurą tradycyjną lub odmiany Easter Egger.

Tak jak przed misją, tak i teraz powstała barykada, po stronach której stanęli naukowcy o skrajnie odmiennych zdaniach. Po jednej stronie barykady astrobiolog Charles Denbol - "To niezbity dowód na istnienie form życia poza Ziemią, na powierzchni Marsa. Jesteśmy uczestnikami wydarzenia bez precedensu, to początek rewolucji w postrzeganiu Wszechświata."

Z drugiej strony nie brak jednak głosów pokroju Jima Sonwila, specjalisty misji, który uważa, że jest zbyt wcześnie na wpadanie w zachwyt odkrycia, zwłaszcza tak rewolucyjnego. "-Nie twierdzę, że Curiosity nie jest zdolny do wykonywania wolnych od usterek technicznych fotografii Marsa, nie mniej uważam, że w tym przypadku mamy do czynienia z odkryciem co najwyżej owalnej skały (śmiech do dziennikarza). Proszę sobie przypomnieć ile najróżniejszych skał sfotografował Curiosity? Ciężko je zliczyć, ale wielokrotnie widywaliśmy marsjański gruz o niesłychanie rozmaitych kształtach, w tym i owalnych. To naturalne. Czy każda z tych formacji skalnych na Marsie jest od razu jajem jakiegoś żyjącego gatunku tylko dlatego, że ma taki kształt? Panie redaktorze, nie popadajmy w śmieszność." - skwitował Sonwil w krótkim wywiadzie dla amerykańskiej stacji informacyjnej CNN.

Nie minęło 5 godzin, by emocje wzrosły ponad poziom tych, które towarzyszyły przy spoglądaniu na przesłane wcześniej zdjęcie. Około godz. 07:00 CEST z łazika Curiosity przesłane zostało na Ziemię wideo, które już zdążyło obiec cały świat i stało się potwierdzeniem pierwszych głosów ekspertów Amerykańskiej Agencji Kosmicznej, mówiących iż to nie błąd techniczny czy artefakt, lecz prawdziwe jajo znajduje się na sfotografowanej przez sondę powierzchni Marsa. W tym momencie NASA jest bardzo ostrożna w udzielaniu odpowiedzi, jakiego konkretnie gatunku jest odkryte jajo, a informacje udzielane opinii publicznej są niezwykle skąpe. Prawdopodobnie jutro o godz. 19:00 CEST odbędzie się konferencja personelu misji MSL Curiosity, która przyniesie więcej odpowiedzi na stawiane teraz masowo pytania. Transmisja tego historycznego spotkania z mediami odbędzie się w telewizji NASA już od godz. 18:45.

Aby nie siać sensacji czy niesprawdzonych informacji, nie będę snuł tu i teraz domysłów czego się dowiemy z konferencji. Pewne jest jednak, że mamy do czynienia z wydarzeniem historycznym. Po raz pierwszy w erze badań Wszechświata jesteśmy (najprawdopodobniej) świadkami tak dobitnych dowodów na istnienie formy życia na obiekcie innym niż Ziemia, a to jest początkiem istnej rewolucji w postrzeganiu naszego kosmicznego otoczenia. Zostawiam Was z poniższym nagraniem i powyższym zdjęciem, by każdy sam wyciągnął odpowiednie wnioski i podczas zaplanowanej na jutro konferencji je zweryfikował. Będzie się działo!


8 komentarzy:

  1. Lubię kury więc brawa dla łazika! :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielki dzień dla ludzkości ;o NASA to jednak NASA, oni mają wyłączność na tak wielkie osiągnięcia;d

    OdpowiedzUsuń
  3. i to odkrycie 1 kwietnia... no no:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. To nic w porównaniu z tym co Spirit znalazł w 2007, ciekawe czemu to zatajono?

    http://www.slate.com/blogs/bad_astronomy/2009/04/01/spirit_sees_phenomenal_martian_vista.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście nie 2007 tylko 2009

      Usuń
  5. Brawo, wiedziałem że na Marsie to możliwe. Brak słów. Czekam na briefing w Nasa Tv ;)

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"