
Ostatnia aktualizacja komentarza: 21.07 00:40 CEST | 22:40 UTC
21.07.26
AR4493 - rozbudowująca się grupa w centrum wspomniana w poprzednim komentarzu uzyskała numerację 4493 i rozpoczęła emisję rozbłysków. Region posiada liczne składniki ulegające dynamicznej formacji i już w poniedziałek wytworzył trzy rozbłyski klasy M: M2.5 o 14:36 UTC, M1.1 o 19:20 UTC i M3.4 o 22:25 UTC. Towarzyszyły im słabe blackouty radiowe poziomu R1, ale pozbawione były one koronalnych wyrzutów masy. Za 24 godziny region przekroczy centralny południk, co czyni go obecnie bardzo dobrze ukierunkowanym na Ziemię - wszelkie ewentualne CME z niego uwolnione w najbliższych 2-3 dniach miałyby szansę na bezpośrednie skierowanie ku Ziemi. Czy do nich dojdzie pokaże najbliższe kilkadziesiąt godzin.
AR4493 - rozbudowująca się grupa w centrum wspomniana w poprzednim komentarzu uzyskała numerację 4493 i rozpoczęła emisję rozbłysków. Region posiada liczne składniki ulegające dynamicznej formacji i już w poniedziałek wytworzył trzy rozbłyski klasy M: M2.5 o 14:36 UTC, M1.1 o 19:20 UTC i M3.4 o 22:25 UTC. Towarzyszyły im słabe blackouty radiowe poziomu R1, ale pozbawione były one koronalnych wyrzutów masy. Za 24 godziny region przekroczy centralny południk, co czyni go obecnie bardzo dobrze ukierunkowanym na Ziemię - wszelkie ewentualne CME z niego uwolnione w najbliższych 2-3 dniach miałyby szansę na bezpośrednie skierowanie ku Ziemi. Czy do nich dojdzie pokaże najbliższe kilkadziesiąt godzin.
20.07.26
DZIURA KORONALNA - do centralnego południka zmierza rozległa, niemal równolegle do niego, dziura koronalna emitująca strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości ku Ziemi (CHHSS). Poprzedzający go region kompresji wiatru o wyższej gęstości i silniejszym polu magnetycznym powinien dotrzeć do nas w ciągu 3-4 dni, potencjalnie dając szansę na nowy okres aktywności geomagnetycznej. Obecnie jest to jedyne źródło możliwej burzy magnetycznej w najbliższym czasie, ponieważ po stronie plam słonecznych trwa kontynuacja posuchy: zza północno-wschodniego brzegu wzeszła wprawdzie nowa grupa widoczna już od pewnego czasu na odległej stronie, a nieco na północny wschód od centrum formuje się nowy obszar złożony z kilkunastu mniejszych składników, jednak nie przekłada się to na razie na wzrost aktywności rozbłyskowej. Piąty dzień z rzędu operacyjna liczba Wolfa utrzymuje się na bardzo niskim poziomie poniżej 50; wschód następnych plam z odległej strony za około 24-48 godzin zza wschodniej krawędzi nieznacznie poniżej równika, po czym co najmniej tydzień bez kolejnych powrotów, o ile nie wytworzą się nowe regiony. Większość dawnych obszarów, w tym rozbudowanych 4478-4480 z końca czerwca praktycznie zanikła, wchodząc w ostatnich dniach w znacznie szybszy rozkład, niż sugerowała ich kondycja w minionym tygodniu.
DZIURA KORONALNA - do centralnego południka zmierza rozległa, niemal równolegle do niego, dziura koronalna emitująca strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości ku Ziemi (CHHSS). Poprzedzający go region kompresji wiatru o wyższej gęstości i silniejszym polu magnetycznym powinien dotrzeć do nas w ciągu 3-4 dni, potencjalnie dając szansę na nowy okres aktywności geomagnetycznej. Obecnie jest to jedyne źródło możliwej burzy magnetycznej w najbliższym czasie, ponieważ po stronie plam słonecznych trwa kontynuacja posuchy: zza północno-wschodniego brzegu wzeszła wprawdzie nowa grupa widoczna już od pewnego czasu na odległej stronie, a nieco na północny wschód od centrum formuje się nowy obszar złożony z kilkunastu mniejszych składników, jednak nie przekłada się to na razie na wzrost aktywności rozbłyskowej. Piąty dzień z rzędu operacyjna liczba Wolfa utrzymuje się na bardzo niskim poziomie poniżej 50; wschód następnych plam z odległej strony za około 24-48 godzin zza wschodniej krawędzi nieznacznie poniżej równika, po czym co najmniej tydzień bez kolejnych powrotów, o ile nie wytworzą się nowe regiony. Większość dawnych obszarów, w tym rozbudowanych 4478-4480 z końca czerwca praktycznie zanikła, wchodząc w ostatnich dniach w znacznie szybszy rozkład, niż sugerowała ich kondycja w minionym tygodniu.
17.07.26
POSTĘP 25. CYKLU (II KWARTAŁ '26) - jak przebiegły ostatnie trzy miesiące siódmego już roku 25. cyklu słonecznego? Czy doszło do jakichś zaskoczeń, czy też były one zgodne z oczekiwaniami co do systematycznie wygasającej aktywności Dziennej Gwiazdy? Ile plam, rozbłysków i burz magnetycznych zarejestrowaliśmy? Czy cykl zdołał uzyskać ponowne nasilenie aktywności, czy raczej umocnił tendencję do wyraźniejszego załamywania się wraz z postępem fazy wygasającej? Pora na omówienie drugiego kwartału - szczegóły w najnowszym tekście już na blogu.
POSTĘP 25. CYKLU (II KWARTAŁ '26) - jak przebiegły ostatnie trzy miesiące siódmego już roku 25. cyklu słonecznego? Czy doszło do jakichś zaskoczeń, czy też były one zgodne z oczekiwaniami co do systematycznie wygasającej aktywności Dziennej Gwiazdy? Ile plam, rozbłysków i burz magnetycznych zarejestrowaliśmy? Czy cykl zdołał uzyskać ponowne nasilenie aktywności, czy raczej umocnił tendencję do wyraźniejszego załamywania się wraz z postępem fazy wygasającej? Pora na omówienie drugiego kwartału - szczegóły w najnowszym tekście już na blogu.
16.07.26
R=25 - z uwagi na niemal wygaszoną produkcję nowych plam po ziemskiej stronie Słońca operacyjna dzienna liczba Wolfa zmniejszyła się do 25 dając nam stan niemal czystej tarczy. W środę ozdobiona była ona zaledwie dwoma obszarami aktywnymi - 4482 i 4489. Dziś widzimy już powstające dwa nowe regiony - jedna drobna grupa nieco na północny wschód od centrum oraz przy południowo-wschodnim brzegu, która powstała jakiś czas przed wzejściem na tarczę. Nie przekłada się to na wzrost aktywności rozbłyskowej, ale daje możliwość podwyższenia nieco liczby Wolfa w najbliższych dniach. Za około 5-7 dni powinny powrócić dawne rozbudowane grupy z końca czerwca i początku lipca, które choć w formie rozkładu - nadal posiadają sporo składników i być może nie zanikną zupełnie do powrotu na widoczną stronę nawet jeśli tendencja do tracenia ich gabarytów będzie kontynuowana.
R=25 - z uwagi na niemal wygaszoną produkcję nowych plam po ziemskiej stronie Słońca operacyjna dzienna liczba Wolfa zmniejszyła się do 25 dając nam stan niemal czystej tarczy. W środę ozdobiona była ona zaledwie dwoma obszarami aktywnymi - 4482 i 4489. Dziś widzimy już powstające dwa nowe regiony - jedna drobna grupa nieco na północny wschód od centrum oraz przy południowo-wschodnim brzegu, która powstała jakiś czas przed wzejściem na tarczę. Nie przekłada się to na wzrost aktywności rozbłyskowej, ale daje możliwość podwyższenia nieco liczby Wolfa w najbliższych dniach. Za około 5-7 dni powinny powrócić dawne rozbudowane grupy z końca czerwca i początku lipca, które choć w formie rozkładu - nadal posiadają sporo składników i być może nie zanikną zupełnie do powrotu na widoczną stronę nawet jeśli tendencja do tracenia ich gabarytów będzie kontynuowana.
13.07.26
SŁABA BURZA, SPOKÓJ NA TARCZY - w niedzielę popołudniu między godz. 12:00 a 15:00 UTC rozwinęła się krótkotrwała, słaba burza magnetyczna kategorii G1 w efekcie utrzymania się przez kilka godzin południowego kierunku składowej Bz pola magnetycznego wiatru słonecznego około -6, -7nT w trakcie oczekiwanego napływu strumienia z dziury koronalnej. Sam napływ okazał się słabo produktywny przez weekend i poza tym jednorazowym epizodem ze słabą burzą nie wywołał dodatkowych okresów aktywności geomagnetycznej. Na tarczy słonecznej obecnie znajdują się tylko 3 obszary aktywne, z czego dwa - 4482 i 4485 - niebawem zejdą za zachodnim brzegiem.
SŁABA BURZA, SPOKÓJ NA TARCZY - w niedzielę popołudniu między godz. 12:00 a 15:00 UTC rozwinęła się krótkotrwała, słaba burza magnetyczna kategorii G1 w efekcie utrzymania się przez kilka godzin południowego kierunku składowej Bz pola magnetycznego wiatru słonecznego około -6, -7nT w trakcie oczekiwanego napływu strumienia z dziury koronalnej. Sam napływ okazał się słabo produktywny przez weekend i poza tym jednorazowym epizodem ze słabą burzą nie wywołał dodatkowych okresów aktywności geomagnetycznej. Na tarczy słonecznej obecnie znajdują się tylko 3 obszary aktywne, z czego dwa - 4482 i 4485 - niebawem zejdą za zachodnim brzegiem.
08.07.26
ERUPCJA FILAMENTU - we wtorkowy wieczór nieopodal północno-wschodniej krawędzi tarczy słonecznej erupcji uległ duży filament połączony z uwolnieniem koronalnego wyrzutu masy (CME). Wydaje się, że znakomita większość, jeśli nie całość CME, minie nas wyraźnie od wschodu, jednak koronogramy z ziemskiej perspektywy, zwłaszcza LASCO C3 ukazują subtelny zarys pełnego halo, co mimo silnie wschodniego wysunięcia źródła erupcji czyni ten wyrzut bardzo rozległym. Model agencji SWPC nie uwzględnia tego zdarzenia w prognozie, z kolei model NASA widzi niewielką szansę na przybycie skrajnie zachodniej flanki wyrzutu 10.07 około 18:00 UTC. Wydaje się to mało prawdopodobne także z uwagi na fakt spodziewanego oddziaływania w tym czasie strumienia wiatru wysokiej prędkości z dziury koronalnej, który uwalniany już od kilku dni w naszym kierunku może łatwo odchylić ewentualny skraj tego CME tak, że nie będzie on w stanie na nas napłynąć. Bez względu na to najbliższe dni spodziewane są z możliwą aktywnością geomagnetyczną w związku z właśnie oczekiwanym strumieniem z dziury koronalnej.
CME na koronogramach LASCO C3 ukazuje subtelną strukturę full-halo, co jest rzadkością jak na tak silnie zbliżone ku krawędzi tarczy wyrzuty koronalne. Mimo to szansa przybycia tej skrajnej flanki jest niewielka - wg modelu NASA jeśli miałoby to nastąpić, to dopiero 10.07 około 18:00 UTC po ponad 68 godzinach od erupcji. Credit: SOHO/NASA
07.07.26
DZIURA KORONALNA - do Ziemi zmierza strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS) z dziury koronalnej, jaka minęła właśnie centralny południk blisko równika, a więc znajdując się idealnie na wprost naszej planety. Dziura koronalna nie jest rozległa i CHHSS najpewniej będzie wpływał na warunki bardzo krótko w porównaniu do najszerszych tego typu struktur, ale dzięki umiejscowieniu tej dziury koronalnej ma gwarancję dotarcia. Poprzedzający go obszar kompresji (CIR) o zagęszczonym wietrze z nasilonym polem magnetycznym powinien dotrzeć za około 2-3 dni, wówczas możemy oczekiwać kolejnego okresu z aktywnością geomagnetyczną.
DZIURA KORONALNA - do Ziemi zmierza strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS) z dziury koronalnej, jaka minęła właśnie centralny południk blisko równika, a więc znajdując się idealnie na wprost naszej planety. Dziura koronalna nie jest rozległa i CHHSS najpewniej będzie wpływał na warunki bardzo krótko w porównaniu do najszerszych tego typu struktur, ale dzięki umiejscowieniu tej dziury koronalnej ma gwarancję dotarcia. Poprzedzający go obszar kompresji (CIR) o zagęszczonym wietrze z nasilonym polem magnetycznym powinien dotrzeć za około 2-3 dni, wówczas możemy oczekiwać kolejnego okresu z aktywnością geomagnetyczną.
ŚREDNIA eMka - we wtorek o godz. 14:19 UTC obszar aktywny 4482 wytworzył umiarkowanie silny rozbłysk klasy M4.0 powiązany ze słabym blackoutem radiowym poziomu R1 na osłonecznionej półkuli. Towarzyszyła mu także emisja radiowa typu II i IV o prędkości 593 km/sek. zwykle oznaczająca uwolnienie koronalnego wyrzutu masy, jednak ponad 4,5 godziny od rozbłysku koronografy nie ukazują żadnego CME. Zdjęcia pociemnienia koronalnego wskazują, że materiał, który w trakcie rozbłysku "próbował" uciec został praktycznie w całości wchłonięty z powrotem.
05.07.26
EFEKTOWNY WSCHÓD AR4482 - obszar aktywny śledzony od kilku dni po odległej stronie Słońca dzięki zdjęciom Solar Orbiter, 4 lipca zaczął wyłaniać się zza południowo-wschodniej krawędzi i w ten sam dzień wytworzył silny rozbłysk klasy X1.3. Zjawisko było impulsywne i pozbawione wyrzutu koronalnego, jednak daje szansę na kolejne rozbłyski wraz ze stopniowym zbliżaniem się regionu do bardziej wystawionych ku Ziemi pozycji na tarczy słonecznej - o ile rozbłysk ten nie był zdarzeniem odosobnionym.
EFEKTOWNY WSCHÓD AR4482 - obszar aktywny śledzony od kilku dni po odległej stronie Słońca dzięki zdjęciom Solar Orbiter, 4 lipca zaczął wyłaniać się zza południowo-wschodniej krawędzi i w ten sam dzień wytworzył silny rozbłysk klasy X1.3. Zjawisko było impulsywne i pozbawione wyrzutu koronalnego, jednak daje szansę na kolejne rozbłyski wraz ze stopniowym zbliżaniem się regionu do bardziej wystawionych ku Ziemi pozycji na tarczy słonecznej - o ile rozbłysk ten nie był zdarzeniem odosobnionym.
PO BURZY - silna burza magnetyczna kategorii G3 z 4 lipca wygasła po 24 godzinach. Możliwe, że spowodował ją więcej, niż jeden wyrzut koronalny, prawdopodobnie dwa, a potencjalnie trzy, z uwagi na pewne skoki wiatru słonecznego wskazujące na ewentualność dotarcia nowego CME w warunkach już uprzednio zaburzonych utrudniających jednoznaczne przesądzenie o ilości wyrzutów i momencie ich przybycia. Bez względu na rzeczywistą ilość CME, burza wygasła. Była to dopiero czwarta burza magnetyczna kategorii G3 w tym roku, a pierwsza od 3 kwietnia. W sumie była to 28. burza magnetyczna tego roku, co sprawia, że na półmetku 2026 roku utrzymywana jest cały czas wysoka statystyka ze średnio jedną burzą tygodniowo.
01.07.26
GOTOWOŚĆ ZORZOWA 03.07 - na 3 lipca SWPC wydała prognozę umiarkowanej burzy magnetycznej kategorii G2 w związku z oczekiwanym dotarciem południowej flanki CME z rozbłysku klasy X1.1 z 30 czerwca. Prócz tego 1 lipca obszar 4479 wytworzył 10 (jak dotąd) rozbłysków klasy M zawierających się w przedziale od M1 do M2. Jednemu z nich, z maksimum 14:54 UTC towarzyszył wyrzut koronalny o podobnie silnie północnym kierunku przemieszczania jak CME z wtorku, ale zjawisko to jeszcze nie zostało uwzględnione w modelu.
Widoczna i odległa strona Słońca z perspektywy Solar Orbiter. Wraz z pożegnaniem obszarów 4478-79 na wystawioną ku Ziemi część wzejdą jedyne większe plamy widoczne obecnie po odległej stronie, która w większości pozostaje pozbawiona nowych grup. To - w połączeniu z czystą wschodnią połową widocznej części Słońca zwiastuje okres bardzo niskich liczb Wolfa, o ile tak niska produkcja nowych obszarów zostanie utrzymana. Credit: SDO/Solar Orbiter
Obszar aktywny 4478 rozbudował się do 1550 MH, umacniając swoją pozycję lidera wśród plam tego roku, z kolei sprawca rozbłysku klasy X1.1 i serii rozbłysków klasy M z 1 lipca - obszar 4479 - rozrósł się do 660 MH. To niewiele w stosunku do grupy 4478, ale wyraźnie więcej od reszty zanikających plam, nieprzekraczających gabarytami 100 MH. Obecnie rozmiarami obszar 4479 ustępuje tylko regionowi 3664 z maja 2024 roku (2400 MH) będąc drugą najbardziej rozbudowaną grupą 25. cyklu słonecznego. Wschodnia połowa tarczy pozostaje pozbawiona nowych plam, a następne z odległej strony wyłonią się za około 4 dni. Tam także wyraźne spowolnienie produkcji nowych regionów aktywnych, co może zwiastować bardzo spokojny okres w najbliższym czasie, wraz z pożegnaniem obszarów obecnie dostrzegalnych.
ROZBŁYSKOWY PÓŁMETEK ROKU - na zakończenie czerwca obszar aktywny 4479 w północno-zachodniej części tarczy wytworzył silny rozbłysk klasy X1.1 powiązany z uwolnieniem rozległego koronalnego wyrzutu masy (CME) typu full-halo. Z uwagi na niewielką jeszcze ilość obrazów wstępny model ruchu CME opracowany przez NASA przewidujący dotarcie do Ziemi południowej flanki tego wyrzutu 03.07 około 04:00 UTC ma niski stopień pewności. Wstępne omówienie zjawiska w najnowszym tekście na blogu.
Wyjaśnienie: solar update - aktualizowane na bieżąco krótkie autorskie komentarze o ostatnich zjawiskach na Słońcu i wszelkich wydarzeniach związanych z pogodą kosmiczną. Na początku miesiąca* komentarze są zerowane i publikowane od nowa (najstarsze komunikaty z danego miesiąca ukazują się u dołu podstrony, nowe na górze). W przypadku okresów niskiej aktywności słonecznej, aktualizacje ukazują się co 2-4 dni, w przypadku podwyższonej aktywności raz lub kilka razy dziennie. Zadaniem tych komunikatów jest odpowiedzieć na pytania czytelników:
* Aktualizacje archiwizowane są w cyklu comiesięcznym i możliwe do odczytu w dziale Archiwum Solar Update.
jaka jest aktualna aktywność Słońca, czy i kiedy wystąpią rozbłyski słoneczne, aktualny zasięg zorzy polarnej, czego spodziewać się po Słońcu w najbliższych godzinach i dniach.
* Aktualizacje archiwizowane są w cyklu comiesięcznym i możliwe do odczytu w dziale Archiwum Solar Update.



