Kiedy trzy dekady temu, 3 listopada 1995 roku na ekranach polskich kin debiutował "Apollo 13" Rona Howarda być może nie każdy widz kupujący bilet na seans był świadom, że wybrał tytuł, jaki za 30 lat nadal będzie wspominany jako jedna z najlepszych produkcji o kosmosie. Zwłaszcza, że za zekranizowanie jednej z najsłynniejszych misji w historii zabrali się Amerykanie, nader często mający skłonność do pakowania w takie filmy potężne porcje bzdur, które w efekcie uniemożliwiają traktowanie danej produkcji poważnie - ot, jak choćby w gniocie nad gniotami, "Armagedonie".
Posty
Nie oglądałem na żywo tego wydarzenia. Nie było mnie jeszcze na tym świecie. Ale oglądało wielu - można by rzec wszyscy Ziemianie. Oglądał mój tata, który wielokrotnie opowiadał mi za dzieciaka o tym, co się wówczas działo w domach, zakładach pracy przy nasłuchiwaniu radia i na całym świecie. Prawdopodobnie największe technologiczne osiągnięcie w dziejach ludzkiego gatunku. Jednocześnie wielu obserwatorów i pasjonatów wydarzeń z lipca 1969 roku ma dziś mocne powody do twierdzenia, że coś w dziedzinie załogowego podboju Kosmosu spowolniło, by nie powiedzieć, pękło. Niewyobrażalnie skomplikowane, najodważniejsze jak dotąd zamiary w dziedzinie eksploracji przestrzeni kosmicznej człowiek potrafił realizować i doprowadzić w niesłychanym stylu do samego końca, sprawiając, że pierwsi reprezentanci ludzkości dotknęli swoimi stopami powierzchni obiektu niebieskiego innego niż Ziemia.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
To mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości... Odeszła legenda. Odszedł ten pierwszy, który postawił nogę na innym obiekcie niebieskim niż Ziemia. Na Księżycu, w chwili pisania tej notki - zmierzającym ku zachodniemu horyzontowi. Spójrzmy na niego teraz, choćby gołym okiem, jeśli pogoda pozwala. Dzisiaj taka obserwacja ma szczególne znaczenie.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
21 lutego 1967 roku zaplanowany był start pierwszej załogowej misji w ramach programu Apollo, który ostatecznie doprowadził do lądowania człowieka na powierzchni Srebrnego Globu. Mało kto mógł się spodziewać, że pierwsza trójka astronautów tego historycznego programu straci swoje życie jeszcze zanim dojdzie do wznoszenia rakiety i opuszczenia wyrzutni startowej, mało tego - zanim dojdzie do pierwszej próby startu. Tegoroczne tradycyjne Dni Pamięci na Polskim AstroBlogerze na przełomie stycznia i lutego otwiera wspomnienie tragicznego wypadku misji Apollo 1 - bolesnego ciosu dla agencji NASA, który został zadany przez los w najgorszym chyba momencie, a od którego mija dzisiaj 59 lat. Dziś, po blisko sześciu dekadach od tragicznego wypadku pierwszej misji najsłynniejszego programu księżycowego, załogowe loty w przestrzeń kosmiczną nadal pozostają dalekie od rutyny. Credit: National Geogrpahic W ramach przygotowań do lotu Apollo 1, przeprowadzano miesiącami szereg testów, ćwiczeń, p...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje