Kolejna sesja fotograficzna - 25.06.10 r. i 27.06.10 r.

25 czerwca, krótko po zachodzie niebo ładnie się rozchmurzyło, choć i tak nie do końca. Trochę niskich chmur kręciło się po zachodniej stronie nieba, ale to nie przeszkodziło w zaobserwowaniu po raz trzeci w tym sezonie obłoków NLC. Tym razem pokazały się stosunkowo szybko - najjaśniejsze smugi widoczne były już od około 22:30. Najlepszy efekt nastąpił po 23:00, kiedy to nad północnym-wschodem pokazały się wyjątkowo jasne "duchy na niebie".
Fotografowane tym co ostatnio, Sony DSC-H20, ISO400, ekspozycja 4 sekundy. Na pierwszym zdjęciu celowo podniosłem kontrast, by uwidocznić te pierwsze NLC, około 22:30, na jeszcze bardzo jasnym niebie. Efekt?

Dwa dni później pokazały się kolejny raz "duchy na niebie", tym razem jaśniejsze, wyraźniejsze i rozproszone na znacznie większym obszarze nieba. Póki co, obłoki srebrzyste nieźle rekompensują okres "białych nocy".

Komentarze