poniedziałek, 28 maja 2012

NIEBO NAD NAMI (6): Zjawisko roku

Rozpoczynamy szósty miesiąc 2012 roku. Miesiąc, w którym dojdzie do najbardziej oczekiwanego zjawiska astronomicznego w tym roku. Tak naprawdę wyjątkowość tranzytu Wenus, do którego dojdzie 6 czerwca mogłaby być jedynym wątkiem, jaki poruszałbym w tegorocznym czerwcowym "Niebie nad nami" i trudno się temu dziwić. Miesiąc jednak trwa całe 30 dni i choć nikt nie ma wątpliwości, jakie zjawisko będzie w nim najważniejsze, to jednak wypada wspomnieć o innych atrakcjach, jakie przygotowuje nam niebo.

Dni w czerwcu stają się najdłuższe w całym roku. 1 czerwca Słońce wyłoni się znad północno-wschodniego horyzontu o godz. 04:18 i pozostanie widoczne do godz. 21:07 (momenty dla Pomorza). Pod koniec miesiąca pory wschodu i zachodu przesuwają się do godz. 04:16 i 21:20. 21 czerwca o godz. 01:09 przypada przesilenie letnie, rozpoczynające tym samym astronomiczne lato i szczyt okresu białych nocy.  Ze względu na białe noce, obserwacje nieba w czerwcu będą najczęściej musiały się ograniczyć do najjaśniejszych obiektów. Bezksiężycowe noce w czerwcu przypadną tuż po połowie miesiąca za sprawą następująco kształtujących się faz: pełnia 4 czerwca, III kwadra 12 czerwca, nów 20 czerwca i I kwadra 27 czerwca. Podczas czerwcowej pełni dojdzie do częściowego zaćmienia Księżyca, niewidocznego z terenów Polski.

Widoczność planet z czerwcu:

MERKURY - od początku drugiej dekady miesiąca możliwe będzie podejmowanie prób obserwacyjnych na wieczornym niebie, ale warunki widoczności będą bardzo trudne. 10 czerwca w momencie zajścia Słońca 6 stopni pod horyzont, wysokość Merkurego wynosić będzie 7 stopni kątowych. 28 czerwca planeta znajdzie się w maksymalnej elongacji wschodniej od Słońca, świecąc z jasnością 0,4 mag. Ze względu na niekorzystne nachylenie ekliptyki w okresie letnim, obserwacje Merkurego będą bardzo utrudniane. Pod koniec miesiąca obiekt zachodzi już godzinę po Słońcu.
WENUS - królowa wiosennego nieba zostaje zdjęta z tronu, na którym przebywała od ostatniego grudnia. To pozbawienie tronu zakończy się jednak w najpiękniejszym z możliwych scenariuszy, ale zanim do niego dojdzie, przez pierwszych 5 dni czerwca najjaśniejsza z planet będzie zbliżać się do Słońca. 6 czerwca o poranku będziemy mogli zobaczyć ją w pełnej okazałości na tle Dziennej Gwiazdy. Planeta powróci do widoczności na niebie porannym w ostatnim tygodniu czerwca, ale mając na uwadze jej dużą jasność i rozmiary kątowe, od początku drugiej połowy miesiąca możliwe będą obserwacje na niebie dziennym, kiedy to wzrośnie elongacja obiektu od Dziennej Gwiazdy.
MARS - widoczny jest w pierwszej części nocy w gwiazdozbiorze Lwa. Kilka miesięcy po opozycji jego rozmiary są już zdecydowanie mniejsze i obserwacje tarczki planety amatorskim sprzętem będą praktycznie niemożliwe.
JOWISZ - powraca na niebo poranne. Pierwsze próby jego dostrzeżenia możliwe będą w ostatnim tygodniu miesiąca. 25 czerwca na około 45 minut przed wschodem Słońca Jowisz świecić będzie na wysokości 10 stopni nad północno-wschodnim horyzontem. Dostrzeżenie będzie więc już możliwe, ale póki co, nie będzie to się wiązać z korzystnymi warunkami do bardziej szczegółowych obserwacji planety.
SATURN - po kwietniowej opozycji wciąż jest dobrze widoczną planetą w gwiazdozbiorze Panny. 1 czerwca jego rozmiary wynoszą 18,6 sekund a 30 czerwca maleją o jedną sekundę kątową. Jasność w ciągu miesiąca spada z 0,4 do 0,7 mag, a górowanie przesuwa się z godz. 22:21 do 19:36. Oznacza to, że w ostatniej dekadzie czerwca rozpocznie się końcowy okres widoczności, ograniczający się tylko do pierwszej części nocy.
URAN - próby dostrzeżenia lornetką można podejmować od początku miesiąca. Ułatwienie warunków nastąpi po 15 czerwca, kiedy to na nieco ponad godzinę przed wschodem Słońca, planeta zdąży się wspiąć na niemal 20 stopni kątowych nad wschodnim horyzontem. Obiekt przebywa w gwiazdozbiorze Ryb i świeci z jasnością niemal 5,9 mag.
NEPTUN - ostatnią z planet możemy obserwować w drugiej połowie nocy w gwiazdozbiorze Wodnika. Neptun w tym miesiącu świeci z jasnością 7, 8 mag. 1 czerwca na godzinę przed wschodem Słońca wzniesie się on na wysokość 14 stopni, a 30 czerwca - 22 stopni kątowych.

Ważniejsze zjawiska astronomiczne przypadające w czerwcu,
widoczne z terenów Polski:

- 01.06 - koniunkcja Księżyca ze Spiką - nad ranem w pierwszą czerwcową noc nasz satelita zbliży się do najjaśniejszej gwiazdy Panny na dystans 3,5 stopnia. Nieco ponad 4 stopnie wyżej świecić będzie Saturn. Zjawisko najlepiej widoczne około godz. 00:30, później cała trójka obiektów przebywać będzie coraz niżej nad południowo-zachodnim horyzontem.
- 06.06 - tranzyt Wenus - najważniejsze zjawisko astronomiczne roku. Po raz ostatni w naszym życiu będziemy mieli możliwość obserwacji przejścia Wenus na tle tarczy słonecznej. Szczegóły dotyczące obserwacji i sprzętowego minimum obserwacyjnego można znaleźć w głównym artykule w całości poświęconemu tranzytowi Wenus. Wszystkie pozostałe wpisy związane z tym wydarzeniem można odnaleźć w specjalnym dziale poświęconym zjawisku.
- 17.06 - dzienna koniunkcja Księżyca z Jowiszem - bardzo bliskie spotkanie starego Księżyca z największą z planet. Zjawisko najlepiej widoczne będzie pomiędzy godz. 09:30, a 11:00, kiedy to dystans dzielący bardzo wąski sierp Księżyca (3 doby przed nowiem) od Jowisza będzie najmniejszy. Maksymalne zbliżenie nastąpi około godz. 10:00 - wówczas separacja pomiędzy obiektami wyniesie zaledwie 22 minuty kątowe (!), co oznacza, że oba ciała niebieskie będą widoczne w jednym polu widzenia standardowych lornetek jak i wszystkich teleskopów. Wypatrzenie Jowisza na dziennym niebie nie jest zadaniem tak łatwym jak odnalezienie Wenus, ale w tym wypadku szczególnie zachęcam do podjęcia prób. Planecie niezwykle blisko towarzyszyć będzie przecież sierp Księżyca, a tego na dziennym niebie już znaleźć jest o wiele łatwiej. Gdy odnajdziemy Księżyc i skierujemy nasz instrument tak, by satelita znalazł się w centrum pola widzenia, dosłownie tuż poniżej sierpa Księżyca odnajdziemy Jowisza. Być może nie wszyscy zobaczą go od razu, w takim wypadku warto wytężyć nieco wzrok. Warto również wesprzeć się statywem lub jego zamiennikiem, aby obraz był stabilny - Jowisz na pewno tam będzie.
- 28.06 - maksimum roju Bootydów - aktywność tego roju notowana jest pomiędzy 26 czerwca a 2 lipca. Tegoroczne maksimum Bootydów przypada 28 czerwca. Radiant roju znajduje się w gwiazdozbiorze Wolarza i nad naszymi szerokościami geograficznymi unosi się najwyżej około godz. 21:45. W tym czasie jest jednak jeszcze zbyt jasno na obserwacje meteorów. Można je zacząć po godz. 22:30, w ponad godzinę po zachodzie Słońca. Na obserwacje warto wybrać się poza tereny miejskie, aby i tak jasne czerwcowe niebo, nie było dodatkowo rozświetlane przez latarnie. Tegorocznym obserwacjom nie powinien znacząco przeszkadzać Księżyc, który wprawdzie będzie już dobę po I kwadrze, ale świecić będzie nisko nad południowo-zachodnim horyzontem.
- 01-30.06 - obłoki srebrzyste - w krótkie, białe noce, gdy Słońce wędruje płytko pod horyzontem, obserwatorzy niejednokrotnie mają okazję wypatrzeć i sfotografować majestatyczne obłoki srebrzyste. Chmury te, zawieszone ponad atmosferą, na wysokości do 100 km często mają charakter krótkotrwały i bywa, że po ich wypatrzeniu należy się pospieszyć z wykonaniem pamiątkowych zdjęć. Zdarzają się również takie noce, podczas których obłoki dostrzegalne są niemal nieustannie od zachodu do wschodu Słońca. Tych niezwykłych chmur szukać powinniśmy nisko na niebie północnym, mając na uwadze jednocześnie horyzont północno-zachodni i północno-wschodni.









Dane dotyczące jasności i rozmiarów kątowych planet na podstawie obliczeń CalSky.
Wizualizacje dzięki Stellarium.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"