poniedziałek, 27 listopada 2017

Geminidy 2017

Pora na obserwacje ostatniego w roku kalendarzowym obfitego roju meteorów, który dodatkowo jest tym najaktywniejszym. Przed nami aktywność Geminidów, które po dwóch latach przerwy na nowo będziemy mieli okazję - o ile aura okaże się łaskawa - ujrzeć w niemal idealnych warunkach obserwacyjnych przed nowiem Księżyca. Czas na tradycyjny wpis poradnikowy przed tym nadchodzącym wielkimi krokami najważniejszym wydarzeniem astronomicznym grudnia.

Geminidy 2017: Jak, gdzie i kiedy obserwować

Jak z pewnością wielu z Was pamięta, ostatni i jednocześnie najaktywniejszy z rojów meteorowych w roku aktywny od 4 do 17 grudnia, obserwować możemy dzięki dawnym powrotom w okolice Słońca planetoidy (3200) Phaethon. O ile w przypadku pozostałych rojów ich obiektami macierzystymi są komety, tak tu mamy nieco odmienną sytuację, w której źródłem meteorów jest niewielki, już całkowicie skalny obiekt, bez lodu i gazów będących budulcem warkoczy jonowych w typowych kometach podczas ich zbliżania się do peryhelium. Rozpad planetoidy (3200) Phaethon podczas jej kolejnych peryheliów i jej bliskość względem zarówno Słońca jak i Ziemi w powrotach do centrum Układu Słonecznego złożyły się na powstanie zdecydowanie jednego z najbardziej godnych uwagi rojów meteorów.

Tegoroczne maksimum Geminidów, które nazywam późnojesiennym odpowiednikiem aktywnych sierpniowych Perseidów, będziemy mieli szansę doświadczyć o dość korzystnej porze dla Polski. Prognozy IMO sugerują najwyższą aktywność tego roju pomiędzy godz. 15:00 CET 13 grudnia a godz. 12:00 CET 14 grudnia, z przewidywanym punktem maksimum wyznaczonym na 14 grudnia na godz. 07:30 CET - nieopodal godzin wschodu Słońca w Polsce. W kluczową noc z 13 na 14 grudnia z każdą godziną zatem będziemy zbliżać się do prognozowanego momentu maksimum, wraz z osiągającym coraz wyższe położenie radiantem położonym w gwiazdozbiorze Bliźniąt, który niemal okołozenitalne elewacje osiąga około godz. 02:00 CET. Obserwacje jednak warto rozpocząć już wieczornej, nawet około godz. 19:00 CET. W tym czasie radiant wprawdzie nie wznosi się jeszcze zbyt wysoko z perspektywy naszego kraju (nieco ponad 20-25 stopni), ale z biegiem godzin jego pozycja będzie stawała się coraz bardziej sprzyjająca - z uwagi na prognozowany czas maksimum warto więc nie odkładać początku naszych poszukiwań meteorów do górowania radiantu, ale zacząć właśnie wraz z początkiem wieczoru, po bardzo szybkim zmroku.

Wskaźnik ZHR tradycyjnie jak co roku szacowany jest na wysokim poziomie równym lub przekraczającym 120 zjawisk w ciągu godzinnej obserwacji w doskonałych warunkach obserwacyjnych z dala od zaświetlonego nieba i przy górującym radiancie. W tym roku podczas maksimum Geminidów Księżyc przebywać będzie krótko przed nowiem (oświetlenie tarczy około 15% w noc z 13 na 14 grudnia) dzięki czemu warunki obserwacyjne w czasie prognozowanej najwyższej aktywności roju będą bliskie doskonałym, co stanowi kompletne przeciwieństwo sytuacji sprzed roku, kiedy to maksimum wypadało w okolicach księżycowej pełni. 

Podobnie jak w przypadku Perseidów tak i tu warto zaplanować sobie obserwacje nie tylko w noc z 13 na 14 grudnia, ale także w noc poprzedzającą i następującą po maksimum z uwagi na wysoką obfitość roju utrzymującą się zawsze ponad dobę. Oznacza to, że wypatrywanie meteorów tego roju warto rozpocząć od zmroku 12 grudnia i w miarę możliwości (jak i chęci) kontynuować do nocy 14 na 15 grudnia. "Noce sąsiadujące" jak zwykłem to nazywać, nie obfitują wprawdzie w tak wysoką ilość dostrzegalnych zjawisk co najważniejsza noc maksimum, jednak przynosząc choćby 1/3 czy 1/2 tego co główna noc, także one stanowią istotny czas obserwacji.

Rzut oka na całe niebo (zenit w centrum) przy skierowaniu obserwatora ku południowej stronie horyzontu w noc z 13 na 14.12 o godz. 02:00 CET. Strona, do której jesteśmy zwróceni musi stanowić dolną część mapki (na przykład w razie zwrócenia ku północy mapę należy obrócić o 180 stopni itd.). Im dalej spoglądamy od radiantu, tym dłuższe mogą być tory Geminidów podczas wchodzenia w atmosferę. Przy radiancie nad horyzontem meteory mogą pojawić się na całej powierzchni nieba, przedłużenia torów wszystkich zjawisk z tego roju przecinają się w radiancie. Centrum mapki stanowi zenit. Ruch Geminidów może być widoczny wyłącznie zgodnie z kierunkiem zaznaczonym na mapie (zawsze w kierunku "od" radiantu, nigdy przeciwnie). Długość widocznych śladów będzie zależna przede wszystkim od wielkości konkretnego meteoroidu, ale też jego gęstości, prędkości i kąta wejścia w atmosferę.
Rzut oka na całe niebo (zenit w centrum) przy skierowaniu obserwatora ku południowej stronie horyzontu w noc z 13 na 14.12 o godz. 02:00 CET. Strona, do której jesteśmy zwróceni musi stanowić dolną część mapki (na przykład w razie zwrócenia ku północy mapę należy obrócić o 180 stopni itd.). Im dalej spoglądamy od radiantu, tym dłuższe mogą być tory Geminidów podczas wchodzenia w atmosferę. Przy radiancie nad horyzontem meteory mogą pojawić się na całej powierzchni nieba, przedłużenia torów wszystkich zjawisk z tego roju przecinają się w radiancie. Centrum mapki stanowi zenit. Ruch Geminidów może być widoczny wyłącznie zgodnie z kierunkiem zaznaczonym na mapie (zawsze w kierunku "od" radiantu, nigdy przeciwnie). Długość widocznych śladów będzie zależna przede wszystkim od wielkości konkretnego meteoroidu, ale też jego gęstości, prędkości i kąta wejścia w atmosferę.

Pod pewnymi względami Geminidy przewyższają medialne Perseidy z sierpnia. Jedną z ważniejszych przewag przytoczyłem właściwie już w poprzednim akapicie - wskaźnik ZHR. To najobfitszy rój meteorów w roku. Tylko styczniowe Kwadrantydy są "konkurentem na poziomie" wobec grudniowych Geminidów, ale ich maksima oprócz tego, że przypadają zazwyczaj w pochmurnej pogodzie na początku roku, trwają zwykle jedynie kilka godzin i bardzo łatwo się z nimi rozminąć jeśli wypadają o porze dziennej dla Polski, podczas gdy Geminidy są obfite przez ponad dobę - dają tym samym szansę na choćby częściowe ujrzenie maksymalnej aktywności wszystkim zakątkom północnej półkuli. Hucznie promowane w mediach Perseidy uzyskują dopiero brązowy medal, a za oddolnego "ochroniarza" podium mogą robić tylko eta-Akwarydy z maja - i to tyle jeśli chodzi o najbardziej obfite roje w roku kalendarzowym. Oczywiście nie zawsze ilość musi być głównym wyznacznikiem - weźmy choćby Taurydy, które niski ZHR nadrabiają wysoką ilością zjawisk bolidowych.

Za ważny czynnik zwiększający atrakcyjność Geminidów należałoby z pewnością uznać położenie radiantu roju, który będąc w obrębie gwiazdozbioru Bliźniąt, daje nam gwarancję swojej obecności na bardzo dużych, praktycznie okołozenitalnych wysokościach nad horyzontem podczas górowania - tyczy się to wszystkich krajów północnej półkuli. Najlepiej gdy takie górowanie pokrywa się z czasem rzeczywistego maksimum roju, choć obserwacje w noc maksimum są wskazane właściwie przez cały czas odkąd radiant widoczny będzie z perspektywy Polski nad horyzontem. Ten pojawia się na północno-wschodnim niebie już około godz. 17:00.

Radiant Geminidów i możliwe ich tory przy skierowaniu obserwatora ku wschodniej stronie nieba (13.12.2017, godz. 19:00 CET).
Radiant Geminidów i możliwe ich tory przy skierowaniu obserwatora ku wschodniej stronie nieba (13.12.2017, godz. 19:00 CET). 
Radiant Geminidów i możliwe ich tory przy skierowaniu obserwatora ku południowo-wschodniej, południowej, południowo-zachodniej stronie nieba i okolicom zenitu (14.12.2017, godz. 02:00 CET).
Radiant Geminidów i możliwe ich tory przy skierowaniu obserwatora ku południowo-wschodniej, południowej, południowo-zachodniej stronie nieba i okolicom zenitu (14.12.2017, godz. 02:00 CET). 
Radiant Geminidów i możliwe ich tory przy skierowaniu obserwatora ku południowo-zachodniej, zachodniej, północno-zachodniej stronie nieba i okolicom zenitu (14.12.2017, godz. 05:00 CET).
Radiant Geminidów i możliwe ich tory przy skierowaniu obserwatora ku południowo-zachodniej, zachodniej, północno-zachodniej stronie nieba i okolicom zenitu (14.12.2017, godz. 05:00 CET).

Co się wiąże z faktem, że tym razem to typowo skalne obiekty są budulcem meteoroidów, które wpadając w atmosferę ziemską wywołują zjawisko meteoru? Tu wychodzi ważna przewaga roju nad Perseidami. Geminidy z racji na swoje źródło częściej od sierpniowego roju (i większości innych rojów zresztą też) przynoszą jasne zjawiska o wyższym (poniżej -4 mag.) blasku - a więc bolidy. Nie jest wprawdzie tak, że każdy czy większość Geminidów to zjawiska bolidowe, ale w porównaniu do reszty rojów (z wyjątkiem Taurydów, które w tym względzie dominują) łatwiej liczyć tu na ujrzenie widowiskowych meteorów, niż przy pozostałych rojach istniejących dzięki "standardowym" kometom.

Tę najbardziej istotną chyba przewagę mamy w powtarzalności maksimów. Geminidy są niezwykle stabilnym rojem, za każdym razem przynoszącym maksymalny wskaźnik ZHR bez problemu przekraczający 120, a często i więcej, co nie zawsze ma miejsce przy innych znanych rojach, nawet Perseidach, które mimo, że również zwykle są obfite, to jednak zakresy wahań wskaźnika ZHR (czytaj większe odchylenia na niekorzyść) są zauważalnie wyższe niż przy dzisiaj polecanym do obserwacji roju grudniowego nieba. Jeśli pogoda sprzyja, Księżyc nie rozświetla nieba, znajdujemy się z dala od zaśmieconego sztucznym oświetleniem nieba, a radiant znajduje się nad horyzontem (zwłaszcza około godz. 02:00 CET przy górowaniu), nie ma obaw o to, że rój zawiedzie czy że będzie o połowę czy bardziej słabszy, niż przed rokiem.

Niestety - i tu zawsze dopatruję się przyczyny medialnego przegrywania z Perseidami - maksimum obfitych Geminidów przypada w znacznie chłodniejszej porze roku. Trudno polecać leżaczek i całonocne wypatrywanie licznych meteorów niczym podczas przyjemnych sierpniowych nocy z Perseidami, chociaż co za problem ubrać się "na Eskimosa" - trudno organizować jakieś akcje typu całonocnych pokazów nieba w okresie, gdy wielu przypadkowych uczestników takich obserwacji (nie piszę o pomyleńcach naszego pokroju) po 30-60 minutach stania na zimnym powietrzu miałoby dość, zwłaszcza w sytuacji gdyby nie dostrzegali tych szumnie zapowiadanych "120 meteorów na godzinę" bez uprzedniej wiedzy, jakiej sytuacji i jakich warunków ten ZHR dotyczy. Z tą porą roku wiąże się nie tylko gorsza względem Perseidów termika i komfort obserwacji, ale też mniejsze szanse na sukces z powodu niesprzyjającej, późnojesiennej aury. Wprawdzie grudzień to na ogół już nie tak fatalny jak co roku listopad, ale ryzyko pokrzyżowania naszych planów przez pogodę w Polsce jest w tym czasie nadal wyraźnie podwyższone.

Mimo tych dwóch "minusów", dla wytrwałych i odpornych na jesienne warunki pogodowe niebo co roku przygotowuje spektakl wart zarwanej nocy. Jeśli u kogoś wykorzystanie nocy z 13 na 14.12 nie będzie możliwe, zachęcam do podjęcia prób choćby noc-dwie wcześniej/później, w noc poprzedzającą lub następującą po maksimum. Ściskajmy kciuki za sprzyjającą aurę. Jeśli miałaby ona być pogodna należy pamiętać o porządnym odzieniu, gorąca kawa czy herbata w termos na pewno nie zaszkodzi i nie będzie stanowić niepotrzebnego bagażu (skoro sprzętu do takiej obserwacji właściwie ze sobą nie bierzemy - może poza aparatem i statywem) no i potem już tylko cieszymy się najobfitszym rojem meteorów w roku. Powodzenia!

Mapy wygenerowane przy wykorzystaniu Stellarium. Czas prognozy przytoczony na podstawie obliczeń IMO.

Patrz także: Najprostsza fotografia meteorów - szybki poradnik

AKTUALIZACJA 13.12 / 15:30 CET
Po tygodniach oczekiwania nadeszła ta najważniejsza noc - noc maksimum, w aktywności roju Geminidów. Zachmurzenie - jak na zawołanie - nad wieloma regionami Polski ulega zanikowi, choć nadal są obszary kraju, które zmagają się z jego sporą ilością. Po ostatniej nocy z 12 na 13 grudnia, na podstawie dotychczas nadesłanych do IMO raportów przez 11 obserwatorów, na które złożyło się 155 zarejestrowanych Geminidów w czasie ośmiu sesji obserwacyjnych wskaźnik ZHR wyznaczony został na 29. Nadchodzącej mocy wartość ta powinna ulec co najmniej czterokrotnemu zwielokrotnieniu, pamiętajmy jednak czym jest ZHR (szczegóły w tekście) i kiedy na sumy meteorów określane tym wskaźnikiem obserwator może liczyć.

Aktywność Geminidów - stan po nocy z 12 na 13 grudnia 2017 r. ZHR=29 +4/-5. Po najbliższej nocy powinien on ulec co najmniej czterokrotnemu zwielokrotnieniu. Credit: IMO
Aktywność Geminidów - stan po nocy z 12 na 13 grudnia 2017 r. ZHR=29 +4/- 5. Po najbliższej nocy powinien on ulec co najmniej czterokrotnemu zwielokrotnieniu. Credit: IMO
Przed kilkudziesięcioma minutami weszliśmy już w okno czasowe prognozy, która zakłada szczyt aktywności Geminidów między godz. 15:00 CET 13 grudnia a 12:00 CET 14 grudnia, z najbardziej prawdopodobnym momentem około 07:30 CET, co dla Polski oznacza okolice wschodu Słońca i zbyt jasne niebo. Pamiętajmy więc aby obserwować uważnie niebo z każdą godziną nawet od godz. 17:00 dzisiejszej nocy zarywając jej tyle, ile tylko będziemy w stanie - lub na ile pozwoli aura. Z każdą godziną radiant wschodzący około 17:00 CET będzie przebywał coraz wyżej, górować nad Polską będzie około godz. 02:00 i wówczas rozpocznie się trwająca do świtu najważniejsza część nocy - z jednej strony połączona z górowaniem radiantu na niemal około zenitalnych elewacjach, z drugiej zaś z coraz mniej odległym szczytem aktywności (który równie dobrze może nastąpić nieco szybciej, gdy niebo nad Polską nadal będzie wystarczająco ciemne). Jeśli maksimum opóźni się o kilka godzin nie zmieni to faktu, że rozpoczynająca się właśnie noc będzie tą najważniejszą w grudniu - gdziekolwiek przebywacie, życzę Wam jak i sobie powodzenia, pięknych "egzemplarzy" Geminidów nawet w postaci bolidów i niesamowitych wrażeń!

AKTUALIZACJA 14.12 / 17:20 CET
Noc maksimum Geminidów za nami, ale pamiętajmy, że wysoka aktywność meteorów w przypadku tego roju zawsze rozciąga się na nieco ponad dobę, zatem w miarę możliwości i aury warto obserwować niebo przez całą noc z 14 na 15 grudnia, zwłaszcza w drugiej połowie nocy, gdy radiant osiąga najwyższe położenie. Pogoda w minioną najważniejszą noc tego grudnia okazała się bardzo mieszana, dając jednak większości województw szansę na choćby częściowo pogodną noc. Najdłużej bezchmurne lub nieznacznie zachmurzone niebo tym razem było domeną wschodniej połowy kraju, która zdołała ustrzec się przed nadciągającym znad Niemiec frontem prowadzącym opady śniegu i śniegu z deszczem. Tam obserwacje były wykonalne prawie do świtu, z drugiej strony województwa zachodnie jeszcze w pierwszej połowie nocy musiały powitać wspomniany front i związane z nim zachmurzenie całkowite, które po północy docierało już nad linię Wisły dalej mknąc na wschód. Ta zachodnia połowa Polski miała jednak okazję szybszego ujrzenia rozpogodzonego nieba przed wieczorem 13 grudnia, wobec czego obserwacje były możliwe na ogół w pierwszych godzinach nocy maksimum. Wiązało się to niestety z bardzo niskim jeszcze położeniem gwiazdozbioru Bliźniąt i znajdującego się w nim radiantu Geminidów w porównaniu do położenia prawie około zenitalnego po godz. 02:00, więc ilość zjawisk musiała być siłą rzeczy niższa względem drugiej połowy nocy.

Dotychczas na podstawie 793 zaraportowanych do IMO Geminidów w 37 sekcjach obserwacyjnych prowadzonych przez 22 obserwatorów z terenu 13 krajów, maksymalny jak dotąd wskaźnik ZHR oszacowany został na 83 (+/-8) jednak szacunek ten nie jest ostateczny i nie uwzględnia jeszcze w całości głównej minionej nocy. Po kolejnej dobie powinniśmy ujrzeć kolejne jego zwiększenie, lepiej oddające możliwości Geminidów minionej nocy dla obserwatorów przebywających w doskonałych warunkach i mających szczęście do górowania radiantu nieopodal zenitu podczas ścisłego momentu maksimum.

Aktywność Geminidów - stan na 14.12 na 17:20 CET. ZHR=83 +/-8. Raporty nadal napływają, dlatego dane z obserwacji zaraportowanych do IMO nie uwzględniają jeszcze całej nocy z 13 na 14 grudnia. Credit: IMO
Aktywność Geminidów - stan na 14.12 na 17:20 CET. ZHR=83 +/-8. Raporty nadal napływają, dlatego dane z obserwacji zaraportowanych do IMO nie uwzględniają jeszcze całej nocy z 13 na 14 grudnia. Credit: IMO

Relacje ze strony Czytelników witryny, które do tej pory miałem okazję przeczytać są z powodu różnych warunków obserwacyjnych, meteorologicznych i czasu łącznego sesji obserwacyjnych bardzo rozmaite - od kilku do ponad 100 zauważonych Geminidów. W przypadku moich obserwacji niestety dopisać do konta mogę jedynie 24 zaobserwowane Geminidy między godz. 22:00 a 01:00 CET, pod niebem rzędu 3-3,5 mag. w zenicie - o ile pierwsze chwile wieczoru były bardzo optymistyczne pod względem rozpogodzonego nieba, o tyle każda godzina począwszy od 23:00 wzbogacona była coraz wyraźniejszym zachmurzeniem piętra wysokiego - na pozór niewidocznym, ale dającym się we znaki w malejącym zasięgu gwiazdowym, który normalnie przy bezksiężycowej nocy mimo mojego zamieszkania na rubieżach miasta lubi dochodzić do 5-5,5 mag. W późniejszych godzinach zachmurzenie było już całkowite, a front nadchodzący z zachodu zakrywa niebo aż do chwili obecnej - i jak wskazują wyliczenia modelu UM pogoda taka utrzyma się przez co najmniej najbliższą dobę. Kto więc ma więcej szczęścia - warto by próbował także w najbliższą noc poprzedzającą weekend - aktywność Geminidów pozostaje wzmożona i jest to ostatnia doba z wciąż bardzo często występującymi meteorami tego roju.

AKTUALIZACJA 15.12 / 15:50 CET
Po napłynięciu kolejnej serii raportów do IMO i uwzględnieniu nocy maksimum Geminidów - z 13 na 14 grudnia, wskaźnik ZHR osiągnął wartość 155 (+/- 7), ze szczytem aktywności roju szacowanym po dotychczasowych raportach na 14 grudnia około 07:40 CET, niemal idealnie z wyznaczoną prognozą. Wartość ZHR osiągniętego w tegorocznym maksimum imponuje, ale podobnie jak wczoraj przypominam, że dopóki kolejne raporty obserwatorów ze świata napływają, dopóty wynik ten będzie ulegał wahaniom i jeszcze przez kilka dni o ostatecznym szacunku nie może być mowy. Widać jednak wyraźnie, że Geminidy jak zwykle dopisały, zwłaszcza obserwatorom z pogodną nocą i górującym radiantem w zenicie w trakcie wystąpienia samego maksimum, wzrosła też ilość zauważonych efektowniejszych egzemplarzy Geminidów w postaci bolidów o wysokiej jasności przekraczającej blask Międzynarodowej Stacji Kosmicznej czy Wenus, choć wśród tych zjawisk dominują jak na razie takie bez widocznej fragmentacji meteoroidu.

Aktywność Geminidów - stan na 15.12 na 15:50 CET. ZHR=155 +/-7. Wskaźnik ZHR ustalony jest obecnie na podstawie 2640 zaobserwowanych Geminidów w trakcie 65 sesji obserwacyjnych zaraportowanych przez 36 obserwatorów z 17 krajów. Po dotychczas nadesłanych raportach moment maksimum Geminidów za ten rok szacowany jest na 14 grudnia około 07:40 CET, niemal idealnie względem wyznaczonej prognozy. Credits: IMO.
Aktywność Geminidów - stan na 15.12 na 15:50 CET. ZHR=155 +/-7. Wskaźnik ZHR ustalony jest obecnie na podstawie 2640 zaobserwowanych Geminidów w trakcie 65 sesji obserwacyjnych zaraportowanych przez 36 obserwatorów z 17 krajów. Po dotychczas nadesłanych raportach moment maksimum Geminidów za ten rok szacowany jest na 14 grudnia około 07:40 CET, niemal idealnie względem wyznaczonej prognozy.
Credit: IMO.
Jeszcze co najmniej 2-3 doby możemy oczekiwać wyraźnej aktywności roju, choć już na zdecydowanie mniejszą skalę w porównaniu do maksimum, nie mniej jest wielce prawdopodobne, że po najbliższej - do dwóch kolejnych nocy, ZHR nadal będzie szacowany na całkiem przyzwoite dwucyfrowe wartości. Księżyc tuż przed nowiem, rozpogodzeń nieco powinno wystąpić, a i weekend właśnie się rozpoczął, dlatego kto będzie miał możliwość i czas, tego zachęcam gorąco w dalszym ciągu do obserwacji.



Bądź na bieżąco ze zjawiskami astronomicznymi i zapleczem amatora astronomii - dołącz do stałych czytelników bloga na Facebooku lub GooglePlus.

10 komentarzy:

  1. No zobaczymy, jest sporo czasu może się wypogodzi. Jak na razie to drzew w ogrodzie nie widzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że chociaż częściowo uda się maksimum poobserwować, bo już na sto procent współpracy z pogodą to nawet nie liczę.

      Usuń
    2. Wg prognoz meteo bez chmur nad Polską będzie pas od Gdańska do Katowic, tak gdzieś koło północy. Na dwie/trzy godziny.

      Usuń
    3. Miło by było! Niestety na dwie doby przed maksimum dla mojego regionu prognoza lokalna jest kiepska, ale to nadal jeszcze dwie noce, więc moze coś w tych wyliczeniach modelu zdoła się zmienić na korzyść...

      Usuń
  2. Wooow miałem bezchmurne niebo do 21. Złapałem 34 geminidy przez godzinę. Jedna miała około -2 mag i zostwiła smugę dobrze widoczną przez 10 sekund w lornetce, coś niesamowitego

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwacje z południowego Podlasia bardzo udane!! Start od nieco po północy koniec prawie o 05:00 - zaobserwowane 106 Geminidów z czego 4 były bardzo widowiskowe około -4 mag. praktycznie jak ISS :):) Zmarzłem nie tak strasznie dzięki uzupełnianiu gorących płynów co pewen czas gdy chwilowo opuszzczałem ogród. Teraz już mamy chmury, ale noc była bardzo owocna - jedna z lepszych jakie pamiętam jeśli chodzi o Gemindy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i zapomniałem dodać, że przy okazji "celnąłem" lornetką w Księżyc na koniec obserwacji, który był blisko Jowisza. Księżyc prezentował się ładnie, ale robił się mętny przez nadciągające pierwsze chmury, Jowisz za to musi jeszcze trochę poczekać. Niestety nie zauważyłem żadnego Geminida "przecinającego" koniunkcję, ale zdjęć i tak nie robiłem więc w sumie nic straconego :)

      Usuń
  4. Wow, wow, wow! Rzeczywiście Geminidy są jeszcze lepsze niż medialne Perseidy. Obserwowałem je jednak tylko przez okno, więc naliczyłem ich tylko 5, ale jaka była radość, gdy przecinały niebo między Orionem a Pegazem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja obserwowałem na wsi nad Bugiem, z niebem o zasięgu ok. 5.5 mag. Między 23:10 a 00:11 13 grudnia zobaczyłem 85 meteorów, na zdjęciach udało się uchwycić ze trzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @ Azitleq
      No właśnie - radość z choćby paru sztuk też się liczy - ja mimo wszystko również jestem zadowolony, bo szczerze powiedziawszy na dobę-dwie przed maksimum, liczyłem na kompletne fiasko pogodowe, a jednak parę godzin przerwy w chmurach udało się złapać.

      Kuba, super wynik zważywszy na czas obserwacji.

      Usuń

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"