środa, 10 czerwca 2020

C/2020 F3 (NEOWISE) - jasna kometa na lato? Do trzech razy sztuka!

Nie sądziłem, że na jubileuszowy rok bloga, na potrzeby którego pojawiło się okolicznościowe kometarne logo na górze strony, rok 2020 okaże się rokiem tylu kometarnych emocji i oczekiwań związanych z kometami typowanymi na widoczne nieuzbrojonym okiem. To już trzeci w ostatnich miesiącach obiekt, który ma szansę przełamać barierę widoczności nieuzbrojonym okiem i który może nam uatrakcyjnić drugą połowę sezonu białych nocy. Wprawdzie jeszcze żadna z dotychczasowych tegorocznych komet nie przyniosła nam ochów i achów na miarę prognozy - pierwsza uległa fragmentacji blisko dwa miesiące przed peryhelium, druga niespełna miesiąc przed peryhelium, zanikając i rozpraszając się po przejściu nad północną półkulę, a już na horyzoncie pojawia się trzecia - C/2020 F3 (NEOWISE), która za kilka tygodni osiągnie peryhelium aspirując w prognozie blasku do rangi dwóch rozpadniętych poprzedniczek. Przyjrzyjmy się więc tej komecie i rzućmy okiem czego możemy oczekiwać przy najbardziej sprzyjających wiatrach - bo czego przy niesprzyjających, równie prawdopodobnych - to chyba jasne.

Możesz też przejść od razu do najnowszej aktualizacji:
➨ Aktualizacja z 07.07.2020 r.

Kometę C/2020 F3 (NEOWISE) odkryto 27 marca br. teleskopem NEOWISE wyniesionym w przestrzeń kosmiczną w 2009 roku. W ramach projektu odkryto już tysiące niewielkich obiektów i gromad gwiazdowych, ale też komet, spośród których tytułowa bohaterka ma szansę stać się co najmniej atrakcyjnym obiektem lornetkowym, o ile przetrwa peryhelium i rozwinie jasność zgodnie z prognozowaną krzywą blasku. Na razie jest widoczna jedynie z półkuli południowej, a ekliptykę przekroczy 29 czerwca stając się wówczas obiektem dostępnym obserwatorom na półkuli północnej.




Krótko po tym, 3 lipca C/2020 F3 (NEOWISE) znajdzie się w peryhelium mijając Słońce w odległości 0,29 AU. Na podstawie dotychczasowych obserwacji i w odniesieniu do jej orbity szacuje się, że podczas spotkania z Dzienną Gwiazda kometa może wykształcić jasność 2,7 mag., ale nie znaczy to, że będzie wówczas widoczna gołym okiem mimo, że taki blask jasno by to sugerował. W trakcie osiągania maksimum blasku kometa przebywać będzie w zaledwie 12 stopniowej elongacji, zatem nieco ponad jedną złożoną pięść wyciągniętej ręki względem Słońca - łatwo więc sobie uzmysłowić na jak jasnym tle nieba będzie ona wtedy przebywać i że nawet lornetka nie musi gwarantować sukcesu. Mówiąc wprost, będziemy musieli nieco poczekać aż odległość kątowa od Słońca ulegnie wzrostowi i kometa stanie się możliwa do zlokalizowania na nieco ciemniejszym niebie. Kiedy to się stanie?

Prognozowana krzywa blasku komety C/2020 F3 (NEOWISE) z dotychczasowymi ocenami jasności. Credit: Seiichi Yoshida

Z perspektywy Polski pierwsze próby obserwacji w trudnych warunkach nisko nad horyzontem i na rozjaśnionym niebie możliwe będą od drugiej dekady lipca, choć niewykluczone, że w przypadku najbardziej optymistycznego rozwoju sytuacji da się ją wypatrzeć pod koniec świtu cywilnego 5 stopni nad horyzontem jeszcze pod koniec pierwszego tygodnia lipca. Dwa ostatnie przypadki komet z wiosny każą nam jednak zachować zimną głowę i nie zapominać, że obiekty tej rodziny bardzo często przynoszą zawód obserwatorom.

Przez większą część lipca kometa będzie obiektem okołobiegunowym niezachodzącym pod horyzont, zatem widocznym całą noc, jednak pierwsza dekada miesiąca nie pozwoli tego odczuć mieszkańcom centralnej i południowej Polski, gdzie to na krótki czas kometa będzie zachodzić pod północny horyzont i wyłaniać się już niedługo przed Słońcem. Od 10 lipca C/2020 F3 (NEOWISE) nie będzie schodzić poniżej 5 stopni nad północnym horyzontem podczas dołowania krótko po północy, w Polsce południowej stanie się to od 14 lipca.



Na górze: oceny jasności C/2020 F3 (NEOWISE) od czasu pierwszych obserwacji po odkryciu, stan na 06.06.2020 r. Credit: COBS. Po środku: oceny długości warkocza, stan na 06.06.2020 r. Jak dotąd zaobserwowano go tylko raz, choć długoczasowe ekspozycje już jego zaczątki ujawniają (patrz zdjęcie niżej). Credit: COBS. U dołu: oceny stopnia centralnej kondensacji obiektu (DC), stan na 06.06.2020 r. Jak dotychczas dominują oceny DC~3-4 świadczące o niewielkim stopniu kondensacji i rozmytej komie. Z biegiem tygodni widać jednak tendencję przyrostu liczby obserwacji wskazujących na większe skupienie obiektu, niż na początku po jej odkryciu. Credit: COBS.

Na północy w tym czasie kometa już cały czas będzie widoczna nie niżej, niż 10 stopni w tym najgorszym momencie maksymalnego obniżenia elewacji nad północnym horyzontem i wówczas zacznie się okres, w którym już w odniesieniu do całej Polski można mówić jako o najważniejszym, trwającym przez pozostałą część lipca. W tym czasie kometa będzie wędrować przez gwiazdozbiór Rysia, 18 lipca wkroczy w południowe obszary Wielkiej Niedźwiedzicy i to właśnie w niej osiągnie perygeum. Podczas największego zbliżenia do Ziemi (0,63 AU), które nastąpi 23 lipca C/2020 F3 (NEOWISE) w najlepszym scenariuszu może cechować się jasnością około 3-4 mag. potencjalnie będąc obiektem  dostrzegalnym w lornetkach, a w dobrych warunkach obserwacyjnych być może również gołym okiem. W tym czasie kiedy z północnej Polski kometa widoczna będzie najwyżej, trzeba jednak będzie pamiętać o drugiej stronie medalu takiej lokalizacji, mianowicie bardziej zaawansowanym "białym nocom" niż na południu. Czas najważniejszy dla obserwacji tej komety, jakim będzie druga połowa lipca, wlicza się nadal do drugiej połowy sezonu białych nocy i tak naprawdę trzeba będzie wciąż dłużej poczekać, aż niebo się przyzwoicie ściemni, co wiązać się też będzie ze zmniejszaniem elewacji komety w miarę postępowania zmroku. Nie będzie więc tu specjalnej różnicy między warunkami widoczności, jakimi miały cechować się komety C/2019 Y4 (ATLAS) i C/2020 F8 (SWAN).


Na górze: położenie C/2020 F3 (NEOWISE) od 01.07 do 01.08 o godz. 03:00 CEST (począwszy od horyzontu pólnocno-wschodniego, przez północny, na południowo-zachodnim skończywszy). U dołu: położenie C/2020 F3 (NEOWISE) od 01.08 do 01.09 o godz. 22:00 CEST nad zachodnim horyzontem.

Podczas lipcowej wędrówki przez gwiazdozbiory Rysia i Wielkiej Niedźwiedzicy, a u kresu miesiąca Warkocza Bereniki, kometa niestety nie będzie mijać po drodze żadnych wyraźniejszych obiektów, jednak zaistnieje kilka sytuacji, gdy jej namierzanie inne obiekty w wyraźny sposób będą mogły ułatwić.

Pierwszym takim okresem będzie 9-11 lipca, kiedy C/2020 F3 (NEOWISE) przejdzie około 8 stopni obok Menkalinana - drugiej z najjaśniejszych gwiazd Woźnicy, pierwszej po Kapelli widocznej od niej kilka stopni "w lewo". Przedłużenie linii między Kapellą a Menkalinanem o 8 stopni będzie łatwo trafiać w kometę C/2020 F3 (NEOWISE) o ile będziemy takie próby obserwacji czynić na niebie wieczornym (około 22:45-23:00 CEST, tj. przynajmniej około półtorej godziny po zachodzie Słońca), elewacja komety wynosić będzie wtedy od 5 do 9 stopni nad horyzontem (dla Polski północnej - dla południowej może być to niewykonalne) lub od 12 do 15 stopni nad horyzontem na niebie porannym w 120 do 90 minut przed wschodem Słońca (wówczas i z południa można się w polowanie na kometę włączyć). Ukazują to poniższe 3 mapy:





Kolejnym dobrym terminem dla szukania komety względem w miarę wyraźnych gwiazd będzie wieczór 18 lipca i poranek 19 lipca. W tę noc C/2020 F3 (NEOWISE) przemieszczać się będzie zaledwie około 20 minut kątowych od Talithy - jednej z gwiazd Wielkiej Niedźwiedzicy o jasności 3,1 mag., widocznej łatwo nieuzbrojonym okiem nawet z miast. Jaśniejszych niż Talitha gwiazd kometa nie minie, ale jeśli faktycznie osiągać będzie w drugiej połowie lipca choćby około 4 mag., nie powinno to być dużym utrudnieniem. Koniunkcję z 18/19 lipca ukazuje poniższa mapa:



Natomiast na pewno za pocieszenie możemy uznać korzystny układ faz Srebrnego Globu w odniesieniu do czasu najkorzystniejszej widoczności C/2020 F3 (NEOWISE), jakim będzie druga połowa lipca. 12 lipca Księżyc osiągnie III kwadrą świecąc tylko nad ranem z fazą poniżej 50% malejącą z doby na dobę, 20 lipca znajdzie się w nowiu, a 27 lipca w I kwadrze. Jego utrudniający wpływ i rozświetlanie nieba na skalę bardziej dotkliwą, niż wcześniej to uczyni obecność Słońca niezbyt głęboko pod horyzontem w białe noce, odczujemy dopiero na początku sierpnia, a wówczas kometa powinna przekraczać granicę widoczności gołym okiem ciemniejąc poniżej 6 mag. i będąc dobrze położoną na czas śledzenia dalszego wytracania blasku w kolejnych tygodniach, już podczas nocy astronomicznych nowego sezonu obserwacyjnego.



Na górze: położenie C/2020 F3 (NEOWISE) od 01 do 20.07 o świcie cywilnym nad północno-wschodnim horyzontem. Po środku: położenie C/2020 F3 (NEOWISE) od 07 do do 20.07 o godz. 22:35 CEST (okolice zmierzchu cywilnego dla Pomorza) nad południowo-zachodnim horyzontem. U dołu: położenie C/2020 F3 (NEOWISE) od 19 do 31.07 o godz. 22:20 CEST (okolice zmierzchu cywilnego) nad południowo-zachodnim horyzontem.

I właśnie tu jeszcze słówko komentarza. W zależności od źródła efemerydy przełom lipca i sierpnia może widnieć zarówno jako czas kończącej się widoczności komety gołym okiem i przekraczanie granicy 6 mag. (efemeryda w oparciu o obserwacje wizualne i raporty COBS) lub jako czas wyłącznej dostępności lornetkom, podczas gdy zakres widzialności gołym okiem może się ograniczyć do około końca drugiej dekady lipca (efemeryda MPC). Warto więc cały czas mieć na uwadze, że w miejsce prognozowanej widoczności w oparciu o korzystny scenariusz w każdej chwili może wejść opcja z ograniczeniem czasu dostrzegania nieuzbrojonym okiem do kilku dni w połowie lipca, po czym ubywanie blasku postępować będzie szybciej, a przebywanie komety na tle coraz ciemniejszego nieba coraz wyżej nad horyzontem, niekoniecznie musi się przekładać na poprawiającą się dostrzegalność. Najpierw jednak niech C/2020 F3 (NEOWISE) przetrwa chociaż swoje peryhelium, a o resztę będziemy się martwić w miarę potrzeby dopiero po nim.

Ponieważ w przypadku tej komety tak samo jak w przypadku C/2019 Y4 (ATLAS) peryhelium wypada przed perygeum, nie można wykluczyć scenariusza, że wszelka rozpiska na temat widoczności po peryhelium gdy jasność ma wzrosnąć najbardziej, w niczym nie będzie mogła się urzeczywistnić, jeśli kometa tego spotkania z Dzienną Gwiazdą nie przetrwa lub nawet do niego nie dotrwa. Na dzień dzisiejszy C/2020 F3 (NEOWISE) wykazuje cechy typowe dla normalnych, "zdrowych" komet, ukazując zwarte jądro średnicy 3-4', jonowy krótki i słaby warkocz jaki wyprodukowała jest rejestrowany głównie na długoczasowych ekspozycjach światłoczułymi kamerami. Najkorzystniejsza dotąd ocena jasności wskazuje na 7,5 mag. (Chriss Wyatt, 5 czerwca); kometa jest obserwowalna niewielkimi teleskopami, lornetkami od 10x50 wzwyż i wykazuje się silnym wzrostem jasności od czasu odkrycia 27 marca gdy posiadała 17 mag.

Na górze: C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana 14.05.2020 r. z Obserwatorium Siding Spring w Australii. W momencie obserwacji obiekt miał jasność 9,5 mag., średnicę komy 4' i krótki warkocz jonowy widoczny "w prawo i w dół" względem jądra. Credit: José J. Chambó. U dołu: C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana 10.06.2020 r. ze Swan Hill w Australii. Zdjęcie wykonano w momencie przebywania komety na elewacji jedynie 5 stopni w elongacji 21 stopni i odległości 0,72 AU od Ziemi. W tych warunkach i w obserwacji lornetką 15x70 Michael Mattiazo ocenił jasność komety na 6,8 mag. Koma ma tu 4 minuty średnicy, a warkocz nieco ponad 0,5 stopnia długości. Celestron C11 RASA f/2.2, AZEQ6, Canon 6D, eksp. 4x30 sek. Credit: Michael Mattiazzo

W połowie kwietnia jej jasność oceniana była już na 13,5 mag., obecnie zbliża się do 7 mag. co daje przyrost około 9,5 mag. od czasu odkrycia do dnia dzisiejszego, choć w niektórych szacunakch zaawansowanych obserwatorów już powyżej 7 mag. Do czasu peryhelium zostaje nam za C/2020 F3 (NEOWISE) trzymać kciuki i mieć nadzieję, że kometa ta stanie się dla nas atrakcyjnym wzbogaceniem lipcowego firmamentu, przełamując złą passę po dwóch poprzedniczkach jakie miały świecić w podobnych warunkach, z podobną jasnością maksymalną i które tak samo przedwcześnie skończyły swój żywot w starciu z oddziaływaniem naszej Dziennej Gwiazdy. Do trzech razy sztuka? Za miesiąc się przekonamy.

O rozwoju sytuacji będę wspominać na bieżąco w kolejnych aktualizacjach tekstu.

Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) - bieżące informacje
Ostatnia aktualizacja 07.07.2020


AKTUALIZACJA 23.06.2020

Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) znajduje się od wczoraj w polu widzenia koronografu LASCO C3 na pokładzie sondy SOHO. Jak na pierwszą dobę widoczności w polu C3 kometa wygląda dobrze - rejestrowane jest skupione jądro i krótki warkocz za nim się ciągnący. Na dzień dzisiejszy nie widać oznak rozpadu, a sama kometa pojaśniała obecnie do około 3 mag. To najwyższa jak dotąd jasność osiągnięta przez którąkolwiek z tegorocznych kandydatek na atrakcyjne komety, wyraźnie w granicach możliwości widzenia okiem nieuzbrojonym, jednak z uwagi na niewielką elongację i całkowicie rozjaśnione tło, na tle którego kometa przebywa, jeszcze do początku lipca nie będzie szans na jej dostrzeżenie z Ziemi. Do 28 czerwca możemy śledzić ruch komety w polu widzenia koronografu LASCO C3 - jeśli najbliższy tydzień przyniesie rozpad komety (peryhelium i największe zbliżenie do Słońca 3 lipca), zdjęcia z koronografu pozwolą nam się o tym bardzo szybko przekonać. Jeśli do 28 czerwca zdjęcia nadal będą optymistyczne jak dotąd, można będzie mieć większą nadzieję, że obiekt przetrwa peryhelium i za około pól miesiąca ozdobi nam wieczorne niebo. Mimo obiecującego na dzień dzisiejszy stanu komety, pamiętajmy, że każdy, zwłaszcza pesymistyczny scenariusz, cały czas jest prawdopodobny.

Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) widoczna w polu LASCO C3 znajduje się od wczoraj w prawym dolnym rogu i będzie widoczna do 28 czerwca w polu widzenia sondy przemieszczając się "w prawo ku górze" znikając za około tydzień na "godzinę 3" względem przysłoniętego w centrum Słońca. Credit: SOHO

AKTUALIZACJA 29.06.2020

Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) opuściła już pole widzenia koronografu LASCO C3 i z dniem dzisiejszym przekracza ekliptykę przechodząc nad północną półkulę. Minie jednak jeszcze tydzień zanim stanie się możliwa do obserwacji naziemnych. Przez czas wędrówki przez pole widzenia LASCO C3 od 22 do 28 czerwca pojaśniała ona do aż 2,4 mag., i nie wykazywała oznak rozpadu. Peryhelium, gdy zbliży się najbardziej do Słońca nastąpi za tydzień, 3 lipca i jeśli do tego czasu z kometą nic się nie stanie (a dowiemy się tego już po peryhelium) powinna być od połowy kolejnego tygodnia dostępna krótko przed świtem, a za dwa tygodnie także już wieczorem w gwiazdozbiorze Woźnicy. Niestety od 29 czerwca do 3 lipca nie będziemy mogli śledzić jej wyglądu przez żadne obserwatorium pozaziemskie z powodu niewielkiej odległości kątowej od Słońca, więc przez najbliższy tydzień pozostawać będziemy w całkowitej nieświadomości. To co wiemy na ten moment, to że do czasu wczorajszego wyjścia z pola widzenia LASCO C3 kometa wyglądała na "zdrową" i pojaśniała do wartości zdecydowanie obiecujących dla ewentualnych obserwacji gołym okiem. Za tydzień okaże się czy to znaczne pojaśnienie nie było zwiastunem rozpadu na podobieństwo dwóch wiosennych komet z kwietnia i maja.



Porównanie wyglądu komety na początku i końcu okresu widoczności w polu widzenia LASCO C3 22 i 28 czerwca. Credit: SOHO

AKTUALIZACJA 03.07.2020

Dzień próby. Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) właśnie przechodzi przez peryhelium, zbliżając się do Słońca na minimalną odległość 0,29 AU. Od wczoraj pojawiają się pierwsze raporty o jej dostrzeżeniu z północnej półkuli (głównie z południa Europy - Hiszpanii, Grecji, Włoch, ale i niektórych stanów USA). Wszystkie relacje jak na razie potwierdzają, że kometa wygląda na zdrową - widoczne jest mocno skupione gwiazdopodobne jądro i w zależności od lokalnych warunków krótki warkocz. Szacunki jasności mówią o dojściu do +1 mag., może nieznacznie wyżej do 0 mag. - dokładne oceny utrudnia skrajnie niska, niemal na samym horyzoncie pozycja komety i całkowicie rozjaśnione złote tło nieba, na tle którego jeszcze około tygodnia kometa będzie przebywać. O jej widoczności w głównej mierze decydują na razie lokalne warunki - zdaniem niektórych obserwatorów kometa jest dość oczywista w lornetce 10x50, podczas gdy inni musieli się wesprzeć silnymi lornetami 25x100 na statywie. W razie sprzyjającej aury i czystego nieba po sam horyzont krótko przed wschodem Słońca w przeciągu tygodnia powinny pojawić się pomyślne relacje z Polski. Dzisiejszy dzień jest dla komety C/2020 F3 (NEOWISE) krytyczny - jeśli w najbliższych godzinach tej chwili prawdy w najbliższym spotkaniu ze Słońcem kometa nie ulegnie rozpadowi, po jej przejściu na nieco ciemniejsze tło nieba od drugiej dekady miesiąca czekać nas mogą bardzo atrakcyjne obserwacje. Trzymamy kciuki!

Zdjęcie 1: kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana 02.07.2020 r. z Trecastagni  (520 m n.p.m.) na Sycylii we Włoszech. Podczas wykonywania zdjęcia wysokość komety nad horyzontem wynosiła zaledwie 2,5 stopnia! Canon EOS 760D, ogniskowa 300 mm, f/5.6, ISO800, eksp. 4 sek. Credit: Giuseppe Pappa 
Zdjęcie 2: kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana 03.07.2020 r. tuż przed wschodem Słońca z Markopoulo w Grecji. Według relacji autora, jasność oceniona została na 0,0 mag., ale była zaburzona zanieczyszczeniami i niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, więc może być niewłaściwa. Credit: Elias Chasiotis. 
Zdjęcie 3: kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana 03.07.2020 r. tuż przed wschodem Słońca tuż nad horyzontem z Salamanki w Hiszpanii. Canon EOS 700D, ogniskowa 200 mm, f/5.6, ISO400, eksp. 2 sek. Credit: Oscar Martín Mesonero. 
Zdjęcie 4: kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana 03.07.2020 r. tuż przed wschodem Słońca tuż nad horyzontem z Salamanki w Hiszpanii. Refraktor SW 80ED + Canon EOS 550D, ogniskowa 600 mm, ISO200, eksp. 5 sek. Credit: Oscar Martín Mesonero

AKTUALIZACJA 07.07.2020

Mamy to! Zasada do trzech razy sztuka - zadziałała! Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) przetrwała peryhelium i wykształciła jasność maksymalną na poziomie 0,8 mag. stając się widoczną nawet przy 2-3 stopniowej elewacji w mniej niż kwadrans względem wschodu/zachodu Słońca podczas przejścia przez punkt orbity najbliższy Słońcu 3-4 lipca i wykształcając tym samym jasność korzystniejszą od prognozowanej krzywej blasku, przy jednoczesnym braku oznak rozpadu. Tym samym stała się najjaśniejszą kometą widoczną gołym okiem od czasu wiosennej C/2011 L4 (PanSTARRS) z marca i kwietnia 2013 roku.

Pojawiają się także pierwsze relacje z Polski, głównie z obserwacji porannych, kiedy to kometa wznosi się nieco wyżej na nieco ciemniejszym tle nieba, niż było to dotąd możliwe dla nieba wieczornego (niebawem się to zmieni). O komecie można napisać, że jest typowym przedstawicielem "komet jasnego nieba" - jej dostrzeżenie możliwe jest zarówno z miast jak i regionów pozamiejskich, jednak te drugie mają oczywistą przewagę w postaci mniejszej ilości zabudowań nad samym horyzontem i mniejszego stężenia zanieczyszczeń i aerozoli w powietrzu względem miast, co rzutuje w pewnym stopniu na dostrzegalność obiektu.

Obecnie obserwacje wskazują na jasność około 1,5-2 mag., a więc wciąż bardzo wysoką jak na kometę, która w sprzyjających warunkach terenowych i pogodowych pozwala dostrzec kometę bez dodatkowej optyki, chociaż wsparcie się lornetką bywa bardzo pomocne - modele rzędu 7x40 - 10x50 łatwo ukazują nie tylko centralną kondensację i jasne skupione jądro, ale też około 1-stopniowej długości warkocz, nawet na znacznie rozświetlonym niebie. Jest szansa, że jasność choć słabnąca, będzie ulegać osłabianiu w powolnym tempie na skutek zbliżania się komety do perygeum i tym samym ubytek jasności może być minimalizowany za sprawą malejącego dystansu względem Ziemi.

W najbliższych dniach kometa przejdzie około 8-10 stopni od Menkalinana, drugiej z najjaśniejszych gwiazd Woźnicy jaka wędruje wieczorami przez północno-zachodnie niebo, w połowie nocy dołuje nad północnym horyzontem i o świcie wznosi się nieco wyżej na północnym wschodzie (patrz też mapki wyżej i wizualizacja wideo), co będzie stanowić dobry punkt odniesienia do namierzania komety, gdyby występowały trudności z jej dostrzeganiem gołym okiem. Według tych, którzy już ją zauważyli, C/2020 F3 (NEOWISE) 3 lipca prezentowała się jako "mniejsza wersja" C/2011 L4 (PanSTARRS) którą obserwowaliśmy wiosną 2013 roku, choć obecnie warkocz widoczny jest na coraz większej długości za sprawą stopniowego przesuwania się komety ku ciemniejszemu niebu - szczególnie atrakcyjnie zaprezentowała się dwa poranki wstecz, gdy poza nią nad Polskę napłynęła kolejna porcja obłoków srebrzystych. Niewykluczone, a nawet niemal pewne więc, że z biegiem dni gdy wzniesie się wyżej, okaże się znacznie atrakcyjniejsza od poprzedniczki sprzed siedmiu lat.

Pierwsze fotografie czytelników bloga dostępne poniżej - a na pierwszą relację lub foto-relację ode mnie na razie musicie poczekać, ponieważ dotychczasowe próby zakończyłem niepowodzeniem z uwagi na zalegające chmury nisko nad horyzontem zarówno o porankach jak i wczorajszego wieczoru, gdy cały firmament był czysty poza wąskim pasem od horyzontu północnego do około 5 stopni wysokości. Dziś następne próby - ciąg dalszy nastąpi...

aktualne oceny jasności raportowane do bazy COBS, stan na 07.07.2020 r. Kometa po osiągnięciu maksimum około 0,8 mag. utrzymuje obecnie jasność w okolicach 1,5-2 mag. i jest jaśniejsza od korzystnej krzywej blasku z prognozy. Credit: COBS.
kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 06.07.2020 r. nad ławicą obłoków srebrzystych, z Zawiercia. Nikon D7200, obiektyw Sigma 700-200 na 200 mm + crop, f3.5, ISO400, eksp. 1 sek. Credit: Michał Kurzak
ometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 06.07.2020 r. nad ławicą obłoków srebrzystych i resztek zachmurzenia, z okolic Rzeszowa. Credit: Andrzej Błoński.
kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 05.07.2020 r. Sony ILCE-7M3, f/1.0, ISO400, eksp. 1.3 sek. Credit: Robert Barsa.
animacja - kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 05.07.2020 r. w ławicy obłoków srebrzystych. Lubietova, Słowacja. Refraktor SW80/5010 + Sony A7III, f/7.0, ISO2500, eksp. 1.3 sek. Credit: Robert Barsa
kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 07.07.2020 r. Spicheren, Francja. Nikon D800, ogniskowa 135 mm, f/2.8, ISO320, eksp. 3 sek. Credit: Sebastian Voltmer

Na górze: aktualne oceny jasności raportowane do bazy COBS, stan na 07.07.2020 r. Kometa po osiągnięciu maksimum około 0,8 mag. utrzymuje obecnie jasność w okolicach 1,5-2 mag. i jest jaśniejsza od korzystnej krzywej blasku z prognozy. Credit: COBS. 
Zdjęcie 1: kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 06.07.2020 r. nad ławicą obłoków srebrzystych, z Zawiercia. Nikon D7200, obiektyw Sigma 700-200 na 200 mm + crop, f3.5, ISO400, eksp. 1 sek. Credit: Michał Kurzak 
Zdjęcie 2: kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 06.07.2020 r. nad ławicą obłoków srebrzystych i resztek zachmurzenia, z okolic Rzeszowa. Credit: Andrzej Błoński. 
Zdjęcie 3: kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 05.07.2020 r. Sony ILCE-7M3, f/1.0, ISO400, eksp. 1.3 sek. Credit: Robert Barsa. 
Zdjęcie 4: animacja - kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 05.07.2020 r. w ławicy obłoków srebrzystych. Lubietova, Słowacja. Refraktor SW80/5010 + Sony A7III, f/7.0, ISO2500, eksp. 1.3 sek. Credit: Robert Barsa 
Zdjęcie 5: kometa C/2020 F3 (NEOWISE) sfotografowana o poranku 07.07.2020 r. Spicheren, Francja. Nikon D800, ogniskowa 135 mm, f/2.8, ISO320, eksp. 3 sek. Credit: Sebastian Voltmer



  f    t   Bądź na bieżąco z tekstami, zjawiskami astronomicznymi, alarmami zorzowymi i wszystkim co ważne dla amatora astronomii - dołącz do stałych czytelników bloga na Facebooku, obserwuj blog na Twitterze bądź zapisz się do subskrybentów kwartalnego Newslettera.
Oprac. w oparciu o: aerith.net (Seiichi Yoshida). Wykresy jasności za: aerith.net (Seiichi Yoshida), COBS. Wizualizacje wygenerowane dzięki Stellarium. Dane efemerydalne na podstawie obliczeń Minor Planet Center.

5 komentarzy:

  1. Z taką pasją opisujesz komety, że czyta się z przyjemnością nawet o tych niespełnionych. Czy zwróciłeś uwagę, że C/2019U6 odkryta w ubiegłym roku przez Kowalskiego na Mount Lemmon wygląda bardzo obiecująco i znajdzie się w tym samym kawałku nieba - między Bereniką i Wolarzem - w pierwszej dekadzie sierpnia dając okazję na "dwie w jednej (fotografii)"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowo! Tak, wspomniana kometa może w połowie lipca być widoczna w lornetkach i długoczasowych ekspozycjach z blaskiem około 7 mag., może słabiej, wszak minie już niemal miesiąc od nieodległego już maksimum w jakim powinna nieznacznie przekroczyć 6 mag. Pozdrawiam

      Usuń
  2. No to trzymamy kciuki! Ale "z pewną taką nieśmiałością..." bo ten rok nas nie rozpieszcza, a lato to najgorsza pora na komety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy temat,ale w mojej sytuacji nie wiem czy ja zobaczę ale czasem marzenia się spełniaja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bocian z kometą 'NEW-WISE' w tle:
    https://spaceweathergallery.com/indiv_upload.php?upload_id=164487

    OdpowiedzUsuń

Zainteresował Ciebie wpis? Masz własne spostrzeżenia? Chcesz dołączyć do dyskusji lub rozpocząć nową? Śmiało! :-)
Jak możesz zostawić komentarz? - Instrukcja
Pamiętaj o Polityce komentarzy

W komentarzach możesz stosować podstawowe tagi HTML w znacznikach <> jak b, i, a href="link"