LIVE Solar Update

Ostatnia aktualizacja komentarza: 12.09  13:40 CEST | 11:40 UTC


12.09.26
PODWÓJNA DZIURA KORONALNA - do centrum tarczy zbliżają się dwie dziury koronalne o ujemnej polaryzacji położone zarówno na północnej (#94) jak i południowej (#93) półkuli. Strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS) z nich uwalniany powinien rozpocząć napływ na Ziemię około 15.09 +/-1 dzień, będąc poprzedzony oddziaływaniem regionu kompresji (CIR) o zagęszczonym wietrze i nasilonym polu magnetycznym. Już sam CIR może wywołać aktywność geomagnetyczną w przypadku połączenia większej siły pola magnetycznego z ewentualnym długotrwałym utrzymaniem południowej składowej Bz, co o tej porze roku ma wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia, niż normalnie, podczas gdy sam CHHSS będzie oddziaływać przynajmniej do połowy następnego tygodnia.

Połączenie dwóch strumieni z jednocześnie dwóch mierzących w Ziemię dziur koronalnych nie zdarza się często i trudno przewidzieć jakie efekty ta interakcja dwóch wzajemnie mieszających się CHHSS docierających do nas w tym samym czasie przy równonocy - oficjalnie agencja SWPC nie przewiduje nawet słabej burzy magnetycznej kategorii G1, co jest nieco zaskakujące w sytuacji, gdy napływ strumieni jest pewny, podczas gdy na początku kończącego się tygodnia agencja prognozowała burzę umiarkowaną (G2) wskutek niepewnego dotarcia skrajnych flanek słabych CME, co następnie anulowała. Dziwi tu zatem brak choćby słabej burzy (G1) w prognozie, podczas gdy nawet umiarkowana burza magnetyczna kategorii G2 nie stanowiłaby przesady w takiej, jak obecna sytuacji. Dziwi tym bardziej, gdy nawet miesiąc temu, na jeszcze dłuższy czas przed równonocą, CHHSS z tych struktur zdołał wywołać trzy okresy ze słabą burzą - maksymalna siła pola (Bt) wyniosła wówczas niemal 16nT. Nie zdziwmy się zatem, jeśli wzburzenie pogody kosmicznej w pierwszej połowie nowego tygodnia okaże się powyżej oczekiwań oficjalnej prognozy, zwłaszcza, że napływ CIR/CHHSS wystąpi tylko nieco ponad tydzień przed jesienną równonocą, szczególnie sprzyjającą wzrostom aktywności geomagnetycznej. Wprawdzie ujemna polaryzacja obydwu struktur może przy okazji tej równonocy pomniejszać szanse występowania dłuższych okresów z silniejszym południowym Bz faworyzując dominację jego północnego skierowania, jednak fakt, że będą to tak naprawdę dwa strumienie nakładające się w czasie, a nie jeden, wzajemnie ze sobą oddziałowujące, wprowadza dodatkowy element nieprzewidywalności tym bardziej nakazujący zwiększoną czujność pośród obserwatorów spragnionych zorzy polarnej.

Z kolei w aktywności plamotwórczej obserwujemy kontynuację pogłębiającej się ciszy. Część z ostatnio widocznych plam już zanikła, te które utrzymują swoje resztki w fazie zaawansowanego rozpadu przekroczyły już centralny południk i znajdują się już bliżej zachodniej krawędzi. Pierwsze z nich zejdą z tarczy jeszcze w ten weekend, najdalej wysunięte ku centrum obszary 4528-4529 znikną za krawędzią za około tydzień, o ile do tego czasu nie zanikną. Aktywność rozbłyskowa jest wygaszona, wschodnia połowa tarczy jest niemal czysta i jak dotąd nie widać zwiastunów sugerujących możliwość rychłego wzejścia na tarczę nowych grup zza wschodniego brzegu. O ile produkcja plam na wschodniej połowie tarczy w ciągu tygodnia się nie rozwinie, w pobliżu kolejnego weekendu może wzrosnąć prawdopodobieństwo wystąpienia drugiego w tym roku okresu z czystą tarczą słoneczną. Na razie to odległa perspektywa, choć obecnie widoczne przejście wszystkich plam już na zachodnią połowę i jednoczesny brak rozwoju nowych regionów we wschodniej części przypominają, że i taki wariant musimy brać pod uwagę.

 
Obszary aktywne - stan na 12.09.2026 r. oraz dziury koronalne #93 i #94 w centrum tarczy - źródła strumieni wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS) obecnie kierowanego dzięki ich położeniu wprost ku Ziemi. Credit: SDO

07.09.26
WEJŚCIE W CIR/CHHSS - od kilkunastu godzin po stopniowym nabraniu gęstości powyżej 15-20 protonów/cm3 i nasileniu pola magnetycznego do 17nT napłynął CIR będący strefą kompresji wiatru poprzedzającej wejście w szybki strumień z dziury koronalnej (CHHSS). Od około 11:30 UTC wchodzimy już w główną część strumienia przynoszącą wzrost prędkości do około 500 km/sek. wraz z częściowym osłabieniem pola (Bt) do 12nT. Możliwe, że uda się z tego rozwinąć słabej burzy magnetycznej kategorii G1, tym bardziej jeśli w kilkunastu najbliższych godzinach uda się dotrzeć do Ziemi flance jednego lub dwóch wyrzutów koronalnych z 5 i 6 września. Póki co zaobserwowane zmiany w wietrze słonecznym okazały się niewystarczające dla zaistnienia burzy (Kp4), co w dużej mierze wynika z dominacji północnego kierunku Bz w czasie najwyższych wartości siły pola magnetycznego i tylko nieznacznie południowego do około -6nT gdy potencjał był już zredukowany. Tak czy owak najbliższe dni dają szansę na pierwszą od trzech tygodni burzę, w czym największe nadzieje wynikają z możliwości uderzeń fragmentów słabych CME z rozbłysków klasy C8.5 i C5.0.

05.09.26
BURZA RADIACYJNA - od 16:15 UTC doświadczamy słabej burzy radiacyjnej poziomu S1 wskutek umiarkowanego rozbłysku klasy M1.0 w zachodzącym i zanikającym niemal doszczętnie obszarze aktywnym 4520 przy zachodniej krawędzi tarczy słonecznej. Pomimo niemal nieistniejących już w nim plam, zdołał wykrzesać z siebie energii na być może pożegnalny rozbłysk. Kolejnym "pomimo" jest charakter zdarzenia. Choć rozbłysk był impulsywny i szybko opadł, a maksimum było ledwie na dolnym krańcu klasy M, zjawisku towarzyszyła burza protonów, które osiągnęły Ziemię kilkanaście minut później przekraczając natężenie odpowiadające słabej burzy radiacyjnej, oraz energiczny jak wskazuje pociemnienie koronalne, CME. Z uwagi na wystąpienie erupcji tuż przed zejściem regionu 4520 z tarczy słonecznej CME został wyrzucony na zachód względem linii Słońce-Ziemia, choć już po pierwszych zdjęciach z koronografów można stwierdzić, że w razie wystąpienia tydzień wcześniej, byłby dobrym kandydatem dla co najmniej silnej burzy magnetycznej. To kolejne zjawisko w ostatnim czasie, które uwalnianie jest praktycznie prostopadle względem kierunku ku Ziemi, tym razem na zachód w przeciwieństwie do kilku CME z początku września, jakie wystąpiły za i na wschodniej krawędzi.

03.09.26
POWRÓT AR4507, WZROST AKTYWNOŚCI - powracająca na tarczę dawna grupa plam 4507, sprawczyni rozległego CME typu full-halo sprzed kilku dni po odległej stronie Słońca, ponowną widoczność od północno-wschodniej krawędzi manifestuje od początku w wybuchowym stylu. Wieczorem 2 września wytworzyła umiarkowanie silny rozbłysk klasy M3.0 połączony z dość szybkim koronalnym wyrzutem masy o prędkości erupcji około 1100 km/sek. CME oczywiście w pozycji regionu na krawędzi tarczy został wyrzucony kompletnie prostopadle na wschód względem układu Słońce-Ziemia, ale jest to kolejna szansa na silniejsze zjawiska erupcyjne w naszą stronę po weekendzie, gdy ruch obrotowy Słońca przesunie ten obszar bliżej centralnych miejsc na tarczy. Wraz z powrotem obszaru 4507 rośnie aktywność rozbłyskowa, choć na razie wczorajszy rozbłysk jest jedynym istotnym pod względem energii. Dziura koronalna wspomniana w poprzednim komentarzu przekracza dziś centralny południk znajdując się idealnie na wprost Ziemi. Strumień wysokiej prędkości z niej uwalniany powinien napłynąć za około 2-3 doby, potencjalnie będąc poprzedzony regionem kompresji (CIR) o zagęszczonym wietrze z nasilonym polem magnetycznym, choć długość napływu strumienia z uwagi na ograniczone rozmiary dziury koronalnej powinien być krótkotrwały.

01.09.26
CICHE WEJŚCIE WE WRZESIEŃ - w pierwszy dzień września tarcza słoneczna pokryta jest 5 obszarami aktywnymi, z czego jednak 3 są niemal niewidoczne i złożone z bardzo drobnych składników, w tym 2 w stadium zaniku. Po grupach 4518 i 4522 w północno-zachodniej części tarczy nie ma już prawie śladu, choć ich miejsca pozostają jeszcze oznaczone, obszar 4520 nie ulega silniejszej rozbudowie, podobnie regiony 4521-4523 przy północno-wschodniej krawędzi są stabilne i nie emitują silniejszych zjawisk. W najbliższym czasie oczekiwać możemy kontynuacji tej ciszy, do momentu powstania grup o bardziej skomplikowanej i podatnej na rozbłyski budowie. W południowo-wschodniej części tarczy mamy niewielką dziurę koronalną emitującą strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS). Na razie nie jest ona zwrócona ku Ziemi, zmieni się to za około 2-3 dni, wówczas rozpocznie się emisja tego strumienia w naszym kierunku, ale sam CHHSS z uwagi na ograniczone rozmiary dziury koronalnej nie powinien być długotrwały. Jego zdolności w generowaniu aktywności geomagnetycznej zależne będą jak zwykle od siły i kierunku pola magnetycznego niesionego wiatrem, które poznamy po rozpoczęciu napływu.




Wyjaśnienie: solar update - aktualizowane na bieżąco krótkie autorskie komentarze o ostatnich zjawiskach na Słońcu i wszelkich wydarzeniach związanych z pogodą kosmiczną. Na początku miesiąca* komentarze są zerowane i publikowane od nowa (najstarsze komunikaty z danego miesiąca ukazują się u dołu podstrony, nowe na górze). W przypadku okresów niskiej aktywności słonecznej, aktualizacje ukazują się co 2-4 dni, w przypadku podwyższonej aktywności raz lub kilka razy dziennie. Zadaniem tych komunikatów jest odpowiedzieć na pytania czytelników:

jaka jest aktualna aktywność Słońca, czy i kiedy wystąpią rozbłyski słoneczne, aktualny zasięg zorzy polarnej, czego spodziewać się po Słońcu w najbliższych godzinach i dniach.


* Aktualizacje archiwizowane są w cyklu comiesięcznym i możliwe do odczytu w dziale Archiwum Solar Update.